Teraz jest piątek, 23 października 2020, 05:13




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona
 filmowanie ślubu 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 27 lipca 2008, 15:06
Posty: 222
Lokalizacja: LDZ
Post Re: filmowanie ślubu
sheepi napisał(a):
Niestety muszę was zasmucić ale to jest prawdziwa oferta. Pani/Pan, bo różnie o sobie piszą, grażyna bardzo namiętnie ogłasza się na forum warmińskim
http://forum.wm.pl/viewtopic.php?f=23&t=20020 podkreślając jaką to ma ładną kamerę :)

Z jednej strony jeśli "grażyna" znajduje klientów to widocznie jest potrzebny i taki standard filmów. Z drugiej natomiast jeśli zdrowo myślący młodzi odwiedzą trzy takie firmy z rzędu to chyba zrezygnują z filmu zupełnie - przynajmniej ja bym tak zrobił.


o boshe 8O ... to jednak prawda :( i jeszcze 1300 ...
z tego co wiem w LDZ za taki syf biora 500-600 zl ... i nie wiem po co ludzie za to placa w.Tadek ze strony Ciotki Basi nagral by tak samo za free !!

niech mi ktos jeszcze powie ze duzo biore... niech to uslysze tylko raz... :evil:

masakra !!

_________________
LDZ : photographic ... motion graphic ... video editing // www.ase2000.pl
sprzet: Sony FX1 ... Nikon D80 18-200/ F3.5-6.3 ... Familia Adobe + 2x21"


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 15:27
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 7 stycznia 2006, 22:30
Posty: 309
Post Re: filmowanie ślubu
Pani/Pan "grażyna" nawet kamer nie rozróżnia bo raz pokazuje XL1 a raz XL2 no chyba że ma obie to gorące sorry :)


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 15:32
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 27 lipca 2008, 15:06
Posty: 222
Lokalizacja: LDZ
Post Re: filmowanie ślubu
no to moze pokaze kolejna ciakwa prace z neta (i to z okolic LDZ)

http://www.kwartus.pl/

super jak strona zaczyna sie kradzionymi fotami z USA
a prace avi tez sa na poziomie...
choc nie powiem mimo ze dla mnie tez "shit" to i tak juz lepiej niz tamten poprzedni :/

_________________
LDZ : photographic ... motion graphic ... video editing // www.ase2000.pl
sprzet: Sony FX1 ... Nikon D80 18-200/ F3.5-6.3 ... Familia Adobe + 2x21"


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 15:44
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1526
Post Re: filmowanie ślubu
artur_hd napisał ;
Cytuj:
Tadek ze strony Ciotki Basi nagral by tak samo za free !!
ooooooo przepraszam o wiele , a wiele lepiej i zmontowałby to bez tych katastroficznych błędów montażowych >>>> proszę nie obrażać amatorów . :P :mrgreen:

to jest antyreklama > poprostu zbiór niewiedzy z obsługi programów , a o smaku oglądania już nie wsponę .

_________________
Obrazek


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 16:19
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 24 listopada 2006, 09:36
Posty: 211
Lokalizacja: Piła
Post Re: filmowanie ślubu
artur_hd napisał(a):
no to moze pokaze kolejna ciakwa prace z neta (i to z okolic LDZ)

http://www.kwartus.pl/

super jak strona zaczyna sie kradzionymi fotami z USA
a prace avi tez sa na poziomie...
choc nie powiem mimo ze dla mnie tez "shit" to i tak juz lepiej niz tamten poprzedni :/


Wyczesane w kosmos- zwłaszcza, te "amerykańskie" foty.

_________________
W chwili obecnej choruję na gardło. To źle się odbija na wenie twórczej.


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 16:46
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: piątek, 1 sierpnia 2008, 12:23
Posty: 27
Lokalizacja: pomorze
Post Re: filmowanie ślubu
niestety skusiło mnie i kliknąłem w link. nie będę komentował, ale mam propozycję. może będziecie na forum wklejać odnośniki do dobrych klipów? jak się człowiek naogląda złego to nic dobrego z tego nie wyniknie. tylko oglądalność tej strony wzrośnie. a z dobrego materiału można się czegoś nauczyć.

świat jest pełen kiczu i tandety, i ludzie chętnie to kupują. nie omija to także usług ślubnych, są na całym świecie tandetni fotografowie i "widełokamerzyści". w mojej okolicy na przykład w modzie jest taki statyw naramienny do którego sobie kamerzysta doczepia aparacik, i za dodatkowy pieniążek sprzedaje z niego zdjęcia. ludzie z kamerami często dodatkowo tańczą i śpiewają, grają na bębnie i stepują.
do samochodów w ramach dekoracji przytwierdza się różowe zające. można by tu pisać godzinami o ohydnych wystrojach sal weselnych, kiczowatych tortach, ubraniach itd.
można by też pisać o piciu w pracy - do tej pory spotkałem tylko jedną niepijącą orkiestrę, a nie wiem ilu fotografów i kamerzystów popija na weselach? w sobotę 3-osobowy zespół wypił do oczepin 3 flaszki wódki. i ludzie za to płącą, i są zadowoleni.
nie mówmy o tym wszystkim, ok? :)

rozmawiajmy może o dobrych filmach, i jak sprawić, aby były coraz lepsze? taka moja nieśmiała propozycja :)

P.S. moim zdaniem nie da się za pieniądze które bierzemy za swoje usługi wyprodukować w tydzień (tyle mamy czasu między ślubami) dobrze zmontowanego i ciekawego filmu trwającego te 2-3 godziny. wiemy wszyscy, że minutę dobrego materiału montuje się godzinę. odliczając czas na zgranie taśm, wypalanie płyt, projektowanie okładek, itp. co nam pozostaje? 20 godzin? to jest 20 minut materiału... ale to też jest temat na inny wątek...


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 17:05
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 27 lipca 2008, 15:06
Posty: 222
Lokalizacja: LDZ
Post Re: filmowanie ślubu
vonglass napisał(a):
świat jest pełen kiczu i tandety, i ludzie chętnie to kupują. nie omija to także usług ślubnych, są na całym świecie tandetni fotografowie i "widełokamerzyści". w mojej okolicy na przykład w modzie jest taki statyw naramienny do którego sobie kamerzysta doczepia aparacik, i za dodatkowy pieniążek sprzedaje z niego zdjęcia. ludzie z kamerami często dodatkowo tańczą i śpiewają, grają na bębnie i stepują.
do samochodów w ramach dekoracji przytwierdza się różowe zające. można by tu pisać godzinami o ohydnych wystrojach sal weselnych, kiczowatych tortach, ubraniach itd.
można by też pisać o piciu w pracy - do tej pory spotkałem tylko jedną niepijącą orkiestrę, a nie wiem ilu fotografów i kamerzystów popija na weselach? w sobotę 3-osobowy zespół wypił do oczepin 3 flaszki wódki. i ludzie za to płącą, i są zadowoleni.
nie mówmy o tym wszystkim, ok? :)

rozmawiajmy może o dobrych filmach, i jak sprawić, aby były coraz lepsze? taka moja nieśmiała propozycja :)

P.S. moim zdaniem nie da się za pieniądze które bierzemy za swoje usługi wyprodukować w tydzień (tyle mamy czasu między ślubami) dobrze zmontowanego i ciekawego filmu trwającego te 2-3 godziny. wiemy wszyscy, że minutę dobrego materiału montuje się godzinę. odliczając czas na zgranie taśm, wypalanie płyt, projektowanie okładek, itp. co nam pozostaje? 20 godzin? to jest 20 minut materiału... ale to też jest temat na inny wątek...


ja powiem tylko ze to jest najsensowniejsza i najbardziej konstruktywna wypowiedz jaka sluyszlaem na tym forum

dla przykladu podam ze w kwietniu krecilem slub gdzie orkiestra tak sie nachlala ze nie mieli sily nawet oczepin przeprowadzic... zapomnieli o wianku szok !!

a u mnie na film czeka sie do 2miesiecy w sezonie... ale mam tez piekna sytuacje z ubieglego tyg gdzie znajomym robilem film i mama mlodej dzwoni i pyta kiedy beda plyty bo jej sasiadki corka miala w sb slub i juz wczoraj (czw) dostali plyty... na co ja czy ogladala film ... no jeszcze nie ... ale ile my mamy czekac.... i odebrali film w sb wieczorem po czym w nd dostalem telefon od mamy mlodej ze cieszy sie iz nie dostali filmu po tyg i ze to ja montowalem bo tam nawet kolory sa zle a wiecej jest sufitu i podlogi niz mlodych....

wiec tyle z mojej strony

swoja droga na youtubie ogladalem tylko 2 plener (z czego 1 naprawde byl dobry) ktory mi sie podobal po ktoryms tam przestalem ogladac !!

_________________
LDZ : photographic ... motion graphic ... video editing // www.ase2000.pl
sprzet: Sony FX1 ... Nikon D80 18-200/ F3.5-6.3 ... Familia Adobe + 2x21"


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 18:17
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 01:21
Posty: 796
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: filmowanie ślubu
Wg mnie ludzie są czasem zakręceni po weselu i tym wszystkim :lol: mało kto pamięta o zapisach w umowie. Także często mi się zdarza, że klienci pytają o film po 2 tyg, a ja im grzecznie przypominam, że 30 dni na montaż i przekazanie utworu jest w umowie. Tych bardziej niecierpliwych staram się zapewniać że każde wydłużenie terminu ponad te 30 dni (wiadomo sezon) to korzyść dla ich filmu i jeszcze większa satysfakcja z filmu :)

A tak swoją drogą: spotkałem w sobotę człowieka z gołym FX-em w naprawdę ciemnym kościele. Dźwięk rejestrował za pomocą wbudowanego mikrofonu (bez mikroportów). Kościół był mimo doświetlenia istniejącego mroczny, nagłośnienie do kitu - jak myślicie jaki film otrzyma klient ?

_________________
| Sony HVR Z1 | Intel Xeon X3380 na Asus Extreme RAMPAGE (i48X), RAM 4GB Corsair 1333Mhz, FSB 1333Mhz | Windows 7 Ultimate 64bit | Vegas Pro 9 64bit |


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 18:58
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 27 lipca 2008, 15:06
Posty: 222
Lokalizacja: LDZ
Post Re: filmowanie ślubu
ao napisał(a):
A tak swoją drogą: spotkałem w sobotę człowieka z gołym FX-em w naprawdę ciemnym kościele. Dźwięk rejestrował za pomocą wbudowanego mikrofonu (bez mikroportów). Kościół był mimo doświetlenia istniejącego mroczny, nagłośnienie do kitu - jak myślicie jaki film otrzyma klient ?


eeee... :? :?:
a czy moge zadzwonic do przyjaciela :D :D :D
mam takeigo w LDZ na okregowej co wie wszystko ... hahaha :mrgreen:
tzw stary wyjadacz chleba ... komunijnego i slubnego .... hahahah ... :lol:

;)

_________________
LDZ : photographic ... motion graphic ... video editing // www.ase2000.pl
sprzet: Sony FX1 ... Nikon D80 18-200/ F3.5-6.3 ... Familia Adobe + 2x21"


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 19:00
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 01:21
Posty: 796
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: filmowanie ślubu
// ja do wcześniejszych treści (choć także podzielam zdanie artura przedmowcy)

Cały szkopół w tym, że większość klientów nie zdaje sobie sprawy za co tak naprawdę płaci. Niektórzy wogóle się na tym nie znają dla nich film jak film. Są tacy, którzy wiedzą czego można wymagać od filmu i montażysty (tych po prostu kocham). Są też tacy, którzy chcą jak najtaniej, ale tak się po prostu NIE DA!
Mało kto z klientów zdaje sobie sprawę z tego że tobie nie może się nie udać ... tobie musi się udać dobrze nakręcić materiał (nawet wtedy, kiedy walnie ci kamera lub zawiedzie oświetlenie) .... i właśnie tym różnisz się od wujka, kolegi czy amatora, który rzadko kiedy miewa odpowiedni warsztat.

Pisać by wiele, to temat rzeka... :)

_________________
| Sony HVR Z1 | Intel Xeon X3380 na Asus Extreme RAMPAGE (i48X), RAM 4GB Corsair 1333Mhz, FSB 1333Mhz | Windows 7 Ultimate 64bit | Vegas Pro 9 64bit |


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 21:34
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3418
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Re: filmowanie ślubu
ao napisał(a):
...Są też tacy, którzy chcą jak najtaniej...

Najbardziej cieszy telefon od potencjalnego klienta zaczynający się pytaniem "ile pan bierze za skamerowanie wesela", ja już mam uprzedzenie do takiego wiedząc, że będzie nieproporcjonalnie wymagający do poniesionych przez niego kosztów. Z doświadczenia wiem, że takiemu klientowi lepiej odmówić twierdząc grzecznie, że termin już jest zajęty.
Pozdrawiam gorąco

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 22:55
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1526
Post Re: filmowanie ślubu
a ja mam pytanie .
jaka jest różnica między amatorem a profesjonalistą ????????? czy ten kto się nazywa profesjonalistą jest napewno lepszy od kogoś kto siebie nazywa amatorem ??????? >>> bo nie kręcioli wesółek >> te filmiki demo wiele tłumaczą różnicę miedzy profesjonalistą a amatorem :mrgreen:

p.s. amator = miłośnik, ktoś oddany czemuś , osoba uprawiająca coś hobbistycznie, niezawodowo >>>> więc amator nie znaczy partacz :P

_________________
Obrazek


poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 23:59
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 01:21
Posty: 796
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: filmowanie ślubu
Wcale nie nazywam amatorów partaczami :)
Widziałem naprawdę wiele prac zrobionych przez amatorów, których nie powstydziłby się niejeden profesjonalista :idea:

Pisząc wyżej miałem na myśli "warsztat" (głównie sprzęt, możliwości, wiedza, oprogramowanie, doświadczenie itd..), które niestety nie są dostępne dla kogoś kto zajmuje się tym wyłącznie amatorsko (czytaj: okazjonalnie).

Znasz może jakiegoś amatora, który na plan (np weselny) jedzie ze zdublowanym sprzetem np z dwoma kamerami np klasy VX ? Dwoma zestawami oświetlenia ? Dwoma zestawami audio itd...

Różnice ?

Czy amator zajmuje się tą branżą zawodowo ? Nie. Zajmuje się tym okazjonalnie. Czy amator zawsze da klientowi gwarancję sukcesu na dobrze skręcony i zmontowany film ? Nie. Zawodowiec musią ją dać zawsze :idea:

I ostatnia rzecz, aby było jasne: miarą profesjonalizmu nie są "wesółka", tylko wiedza, doświadczenie, dorobek .... choć co do tych "wesółek" - widziałem jak kiedyś skręcił materiał ten kto za profi zawsze się uważał (bo pracuje w jednej z TV) i wyśmiewał się z "chałturek weselnych" :lol: :lol: :lol:

_________________
| Sony HVR Z1 | Intel Xeon X3380 na Asus Extreme RAMPAGE (i48X), RAM 4GB Corsair 1333Mhz, FSB 1333Mhz | Windows 7 Ultimate 64bit | Vegas Pro 9 64bit |


wtorek, 5 sierpnia 2008, 00:14
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1526
Post Re: filmowanie ślubu
dla mnie amator to ktoś taki kto kręci tylko sobie :P i za free :P na pamiątkę dla swojej rodziny .
a to coś nazwijmy ślubowkręt :wink:

p.s. będę bronić słowa amator :P

spokojnej nocy :P

_________________
Obrazek


wtorek, 5 sierpnia 2008, 00:35
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 28 listopada 2005, 17:03
Posty: 351
Post Re: filmowanie ślubu
"Amator" czy "Profesjonalista" to w dużej mierze zależy od tego co mamy (ktoś ma) na myśli mówiąc te słowa... ale jak słyszę "ślubowkręt"... to jak rany, że coś mnie skręca (coś mi się w żołądku przewraca, coś bardzo podobnie jak przy "kamerowaniu" wrrr...).

...a miało być o filmowaniu ślubu... hi hi hi... ale się ślicznie temat rozjechał :)

Pozdrawiam.

_________________
pasja i praca


wtorek, 5 sierpnia 2008, 09:52
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL