Teraz jest sobota, 5 grudnia 2020, 10:59




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej 
Autor Wiadomość
Nowy
Nowy

Dołączył: środa, 22 czerwca 2011, 12:56
Posty: 5
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Waldek, w jakiej ilości klatek nagrywacie materiał?


niedziela, 9 kwietnia 2017, 07:15
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: środa, 22 czerwca 2011, 12:56
Posty: 5
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
A tak na marginesie to faktycznie Maviozo i Waldek mają rację w tym co napisali, znam w okolicy 'Panów" którzy zaczynali kamerami dawno temu i realizacyjnie (montaż etc.) zostali w "dawno temu" i dziś wypadają z rynku, sam z kolegą zrealizowaliśmy 5 pierwszych wesel kamerami (chyba Sony 2000E) po czym po przejrzeniu produkcji topowych firm zrozumieliśmy że musimy szybko tych kamer pozbyć się na korzyść lustrzanek ;) No i przede wszystkim podejść bardziej kreatywnie do montażu i mnóstwa innych rzeczy związanych z końcowym filmem. Np. pierwsze wesele oddaliśmy o czasie trwania 3h!! :) Dziś to jest max 60-80min, kiedyś tylko DVD i Bluray, dziś DVD i pendrive choć już przymierzamy się powoli do zrezygnowania z DVD ale klienci jeszcze chcą :)
Wiedzę czerpaliśmy i czerpiemy z internetu-kopalnia takiej wiedzy nieoceniona (nawet tu na forum) i na tacy podana, trzeba tylko zrobić tak jak napisał Waldek-poświęcić trochę czasu, na żadne kursy nie jeździmy i z roku na rok odczuwamy coraz większe zainteresowanie naszymi usługami. Dodam że zaczynaliśmy bez dofinansowania więc może to też mobilizuje to rzetelniejszej pracy ;) I faktycznie ten tort jest ogromny-dla każdego starczy pracy ;)


niedziela, 9 kwietnia 2017, 07:42
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
No może zacznie się konstruktywna dyskusja :?: :)

Witrażysta napisał(a):
Waldek, w jakiej ilości klatek nagrywacie materiał?


To zależy. Podczas ujęć plenerowych używaliśmy Nikona D600 lub D610. Przy Nikonie byliśmy zmuszeni do 25 klatek. Pozostały materiał (z kamery) 50 klatek. W tym roku dokupiłem do mojej Sony X70 licencję na K4 i zamierzam tego używać, więc będzie również 25 klatek. Osobiście wolę kamerę, ale jestem świadomy przewagi obrazu ze sprzętu z wymienną optyką. Zamierzam zaczekać jeszcze rok max 2 lata, a może wyjdzie kamera z wymienną optyką, która spełni moje oczekiwania (cena, wielkość, waga), jeśli nie, to wejdę w lustrzanki (nawet X70 przy dobrym naświetleniu można pobawić się głębią ostrości :) ).

Pisałem wcześniej, że nie boję się konkurencji - nie jest to do końca prawda.
Nie boję się zdrowej konkurencji, ona zawsze motywuje do lepszej pracy.
Poniżej przytoczę Wam przykład jakiej konkurencji się boję. Jest to formularz kontaktowy wysłany z mojej strony internetowej:

Imię i Nazwisko: Gość weselny
Telefon kontaktowy: 00000-kompletne zero
E-mail: jestes.beznadziejny@partacz.pl
Treść wiadomości: Od czego zacznąć.. może tak: miałem okazję być na weselu gdzie robiliście material z wesela i uważam że gorszego nagrania nie widzialem! No może z przed PRL - nie wiem kto nakrecał wesele ale Ty lub twoj pracownik - jak zobaczysz fajną dupę na weselu to jak muchy do lepu! W dupe z innymi gośćmi - ważne, że jest lala z cycami - nawet młodych pominąłeś aż żal bierze bo gdy bys na mnie trafil juz dawno wyladował byś w sadzie (nawet taka osoba jak sedzia sedzina ktora sie nie zna na branzy zauwazyla ze jestes partacz )druga sprawa widzialem jakiego sprzetu uzywasz - wez najpierw naucz obslugi i zacznij uzywac 100 procent wydajnosci kamery/ aparatu - bo to co widzialem to zal w ciemnym kosciele lepiej nagrywaja video filmowcy a Ty przy dobrze oswietlonej sali zjebales cale wesele mowilem mlodym ze do sadu ale im nie zalezalo. I TERAZ NA DESER: nie omieszkam zrobic Ci reklame na ostroskim i kaliskim rynku zeby spadlo twoje zapatrzebowanie chocby o 50 procent PARTACZE !!!!!

Nie boję się, że ten człowiek może mi zrobić "złą reklame", to jest przykład typowego "videoźutka". Tacy ludzie robią nam najwięcej szkody (ja to nazywam - odporny na wiedzę i nie do zaje***ia).
Piękny przykład przytoczył tu Qube:

"znam przypadki, ze młoda para jechała do ślubu "klasykiem" za 2400 zł/4h, a na pamiątkę miała fotki z telefonów i film "wuja henia" z "łapy".

No właśnie. Jeśli młodzi nie widzą różnicy między filmem "wuja henia", a filmem typowego "videoźutka", to po co mają wydawać kasę.
Miałem takie sytuacje, że klienci byli zainteresowani tylko zdjęciami z wesela (moja córka zajmuje się fotografią), ale kiedy zobaczyli na mojej stronie internetowej co potrafimy zrobić z filmem, to zdecydowali się jeszcze na film. Z rozmowy wynikało, że wśród rodziny i znajomych krążą filmy tylko od typowych "videoźutków", więc jeżeli film miałby być taki, to oni go nie chcą.


Ostatnio edytowano środa, 12 kwietnia 2017, 21:35 przez Waldek T, łącznie edytowano 3 razy

niedziela, 9 kwietnia 2017, 11:59
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: środa, 22 czerwca 2011, 12:56
Posty: 5
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Waldek, zauważyłem w Twoich materiałach że niektóre ujęcia są bardzo płynne (50kl) a niektóre "galaretowate" (25kl) , stąd moje pytanie było, to napisz jeszcze w ilu klatkach wypuszczasz materiał na YT? czy to jest 30?
A co do opisanego przypadku to współczuje :) u nas z kolei był przypadek pewnego pana młodego który nam zarzucił montaż a'la TVN :) wg jego opinii ŹLE... no cóż ile klientów tyle gustów....


niedziela, 9 kwietnia 2017, 12:17
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
To zależy w czym jest zrobiona większość materiału. Jest to 25p lub 50p ale nie 30 klatek.


Ostatnio edytowano czwartek, 13 kwietnia 2017, 00:01 przez Waldek T, łącznie edytowano 2 razy

niedziela, 9 kwietnia 2017, 12:43
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
8)


Ostatnio edytowano czwartek, 13 kwietnia 2017, 00:02 przez Waldek T, łącznie edytowano 2 razy

niedziela, 9 kwietnia 2017, 14:52
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1325
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Nie.


niedziela, 9 kwietnia 2017, 15:24
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7234
Lokalizacja: wawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
:D


niedziela, 9 kwietnia 2017, 16:35
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
:D


Ostatnio edytowano czwartek, 13 kwietnia 2017, 00:03 przez Waldek T, łącznie edytowano 2 razy

niedziela, 9 kwietnia 2017, 18:04
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 13 kwietnia 2005, 19:48
Posty: 791
Lokalizacja: Polska
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Degenerado napisał(a):
:D

Deg, to nie są Camele - sprawdzałem.

_________________
OSX 10.14 - FCPX -Canon C100-Sony A7III-Feyu AK2000-TascamDR07 i sporo klamotów do tego.


niedziela, 9 kwietnia 2017, 20:25
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 1 listopada 2004, 00:52
Posty: 552
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
W przyszłym roku mam ślub córki i wiecie co w kosztach jest najmniej brane pod uwagę, właśnie filmowanie. Ja mam pogląd że film to ruchomy obraz którego nawet najlepsze zdjęcie nie zastąpi, do tego dźwięk którego na zdjęciu nie ma. Ale nie przeszkadza to niestety aby ludzie wybierali fotografię i płacili po 3-4 tysie za fotografa kosztem filmu. Na pierwszym planie jest zespół-orkiestra który ma rozbawić gości i zapewnić niezapomnianą zabawę i na tym się nie oszczędza. Na ślub i tak biorę kolegę do filmowania może i na przyjęcie bo nie wyobrażam sobie nie mieć filmu ze ślubu własnej córki.
Poza tym wszechobecność tabletów smartfonów, kamer sportowych których używają goście, a i jakość jest do przyjęcia sprawia, że młodym to wystarcza.
Właśnie ten model myślenia przeważa coraz częściej stąd marazm na rynku i niskie ceny usług filmowania. Ostannio sporo mam montaży z wypraw wakacyjnych różnych ludzi, kręconych np. iphonem i muszę przyznać że jakość jest zaje...sta, a w połączeniu z gimbalem do smartfona kamera jest zbędna.
Czasy się zmieniają.


niedziela, 9 kwietnia 2017, 23:55
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7234
Lokalizacja: wawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
łosz querwa jeszcze niech ktoś napisze, że ludzie nawet używają 4k, które nawet nie jest standardem i pozamiatane... :)


niedziela, 9 kwietnia 2017, 23:57
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
:D


Ostatnio edytowano czwartek, 13 kwietnia 2017, 00:03 przez Waldek T, łącznie edytowano 5 razy

poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 00:43
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 lipca 2004, 22:55
Posty: 3291
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Waldek T napisał(a):
Dlaczego w Waszych profilach brak Waszej strony internetowej???! Oj przepraszam "pajacyk" GrassHoppeR ma :lol:
Co wstydzicie się pochwalić Waszym "artyzmem"? :wink:

zanim coś napiszesz - sprawdź...
klikając w moją stopkę przenosisz się na mój (co prawda stary) profil, gdzie nie wstydzę się tego, co robiłem. oczywiste, że swoje prace prezentuję w necie, tak się zdobywa w pewnym sensie klientów, ale nie podpisuję się pod nimi GrassHoppeR. produkuję też dużo jako podwykonawca. poza tym to moje zajęcia dodatkowe, a ja w tym temacie jestem głównie od spraw technicznych i efektowych...
Waldek T napisał(a):
Zdziwiło mnie tylko, że Moderator GrassHoppeR pozwolił sobie na taką "zaczepkę" :)

to nie była zaczepka. pytałem poważnie, i nadal nikt mi nie wyjaśnił na czym polegają szkolenia.
a dlaczego pytam? bo mnie proszono o zorganizowanie pewnych szkoleń, ale ja nie widzę sensu i nie mam cierpliwości, żeby ludziom coś tłumaczyć, a zwłaszcza filmowcom, co jeden na dziesięciu coś faktycznie potrafi nagrać i zmontować, ale wszyscy myślą, że są tacy fajni...

_________________
Obrazek


poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 10:18
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
GrassHoppeR napisał(a):
my jeździmy we 3: 2 operatorów i dźwiękowiec. poniżej 3k nam się nie opłaca (biedny region). pierwsze pytanie zawsze o cenę, a jak ktoś już przyjedzie zobaczyć, to mówi, że ładnie, ale za drogo..


Mówię poważnie. Chciałbym zobaczyć waszą produkcję to musi być prawie jak produkcja z Hollywood :)
Co ja tu biedny mogę napisać kiedy dwóch operatorów i dźwiękowca biorę na siebie :?

GrassHoppeR napisał(a):
także te bajki o młodych kreatywnych to ja już słyszałem mnóstwo razy, tyle że cała ta kreatywność polega na mieszaniu i szybkim znikaniu. i jakoś na rynku pozostają tylko cały czas dziadki z VHS'ami, co teraz się nazywają EX1... wygląda na to, że tylko oni traktują to jeszcze poważnie...


KŁAMIESZ!!! :evil:

Jako Moderator w takiej sytuacji straciłeś okazję aby milczeć :!:

GrassHoppeR napisał(a):
Waldek T napisał(a):
Zdziwiło mnie tylko, że Moderator GrassHoppeR pozwolił sobie na taką "zaczepkę" :)

to nie była zaczepka. pytałem poważnie, i nadal nikt mi nie wyjaśnił na czym polegają szkolenia.


Co to się dzieje w tym naszym państwie... Nie zapominaj, że jesteś Moderatorem - to jest bardzo zaszczytna pozycja - i nie wiesz na czym polegają szkolenia? 8O :?
Ręki opadywują.

GrassHoppeR napisał(a):
a dlaczego pytam? bo mnie proszono o zorganizowanie pewnych szkoleń, ale ja nie widzę sensu i nie mam cierpliwości, żeby ludziom coś tłumaczyć, a zwłaszcza filmowcom, co jeden na dziesięciu coś faktycznie potrafi nagrać i zmontować, ale wszyscy myślą, że są tacy fajni...


Jeśli ja bym miał zacząć prowadzić szkolenia, to zacząłbym od "obudzenia" w moich słuchaczach wiary we własne siły. Bez silnych motywacji nic ne da się w naszej branży zrobić. Później wyjaśniłbym, że do celu prowadzą różne drogi (niema gotowca), każdy z nas jest inny i dla każdego inna droga może być tą właściwą. Tu mógłbym dla przykładu przytoczyć jaką drogę obrałem ja - która doprowadziła mnie do mojego sukcesu. Dopiero na koniec sprawy techniczne ...ale to ja bym zrobił - ten, który szkoleń nie prowadzi :mrgreen:


Ostatnio edytowano środa, 12 kwietnia 2017, 22:19 przez Waldek T, łącznie edytowano 2 razy

poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 11:52
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL