Teraz jest wtorek, 24 kwietnia 2018, 14:32




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Stereotyp "wideofilmowca" w TV 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 2 listopada 2005, 22:28
Posty: 298
Post Stereotyp "wideofilmowca" w TV
Witam wszystkich,

Wczoraj z głupia franc zadzwonił do mnie znajomy abym włączył sobie tv mówi mi że jest tam piękny "obraz" jak on to powiedział kręcioła weselnego.. A było to mianowicie w serialu "na wspólnej" - tvn ..ktoś się żenił no i przedstawili tam tego "pana"..

- gruby - ze 140kg
- ubrany jak klaun
- chleje wóde gdzie popadnie (takze w trakcie pracy)
- zaganiaja go goscie do roboty
- w koncu sie spił ze przy stole, zasnal i ktos z gosci wzial mu kamerke i zaczal filmowac..

I wez tu kamerzyste na wesele - reklama jak cholera ;(

Zastanawiam sie kto ze scenarzystow tak bardzo nie lubi tej roboty ;))

Pozdrawiam!!!

_________________
--------------------------------
CANON EOS MARK III
EDIUS 7.4
PS & AE & LR
D810 + szkła
CMIII + szkła


środa, 21 listopada 2007, 21:26
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 3 marca 2005, 20:30
Posty: 382
Post 
No tak, ale zobacz jakie świadectwo o sobie wystawiają sami zainteresowani.
Przeczytaj ze TRZY wątki na forum fotonu i .................... :mrgreen:


środa, 21 listopada 2007, 21:50
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 24 listopada 2006, 09:36
Posty: 211
Lokalizacja: Piła
Post 
A nie filmował za przeproszeniem non-stop najładniejszych cycków na sali?
Nie?
To gówno a nie stereotyp...łehehe

_________________
W chwili obecnej choruję na gardło. To źle się odbija na wenie twórczej.


środa, 21 listopada 2007, 21:57
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 1 listopada 2004, 00:52
Posty: 552
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Moi drodzy wideofilmowcy, powiem wam jedno znam kilku operatorów,
rasowych operatorów filmowych od fabuł jak i od dokumentów którzy
często radzą się właśnie takich jak my odnośnie tzw chałtur jak nazywają
kręcenie wesel nawet ostatnio podpowiadałem znajomemu asystentowi
tajniki obsługi wesela które miał nakręcić znajomym. Kiedyś już pisałem że
wideofilmowiec jest jak „człowiek ekipa” gdzie odpowiada za dźwięk, oświetlenie obraz montaż, czasem musi wymyślić scenariusz choćby pleneru czy sesji zdjęciowej, także panowie powinniśmy być dumni z tego że sami musimy podołać temu czym w świecie filmu
Zajmują się dziesiątki osób. Gwarantuję wam że rasowi operatorzy bez zaplecza nie nakręcą
wesela bo szlag by ich prędko trafił choćby od warunków panujących na „planie” naszego wesela. Gdzie nie ma klapsiarza, pełnego podglądu, oświetlaczy, pomiaru światła itp
Po za tym często wasze produkcje naprawdę przewyższają polotem, techniką i pomysłami
niejedne produkcje telewizyjne. Także głowy do góry .bo na pewno nie raz słyszeliście
okrzyk zachwytu waszych klientów na waszą pracę. Pozdrowienia


środa, 21 listopada 2007, 22:09
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1423
Post 
:mrgreen: nic dodać :mrgreen: nic ująć :mrgreen: tacy jesteście :mrgreen: i czego tu się wstydzić . morał z tego taki , że amator zrobił materiał zamias slubowkręta który zaniemógł :mrgreen: już to w realu widziałem na ślubie :oops:

_________________
Obrazek


środa, 21 listopada 2007, 22:13
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 28 listopada 2005, 17:03
Posty: 351
Post 
Witam.

jurekwejh spotkał na weselu "takie coś" i już wie, On już wie, ze my "tak właśnie wyglądamy".
Cóż, upewnia mnie to w przekonaniu, że jurekwejh nie był na weselu, które ja obstawiałem. Nie wyglądam tak, nie zachowuję się tak, nie ma ze mną takich problemów.
I o ile nie można mieć pretensji do scenarzystów serialu (ci robią co chcą) o tyle mam pretensje do niby-forumowicza, który za pomocą takiego uogólnienia obraża i mnie i wielu, wielu uczciwie traktujących swoje zajęcie wideofilmowców.

Krytyka - O.K.
Krytykanci... no cóż... szkoda słów.[/i]

_________________
pasja i praca


środa, 21 listopada 2007, 22:47
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3412
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post 
Zauważcie, że profesjonalizm niemal w każdej dziedzinie sprawia, że twórczość jest mniej ciekawa dla zwykłego jak to mówią "szarego" człowieka. Dla przykładu muzyką jazzową nie zajmują się amatorzy, lecz i amatorzy słuchać jej nie mogą, obrazy słynnych artystów często są po prostu mniej ciekawe dla "przeciętniaka" od malowideł sprzedawanych na jarmarku itp.
Natychmiast rozpoznam myślę, że nie tylko ja zdjęcia nakręcone przez operatora tzw. reportażowego, filmującego wydarzenia (profesjonalistę) od zdjęć operatora filmującego wesela i inne takie.
Przypomina mi się dokładnie jeden fakt:
siedzi u mnie znajomy (operator tv) i nagle za oknami syreny okazuje się, że jest pożar na wysokim piętrze wieżowca pali się mieszkanie, całe tłumy ludzi obserwujących, wpatrujących się w górę i teraz kolega łapie kamerę, z którą nigdy się nie rozstaje i leci kręcić (ma newsa na gorąco) i teraz:
operator weselny starający się patrzeć kamerą na wydarzenia oczywiście filmował by okna z których kłębią się ozory ognia i dymu, a co kręci mój znajomy?...
filmuje twarze rozdziawione ze zdziwienia, wpatrujące się w ten pożar, filmuje robiących zdjęcia i przeżywających wydarzenie, próbuje uchwycić ciche komentarze stojących ludzi...
Pytanie teraz jest takie:
... na co widz oglądający ten zapis chciałby w tym momencie patrzeć z większą ciekawością?
Operator że tak go nazwę reportażowy na weselu nakręci kulisy, film będzie ciekawy, lecz posiadał będzie wiele ujęć dosłownie zbędnych, nawet i niezręcznych dla klienta, gdy montuję takie właśnie materiały wiem już z doświadczenia, że muszę wyciąć niepełnoletnią dziewczynę, którą nakrył on z kamerę w palarni z papierosem w dłoni, że nikogo oglądającego nie będzie interesowało, że w kuchni jest dramat, bo ktoś zapomniał przywieźć majeranek...
Ślubokręt weselny będzie miał taki zapis jaki podobał się będzie "młodym" nic ująć nic dodać, będą oni pytali, czy niczego nie wyciął, żeby zostawił wszystko co nakręcił (czy nie?).
Każdy w swojej dziedzinie jest fachowcem jeśli robi to dobrze i nie ważne czy będzie to Jazz, czy Disco Polo, reportaż z pożaru, czy film z wesela.
Nikt nie powinien obrażać drugiego, tym bardziej jeśli nie potrafi zamienić się rolami.
Pozdrawiam gorąco

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


czwartek, 22 listopada 2007, 00:10
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1423
Post 
romanek11 napisał
Cytuj:
;"konkurencja z animacjami bedzie istniec a WY zrobicie 10 wesel w sezonie góra!!!" -
"reszta to zwykli krecioly weselni i nic poza tym, czyli amoatorzy!!!" -

romanek11 napisał ;
Cytuj:
jurekwejh spotkał na weselu "takie coś" i już wie
tu się mylisz ja zleciłem takiemu coś nakręcenie naszego slubu Boże jak on nas pięknie czarował i się zachwalał 8O a jaką reklame ma na swoim domie . chyba na yutuba wkleję scenki z mojego filmu choć sami nawklejaliści setki podobnych , temat to chyba wpadki na weselu > dla was śmieszne a dla posiadacza takiego filmu z tego dnia to :cry:

p.s. bez urazy czytając to forum i zwiedzając wasze strony www. tylko siedmiu wideofilmoców narazie szanuję :lol: jedno jest pewne nudzi mnie jak ślubowkręt ma około 20 loginów na forum i wali tylko POMOCY !!!! POMOCY !!!!!!! A na końcu jeszcze pytanie jak wypalić płytę :lol: .
romanek11 napisał ;
Cytuj:
1 pretensje do niby-forumowicza
2 Krytykanci... no cóż... szkoda słów.[/i]

tu też się mylisz > klient jednego z was :mrgreen:
zanim coś napiszesz zastanów się kim jesteś i co oferujesz swoim klientom i czy warto bronić takie coś
hobbysta/amator a zawodowiec powinna być wielka różnica , ale widzę po forum , że się mylę .

_________________
Obrazek


czwartek, 22 listopada 2007, 02:05
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 24 listopada 2006, 09:36
Posty: 211
Lokalizacja: Piła
Post 
Nie bójmy się słów- który to?
Takie pisanie przypomina mi konferencje ministra Ziobro: mamy dowody (mamy?) na Mirosława G. (ale czy na pewno mamy) i ten pan już nikogo nie zabije (i gdzie do k... nędzy te dowody? aaaa... już padły).

Montażysto Darku A.- to co napisałeś na podstawie jednego (może kilku) przypadków niebezpiecznie zbliża się do "generalizowania". Stereotypy są normalną funkcją mózgu bo ograniczają zużycie energii w procesie myślowym, ale znowuż myślenie opóźnia demencję, więc warto kombinować.

Ja znam lokalnych ślubowkrętów, których bym za przeproszeniem... wy^&**^ z domu po 10 min. za te ich głupoty co gadają, a jednego za to, że nic nie gada i jest niekontaktowy jak autystyk. Pisałem o tych cyckach, bo jest tu taki jeden co jak się uprze na 100dniówce na jakąć oczytaną dziouchę to ta będzie gwiazdą filmu.

Wszędzie są rutyniarze i oszołomy... nawet w piekarni- nie dajmy się zwariować.

A Ty Jurku... no kurde, po to Bozia dała pocztę pantoflową, żeby z niej korzystać a nie ufać reklamom, co nie?

_________________
W chwili obecnej choruję na gardło. To źle się odbija na wenie twórczej.


czwartek, 22 listopada 2007, 07:52
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: sobota, 22 września 2007, 20:24
Posty: 48
Lokalizacja: Małopolska
Post 
cześć,

Widziałem fragment tego serialu i powiem szczerze, że z tymi ujęciami niby z kamery "kamerzysty", to polegli całkowicie. Były po prostu za dobre. Operator starał sie jak mógł oddać klimat weselnego nagrania, ale z mizernym skutkiem. Widać było, że zdjęcia robił operator telewizyjny a nie "kamerzysta" weselny. :)

Co do operatorów telewizyjnych i "kamerzystów", myślę ,że prędzej operator telewizyjny zrobi fajne wesele, niż "kamerzysta" dobre zdjęcia do newsa lub reportażu. Są oczywiście wyjątki. :)


pozdrowienia,
Filmaker


czwartek, 22 listopada 2007, 16:38
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: poniedziałek, 27 listopada 2006, 17:36
Posty: 13
Post Stereotyp "wideofilmowca" w TV
witam. a moim zdaniem "wesele" grzeska i zanety filmowal jako "fuche" zawodowy operatot z TVP,TVN lub podobnych stacji ... ;) . i wyszlo mu to jak widac ;) .pewnie nie wytrzymal napiecia i nawalu pracy ;)


czwartek, 22 listopada 2007, 18:33
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 28 listopada 2005, 17:03
Posty: 351
Post 
jurekwejh napisał(a):
romanek11 napisał
Cytuj:
;"konkurencja z animacjami bedzie istniec a WY zrobicie 10 wesel w sezonie góra!!!" -
"reszta to zwykli krecioly weselni i nic poza tym, czyli amoatorzy!!!" -

romanek11 napisał ;
Cytuj:
jurekwejh spotkał na weselu "takie coś" i już wie
tu się mylisz ja zleciłem takiemu coś nakręcenie naszego slubu Boże jak on nas pięknie czarował i się zachwalał 8O a jaką reklame ma na swoim domie . chyba na yutuba wkleję scenki z mojego filmu choć sami nawklejaliści setki podobnych , temat to chyba wpadki na weselu > dla was śmieszne a dla posiadacza takiego filmu z tego dnia to :cry:

p.s. bez urazy czytając to forum i zwiedzając wasze strony www. tylko siedmiu wideofilmoców narazie szanuję :lol: jedno jest pewne nudzi mnie jak ślubowkręt ma około 20 loginów na forum i wali tylko POMOCY !!!! POMOCY !!!!!!! A na końcu jeszcze pytanie jak wypalić płytę :lol: .
romanek11 napisał ;
Cytuj:
1 pretensje do niby-forumowicza
2 Krytykanci... no cóż... szkoda słów.[/i]

tu też się mylisz > klient jednego z was :mrgreen:
zanim coś napiszesz zastanów się kim jesteś i co oferujesz swoim klientom i czy warto bronić takie coś
hobbysta/amator a zawodowiec powinna być wielka różnica , ale widzę po forum , że się mylę .


Dość "kreatywnie podszedłeś do mojego postu: ostre cięcia zdań (każdemu wolno) i podawanie jako cytaty teksty, których nie napisałem (raczej nikomu nie wolno!).

Szanuję ludzi, którzy mają inne zdanie. Brak mi szacunku dla tych, którzy tupią jak dzieci, bo ma być tak jak oni chcą i... już.

No i jeszcze jedno: reklamę można mieć na swoim domu, a nie "na domie".

Pozdrawiam i życzę konstruktywnej dyskusji, bez tupania.

_________________
pasja i praca


czwartek, 22 listopada 2007, 21:43
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 25 marca 2005, 03:39
Posty: 338
Post 
Nie ogladam tego serialu ale z ciekawości zapytam, jaką niby kamerą kręcił ten co się nawalił w tym serialu?

_________________
QX6700 2.66GHz@3.0GHz, DDR2 4x1024MB, Sapphire x1950xt 256Ram ViVo
LiteOn LH-20A1P, HDD SATA II 7200: 1000+320+250+250 & Sony Vegas


czwartek, 22 listopada 2007, 23:52
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 11 sierpnia 2005, 21:55
Posty: 48
Lokalizacja: Olsztyn
Post 
Ja słyszałem, że w tych ostatnich odcinkach swoje paluchy maczał Smarzowski, a wiecie co było z kamerzystą w ,,Weselu,, dostał w pier...l i uciekł z panną młodą. No i Papa Dance...

_________________
Dobra kamera: Im mniejsza tym bardziej nowoczesna a jej obsługa jest prosta jak dymanie (Wesele)


czwartek, 22 listopada 2007, 23:57
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 2 lutego 2005, 23:40
Posty: 1159
Post 
PD 170 SONY


czwartek, 22 listopada 2007, 23:57
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL