Teraz jest sobota, 6 czerwca 2020, 12:33




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Filmowanie pierwszego wesela 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 10 lutego 2010, 16:30
Posty: 371
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Chodzi o to ze powinienes sobie nauczyc sie operowania kamera zanim cos bedziesz chcial nia wykonac. Operator musi miec zmysl montazysty rowniez, no chyba ze lubisz siedziec pozniej przez pol roku i kleic to wesele.
Operatorka i montaz to sztuki laczace sie ze soba. To dokladnie tak jak jedziesz samochodem i jesli masz wyobraznie to wiesz, ze za poprzedzajaca cie gorka, pod ktora podjezdzasz moze byc zakret lub stac uszkodzone auto, albo innych milion rzeczy. Wiesz jak masz sie zachowac w danej sytuacji. Tego nie da sie przekazac jak 2+2. Tu musisz miec zmysl, intuicje. Im lepszy, tym fajniejsze filmy zrobisz.
Kubica wiedzial tylko jak sie jezdzi po gladkim torze no i po przesiadce na really car zaowocowalo to dosc powaznym wypadkiem. Dlatego nie kazdy kto robi filmy potrafi odnalezc sie w kilku gatunkach filmu, ale moze, bo to kwestia intuicji, wprawy, pomyslu i scenariusza.
A za nim gdzies pojdziesz to sobie poprobuj pobawic sie z ta twoja kamera bo rozwalasz pytaniami na ktore odp. znajdziesz na necie i w praktyce prob.
Kiedys ktos powiedzial, ze jak chcesz sie nauczyc fotografii to musisz wyjsc na zewnatrz, no chyba ze chcesz do konca zycia fotografowac kwiatki na parapecie w swoim pokoju o ile je masz. To tez moze byc ciekawe ale to inny kierunek fotografii.
A tak swoja droga to przypomnial mi sie dowcip.

Idzie staruszek i spotyka na ulicy studenta fizyki i pyta sie go:
-Przepraszam czy na dworzec to w tym kierunku?
Na to student:
-Taaak.
Staruszek podziekowal i odszedl a wtedy student dodal burczac pod nosem:
-Ale o przeciwnym zwrocie.


poniedziałek, 17 października 2011, 17:49
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: czwartek, 4 września 2014, 09:17
Posty: 2
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Ostatnio spotkałem się z ciekawym sposobem kamerowania. Jest to kamerowanie ważnych wydarzeń przy pomocy Drona. Co prawda Dron swoje kosztuje, ale wg mnie to naprawdę wspaniała sprawa.


czwartek, 4 września 2014, 09:25
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 2 lipca 2007, 17:13
Posty: 1068
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Boczek834 napisał(a):
Ostatnio spotkałem się z ciekawym sposobem kamerowania. Jest to kamerowanie ważnych wydarzeń przy pomocy Drona. Co prawda Dron swoje kosztuje, ale wg mnie to naprawdę wspaniała sprawa.

Szczególnie w kościele. Mamy wtedy piękne ujęcia z lotu ptaka - ekh znaczy lotu drona :lol: Boczek - posty nabijasz ?


czwartek, 4 września 2014, 12:11
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 17 marca 2005, 13:59
Posty: 1672
Lokalizacja: Ruda Śląska
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Wyobraziłem sobie drona który lata jak ważka nad składającą przysięgę Parą Młodą i księdzem :D

_________________
2 x Panasonic Lumix G7, Vario 12-35 f2.8, Vario 14-140 f3.5-5.5, Venus Optics Laowa 7.5mm f/2, Gimbal FeyjuTech MG Lite, Adobe Production Premium CS 5.5.


czwartek, 4 września 2014, 12:12
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7234
Lokalizacja: wawa
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
nie nabija posty, tylko spamuje a moderator linki powycinal zamiast cale posty wywalic

...co jednak zrobil w przypadku mojego komentarza


czwartek, 4 września 2014, 12:20
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 5063
Lokalizacja: Tczew
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Degenerado napisał(a):
...co jednak zrobil w przypadku mojego komentarza

Gniewasz się? :D

_________________
最诚挚的问候


czwartek, 4 września 2014, 13:50
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7234
Lokalizacja: wawa
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
tak, obraziłem się śmiertelnie :)


czwartek, 4 września 2014, 13:54
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 2 października 2003, 15:13
Posty: 217
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Żarty, żartami ale w kościele, przy ul.Dewajtis w W-wie, ksiądz na koniec mszy puszcza sztucznego gołębia, który lata nad młodymi. W sumie można by przyczepić do niego GoPro i też byłyby fajne ujęcia. :D


czwartek, 4 września 2014, 15:21
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7234
Lokalizacja: wawa
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
dobrze, że nie pawia :)


czwartek, 4 września 2014, 15:41
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 17 lipca 2011, 18:44
Posty: 184
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Puszcza gołębie, dobrze że nie kury.

Nowy system stabilizacji dla was ;].

http://demotywatory.pl/4389492/Kury

Na wsiach ponoć stosowany ;].


czwartek, 11 września 2014, 09:04
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 15 września 2008, 15:45
Posty: 849
Lokalizacja: Katowice
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Pablo998: moim zdaniem sprawne i efektywne stosowanie automatu ma sens tylko w kamerach, które były do tego celu zaprojektowane, czyli tych z półki PRO. Niestety u nas w bloku postkomunistycznym kamerki za kilka/kilkanaście tysięcy, z półki PROsumer są traktowane jakby były kamerami PRO. Owszem, są tam ustawienia manualne, ale dostęp do nich jest znacznie utrudniony. Wiele modeli kamer już w stosunkowo tanich modelach ma trzy pierścienie (analogicznie, jak w poważnych kamerach PRO) co ułatwia szybką zmianę ekspozycji. Jeśli dysponujesz taką kamerą, która ma wszystko na wierzchu, idź w manual - nie dość, że od razu zyskasz dobre nawyki, to jeszcze z czasem przekonasz się, że to daje znacznie lepszy efekt! Kamera nie wie, co jest ważne w kadrze. Mierzy obiektywny poziom światła i go optymalizuje ogólnie. Możesz więc mieć świetnie wyeksponowaną ścianę z młodymi w półcieniu. Kiedy sam decydujesz o ekspozycji, widzisz co jest kluczowe, a co jest tłem. Światło ustawiasz na kluczowe postaci. Nie będzie tak bolało, gdy przepalisz lub schowasz w cieniu kwiatka, czy kawałek ściany ale gdy zrobisz to z twarzą bohatera kadru, już będzie problem. A kamera tego nie odróżnia!
Podobnie jest z ostrością. Ty wiesz, co chcesz widzowi pokazać. Ty decydujesz, która osoba jest kluczowa, a które są drugorzędne. Kamera w najlepszym przypadku (gdy ma taką funkcję) może Ci wyszukać twarze, czy uśmiechy. Ale nie wyszuka tego, o kim opowiadasz w danym momencie.

Jeśli jednak Twój sprzęt na to nie pozwala, bo poszczególne ustawienia masz pozaszywane w menu, albo dostępne dotykowo na ekranie, nie brnij w to. Bo moim zdaniem w filmie ze ślubu, mimo całej tej technologii, ton żelastwa i elektroniki, której używamy najważniejsza jest para młoda. Ustawienia manualne mają sens tylko wtedy, gdy da się je zrobić szybko i intuicyjnie. Jeśli jednak przestawienie czegokolwiek podczas pracy ma powodować odwrócenie Twojej uwagi od tego, co najważniejsze (jak napisałem powyżej) i nie jesteś tego w stanie zrobić tak, jak wciskasz sprzęgło podczas zmiany biegów, odpuść. Treść jest ważniejsza.
Ale to pociąga za sobą drugą sprawę: w moim przekonaniu "kamerzysta" czyli tak naprawdę operator obrazu, powinien świadomie panować nad tym, co się dzieje. Tym złem, które tworzy legendy o koszmarnych filmach z wesel są kamerzyści, którzy stoją jak osły w jednym rogu i trzymają jeden kadr przez całą scenę (wejście na salę, krojenie tortu itp. itd.). Ty decydujesz jak podejść do tematu! Uruchom wyobraźnię i poruszaj się z kamerą. Poszukaj ciekawych ujęć. A może właśnie pod światło będzie fajniej? A może twarz młodej, która podczas kojenia tortu pomaga sobie językiem ubarwi ujęcie i fajniej będzie wyglądało 3 sekundy noża w torcie i 3 sekundy jej skupionej twarzy, niż dłużyzna na sam nóż? Użyj swojej świeżości i niech to będzie atut, a nie słabość. Nie jesteś rutyniarzem i nie sfilmowałeś miliona tortów. Użyj tego! :)

Zazdroszczę Ci mimo, iż nie filmuję wesel zbyt długo. Jednak kamerę w ręku miewam od mniej więcej 20 lat i chciałbym teraz stawiać pierwsze kroki.

Czytając posty kolegów mam wrażenie, że nie lubią swojej roboty. Jakie współczucie? Życzę z całego serca chłopakowi jak najlepiej i jestem pewny, że jeśli uruchomi swoją wyobraźnię, to jedną małą kamerką będzie w stanie zrobić o wiele lepszy film, niż wielu z nas kamerami, jazdami, sliderami, kranami i czort wie czym jeszcze. Bo w moim głębokim przekonaniu treść jest ważniejsza!!!

_________________
pozdrawiam,

Marcin
Wesela na Śląsku
VideoKrupski.pl


poniedziałek, 22 września 2014, 11:32
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: piątek, 24 maja 2019, 09:41
Posty: 1
Post Re: Filmowanie pierwszego wesela
Edycja postu przez moderatora.
kotin


piątek, 24 maja 2019, 11:03
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL