Teraz jest środa, 19 września 2018, 17:00




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 FloatCam na weselu? 
Autor Wiadomość
Nowy
Nowy

Dołączył: sobota, 4 kwietnia 2009, 17:33
Posty: 6
Post FloatCam na weselu?
Na początku, jako że to mój pierwszy post na forum, chciałbym bardzo serdecznie wszystkich forumowiczów przywitać.

Mam kilka pytań odnośnie używania podczas rejestracji ceremonii ślubu i wesela stabilizatorów obrazu typu FloatCam.
Osobiście nie posiadam takowego urządzenia (od kilku lat z powodzeniem sprawuje mi się stabilizator naramienny z Fotonu), ale coraz więcej klientów pyta się mnie podczas zamawiania, czy jest możliwość takiej rejestracji.
Ale wracając do moich pytań:

1. Czy operator FloatCam'u jest w stanie samodzielnie założyć całe urządzenie, czy jest dostatecznie mobilny aby np. wejść i wyjść z samochodu?
2. Jaki jest przeciętny koszt wynajmu kamerzysty z takim stabilizatorem?
3. Czy jest to jedna osoba czy może dwie?
4. Czy są jakieś sceny albo ujęcia których -technicznie- nie da się zarejestrować (w porównaniu do kręcenia z ręki)? Bo oglądając takie zdjęcia ( http://www.floatcam.pl/p_gallery.htm ), mam sporo wątpliwości...

Przepraszam za moje (może) zbyt laickie pytania, ale zastanawiam się nad ewentualnością wynajmu osoby z takim sprzętem, bo na zakup mnie nie stać, ale boję się, czy aby brak "mobilności" nie będzie przeszkodą podczas rejestracji wszystkich ujęć z ceremonii weselnych.
Wdzięczy byłbym za wszystkie uwagi, a zwłaszcza od osób używających takich stabilizatorów.
Pozdrawiam


sobota, 4 kwietnia 2009, 19:59
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 4 listopada 2005, 12:52
Posty: 334
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: FloatCam na weselu?
siermix napisał(a):
Ale wracając do moich pytań:

1. Czy operator FloatCam'u jest w stanie samodzielnie założyć całe urządzenie, czy jest dostatecznie mobilny aby np. wejść i wyjść z samochodu?


Wybacz, ale popłakalam się ze śmiechu. Operator steadicamu jest w stanie samodzielnie założyć całe urządzenie. Ale jak sobie wyobrażasz jazdę samochodem??!! W sumie jak otworzysz przeciwległe okno, to jeszcze samochód młodych możesz zarejestrować podczas przejazdu:-))) Nawet jesli pozostawisz na sobie tylko kamizelkę, a resztę odepniesz, to nie wyobrazam sobie, że mógłbyś prowadzic w tym samochód, to nie jest wygodne. Poza tym taki Floatcam to ci sie przyda na plenerze, ewentualnie na sali (pod warunkiem że nie ma ścisku), a nie w kosciele czy podczas przejazdów.
Inaczej zupełnie byłoby, gdybys miał drugiego operatora, wtedy Floatcama można uzywać wszędzie traktując ujęcia z niego jako przebitki dla drugiej kamery.


sobota, 4 kwietnia 2009, 20:44
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 11 kwietnia 2004, 08:12
Posty: 528
Lokalizacja: Lipsko
Post Re: FloatCam na weselu?
To może ja :)

1. Jeżeli to komplet z kamizelką to operator musi być akrobatą , itp... :D Z tego się nie korzysta cały czas tylko np. w na sali weselniej lub plenerze. W kościele nie polecam bo Cię ksiądz od antychrystów może wyzwać i rzucić na pożegnanie kropidłem chociaż zdarzają się tacy co im to nie przeszkadza. Z racji, że ujęcia miałbyś zbyt monotonne w takiej sytuacji (kościół) koniecznie przydatna druga kamera.
2. To zależy od produkcji, dojazdu, sposobu rozliczania, czasu, itp... może się mieścić od 50 do 200 za godzinę (+ koszty).
3. Do obsługi jedna wystarczy, ale... jeśli to poważniejsza produkcja to druga osoba jako pilot steady bardzo przydatna po to żeby operator np. nie spadł ze sceny albo nie zaplątał się w kable...
4. ...to obejrzyj moje filmy i zrób to samo z ręki 8) (http://www.sylwekkuna.com)

Pozdrawiam

P.S. O, cześć elwirka :-) Widzę, że pisaliśmy równolegle. Twoje uwagi są równie cenne :-) Pozdrawiam

_________________
Kliknij koniecznie http://www.pajacyk.pl
A tu też możesz zaglądnąć :-) http://www.sylwekkuna.com aktualizowana 14.06.2016
Panasonic GH2, ZOOM H2, STEADYCAM


sobota, 4 kwietnia 2009, 20:46
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: sobota, 4 kwietnia 2009, 17:33
Posty: 6
Post Re: FloatCam na weselu?
No widzę, że swoimi pytaniami nieźle Was ubawiłem, ale nie wzięły się one z księżyca.
Cytuj:
Operator steadicamu jest w stanie samodzielnie założyć całe urządzenie. Ale jak sobie wyobrażasz jazdę samochodem??!! W sumie jak otworzysz przeciwległe okno, to jeszcze samochód młodych możesz zarejestrować podczas przejazdu:-)))

To samo mnie głęboko zastanawia...

Pytałem trochę z przekorem, bo trafiłem na ogłoszenie gościa, który rejestruje (SAM!) całe wesele przy użyciu właśnie FloatCam'a (producenta z Gdyni).

Cytuj:
To zależy od produkcji, dojazdu, sposobu rozliczania, czasu, itp... może się mieścić od 50 do 200 za godzinę (+ koszty).

Cena wydała mi się zbyt wygórowana. Chce 1500 zł za całe wesele z poprawinami. Kręci sam na jedną kamerę, ale zastanawiałem się właśnie (oglądając ten sprzęt), JAK on to filmuje.

O stosunku proboszczy co niektórych małomiejskich parafii do takiego osprzętu też już się nasłyszałem - ale to raczej problem człowieka, który to ma na sobie.
Można w sumie zaryzykować i zaproponować młodym takową opcję doliczając koszt najmu takiego człowieka, ale jest jedno ale...
Mnie interesuje efekt finalny - czy jest możliwe, i czy nie "skopie" mi wesela nie nagrywając jakiejś ważnej chwili, bo np. nie zdążył się wytoczyć i poskładać po wyjściu z auta :roll: .
Wiem na pewno, że on bynajmniej jest sam i stąd pytania - czy samemu można zrobić (czytaj: nagrać całe wesele) dobrze. No i oczywiście cena - czy owe 1500 zł jest kwotą wygórowaną zakładając, że on filmuje wesela samemu i na jedną kamerę.
Co o tym sądzicie?


sobota, 4 kwietnia 2009, 21:44
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1441
Post Re: FloatCam na weselu?
Ty czy on ????? o co tu chodzi ????? . Pierwsze 3 posty super i super temat , ale Twój drugi post to początek czegoś złośliwego ??? chyba zazdrość ? .

Cytuj:
Cena wydała mi się zbyt wygórowana. Chce 1500 zł za całe wesele z poprawinami.
powinno być 2 500,00 zł a jak dla Ciebie ( wyjątkowo )razy 3 czyli 7 500,00 zł ze względu na amortyzację drogiego sprzętu . W trójmieście masz makabryczną ilość kręciołów nawet po 800 zł i jeszcze możesz utargować :mrgreen: ( jaka cena taki towar ) :?:

_________________
Obrazek


sobota, 4 kwietnia 2009, 23:40
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: sobota, 4 kwietnia 2009, 17:33
Posty: 6
Post Re: FloatCam na weselu?
oj chyba sie nie zrozumieliśmy :? .
Kol. jurekwejh albo nie do końca dobrze przeczytał moje wcześniejsze posty albo je źle zinterpretował.

jurekwejh napisał(a):
o co tu chodzi ?????

Chodzi dokładnie o to, że to ja zajmuję się filmowaniem imprez weselnych, ale zastanawiam się nad wynajęciem kamerzysty z FloatCam'em.
To nie wesele z rejestracją z FloatCam'a wydaje mi sie wygórowane za 1500 zł, a wynajęcie kamerzysty z takim sprzętem.
Przecież około 500-700 zł kosztuje wynajęcie człowieka z kamerą i osprzętem, więc pytałem ile kosztuje filmowanie wesela (samo filmowanie), przez człowieka również z kamera ale i z FloatCam'em, bo montaż już sam bym zrobił. To po pierwsze...
A po drugie: na ile operator kamery z FloatCam'em będzie tyle mobilny aby szybko się przemieszczać, i wszystko co trzeba nagrać. Pytałem czy to możliwe, czy pojedyńczy człowiek jest w stanie dać sobie radę.
I po trzecie; nie pisze i pytam z zazdrości, ale przede wszystkim... w trosce o klientów którzy będą filmowani, i swoja reputację, bo w przypadku niedogrania czegoś przez kamerzystę, całe gromy spadną na mnie :x .

Jeszcze raz dotykając wrażliwego tematu wynagrodzeń i uposażeń chcę sie dowiedzieć ile to kosztuje, bo w mojej okolicy nikt z takim sprzętem nie filmuje i nie mam jakby to ująć "punktu odniesienia".


niedziela, 5 kwietnia 2009, 01:34
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 28 czerwca 2006, 18:58
Posty: 1441
Post Re: FloatCam na weselu?
Masz rację źle zinterpretowałem=i przepraszam .
p.s. Ktoś opisywał taki sklep z takim sprzętem w Sopocie ( może warto samemu przymierzyć ? ).

_________________
Obrazek


niedziela, 5 kwietnia 2009, 09:43
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 4 listopada 2005, 12:52
Posty: 334
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: FloatCam na weselu?
siermix napisał(a):
Cena wydała mi się zbyt wygórowana. Chce 1500 zł za całe wesele z poprawinami. Kręci sam na jedną kamerę, ale zastanawiałem się właśnie (oglądając ten sprzęt), JAK on to filmuje.

?


1500 za dwa dni filmownaia w steadicamie. I to nie indyjskiej podróbie tylko we Floatcamie?? To jak za darmo, bierz! Ja w życiu bym sie nie zgodziła na tak niską cenę. Za samo filmowanie w steadi, dwa dni zdjęciowe to u mnie ok. 2000 zł. Zobacz sobie kolego, ile kosztuje taki sprzęt. Nie wspomnę o wysiłku i umiejętnościach operatora.


niedziela, 5 kwietnia 2009, 09:56
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 4 listopada 2005, 12:52
Posty: 334
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: FloatCam na weselu?
SylwekK napisał(a):
P.S. O, cześć elwirka :-) Widzę, że pisaliśmy równolegle. Twoje uwagi są równie cenne :-) Pozdrawiam


Widzę, że napisaliśmy prawie to samo:-))) O czymś to świadczy....


niedziela, 5 kwietnia 2009, 09:57
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: niedziela, 17 sierpnia 2003, 20:36
Posty: 81
Lokalizacja: Rzeszów
Post Re: FloatCam na weselu?
Witam
Nie chce byc upierdliwy , ale czy ktoś z szanownych "forumowiczów" przepracował prawie całą imprezę w steady ?? jeżeli ktoś pracuje z tym urządzeniem to wie ile wysiłku nie mówiąc o umiejętnościach trzeba włożyć aby efekt był zadowalający. A tu mamy dwa dni pracy w "szelkach" ;)
Zawodowy operator pracuje ze steadycam'em 2-3 godz max dziennie, z czego połowa pracy to próby kamerowe, więc gość jest albo ROBOCOPEM albo posiada wersję z przeciwwagą styropianową ;) albo odwala poprostu impreze na sztuke , a oglądając jego prace po 10 minutach lecimy do sklepu po Aviomarin ;)

pozdrawiam wszystkich przed kolejnym sezonem i życze wytrwałości i zdrowia w pracy ....


niedziela, 5 kwietnia 2009, 15:04
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 4 listopada 2005, 12:52
Posty: 334
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: FloatCam na weselu?
tomi napisał(a):
Witam
Nie chce byc upierdliwy , ale czy ktoś z szanownych "forumowiczów" przepracował prawie całą imprezę w steady ?? jeżeli ktoś pracuje z tym urządzeniem to wie ile wysiłku nie mówiąc o umiejętnościach trzeba włożyć aby efekt był zadowalający. A tu mamy dwa dni pracy w "szelkach" ;)
Zawodowy operator pracuje ze steadycam'em 2-3 godz max dziennie, z czego połowa pracy to próby kamerowe, więc gość jest albo ROBOCOPEM albo posiada wersję z przeciwwagą styropianową ;) albo odwala poprostu impreze na sztuke , a oglądając jego prace po 10 minutach lecimy do sklepu po Aviomarin ;)

pozdrawiam wszystkich przed kolejnym sezonem i życze wytrwałości i zdrowia w pracy ....


Z tego co wiem, to Sylwekk filmuje całe wesele w steadi (sala, ewentualnie plener). Da się to spokojnie zrobić przy nagraniu 2 godzin tańców. Oczywiście z przerwami, jak to na weselu bywa. Dajmy na to jesteś na sali o godzinie 18, kończysz o godzinie 1 w nocy, więc nagranie 2 godzin materiału podczas 7 godzin pobytu na sali jest jak najbardziej realne. Ale umówmy się, rekompensata finansowa za nadwyrężanie kręgosłupa musi być:-)


niedziela, 5 kwietnia 2009, 15:37
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: sobota, 4 kwietnia 2009, 17:33
Posty: 6
Post Re: FloatCam na weselu?
Hmmm,
elwirka napisał(a):
Za samo filmowanie w steadi, dwa dni zdjęciowe to u mnie ok. 2000 zł. Zobacz sobie kolego, ile kosztuje taki sprzęt.

No to mnie Elwirka trochę podłamałaś... Ale masz rację, sprzęt i umiejętności są w cenie.
Zastanowię się jeszcze nad kwestią finansową, ale to będzie decyzja młodej pary - bo to w sumie oni ostatecznie będą płacić za wynajem FloatCam'a.

Mnie bardziej interesuje strona logistyczna, a więc pytanie bardziej do kolegi Sylwka, który zna obsługę sprzętu z autopsji: czy można nagrać dobrze całe wesele korzystając z FloatCam'a? Pisząc "dobrze" mam oczywiście na myśli nie techniczny aspekt a logistyczo-organizacyjny, czyli: czy się wszędzie zdąży, jak z przejazdem samochodem (może kamerzysta musi z kimś się "zabierać", jeśli samodzielnie nie będzie mógł prowadzić pojazdu).
Poza tym jakoś trudno mi sobie wyobrazić kręcenie materiału w domu panny młodej podczas np. błogosławieństwa przez rodziców... :wink: .

Z góry dziękuję wszystkim za swoje uwagi, sugestie i odpowiedzi na moje pytania.


niedziela, 5 kwietnia 2009, 20:16
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 11 kwietnia 2004, 08:12
Posty: 528
Lokalizacja: Lipsko
Post Re: FloatCam na weselu?
Tak tomi, to prawda... od momentu wejścia młodych do domu weselnego sporo robię w steady. Oczywiście nie wszystko, bo to zbyt monotonne by było, ale są momenty, że dość długo z nim "biegam". Co do plenerów to również dość długo mam na sobie szelki. Mój rekord to lekko ponad 3h nonstop przy pewnej produkcji jako wynajęty operator + kaaaawał drogi dojazdu tuż przed. Nie było czasu żeby zdjąć steady. Czas gonił, a ujęć masę z czego kompletny film trwał około 5minut. Niestety nie mogę go pokazać, bo to produkcja zamknięta dla pewnej firmy i naraził bym sie na problemy... Podsumowując. Początkujący operator raczej nie będzie w stanie w tym wytrzymać dłużej niż 15minut i robić poprawne ujęcia, ale po treningu (i jeśli kamizelka będzie wygodna) to spokojnie 2-3h da się wytrzymać bez przerwy.
Pozdrawiam

_________________
Kliknij koniecznie http://www.pajacyk.pl
A tu też możesz zaglądnąć :-) http://www.sylwekkuna.com aktualizowana 14.06.2016
Panasonic GH2, ZOOM H2, STEADYCAM


niedziela, 5 kwietnia 2009, 20:20
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:30
Posty: 796
Post Re: FloatCam na weselu?
siermix napisał(a):
......który zna obsługę sprzętu z autopsji: czy można nagrać dobrze całe wesele korzystając z FloatCam'a? ...

Nie da się, ponieważ:

1 - 0,5-1 godziny noszenia non-stop (mniej więcej), i koszula jest dosłownie mokra (takie jest moje doświadczenie)

2 - tego typu urządzenie potrzebuje nieco wolnego miejsca; jeżeli jest ciasno np. na parkiecie, to nie zaszalejesz, będziesz potrącany, będziesz obijał ludzi

3 - mimo dobrych umiejętności operatora należy "jechać" na w miarę krótkiej ogniskowej, bo na długim zoomie to nawet niewielkie "machnięcie" elementem nośnym powoduje niemiłe skoki obrazu

4 - ujęcia non-stop z jednego stabilizatora (rzekłbym z jednej perspektywy) będą nudne na dłuższa metę; mimo wszystko należy to urozmaicić kręceniem:
- ze statywu (można m.in. poszaleć z zoomem)
- z wolnej ręki (można wejść w gęsty tłum)
- z kranu itp.

_________________
Zapomniał wół , jak cielęciem był !


niedziela, 5 kwietnia 2009, 20:31
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 11 kwietnia 2004, 08:12
Posty: 528
Lokalizacja: Lipsko
Post Re: FloatCam na weselu?
He,he znowu pisaliśmy równolegle :)
W zasadzie wszystko już zostało powiedziane. Nie ma sensu wszystkiego robić z Fly więc i nie ma problemu z jazdą samochodem. Jak napisałem zakładam to tylko w domu weselnym i na plenery. Z czasem zakładania też nie ma problemu, bo raz wyważonego steady do konkretnej kamery nie ma potrzeby ciągle kalibrować dzieki czemu w 15-20s steady mam na sobie jeśli jest taka potrzeba.
Z tego co widzę chcesz Fly wynająć z operatorem czyli będzie to jako dostawka do głównego filmu, który będziesz kręcił (tak to rozumiem) i to już w interesie operatora Fly jest aby być wszędzie na miejscu i robić Ci dodatkowe efektowne ujęcia. Jeśli zawali to mu po prostu obetniesz wypłatę. Jak wszystko będzie w umowie to i on będzie się starał 8)
Pozdrawiam

P.S. a teraz jeszcz Romcio się dopisał to uzupełnie :)
AD 1. Tak to prawda, można się nieźle spocić ale jak jest naprawdę wysoka temperatura i sporo słońca. Mam na tyle skromną i wygodną kamizelkę, żę w praktyce na sali nie zdarza mi się zmoczyć koszuli :-). Przy nagrywaniu "jumping girls" (film na moim profilu youtube) było na dworze 33 stopnie na plusie - tam faktycznie po kilku minutach się ze mnie lało...

AD 2. Nie uwierzył byś w jaki tłum z tym wchodziłem i nawet nikogo nie musnąłem,a ujęcia miałem miodzio 8)

AD 3. Święta prawda, dlatego często przy produkcjach używa się też obiektywów szerokokątnych.

AD 4. I tu się zgadzam z małym wyjątkiem. Większości, którzy dopiero zaczynają wydaje się, że jak jest steady to obraz musi cały czas płynąć albo powiem dosadniej zapie...ć biegiem, żeby było widać że to ze steady - nic bardziej mylnego. Sztuką jest nauczyć się wolnych płynnych ujęć. Są o wiele trudniejsze. Poza tym ze steady można też filmować stojąc w miejscu i robić inne efektowne ujęcia byle nie za dużo. Jak już wcześniej wspomniałem osobiście nigdy nie filmuje całości w steady. Zawsze musi być urozmaicenie.

_________________
Kliknij koniecznie http://www.pajacyk.pl
A tu też możesz zaglądnąć :-) http://www.sylwekkuna.com aktualizowana 14.06.2016
Panasonic GH2, ZOOM H2, STEADYCAM


niedziela, 5 kwietnia 2009, 21:03
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL