Teraz jest czwartek, 22 października 2020, 00:04




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona
 Wesele - 1 czy 2 kamery 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
kol. Hirek ja wcale nie chciałem się bronić ja tak pracuje, oczywiście ten "scenariusz " to zbyt szumne określenie ale jak to określić aby zamawiający kumał o co chodzi.
Do Profarta na obcym sprzęcie to ja pracuję tam gdzie pracuję, i tam właśnie mam okazję realizować m/in omawiane wcześniej sytuacje.
Filmowanie wesel i innych imprez okolicznościowych to moje dodatkowe zajęcie które staram się traktować bardzo poważnie i rzetelnie.
Koledzy gdybym na codzień robił co innego to też pewnie traktowałbym
realizacje weselne jako wielkie improwizacje ale uczono mnie inaczej, ja od wesel i improwizacji nie zaczynałem.
Jeszcze jedno jeśli za godzinę mojej pracy mam mieć mniej niż 30 zł
/ i to z własnym sprzętem/ to mam to nie powiem gdzie.
Nie jestem instytucją charytatywną i nikomu prezentów ze swojej pracy nie robię, jest to moje dodatkowe zajęcie i nik nie musi nazywać mnie profesjonalistą zwłaszcza weselnym.
Wcale się nie obrażam ale tylko dlatego że duskutuję na tym forum z ludżmi mającymi pojęcie o tym co piszą/ może nie zawsze/
Pozdrawiam

_________________
xxx


niedziela, 25 maja 2003, 13:59
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 17 marca 2003, 22:34
Posty: 426
Post 
Profarcie - co proponujesz ?
Witek - więcej dystansu. Jakiś taki smutek wyziera z Twojego postu.
Uszy do góry ! Świat jest piękny ! Wiosna w pełni, ludzie się żenią (mimo wszystko), TV daje robotę. Może jakieś piwko.
Jakby co to piszcie na maila lub prywatną wiadomość.

_________________
hi-rek


niedziela, 25 maja 2003, 16:08
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 23 kwietnia 2003, 11:08
Posty: 206
Lokalizacja: Małopolska
Post 
Drogi Witku muszę Ci się do czegoś przyznać, nie tylko Tobie, bo wszyscy to mogą czytać. Wiele razy "umoczyliśmy finansowo". Weszliśmy w przedsięwzięcia w których okazało się, że koszty produkcji przerosły koszty wypłacalności zainteresowanych, aż wstyd i na pewno tego nie pochwalisz wiem to. Nieraz wyszliśmy lekko ponad zero, ale zdarzyło się raz, że umoczyłem na minus i to duży minus, że nie mogłem się z tego wykaraskać. Jak to mówią kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi. Hi-rek słusznie zauważył tę przypadłość. Nie wiem czy wiecie, że Telewizja Publiczna też miała podobne wpadki, choćby z Targami MEDIA FORUM, które odbyły się bodajże przez 2 razy pod koniec lat 90, byliśmy na tych targach może je pamiętacie (logo targów była kolorowa papuga) przyniosły one wielkie straty finansowe organizatorom. Jak już wcześniej wspominałem jestem kiepskim ekonomem, nie nawidzę roboty papierkowej, do dziś nie potrafię wypełnić pita i chrzanię to są inni co to potrafią. Często ponosi mnie fantazja, że nawet byłem ostrzegany przez wspólników moich poczynań, ale parłem jak czołg, (jestem uparty jak osioł) do celu, który zawsze musiał być osiągnięty, ale po wszystkim okazało się że ekonomia jest cholernie nie ubłagana, ale gdybym na to baczył to do dziś bym pewnie latał z VHS-ką albo jakimś pasikonikiem po weselach jak większość moich znajomych. Zdarzyły się też wzloty nie powiem, ale ogólny bilans finansowy nie jest zadawalający, zresztą trudno się czegoś innego spodziewać w dzisiejszej sprzedanej Polsce. Oczywiście uczestniczący w tych przedsięwzięciach nie dostawali po paczce papierosów za swój udział, chociaż mogę stwierdzić, że nie spodziewali się okrętu. Czasem naprawdę byłem im wdzięczny za wyrozumiałość i zgodę na dłuższe oczekiwanie na zapłatę. Udało mi się jednak zrealizować materiały takie jakie chciałem i mam je teraz w swoim archiwum, do którego mogę sięgnąć, aby coś konkretnego pokazać klientowi. Bojąc się kosztów i ryzyka nigdy nie osiągniemy to co zamierzamy to jest udowodnione. Owszem można też sie utopić, ale jak już wspominałem ryzyko przyśpiesza... lub pogrąża jeśli się łatwo poddamy. Jeśli chodzi o zmianę miejsca to myśle że emaile będą odpowiednie zresztą nie znam wielu forów poza tymi bodaj trzema, gdyż nie mam zbyt wiele czasu na surfowanie. Pozdrówka


niedziela, 25 maja 2003, 20:38
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 19:08
Posty: 42
Lokalizacja: Busko
Post Wesele 1 czy 2 kamery
Zaczynając wypowiem a raczej napiszę że ja również jestem za opcją z dwiema kamerami, ale jak to stwierdził któryś z panów kto za to zapłaci?
Mieszkam w mieście 20-tysięcznym i jeszcze nie spotkałem się z weselem na dwie kamery u nas w mieście (widziałem wesele nagrywane dwoma kamerami ale w Kielcach) szczerze mówiąc nie urzekło mnie to. Analizując to co piszecie przy ewntualnym zamówieniu na dwie kamery skorzystałbym z opcji (młodzi przysięgają, a rodzice płaczą). Zresztą nie przeczytałem całej waszej debaty bo po drugiej stronie trochę mnie ona znudziła (któryś z panów nawet to poruszył). Ja zajmuję się tym tematem od ponad 10 lat i też chciałbym robić to jak najlepiej, więc jęsli któryś z panów byłby uprzejmy wymienić się poglądami odnośnie wesel czy studniówek to chętnie nawiąże kontakt szczególnie z panem PROFARTEM.
Wnioskuję z waszych wypowiedzi że używacie profesjonalnych kamer i macie porządne studia, jeśli możnaby dowiedzieć się na czym pracujecie i montujecie. Pozdrawiam. Wideokamermen z Buska .
P.s.Nie ten który wam trochę ubliżył.
W którym rejonie są obyczaję z wykradaniem pani młodej.
Zibi4busko@interia.pl


poniedziałek, 26 maja 2003, 17:37
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 19:08
Posty: 42
Lokalizacja: Busko
Post Wesele - 1 czy 2 kamery
Zapomniałem przeprosić za całkowitą zmianę waszego tematu, jeśli komuś przeszkodziłem to przepraszam.


poniedziałek, 26 maja 2003, 17:41
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
przeczytaj wszystko i pytaj co Cię interesuje jeśli będę wiedział to chętnie odpowiem, w moim rejonie młodej nie wykradają

_________________
xxx


wtorek, 27 maja 2003, 08:34
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 2 kamery na weselu
Witam ponownie!
Widzę, ze tak naprawde zadna ze stron czy to jednokamerowcy czy wesela na dwie kamerki nie doszła do zadnych konkretnych wniosków.
W odpowiedzi na zarzuty jednokamerowców, ze jedna kamera w zupełności wystarczy i majac 12 lat doswiadczenia w zawodzie robiąc to najlepiej odpowiem:
moze jest ktos kto filmuje na dwie kamery z 12 letnim doswiadczeniem i robi to podwójnie najlepiej!
A moze jedno videokamerowcy :) z przed 12 lat musza wyginąć jak dinozaury albo zrozumiec, ze na ich miejsce czychaja nowi młodzi ludzie
majacy doskonały sprzet video i przede wszystkim nowe pomysły na realizacje video. Z moich obserwacji tacy ludzie nie cukrzą nagrań sztucznymi wstawkami typu animacja ślubna , ale wykonuja dobra robote na bazie realizacji video urzywajac do tego celu np. 2 kamer, dobrego oswietlenia, Kranu filmowego itp.
PANOWIE VIDEOFILMOWCY - animacje okolicznościowe to kicz za tanie pieniądze! który sprzedajecie klientom za 700 - 1000 zł i wy sie uwazacie za realizatorów ze scenariuszem lub bez???
A czy wiecie co to jest kompozycja obrazów? Akcja - reakcja zgromadzonych gości ? Estetyka i merytoryka ujęc?
Któren z Was skonczył jakąkolwiek szkołe?
Z całym szacunkiem dla Waszej kiczowatej pracy ale prawda jest taka ze zadna z Waszych Videofilmowców kaset nie jest indywidualnym wytworem waszej wizji tylko ...... wstep i animacja , slub i animacja serduszka, wesele animacja dzwoneczek itp. az sie płakac chce
Jeszcze sie odezwe
pozdrawiam i zapraszam do rozmowy


czwartek, 29 maja 2003, 22:28
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 17 marca 2003, 22:34
Posty: 426
Post 
Te Gregory Peek o co Ci chodzi ? Bo nie rozumiem. Prowokujesz ? Nie dam się ! Z takimi tekstami jesteś za cienki.

_________________
hi-rek


czwartek, 29 maja 2003, 22:48
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 23 kwietnia 2003, 11:08
Posty: 206
Lokalizacja: Małopolska
Post 
Gregory, coś mi się wydaje, że nie masz szacunku dla starych, poza tym nie masz konkretnych precyzyjnych argumentów, czyli wniosek już wysnuł Hi-rek. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć to zapytaj grzecznie. Uważam, że dalsze dyskusje na założony przez ciebie temat zostały tu wyczerpane i dalsza dyskusja staje się w tych okolicznościach jałowa. Usiłujesz odgrywać rolę subadministratora tego forum. Pa


czwartek, 29 maja 2003, 23:50
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 2 kamery za i przeciw
Z całym szacynkiem dla strych videofilmowców ale tak naprawde to odezwałem sie 2 razy teraz 3 i położyłem w ten sposób wasza wszelka argumentacje która z reszta tak nie była na temat. Rozmawiamy o 2 kamerach za i przeciw i sami sie kłucicie i PRZECHWALACIE kto ma racje piszac scenariusze i filmujac slub w samolocie. Co to ma wspołnego z tematem 2 kamer? Sami sie zastanówcie! Zapraszm do dalszej rozmowy.
Po wypowiedziach ost. 2 kolegów rozumiem ze nie macie juz nic ciekawego do opisanie bo cóz takiego mozna opowiadać o kiczowatych grafikach kompóterowych za 50 zł.......... i prefanowanych poprzesówanych ujeciach np. na slubie........ to sie szczególnie ludziom podoba. Wiecie dlaczego ? Bo niemaja swiadomosci jak to powinno prefesjonalnie wygladac i byc zmontowane. Pozdrawiam


niedziela, 1 czerwca 2003, 16:17
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
Kol. G.P. miałem sobie odpuścić ale doszedłem do wniosku ze chyba jeszcze raz trzeba komuś coś wyjaśnić.
Po pierwsze wszyscy zgodnie stwierdziliśmy że owszem dwie nawet trzy kamery są potrzebne, dalej wyjaśniane było dlaczego ograniczać się musimy do jednej / koszty produkcji to podstawowa argumentacja/.
Po drugie- ja uzasadniałem ze jedną kamera przy dobrym przygotowaniu się do realizacji / ten pseudo scenariusz/ i fachowości oraz doświadczeniu operatora można zrealizować rownież całkiem dobry reportaż filmowy z uroczystości rodzinnej
/ uzasadnienia swoje potwierdzić chciałem konkretnymi przykładami z mojego ponad 16 letniego działania w branży usług videofilmowych/
Po trzecie / to zobligowało mnie do zabrania jeszcze raz głosu/ zgadzam się z tą częścią wypowiedzi ""[color=red]cóz takiego mozna opowiadać o kiczowatych grafikach kompóterowych za 50 zł.......... i prefanowanych poprzesówanych ujeciach np. na slubie........ to sie szczególnie ludziom podoba. Wiecie dlaczego ? Bo niemaja swiadomosci jak to powinno prefesjonalnie wygladac i byc zmontowane.[/color]""
Jestem człowiekiem który przez wizjer kamery ogląda ten świat przynajmniej 3-4 godziny dziennie/ średnio/ i w związku z tym mam prawo /przynajmniej ja tak sądzę, może się mylę, chętnie wymienie poglądy z kimś kto też ma takie doświadczenie/ uważać się za doświadczonego operatora i realizatora usług video, oglądając wiele wytworów/tak chyba można to nazwać/ profesjonalistów z róznych szumnie nazwanych firm w których jest bardzo dużo idiotycznych /ale profesjonalnych podobno/ animacji i w których kamerowicze/ bo tylko tak ich można określić/ nie mają zielonego pojęcia o pracy operatora kamery i zasadach prawidłowego montazu, chciałem wywołać dyskusję na temat realizacji weselnych i innych w nadziei że dojdzie do wymiany poglądów i doświadczeń które pomogą mniej doświadczonym kolegom i to też istotne ja też dowiem się czegoś nowego .
Z tych wszystkich dyskusji na tym i innych forach wynika że jak narazie nadzieje moje się nie spełnią.
Szkoda
Pozdrawiam wszystkich.

_________________
xxx


niedziela, 1 czerwca 2003, 19:30
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 17 marca 2003, 22:34
Posty: 426
Post 
Witek daj sobie spokój z odpowiadaniem takiemu gościowi. Po pierwsze: zabrał głos 2 czy też 3 razy, za żadnym razem nie wnosząc niczego do dyskusji. Po drugie: ma wysokie mniemanie o sobie o czym świadczy próba moderowania tego tematu, a także przyjęty pseudonim. Po trzecie: w tonie jego wypowiedzi przebijają się cudze (w pewnym sensie także Twoje) opinie. Po czwarte: ma problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego lub wogóle nie czytał tego o czym pisaliśmy.
Witku szkoda nerwów - on i jemu podobni bawią się naszym kosztem !

_________________
hi-rek


niedziela, 1 czerwca 2003, 20:13
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 2 kamery
..... po piątek mogę pisać częściej gdybyscie pisali na temat. Daje Wam czas na wypowiedz a Wy piszecie o dupie maryny. Uwazam, ze nasza rozmowa jest poto aby wymienic poglady pomiedzy ludzmi w temacie, doswiadczonymi. Nie traktuje tego forum jako szkolenia dla amatorów. Nie chciałem pisac o graficzkach kompóterowych bo zdanie juz moje znacie. Pytam o sposoby realizacji profesjonalnej a nie o oklepane od 12 lat tzw. wideofilmowanie. Zdania panów z 12 letnim doswiadczeniem produkujacych na 1 kamere z poprzes. obrazami np. w kosciele to temat dla innej klasy realizacji: moze tak tez jest dobrze, ale w moim przekonaniu niema tam za grosz profesjonalnej realizacji video z kompozycja ujec i merytoryka. Napisze jasno: Chodzi mi o osoby z doswiadczeniem pracy w zespole realizujacych przynajmniej 2 kamerami majacych doswiadczenie z kompozycja obrazu itp........ A nie o ludzi którzy 12 lat klepia to samo przy uzyciu róznych kicz graficzkach!
Czy temat jest jasny panowie wideofilmowcy??
Pozdrawiam


wtorek, 3 czerwca 2003, 13:21
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
Kol. G.P. o jakie kompozycje Ci chodzi jeśli nie wiesz na czym polega realizacja wielokamerowa , podpowiem Ci iż o takiej możemy mówić jeśli mamy kilka kamer podłączonych do miksera/ w wozie transmisyjnym/ i realizator wybiera na bieżąco kamerę która podaje obraz na antenę/ lub na maszynę zapisującą/ jak to się robi to uczą tego w szkołach , jest to b.szeroki temat i nie uważam aby nadawał się do dyskutowania na tym forum zwłaszcza z ludżmi którzy nie mają o tym zielonego pojęcia.
Proszę podaj mi przykład realizacji wielokamerowej przez profesjonalny zespól gdzie każda kamera rejestruje na taśmie swoje ujęcia.
To oczym my tu mówimy to rejestracja danego tematu przy pomocy wielu kamer i potem montowanie tego materiału w jakiś tam sposób.
Jest to reportaż rejestrowany przez wielu operatorów a końcowe efekt zależy od montażu.
Każdy doświadczony realizator/ jedno kamerowiec/ jest w pełni przygotowany do realizacji na dwie lub nawet trzy kamery natomiast odwrotnie chyba mniej.

W/g mojego rozeznania to o czym mówisz to kompletna amatorszczyzna
w której braki warsztatowe nadrabia się dwoma lub trzema kamerkami i właśni tą grafiką .

Wykaż sie znajomością tematu i sprecyzowanymi pytaniami naprowadz nas amatorów na temat o którym chcesz dyskutować.

I życzę Ci tego tylko 12 letniego doświadczenia/ ja mam ponad 16 i nie w tzw wideofilmowaniu, więc mnie nie dogonisz/ po tym okresie możemy podyskutować o nowatorskich podejściach do tematów, o artystycznych improwizacjach, o kompozycjach , planach i innych zasadach o ktorych gdzieś tam pewnie przeczytałeś.
Jeśli się mylę to postaraj się wyprowadzić mnie z błędu i przekonaj o swej fachowości przez aktywny udział w dyskusjach na tym i innych forach/ udział który coś do tych dyskusji wniesie/
Pozdrawiam.

_________________
xxx


wtorek, 3 czerwca 2003, 15:41
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Gregory napisz na jakim sprzęcie pracujesz, jaki masz staż z pracą na 2 kamery, ja też pracuję na dwie. pzdr.


wtorek, 3 czerwca 2003, 16:08
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL