Teraz jest wtorek, 20 października 2020, 04:43




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Studniówki - Ceny, warunki ... 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post studniówki
Witam! U nas w OPOLU konkurencji mocna więc i walka o klienta mocna.
Cena 35 zł przy min. nakładzie 25 kopii,
Realizacja mini DV kamera z reki + KRAN FIMOWY
Pokazanie szkoły, przedstawienie uczniów, osiągnięć klasy, przygotoanie sali, studniówka (standard)
Pozdrawiam
kontakt 606833558


sobota, 14 grudnia 2002, 00:40
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post studniówki
Mamy taką metodę jeśli chodzi o studniówki. Montujemy obraz z trzech kamer (koniecznie 3ccd)+ realizacja dźwięku na osobnych nośnikach. Wychodzi z tego profesjonalny materiał po montażu, który prezentujemy młodzieży oznajmiając jaki będzie koszt produkcji, podstawa 35 PLN tak jak wspominałeś, ale pod warunkiem, że np 85 % kaset zostanie odebranych. Przy połowie bilans wychodzi około zera zysku. Młodzież, której zależy na filmie naciska pozostałą, która olewa film i około 80 % udawało się uzyskiwać, 5% trzeba było odpuścić. Sprawa okupiona była długim okresem transakcji sięgającym do 2; 2,5 miesiąca. Ale zasada nie wypuszczenia ani szczypty filmu oprócz ww prezentacji była żelazna. Oczywiście jest ryzyko, że zostajemy z naszym filmem i jesteśmy "w plecy",ale żelaznej zasady nie łamiemy, a prezentacja ma na celu powalić zainteresowanych na kolana.Jeszcze sie nie zdarzyło aby film nie był odebrany, chociaż po drodze było sporo awantur a zwłaszcza awantur wewnętrznych wśród młodzieży. Jedyną "stratę" jaką ponosimy to ta, że w następnych latach angażowali "elastyczniejszych" realizatorów, którzy triumfalnie wkraczali ze swoimi VHS-kami na nasze "byłe podwórka" z zapewnieniami, że będzie tanio solidnie i fachowo z czego spełniali tylko pierwszy warunek, więc uczniowie kupowali od takich- parę niby kodowanych kaset a resztą zajęli się klasowi fachowcy od kopiowania. Rynek studniówkowy mimo że jest liczny w ewentualnych odbiorców jest niestety stresogenny i niezbyt opłacalny, gdy wchodzi w grę "elastyczność" wykonawcy, najwięcej "fachowców wideorejestrackich"spełnia się na tym rynku, ale niestety ich produkty przeważnie są amatorskie, a na profesjonalnych mało komu zależy, więc naprawdę tym rynkiem nie ma co sobie głowy zaprzątać, chyba że natrafi się na grupę konkretnej i zorganizowanej młodzieży, dla której warto popracować. Cena wszak (35 PLN) nie jest przecież wygórowana, chodzi głównie o frekwencję, gwarantującą opłacalność. Niestety wideorejestraci wciskają sie w każdą wolną lukę i upychają swoje produkty wykonane jak najtaniej, byle by się głowica kręciła. Dużo jeszcze wody upłynie zanim ten rynek się wykrystalizuje, zwłaszcza, że do tego wszystkiego dochodzi obecna pauperyzacja społeczna, na podłożu której tandeta kwitnie.


piątek, 18 kwietnia 2003, 14:26
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 23 kwietnia 2003, 11:08
Posty: 206
Lokalizacja: Małopolska
Post studniówki
Mamy taką metodę jeśli chodzi o studniówki. Montujemy obraz z trzech kamer (koniecznie 3ccd)+ realizacja dźwięku na osobnych nośnikach. Wychodzi z tego profesjonalny materiał po montażu, który prezentujemy młodzieży oznajmiając jaki będzie koszt produkcji, podstawa 35 PLN tak jak wspominałeś, ale pod warunkiem, że np 85 % kaset zostanie odebranych. Przy połowie bilans wychodzi około zera zysku. Młodzież, której zależy na filmie naciska pozostałą, która olewa film i około 80 % udawało się uzyskiwać, 5% trzeba było odpuścić. Sprawa okupiona była długim okresem transakcji sięgającym do 2; 2,5 miesiąca. Ale zasada nie wypuszczenia ani szczypty filmu oprócz ww prezentacji była żelazna. Oczywiście jest ryzyko, że zostajemy z naszym filmem i jesteśmy "w plecy",ale żelaznej zasady nie łamiemy, a prezentacja ma na celu powalić zainteresowanych na kolana.Jeszcze sie nie zdarzyło aby film nie był odebrany, chociaż po drodze było sporo awantur a zwłaszcza awantur wewnętrznych wśród młodzieży. Jedyną "stratę" jaką ponosimy to ta, że w następnych latach angażowali "elastyczniejszych" realizatorów, którzy triumfalnie wkraczali ze swoimi VHS-kami na nasze "byłe podwórka" z zapewnieniami, że będzie tanio solidnie i fachowo z czego spełniali tylko pierwszy warunek, więc uczniowie kupowali od takich- parę niby kodowanych kaset a resztą zajęli się klasowi fachowcy od kopiowania. Rynek studniówkowy mimo że jest liczny w ewentualnych odbiorców jest niestety stresogenny i niezbyt opłacalny, gdy wchodzi w grę "elastyczność" wykonawcy, najwięcej "fachowców wideorejestrackich"spełnia się na tym rynku, ale niestety ich produkty przeważnie są amatorskie, a na profesjonalnych mało komu zależy, więc naprawdę tym rynkiem nie ma co sobie głowy zaprzątać, chyba że natrafi się na grupę konkretnej i zorganizowanej młodzieży, dla której warto popracować. Cena wszak (35 PLN) nie jest przecież wygórowana, chodzi głównie o frekwencję, gwarantującą opłacalność. Niestety wideorejestraci wciskają sie w każdą wolną lukę i upychają swoje produkty wykonane jak najtaniej, byle by się głowica kręciła. Dużo jeszcze wody upłynie zanim ten rynek się wykrystalizuje, zwłaszcza, że do tego wszystkiego dochodzi obecna pauperyzacja społeczna, na podłożu której tandeta kwitnie.


piątek, 25 kwietnia 2003, 12:25
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Witam wszystkich. Czytają tu wszystkie posty można zauważyć że spora część z Was drodzy Koledzy Filmowcy ma pewne problemy jak nie z ceną , to z odbiorem taśm ze studniówki.Przez ostatnie lata przy ustalaniu ceny decydaowała u mnie ilość kaset zamawianych wcześnie, ale to prowadziło do jakichś różnych dziwnych sutuacji, a mianowicie: czasem ludzieom nie pasoawało (najczęściej jakimś matkom) to że w jednej klasie cena jest 50zł/szt a w drugiej 45zł/szt. Filmowiec to zrozumie bo wie że pracując przy studniówce to musi jakoś wyjść na swoje, szkoda że ludzie tego nie rozumieją. Z racji że jest dopiero początek roku a u mnie już sie zaczynają rezerwacje na studniówki to po dłuższym zastanowieniu się postanowiłem zmienić zasady rozliczania się, mianowicie sami Państwo wiecie że czy pracuje się dla 2 czy dla 100osób na studniówce to prace trzeba wykonać taką samą i dlatego teraz przy uzgadnianiu ceny biorę stawkę podstawową za montaz i filmowanie( ok800 - 1000zł) i + do tego ceny za kopie (ok15 - 20zł) za sztuke. Cene podstawową wtedy ludzie w klasie rozbijają sobie na wszystkich i im klasa większa tym mają taniej. Taka sytuacja pozwoli też wyeliminować tzw kombinatorów , którzy czasem w klasach się pojawiają, bo jeśli ktoś nie będzie brał studniówki to automatycznie cena podstawowa zostaje podzielona na mniejszą liczbę osób i wtedy koszty każdego wzrastaja a nie każdy sobie na to pozwoli. Generalnie wtedy warunki dla nakręcenia studniówki dla wszystkich są takie same i tylko cena zależy od samych zamawiających. Pozdrawiam wszystkich kolegów WIDEOFILMOWCÓW, 3MAJcie się!!! *WIDEOMAJA*


poniedziałek, 28 kwietnia 2003, 12:13
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 3 lipca 2003, 17:04
Posty: 41
Post 
Ja to moze napisze od strony kupujacego tasme ze studniowki. MIejscowosc : KONIN. Napisze jak to bylo po kolei: przyszedl operator nakrecil po kolei wszystkie klasy, potem byly wplaty 30 zl potem doplata 5 zl czyli w sumie 35 nastepnie studniowka iczkeanie jakis miesiac az zechca zrobic kasete. Wydalem te 35 zl i co widze: Zarówno maetrial z klas jak i z balu fatalny. Zero montazu wsyztsko puszczone jak bylo nagrane. Wstep do filmu: kawalek miasta front szkoly. Jakosc gorsza niz na amatorskich nagraniach VHS. W czasie balu obraz zasniezony czesto tez kolory pozostawialy wiele do zyczenia. Calosc trwala kolo 3h nie liczac tego ze w oryginale tasma musial byc uszkodzona i paru miejscach byl zanik obrazu badz dzwieku. No i na koniec okladka: Wygladala nastepujaca - biala kartka i pare kolorowych kóleczek a z tylu nazwiska danej klasy. Krotko mowiac tragedia.

_________________
chwilowo brak


sobota, 5 lipca 2003, 19:25
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post studniówki
To już dowód jacy jesteście niezorganizowani, przez tą Waszą dezorganizację,natrafiliście na paplocha co jest zainteresowany tylko swoim zyskiem, a resztę ma głęboko w... "poważaniu". Nie sprawdziliście go, co potrafi, a wystarczyło wyznaczyć paru- ze dwuch uczniów, aby się tym zajęło. On wykorzystał Waszą dezorganizację i ma to w d... czy Wam się film podoba czy nie. Najważniejsze, że daliście mu po 35 złociszy. A jak czytałem posty któregoś z kolegów, że robi prezentacje, nawet sam je organizując, macie pecha, że taki właśnie akurat do Was trafił, a tacy są bardzo natrętni, nahalni i wciskają swój "marketing" wszędzie, podczas gdy prawdziwi artyści raczej bywają niezauważeni, bo nikomu się nie narzucają, wiem to z doświadczenia, w naszej miejscowości zdarza się że np. radny wpycha kolesia "kamerującego", żeby se zarobił i blokuje wejście takim, co zrobiliby to lepiej i nawet mają lepszy sprzęt.


poniedziałek, 7 lipca 2003, 14:06
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 3 lipca 2003, 17:04
Posty: 41
Post 
Cytuj:
To już dowód jacy jesteście niezorganizowani, przez tą Waszą dezorganizację,natrafiliście na paplocha co jest zainteresowany tylko swoim zyskiem, a resztę ma głęboko w... "poważaniu".

Z tym ziezorgaznisowaniem to nie mielismy nic do gadania. PO prostu decyzja poszla z gory, wiec nie mielismy mozliwosci sprawdzenia co i jak. Dodam jeszcze ze ten gosc co krecil ma u nas wyrobiona marke szkoda tylko ze nie wiem jakim cudem on to zrobil.
A co do tego ze ma nas gleboko w powazaniu to calkowicie sie zgadzam ale niestety tak to juz jest.

_________________
chwilowo brak


poniedziałek, 7 lipca 2003, 19:10
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post studniówki
no i potwierdziłeś moje ostatnie zdania, czyli nie tylko u nas tak jest, wszędzie ta cholerna korupcja nawet w szkołach, ten nasz kraj zupełnie upada. Pozdr


poniedziałek, 7 lipca 2003, 20:10
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
,,,


piątek, 25 lipca 2003, 16:08
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
Koledzy można to nazwać korupcją ale w kapitalizmie nazywa się to prowizją, rynek jest nieubłagalny i wszystkie metody są dopuszczalne
nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy.

_________________
xxx


wtorek, 29 lipca 2003, 19:23
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: środa, 29 marca 2006, 14:59
Posty: 143
Post 
też myślałem o 40.- od głowy ale mnie przebili na 17.-!!!!ze zdjęciami. Ta sama "firma" robiła u syna więc zobaczyłem efekt: 200 zdjęć z wypalonymi twarzami + 2 godz DVD samo tańczenie tak! samo tańczenie nawet nie widziałem jaki zespół grał. To nie była nawet żenada to było oszustwo!
Rządzi cena i tandeta niestety

[ Dodano: Czw Mar 30, 2006 5:16 pm ]
też myślałem o 40.- od głowy ale mnie przebili na 17.-!!!!ze zdjęciami. Ta sama "firma" robiła u syna więc zobaczyłem efekt: 200 zdjęć z wypalonymi twarzami + 2 godz DVD samo tańczenie tak! samo tańczenie nawet nie widziałem jaki zespół grał. To nie była nawet żenada to było oszustwo!
Rządzi cena i tandeta niestety


czwartek, 30 marca 2006, 16:15
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Witam!
:)
Zawsze uwazalem ze kwestia ceny za usluge to w glownej mierze sprawa
indywidualna. Na ile sie cenisz, za tyle bierzesz. Jednak to nie taka prosta sprawa.
Dlaczego? Ano dlatego ze ktos moze powiedziec ze w takim razie ja biore nie 25-30zl
(przyklady ceny innych forumowiczow) za tasme tylko np. 70zl?

Tylko kto to kupi? - skoro w wiekszoci przypadkow opisujecie ze i za 30zl za szt.
jest ciezko.

Dlatego uwazam juz od dluzszego czasu ze to tez kwestia klientow ich potrzeb
oraz zasobnosci portfela.

Myslalem ze to wszystko ale sie mylilem.

W tych czasach, gdzie dobry filmowiec ma zazwyczaj dobry sprzet, cyfrowa 3CCD kamere
i dobry montaz brakuje teo co nazywa sie FACHOWYM PODEJSCIEM DO TEMATU.

I tu lezy problem.

Niestety, ludzie placa tylko tyle bo przez te kilka-kilkanascie lat w zasadzie nic oprocz
sprzetu nie zmienilo sie w podejsciu do filmowania. Ludzie chca czegos innego-swiezego
a nie ciaglej nudnej, nieciekawej, nasyconej animacjami produkcji bez smaku gustu
i podstawowych umiejetnosci operatorsko-montazowych.

My tylko caly czas wbijamy ciemnote naiwnie w to wierzac, ze nasze jest najlepsze i pan
"X" robi gorzej od nas! TO MY JESTESMY CI THE BEST!!!

Nie ma co sie oklamywac panowie i byc moze i panie...

Czas zmienic podejscie do roboty i powiem dlaczego.


Ja postawilem na fachowe podejscie do sprawy. Klade nacisk na dobre pomysly
zdjecia,montaz,muzyke (notabene licencje PARIS MUSIC, VIVART) i maksymlnie
poswiecam czasu aby produkt byl naprawde znakomitej jakosci. Stopniowo podnosilem
ceny za uslugi poniekad wielokrotnie biarac mniej niz powinienem. Traktowalem to jako
inwestycje na przyszlosc.

Winiosek jest prosty. OPLACILO SIE!!! :)

Ludzie zaczeli przekonywac sie do tego ze np. wesele mozna pokazac zupelnie inaczej
niz do tej pory. Studniowke tez. Zrobil sie ruch w interesie i podejscie ludzi zaczyna sie
zmieniac. Tak jest w moim miescie.

A teraz troche szczerosci.

Wesel w roku robie nie wiecej niz 15. To mi wystarczy bo pracuje przy innych projektach.
Za wesele biore 2100zl. W cenie jest licencja i ZAIKS, max 2,15h dlugosc materialu z 4,5h godzinnej surowki. Tylko jedna kamera. 1 kaseta, 3 kpl DVD. Zadnych animacji, zadnej
obciachowej muzyki, okladki projektowane indywidualnie, menu prawdziwie interaktywne (nie tam dwie,trzy podstrony) z 30,35 chapterami na plyte itp. Wiecej nie pisze bo po co.
Innymi slowy- kazde wesele jest inne i to mowie bez zadnej przesady.

Studniowka 100zl za plyte - kaset raczej nie robie. Dlugosc stud. to 100minut.
Jak 100-dniowka to i 100 minut ze studniowki. Wdrazam wszystkie pomysly ktore przyjda mi do glowy i sa uzasadnione. Reszta jak wyzej. Chetni nie pchaja sie drzwiami i oknami
ale zawsze wystarczy (cena to zapor).

I na koniec zaslyszane komentarze:
"...ta firma w naszymi miescie potrzasla filarami w naszej branzy, bojmy sie"
mowi sama za siebie.

Nic dodac, nic ujac!

Panowie i panie. Nie uwazam sie za mistrza ani artyste. Robie poprostu to co lubie i to co najlepiej mi wychodzi. Traktuje wszystkich ludzi wyjatkowo a nie jak ludzi od ktorych
mam wyciagnac tyle kasy ile sie da.

Nie zebym sie chwalil (chociaz to moze i tak wyglada) czas zawinac
rekawy, doszkolic sie i zmienic podejscie. Zaczac zastanowic sie czy to ze ludzie nie chca
placic przypadkiem nie lezy po NASZEJ STRONIE. Wydaje mi sie ze wlasnie tak jest.
Zacznijmy sluchac i wyzbadzmy sie naszych "narcystycznych" poniekad zachowan.

Gwarantuje ze zauwazycie roznice tylko czasami trzeba troszke poczekac.

Pozdrawiam Serdecznie i DO ROBOTY FILMOWCY!
Krzych Wizzard

p.s. sorry za dlugi wywod ale ten typ tak ma.


wtorek, 25 kwietnia 2006, 09:56
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: czwartek, 22 września 2005, 22:20
Posty: 157
Post 
witam!Panowie szokujecie mnie u nas w malym miasteczku 15 tysiecy ludzi za studniowke sie bierze 50 zl za okolo 3h materialu zmontowanego....niektorzy "wala" pelno efektow ja tego unikam nie lubie tandety.....
A sprawe studniowkowiczą przedstawiam jasno daje im termin ze np. do 2 tygodni przed studniowka czekam na zaliczke, zwykle jest to 20 zl od osoby i wtedy podchodze do studniowki...
po skonczonej pracy oddaje material w ilosci jak w umowie np. 23 dvd ale pod warunkiem, ze
wszyscy wplacili kase, jesli nie to czekam cierpliwie jak bedzie calosc jesli juz maja calosc,
oddaje material na dvd 1 szt.... jesli moja propozycja montazu jest zaakceptowana wtedy przegrywam reszte.....
sposob niezawodny, bo Ci co zaplacili naciskaja na tych co nie dali kasy
wychodze z zalozenia ze za cała noc mojej pracy + montaż kilka dni chce 1000 zl
czy to tak duzo........
wesela podobnie 1000 za film okolo 3h na 2 DVD
filmuje 3CCD.....
pozdrawiam


wtorek, 25 kwietnia 2006, 22:02
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 10 sierpnia 2006, 18:38
Posty: 57
Post 
Zdarzało mi się robić jednocześnie studniówkę dla 2-3 klas jednocześnie. Filmowałem sam na jedną kamerę. Przy montażu dzieliłem sceny ze szkoły i przy stolikach konkretnych klas i podzczas authoringu osobno dobierałem poszczególne scenki. Także każda klasa miała swój własny film. Sceny na parkiecie były za to wspólne dla wszystkich ale nikt nie miał o to pretensji bo z chęcią oglądali podczas tańca także innych znajomych. Z resztą kamerzystów dogadaliśmy się tak, że każdy przekaże "swojej" grupie aby w różny sposób przypinali pamiątkowe plakietki. Dzięki temu podczas filmowania można było odnaleźć "swoich" i częściej rejesteować ich na filmie.

Spotkałem się również z czymś takim, że kamerzysta kręcił 3 klasy na raz i wszystko na filmie bylo wspólne. Łącznie z prezentacją klas w szkole. Osobiście taki film dostałem i nie wyglądało to źle i było dobrze, ciekawie zrealizowane.

Innym razem widziałem studniówkę kolegi. Długość filmu - 2 godziny, z czego 1:10 trwała prezentacja klasy w szkole... uczniowie chodzili z sali do sali i kamerzysta filmował po fragmencie każdej lekcji. Najnudniejsza była scena w której klasowy poeta recytował wierszyki o każdym z kolegów/koleżanek... gdyby to był jedyny element prezentacji jakoś dałoby się to znieść... ale czekałem sporo czasu zanim zobaczyłem główną część filmu.

Generalnie u mnie realizacja studniówki wygląda następująco:
- czołówka
- prezentacja klas - ustalana indywidualnie (czasami młodzież ma niezłe pomysły)
- próba poloneza - najlepiej gdy uda się złapać scenkę gdy coś nie wychodzi. Dobry efekt gdy potem porównuje się do oficjalnego pokazu na zabawie. Przy składaniu "intro/teledysku/zajawki (jak kto woli) ciekawie wygląda miksowanie tych dwóch elementów
- prezentacja sali balowej (zewnątrz i pusta wewnątrz)
- przebieg imprezy (pomieszane ze scenami konkretnej klasy przy stołach)
- zakończenie
Ceny:
- 35 zł za płytę DVD lub VCD
- 45 za kasetę VHS - większe koszty produkcji (czas i nośniki)
zaliczki pobieram jeszcze przed imprezą, zwykle 10 zł od osoby - łatwiej gdy powierzy się zbiórkę jednaj osobie z klasy. Dodatkowo stały kontakt z tą osobą w sprawach organizacyjnych.

czas filmu - 2h

Czasem gdy zanosi się na małą liczbę chętnych można zaproponować z góry ustaloną kwotę, taką która najbardziej kamerzyście odpowiada. Dzięki temu uczniowie sami zaczną namawiać kolegów i koleżanki, bo im więcej chętnych tym taniej ich to wyniesie. Kwotę najlepiej jest odpowiednio zbalansować, tak by nie podziękowali za usługę zwracając się do taniego amatora, a nam się opłacało. Osobiście jeszcze nie musiałem z tej opcji korzystać.

_________________
Sony HDR-FX1 -> Studio TVZ
Sony VX2100 -> Studo Foto-Fox
Panasonic NV-GS75EP -> dom


poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 01:10
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL