Teraz jest czwartek, 26 kwietnia 2018, 11:44




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Czy Panasonic NV GS-280 da radę przy kręceniu wesela 
Autor Wiadomość
Nowy
Nowy

Dołączył: czwartek, 28 września 2006, 12:55
Posty: 6
Lokalizacja: Wielkopolska
Post Czy Panasonic NV GS-280 da radę przy kręceniu wesela
Witam

Zostałem poproszony o filmowanie na weselu kolgei, i nie wiem czy tym Panasonicem dam radę. Mam 2 akumulatory ale nic poza tym. Nie wiem jak zachowa sie mikrofon, jak ze swiatłem itd. . Jeżeli mogę to prosze o jakieś wskazówki co do technki lub konieczności uzupełnienia akcesoriów.
Jedyny plus to taki, że nie miało być wcale kamerzysty więc jak nie wyjdzie zbyt ciekawie to nic wielkiego się nie stanie. Jednak jak już się za coś zabieram to chcę zeby było ok.

Z góry dzięki


poniedziałek, 5 lutego 2007, 15:09
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: piątek, 4 sierpnia 2006, 13:23
Posty: 79
Lokalizacja: lubelskie
Post 
Zadbaj o oświetlenie, twoja kamerka będzie potrzebowala dużo światła, sprawdź akumulatory na ile ci starczą, nie baw się za często zoomem. W kościele zrób dużo ujęć, to na kompie porobisz przebitki, żeby nie było za nudno. Zrób film krótszy ale ciekawy, nie sil się na 3 godzinne nudy. Poszukaj artykułów w necie na temat filmowania, znajdziesz na pewno, nie stój za blisko glośników, bo mikrofon może nie wytrzymać, tańce filmuj spokojnie, nie machaj kamerą, nie wyłączaj kamery w czasie tańca!(widzialem już coś takiego). Poza tym rusz głową, dużo to kwestia pomysłu. stwórz sobie jakiś scenariusz filmu istaraj się go realizować, a nie flmujesz jak leci a potem przy kompie zastanawiasz się co z tego zrobić. Popodgladaj w necie teledyski. To tak na szybko kilka uwag. Aha i nie oceniaj się za surowo, jak będziesz miał dużo światła to obraz będzie ok.


poniedziałek, 5 lutego 2007, 17:04
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 7 września 2006, 11:20
Posty: 117
Post 
Witam!
ice
Kamerka da bez problemu rade jak bedzie dobre oswietlenie w lokalu,jak nie masz swojego to zawsze mozna pozyczyc,ale bez tez nie bedzie zle jesli oswietlenie jest w miare. Ja jak chodzilem na poczatku na wesela jako drugi operator tak sam z siebie za friko zeby sie nauczyc i zalapac o co chodzi z tym wszystkim to ci ktorzy robili to za pieniazki i to ci powiem nie malem to sorry za wyrazenie ale "odwalali taka kiche"ze az zal bylo patrzec. zero jakiegokolwiek dodatkowego oswietlenia i przy kamerce i na sali.i nie mieli niewiadomo jakich tych kamer bo raptem nv-gs250, czy 180.
co do mikrofonu to powienien sie spisac jest lepszy dodatkowy ale to tylko w kosciele jak naglosnienie jest lipne na sali bedzie luz. najlepiej to dogadaj sie z mlodymi tak zeby robili to co ty im bediesz kazal chodzi mi o poczatek np wychodzenie do samochodu ubieranie. bo moze byc tak ze ty ustawisz sie przy wyjsciu z jednej strony a mlody w druga pojdzie i nic nie zlapiesz ;) rob ciekawe ujecia zmieniaj miejsce z ktorego filmujesz zeby nie bylo to dretwe ale ciekawe(spojz na film w tv a najlepiej na transmisje z sejmu jak kombinuja zeby te nudy nie byly az tak dretwe) jesli chodzi o montaz bo o tresc tego przekazu to jest dretwy ;). tak jak kolega przedmowca pisalm najlepiej lukni jakies wesele na dvd i napisz taki jakby scenariusz co po czym jest.
sorki za interpunkcje bo wszyslo prawie jedno zdanie ale nie mam czasu ;)
pozdr. i zycze powodzenia nie bedzie zle ,jak to mowia uczony z nieba nie spadl wszystkiego sie mozna nauczyc.

edit.
a tak ci jeszcze dorzuce pare rad.
nie krec pod swiatlo bo automat bedzie sciemnial i postacie beda wypalone najlepiej ustaw balans bieli przyslone i migawke manualnie.nie uzywaj czasami funkcji kompensacji swiatla tylnego bo bedzie ziarno na filmie. jak bedziesz ustawial to wszystko to nie patrz na ekran lcd ale w obiektyw. krec moze w proporcji 4:3 to bedziesz "wiecej widzial" w pionie jednak 16:9 troche ucina nogi ;) dogadaj sie z zespolem na pczatku zeby jak bedziesz krecil wylaczali te swoje blyskotki do robienia atmosfery bo beda ci przeszkadzac. i zeby cie w miare informowali co kiedy chca robic bo bedziesz w klopie a oni toast zrobia:) ale tak w sumie to mozna sie dogadac. nie staraj sie zlapac wszystkich na raz bo ci sie nie uda a namachasz sie jak glupi i film wyjdzie kaszana. wesele jest dlugie zdazysz wszystkich pokazac. na poczatku wejscie na sale i pierwszy taniec to skoncentruj sie na mlodych potem w kolejnych tancach rodzice mlodych chrzestni dziadkowie i dalej goscie(nie chodzi mi o to zebys ich caly czas filmowal ;))na sali to musowo jedziesz na manual bo jak beda okna i bedziesz kierowal na nie kamere to ludzie beda sie wypalac na czarno a okna bedzie ladnie widac. bedziesz musial pilnowac akumulatorow jak masz dwa to ladowarka i jedziesz na bierzaco:) ja tak na poczatku robilem-tak wiec napewno sie udaje.)

aha i kamera to nie luneta hehe lepiej podejdz a nie zoooomuj zbyt mocno. jak robisz zblizenie to odetnij troche czobka glowy i do kolniezyka jak robisz cala osobe to do kolan a nad glowa troche przerwy,jak takie troszku zblizenie to do pasa i zaraz nad glowa ucinaj. mam nadzieje ze rozumiesz co pisze bo tak troche chaotycznie. i nie daj sie zwiesc przez ekran i te napisy na nim czas itp. glowy maja byc na nich bo ekran konczy sie wyzej a nie na nich ja tez na poczatku sie tak sam wpuszaczalem w maliny ;)

dobra starczy tego bo zaraz mnie ktos tu zjedzie za ten wywod


poniedziałek, 5 lutego 2007, 18:26
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 10 grudnia 2006, 15:33
Posty: 33
Lokalizacja: Radom
Post 
Witam.

Jeśli nie masz tzw.pozwolenia na filmowanie w kościele to uprzedż o tym "Młodych"
aby dogadali się z księdzem,by nie było przykrej niespodzianki podczas filmowania.




Pozdrawiam.


środa, 14 lutego 2007, 18:05
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: czwartek, 19 października 2006, 13:33
Posty: 9
Post 
Z ksiedzem nie powinno byc problemu.
Za twoje drobne "co laska" - ok. 100zl otrzymasz blogoslawienstwo na wszelakie filmowanie obrzadkow religijnych. :D


środa, 14 lutego 2007, 19:21
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 10 grudnia 2006, 15:33
Posty: 33
Lokalizacja: Radom
Post 
temat przestarzały , ale wcąż aktualny :lol: :lol: :lol:
piszcie!!!!"nowym" ,każde mądre słówko sie przyda!!! :wink: :wink:

Pozdro dla życzliwych i nie tylko....... :wink:


"Nowy"-początkujący. :wink:


czwartek, 15 lutego 2007, 21:45
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 7 września 2006, 11:20
Posty: 117
Post 
Witam ponownie!
No "ICE" pewnie zabalowal na tym weselisku bo nic nie pisze jak poszlo, albo tak ostro cwiczy ;) /filmowanie oczywiscie :mrgreen: /

"BJATA"- najlepiej to czlowiek uczy sie na bledach, a juz naljepiej jak nie na swoich ;). Najlepsza rada to isc na jakies weselisko nie jedno to dwa czy wiecej(dowiedziec sie kto ma jakies wesele w poblizu i zapytac czy pozwoli) nakrecic co nie co, oczywiscie jako drugi operator i za free bo nikt ci nie zalplaci skoro np. sie godzi na takie cos. potem swoje wypociny oddac mlodym po zmontowaniu i czekac na opinie i krytyke. a tym samym nauczysz sie co za pierwszym razem skopales co mozna by zrobic inaczej i na nastepny raz bedzie lepiej na nastepny jeszcze lepiej. Wiem bo sam tak robilem. :)


czwartek, 15 lutego 2007, 22:56
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:30
Posty: 796
Post 
AdamA. napisał(a):
Najlepsza rada to isc na jakies weselisko nie jedno to dwa czy wiecej(dowiedziec sie kto ma jakies wesele w poblizu i zapytac czy pozwoli) nakrecic co nie co, oczywiscie jako drugi operator i za free bo nikt ci nie zalplaci skoro np. sie godzi na takie cos. potem swoje wypociny oddac mlodym po zmontowaniu i czekac na opinie i krytyke. a tym samym nauczysz sie co za pierwszym razem skopales co mozna by zrobic inaczej i na nastepny raz bedzie lepiej na nastepny jeszcze lepiej. Wiem bo sam tak robilem. :)

Zgadzam się z tobą w 100%. Zanim się zacznie zarabiać kasę, warto poświęcić nieco czasu i sprzętu za friko. I należy być wdzięcznym parze młodej, że się zgodzi na coś takiego.

_________________
Zapomniał wół , jak cielęciem był !


sobota, 24 lutego 2007, 00:37
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: poniedziałek, 14 lutego 2005, 20:04
Posty: 164
Lokalizacja: Toruń
Post filmowanie wesela
Te odpowiedzi to chyba już po czasie.
Ślub już pewnie się odbył ????
ICE napisz jak ci poszło, czy uwagi kolegów cos ci pomogły.


sobota, 24 lutego 2007, 19:33
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 7 września 2006, 11:20
Posty: 117
Post 
Cytuj:
Te odpowiedzi to chyba już po czasie.

Ale watek moze sie przciez rozwijac,kazdy moze jakies rady pisac /jesli nie sa one dla niego skryta tajemnica zakleta w wielkiej ksiedze, ktorej strzeze np. tesciowa ;) ;) /, napewno sie przyda jak nie koledzeICE,(ktory nic nie odpowiada) to komus innemu.
Czlowiek uczy sie do smierci a i tak glupi umiera ;)


sobota, 24 lutego 2007, 22:18
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 10 grudnia 2006, 15:33
Posty: 33
Lokalizacja: Radom
Post 
AdamA. napisał(a):
Czlowiek uczy sie do smierci a i tak glupi umiera ;)




Swięte słowa :lol: :lol: :lol:


niedziela, 25 lutego 2007, 19:48
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: czwartek, 28 września 2006, 12:55
Posty: 6
Lokalizacja: Wielkopolska
Post 
Witam

I już po ślubie. Kamera generalnie zdała egzamin. W domu, kościele i na sali do czasu, gdy było jasno było ok a nawet lepiej. Jednak sala nie była za dobrze oświetlona i wieczorem zrobiło sie już nieco gorzej. Jednak finalnie nie było tak źle. Myślę jednak, że bez dodatkowego oświetlenia z tą kamerą się nie obędzie. Ale młodzi zadowoleni i to najważniejsze.

Mam do Was jeszcze jedno pytanie. Jaką inna kamerkę w rozsądnej cenie sugerujecie do kręcenia wesel. Bardzo poważnie myślę o zajęciu się tym zawodowo.
Dzięki za wszystkie rady i sugestie.

Pozdrawiam


piątek, 2 marca 2007, 10:20
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: czwartek, 5 października 2006, 21:45
Posty: 86
Lokalizacja: centrum
Post 
Witam.

Do kręcenia wesel radzę kupić co najmniej panasonica gs400, a jeszcze lepiej sony vx2100. Bawiłem się i gs400 i vx2100 i zakupiłem tą drugą. Na pewno nie ma co schodzić poniżej tej klasy kamer.
Pozdrawiam.


piątek, 2 marca 2007, 11:13
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:30
Posty: 796
Post 
bodek napisał(a):
Do kręcenia wesel radzę kupić ....... sony vx2100. Na pewno nie ma co schodzić poniżej tej klasy kamery.
Pozdrawiam.

Troszkę cytat przerobiony - ale właśnie tą kamerę bym polecił - nie wstyd z nią między ludzi wejść. I sądzę (nie tylko ja), że najmniej światła potrzebuje do względnie dobrego filmowania. W zasadzie nie trzeba żadnego dodatkowego oświetlenia. Chyba, że jest faktycznie bardzo ciemno.

_________________
Zapomniał wół , jak cielęciem był !


piątek, 2 marca 2007, 14:23
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL