Teraz jest poniedziałek, 10 grudnia 2018, 08:57




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Poprawiny 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 5 stycznia 2006, 16:41
Posty: 298
Post Poprawiny
Jak dlugo krecicie na poprawinach ? Jesli chodzi o wesele tu przewaznie koncze filmowanie okolo godziny 2:00. A poprawiny ? Dodam miejsce calej uroczystosci jest oddalone odemnie okolo 60-70 km ?

POZDRAWIAM


wtorek, 6 czerwca 2006, 12:16
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 21 października 2005, 10:49
Posty: 302
Lokalizacja: Myślenice
Post 
Ostatnio trzy wesela pod rząd miałem tasiemce z poprawinami 4-5 h materiału ma być gotowego z pierwszego dnia i 2-2,5 h na gotowo z drugiego. Na pierwszym dniu siedziałem do 4.00 a na drugim od 18 do 2 w nocy żeby mieć z czego montować niestety trzeba nakręcić trochę więcej :-(


wtorek, 6 czerwca 2006, 13:26
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 17 marca 2005, 13:59
Posty: 1644
Lokalizacja: Ruda Śląska
Post 
U mnie wesele max. do godziny 1.30 - 2.00 chyba, że byłoby coś wyjątkowego później (jeszcze się nie zdarzyło), a poprawiny do 22.00 - 23.00. Z pierwszego dnia do 3 godzin, z drugiego do 1,5 godz. po montażu. Nie przyjąłbym zamówienia na tasiemiec długości 4-5 godzin, toż to trzebaby chyba surowy materiał oddać :D
Pozdrawiam


wtorek, 6 czerwca 2006, 14:17
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 21 października 2005, 10:49
Posty: 302
Lokalizacja: Myślenice
Post 
W sumie Star masz rację. Osobiście bardzo nie lubię takich tasiemców bo praktycznie prawie całe przyjęcie spędzam przy kamerze. Ale np. na ostatnim nie mialem problemów nakręcić 2,5 godziny więcej tylko z przyjęcia,bo bloki muzyczne potrafiły trwać 1,5h potem przerwa 15 min i dalej do tańca. Normalnie orkiestra nie wyrabiała z dedykacjami i uspokoiło się dopiero po 4 nad ranem.
Lubię 3 godziny na gotowo i ew godzinka poprawin, bo wtedy można odstrzelić ładnie wesele a już powyżej 4h to mordęga z montażem. :-(


wtorek, 6 czerwca 2006, 14:40
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 24 marca 2003, 19:58
Posty: 393
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Witam!
:D
Podziwiam was panowie! 3 godziny albo nawet 4. Hmm 3 godziny to mordega! Ja przez lata
wypracowalem sobie tylko 2 - no moze 2h15min tasmy , nie wiecej. Kto wysiedzi na tylku
3 godziny albo 4 (a podobno sa i dluzsze). Nagrywam max 4h30min tasmy surowki a potem
do montazu. 2 to MAX! Przynajmniej dynamiczne wesele i jest co ogladac.

A jakby kogos ciekawilo dla przykladu w wielkim skrocie:
- 10 min na wstepy, sesje foto itp.
- 20 min na slub w kosciele, zyczenia;
- 1h10min na wesele,
- 20-25 min na oczepiny,impresje, zyczenia itp

RAZEM MAX 2h15min i to juz OPOR!
Osobiscie wole niedosyt niz przesyt.
Na nieszczescie to drugie czesto sie spotyka. :x

I jakby ktos niedowierzal. Tak sie ludziom podoba i nikt nie prosi o wiecej!
(zapomnijcie o poprawinach - kto by mial sile)

Pozdrawiam
K.Wizzard

_________________
iSLATE - http://www.islate


wtorek, 6 czerwca 2006, 20:54
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: sobota, 17 września 2005, 10:47
Posty: 47
Post 
Popieram w pełni - żadnych poprawin.
Ja wystarczająco dużo czasu poświęcam młodym przed weselem i ceremonią. Bawię się w clipy, kręcenie przygotowań, wywiady z młodymi, co w efekcie końcowym daje duże urozmaicenie w połączeniu z klasycznymi zdjęciami reportażowymi ze slubu i wesela.

Kręcenie kończę ok. 1.30 - potem są tzw. dorzynki. O poprawinach nie wspomnę.

_________________
...kiedyś trzeba zacząć...
::: Panasonic NV-GS 400 :::


wtorek, 6 czerwca 2006, 21:35
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 14:48
Posty: 347
Post 
Generalnie filmuję w centralnej części kraju (Łódź - Warszawa i okolice) i tendencja jest taka, że wesele to 3 - 4 godz po montażu, a poprawiny do 2 godz. W większych miastach klienci wybieraja wersje zdecydowanie krótsze ale dla odmiany w mniejszych miejscowościach trzeba się liczyć z wesją max. Ja umawiam sie w ten sposób, że jesli na imprezie dzieje się dużo i ciekawie to moge zrobić taka długość filmu na jaką wystarczy mi ciekawego materiału. Staram sie nie robić dłużyzn (kolejne te same toasty, wykupywanie butów itp) i tak skonstruować film żeby dało się to oglądać. Filmów dłuższych niż podałem nie robię z założenia. Na długość filmu ma wpływ wiele czynników, choćby godzina ślubu, całe czy cząstkowe życzenia, jak się goście bawią. Z reguły kończę filmowć ok. 2.00 ale jeżeli jest jeszcze coś do dogrania (podziękowania itp) to na krótko zostaję. Poprawiny kończę filmować ok. 21.00 - 22.00 bo później to już nie ma nic do nagrywania.
Pozdrawiam.


środa, 7 czerwca 2006, 08:40
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 21 października 2005, 10:49
Posty: 302
Lokalizacja: Myślenice
Post 
A tak z innej beczki. Jak się umawiacie z ceną za poprawiny? Ja do normalnej ceny doliczam 150zł tylko za to, że muszę przyjechać na drugi dzień plus oczywiście za finalny materiał. Większość u nas w mieście nie dolicza extra za drugi dzień, a biorą tylko ustaloną kwotę za np. 4h 1200zł.

Dodam, że ceny u nas oscylują za 3h od 800 do 1200zł.

Natomiast wracając do ilości materiału i poprawin to jednak największe znaczenie ma to gdzie się filmuje. Tak jak napisał powyżej Sławek, duże znaczenia ma wielkość miejscowości. Przeważnie właśnie, czym mniejsza miejscowość tym większe przyjęcia i dłuższy materiał zamawiany przez młodych. Druga sprawa to brak czegoś takiego jak poprawiny w dużych miastach gdzie większość przyjęć odbywa się w lokalach. Po wsiach wesela zawsze odbywają się w remnizach i tam poprawiny odbywają się zawsze.


środa, 7 czerwca 2006, 09:23
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: sobota, 17 września 2005, 10:47
Posty: 47
Post 
Rzeczywiście w mniejszych miastach oczekiwania są inne, ale i miejscowi kamerzyści są temu po części winni, bo sami przyjmują taką tendencję - max długi film i max tani + dodatkowo zdjęcia w pakiecie (sic!)

Trzeba pamiętać, że wielu młodych ludzi, to jedynie pierwotni mieszkańcy małych miasteczek, którzy mieszkają w dużych miastach i przyjeżdżają do swoich rodzinnych miast tylko po to, by tam wziąć ślub. Mam znajomego, który pochodzi z Reszla (Warmia i Mazury), a mieszka od kilku lat w Gdańsku. Kamerman z Reszla zrobił mu 4-godzinny film, który młodzi obejrzeli może ze 3 razy, a potem zwrócili się do mnie, żebym im to przemontował, zrobił klipy i przede wszystkim skrócił.

Myślę, że trzeba klientom trochę jednak narzucać swoje zdanie, że ilość nie zawsze równa się jakości. Ale dopóki będą na rynku tacy usługodawcy, którzy jakością i pomysłem nie grzeszą, to będą się starali nadrobić te braki długością filmu i niską ceną.

_________________
...kiedyś trzeba zacząć...
::: Panasonic NV-GS 400 :::


środa, 7 czerwca 2006, 14:12
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 7 kwietnia 2004, 10:04
Posty: 232
Lokalizacja: Piotrków/Kraków
Post 
Film max 2h.
Filmuje teoretycznie max do 01:00 ale w praktyce opuszczam lokal o 1:30-1:50 (zawsze sie przedluza)
Poprawin nie znosze a walcze z tym tak, ze za poprawiny doliczam 50% wesela
i z gory mowie, ze max 3h obecnosci operatora na poprawinach i max do 20:00 a za kolejny czas 100zł/h platne operatorowi w dniu poprawin.
W tym sezonie mam tylko 2 imprezy z poprawinami mimo, ze w moich okolicach poprawiny to standard.

Jesli ktos nie lubi poprawin to proponuje doliczac nie 150zł a 550 i sprawa sie wyjasni.
Jak juz ktos sie napali to przynajmniej zarobicie, a uwierzcie mi, ze jak klient uslyszy 50% wyzsza cene to w 90% uzna poprawiny za zbedny wydatek i spedzicie niedziele z rodzina w domu.
W koncu kiedys trzeba odpoczac.
Pozdrawiam

_________________
Filmy ślubne | Zdjęcia ślubne


środa, 7 czerwca 2006, 16:10
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 28 listopada 2004, 11:51
Posty: 1053
Lokalizacja: WADOWICE
Post 
U nas w regionie 50% ceny z pierwszego dnia ślubu za poprawiny to norma i nie bardzo są chętni do rezygnacji z ich filmowania, nawet powiem, że w zeszłym roku miałem 5 wesel z poprawinami a teraz jest ich już około 3 razy więcej. Niestety tendencja zwyżkowa! Jedno, co mnie w tym boli to faktycznie, co przedmówca wymienił w pierwszej kolejności to brak wolnego nie tyle dla mnie, co dla rodziny. Śmiało każdy z nasz wykonujący ten zawód może powiedzieć, że pracujemy 7 dni w tygodniu. A jeśli tak to ceny powinny być wyższe, co nie zawsze spotyka się ze zrozumieniem ze strony klienta. Jeśli mam być szczery to wg mnie ceny powinny oscylować od 1800 za film z dnia pierwszego i 900 z dnia drugiego ( mam na myśli ceny w EURO :mrgreen: )

_________________
Z życiem, jak ze sztuką w teatrze: ważne, nie jak długo trwa, ale jak jest zagrana

http://www.tokksa.pl
http://www.tokksa.pl/wild.php
http://www.facebook.com/pages/Tokksa/14 ... 140?v=wall

http://vimeo.com/tokksa
http://vimeo.com/tokksawild/videos


środa, 7 czerwca 2006, 17:51
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 7 kwietnia 2004, 10:04
Posty: 232
Lokalizacja: Piotrków/Kraków
Post 
Zgadzam sie.
Proponuje powolutku podnosic ceny. Z sezonu na sezon 100-200zł w gore :)

_________________
Filmy ślubne | Zdjęcia ślubne


piątek, 9 czerwca 2006, 11:00
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 17 marca 2005, 13:59
Posty: 1644
Lokalizacja: Ruda Śląska
Post 
Też się zgadzam z Tokksą, jak bym słyszał o sobie w temacie pracy przez 7 dni w tygodniu. Jest to praca której klienci chyba nie czują, oni raczej oceniają po tym, co widzą na weselu - jeden dzień pofilmował, i ma za to 1000zł - to chyba nie odosobniona opinia. Też rozważam korekty w cenniku, choć tu uniwersalizmu nie może być, gdyż lokalne rynki różnią się między sobą dość znacznie. Pozdrawiam


piątek, 9 czerwca 2006, 11:19
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: piątek, 2 czerwca 2006, 15:56
Posty: 47
Lokalizacja: południe
Post 
.....ja miałem zamówienie........Panstwo Młodzi zarzyczyczyli sobie po 5-6 godzin z kazdego dnia....czyli miało byc 12 godzin po zmontowaniu........nagrałem po 7 godzin aby było z czego zmontowac....... Klient nasz Pan!!....


piątek, 9 czerwca 2006, 17:39
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 10 lutego 2006, 19:36
Posty: 660
Lokalizacja: WR
Post 
michael777 napisał(a):
.....ja miałem zamówienie........Panstwo Młodzi zarzyczyczyli sobie po 5-6 godzin z kazdego dnia....czyli miało byc 12 godzin po zmontowaniu........nagrałem po 7 godzin aby było z czego zmontowac....... Klient nasz Pan!!....


8O to na ilu ty plytach to nagrales? :wink:


piątek, 9 czerwca 2006, 17:47
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL