Teraz jest piątek, 21 września 2018, 14:00




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 Mniemanologia stosowana 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post Mniemanologia stosowana
Panie Witek i PROFART, poczytałem sobie trochę Waszych postów na Fotonie i tu, myślę że macie panowie straszne życie. Wasze żony chyba nie dają Wam dojść do słowa i nie macie się gdzie wygadać, okropne. Goście zadają konkretne pytania a Wy " w zacięty spór " i uprawiacie mniemanologię stosowaną. Od tego jast Profesor Stanisławski, jeśli kumacie o kogo chodzi. Wygląda na to że tylko Wy Dwaj w całej Polsce wiecie "jak koniom grzywy pleść". Nie twierdzę że piszecie bzdety, tylko trochę pokory i mniej samouwielbienia. Jek się Was czyta to ubaw po pachy i to za darmochę. Przecież my, starzy wyjadacze operatorzy i montażyści (do których sie zaliczam) też to czytamy i to w jaki sposób prowadzicie dyskusję i na jakim poziomie przypomina awanturę w piaskownicy, czyja babka z piasku ładniejsza.
Pozdrawiam i nie pogubcie foremek.


niedziela, 31 sierpnia 2003, 00:41
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 23 kwietnia 2003, 11:08
Posty: 206
Lokalizacja: Małopolska
Post 
Nie wiem czy pamiętasz jakie spory prowadzili z sobą Panowie Kurek i Kamiński w programie SONDA. Jeśli pamiętasz te programy to znaczy że istotnie jesteś nieco stary. Te "spory" były dla mnie bardzo konstruktywne i oglądałem je jednym chaustem. Na pewno byli i tacy dla których wydawały się one śmieszne, bo nieraz prowadzili je w sposób banalny, ale tematycznie zawsze były interesujące i sposób w jaki ci panowie przedstawiali te tematy miał tę cechę, że wciągał widza, a i oglądalność mieli potężną. Ogromnie mi miło i Witkowi pewnie też, że ktoś na forum przyznał się, że poświęcił swój czas aby nas czytać, bo chyba nieco świadomie uprawialiśmy tę "piaskownicę" na forum, mogliśmy przecież spierać się w zaciszu swoich emaili. Na pewno nie spowodowaliśmy tym szkód wśród zacnych czytelników, lecz wręcz przeciwnie, a mam pewność, że było ich sporo, bo licznik odwiedzających zawsze był rekordowy. Jesteś stary wyjadacz, ale czytają to również początkujący laicy, którzy dopiero co wyrabiają sobie styl i sposób pracy, a myślę, że nasze posty wg. Ciebie na poziomie piaskownicy, coś jednak wniosły w sposób myślenia innych o tym, czym mają zamiar się zajmować, aby nie był to tylko suchy sposób na zdobycie pieniędzy i nic po za tym. Krytykując nas o brak pokory i "samouwielbienie" sam niepokornie i nieskromnie stwierdzasz swoją przynależność do starych wyjadaczy, ale miej na uwadze to, że nie tylko Wy starzy wyjadacze czytacie te posty, ale i młodzi je czytają i niechaj będą one pożywką dla ich rozwoju, wszak piaskownice są potrzebne, skoro tyle ich jest po osiedlach, bo w piaskownicy dziecko rozwija wyobraźnię budując zamki z piasku i kontaktując się z rówieśnikami często pod okiem dorosłych. Wcale też nie uważam, że tylko my dwaj mamy wyłączność w posiadaniu jakiejś tam wiedzy, a nawet uważam, że są wyżsi pod tym względem, może i Ty jesteś bardziej zaawansowany, (chociaż nie pomagasz innym tyle co- np. Witek) jeśli to co piszemy ubawiło Cię, to niech ci wyjdzie na zdrowie. Mieszanie naszych żon- Twoim zdaniem heter- jest troszeczkę nietaktowne. Tak się składa, że moja żona nie interesuje się wcale tematem wideofilmowym, więc do dyskusji na ten temat pozostaje Witek i inni. Znam też takich co wciągają na siłę swoje żony w ten "biznes" ale chodzi wyłącznie o pomnożenie dochodu i nieważne czy żonę to ekscytuje czy nie, ale przecież to żona należy do wspólnego portfela, więc po co wciągać obcego? Akant proponuję, abyś i Ty postawił też Twoją babkę z piasku a nie stawiał się w roli opiekuna, który patrzy zezem Profesora Stanisławskiego w piaskownicę, aby uczestnik nie zjadł mięska, które samo przypełzło i zmartwiony o odliczenie się sprzętu piaskowego. I zapewniam Cię, że pisząc do forum zawsze mamy na uwadze aby czytającemu IŚĆ NA RĘKĘ w miarę naszych możliwości oraz czasu i raczej nie w sposób jaki przedstawiał to dobitnie Profesor Stanisławski.


niedziela, 31 sierpnia 2003, 05:11
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
Zgadzam się z Profartem , mojej żony tematyka ta również nie interesuje. Bardzo się cieszę że wybrałeś nas jako tych którzy w/g Ciebie
wyróżniają się na tle innych dyskutujących bez względu na to co Ty reprezentujesz bo znaczy to że coś w tych wypowiedziach jest chyba istotnego.
Jeśli zaliczasz Siebie do "starych wyjadaczy ,operatorów czy też montażystów" to zabierz czasami głos, udowodnij że faktycznie takim jesteś, uzupełnij nasze wypowiedzi lub je popraw z korzyścią dla innych którzy czasem je czytają.
Wymiana poglądów i doświadczeń ma służyć innym,tym którzy mogą coś
się dowiedzieć, nauczyć lub uniknąć błędów, dlatego ja uczestniczę w tych dyskusjach.
Dyskusje te również mnie dostarczają informacji o sytuacjach, problemach realizacyjnych , technicznych i innych.
Uważam że doświadczenie które posiadam upoważnia mnie do takich wypowiedzi co nie znaczy że wszyscy muszą je czytać, zgadzać się z nimi czy też traktować je jako jedyne słuszne.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

_________________
xxx


niedziela, 31 sierpnia 2003, 14:02
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Jeśli komuś przeszkadza że są tacy ktorzy swoimi uniejętnościami i przemyśleniami dzielą się z innymi a sam takie posiada to jest zwykłym zawistnikiem który nikomi nie lubi pomagać.


niedziela, 31 sierpnia 2003, 16:14
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Panowie dzięki Akantowi czytałem Wasze spory, bo wcześniej ich nie widziałem, przyznam że kol Akant niechcący spowodował Wam kryptoreklamę. Co prawda dużo więcej jest w nich impulsów do solidnej roboty niż szczegółów technicznych, chociaż i one występują. Pozdrawiam


niedziela, 31 sierpnia 2003, 18:46
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
O szczegółach technicznych można rozmawiać tylko ze znającymi dany temat a czytających jest więcej, jeśli zajmiemy się szczegółami to ktoś napisze że on i tak uważa inaczej.
Dlatego ja chętnie odpowiem na pytania/ jeśli potrafię/. Na podstawie pytań też można wywnioskować czy pytający ma pojęcie o temacie.

_________________
xxx


niedziela, 31 sierpnia 2003, 22:59
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL