Teraz jest piątek, 22 stycznia 2021, 22:15




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Dlaczego Avid jest programem "profesjonalnym"? 
Autor Wiadomość
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 19 sierpnia 2004, 00:13
Posty: 15
Lokalizacja: Polska, Zabrze
Post Dlaczego Avid jest programem "profesjonalnym"?
Witam

Zajmuje sie montazem nie zarobkowo, lecz z czystej fascynacji. Zdarzylo mi sie jednak montowac i reportaze i MV. Pracuje od pewnego czasu na AP Pro. Jestem z niego zadowolony. Pragne jednak sie rozwijac i poznawac bardziej zaawansowane programy, bardziej profesjonalne. Mam nadzieje ze w przyszlosci moja fascynacja przerodzi sie w wykonywany przeze mnie zawod. Dlatego wlasnie postanowilem zaznajomic sie z aplikacja ktora ma powszechna opinie "profesjonalnej" i tak mam od miesiaca czasu okazje "bawic" sie z Avidem Xpress Pro ver. 4.0. Pomijajac fakt ktory jak mniemam wynika z mojego przyzwyczajenia do interface'u AP Pro, czyli to ze w Avidzie czuje sie jak bym mial dwie lewe rece, troche poznalem ten program. Odnosze jednak wrazenie ze w zaledwie paru miejscach przewyzsza AP Pro (rzeczy takie jak latwa praca z PiP etc.), jednak sa to drobiazgi w porownaniu do znacznie (zaznaczam ze znacznie DLA MNIE, co moze wynikac z nadal zbyt malej znajomosci Avida) wiekszych mozliwosci jakie daje mi APPro (jak tez szybkosc pracy, z tego co zauwazylem to czesto 2 klikniecia myszka w AP rownaja sie 5 w Avidzie). Zaznaczam tez ze mowie o "golym" Avidzie, bez dodatkowych plug-inow. Zwracam sie wiec z pytaniem dlaczego Avid jest programem okreslanym mianem "profesjonalnym"? Dlaczego akurat na nim wiekszosc profesjonalnej postprodukcji (czyt. montaz) sie odbywa? Mam tu na mysli zarowno postprodukcje telewizyjna, HD oraz filmowa (przystawka filmscribe). Zdaje sobie sprawe ze podobne tematy byly juz wielokrotnie poruszane na forum. Wielopostowe klotnie o to ze ten jest "profesjonalny" a ten do "domowych zabaw", a kto inny twierdzacy na odwrot. Pytam o konkretne opcje, funkcje, mozliwosci, jakie daje praca w Avid Xpress Pro (lub zblizonym, np. Xpress DV), ktore czynia go programem dla zawodowcow. Nie oczekuje odpowiedzi w rodzaju "bo na tym sie wszedzie montuje" czy tez "bo avid ma najwieksza rodzine programow do cyfrowej postprodukcji, a w ogole to on byl pierwszy i jest najlepszy". Oczywiscie nie twierdze ze profesjonalisci powinni sie przesiasc na AP Pro. Chodzi mi tylko o wskazanie tego co mozna na Xpress Pro, a nie mozna na dajmy na to AP Pro 1.5. Wybaczcie troche przydlugawego posta, ale chcialem aby moje pytanie bylo wystarczajaco klarowne. Pozdrawiam i bede wdzieczny za udzielenie mi odpowiedzi.


środa, 25 sierpnia 2004, 03:20
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 4 stycznia 2004, 19:48
Posty: 140
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Może dlatego że wręcz został stworzony do współpracy z magnetowidami DV?

_________________
Zapraszam na forum Vegas Video http://kamera.knc.pl/forum
Mój GG: 1542615


środa, 25 sierpnia 2004, 15:46
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post Re: Dlaczego Avid jest programem "profesjonalnym"?
Jurand napisał(a):
(rzeczy takie jak latwa praca z PiP etc.)


No akurat na PiPa nigdy nie zwrocilem uwagi :) pracujac na Avidzie.

Plusy dla Avida to szybkosc pracy (piszesz, ze 2 klikniecia myszka w Premierze to 5 w Avidzie ale jednoczesnie sam sie przyznajesz, ze nie masz doswiadczenia jeszcze w obsludze Avida, a zapewniam cie, ze Avid jest naprawde szybszym edytorem. Przy okazji ja uzywam myszki w Avidzie tylko do przesuwania timeline i przeciagania efektow.
Avid jest bardzo stabilnym systemem, przy dobrze skonfigurowanym kompie zwisy naleza do rzazdkosci.

Natomiast sam Xpress sam w sobie nie jest az tak bardzo profesjonalnym programem (polecam raczej xpressa pro lub Adrenaline). Swoja popularnosc w TV Xpress zawdziecza glownie niezawodnosci oraz latwemu przenoszeniu projektow miedzy nim a Avidami z wyzszej polki (np. Media Composer), no a przede wszystkim montazysci by sie nie zgodzili na nic innego :)


środa, 25 sierpnia 2004, 21:20
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post panooowie Sony Cegas 5.0 bije wszystko co jest
kto nie spróbował ten nie wie

jedynie Prmiere i aftereffects dają lepsze możliwości dzięki milionom filtrów plug-in'owych ale jeśli chodzi o wygodę i precyzję, jakość zdjęć... adobe jest śmieszny

http://michal.brzezinski.net


czwartek, 26 sierpnia 2004, 08:53
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post Re: panooowie Sony Cegas 5.0 bije wszystko co jest
xylaz napisał(a):
jedynie Prmiere i aftereffects dają lepsze możliwości dzięki milionom filtrów plug-in'owych ale jeśli chodzi o wygodę i precyzję, jakość zdjęć... adobe jest śmieszny


W tej chwili nawt i pluginy nie sa przewaga Adobe, bo naprawde jedne z najlepszych pakietow pluginow obecnie na rynku, czyli: Saphire, Boris CC i DFT 55mm, sa dostepne rowniez w wersjach Avidowych. Zreszta Avid z pluginem Automatic Gasket bez problemu lyka wszystkie pluginy od After Effecta


czwartek, 26 sierpnia 2004, 10:41
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Panowie avid to totalna bucówa. Miałem to badziewie na płytce z giełdy ale żałuje już dziś tych wydanych 20 zł. Byłoby za nie cztery piwka i miła faza , a tak jest kac spowodowany użyciem Avida. brrr nigdy więcej !


czwartek, 26 sierpnia 2004, 11:59
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
:) nie ma to jak byc MacUserem :) hehe kiedy wy marnujecie czas na testowanie X programow i narzekacie ja sobie siedze i spokojnie pracuje na Final Cut Pro HD :) i jakos nie teskno mi za Avidem, Premierka i itp... :)

pozdrawiam i zycze duzo cierpliwosci
MacUser


czwartek, 26 sierpnia 2004, 12:14
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 19 sierpnia 2004, 00:13
Posty: 15
Lokalizacja: Polska, Zabrze
Post 
Witam

Kol. Elektron: Biorac pod uwage fakt ze wiekszosc programow do montazu ma mozliwosc wspolpracy z magnetowidami DV, wydaje mi sie ze to iz avid "zostal do tego stworzony", nie powinno swiadczyc o jego "profesjonalnym charakterze", a jedynie o utrzymaniu pewnego standardu.

Kol. Xylaz: co do wygody to mysle ze jest to raczej kwestia indywidualna, ja sie czuje wyjatkowo niekomfortowo na Avidzie, natomiast jak ryba w wodzie gdy uzywam Adobe'a. Kwestia precyzji... jak bys mogl wyjasnij co masz dokladniej na mysl, kalibrowanie efektow? reczne wpisywanie niezbednych wartosci (przy ilosci klatek np dissolve)? Jakosc zdjec, tez nie bardzo rozumiem. Chodzi o eksport? Jesli chodzi o przechwytywanie to i w Avidzie i w Adobie material zgrywa sie jako DV 4:2:0 o okreslonej rozdzielczosci i glebi kolorów, i to jest raczej wartosc ktora jest ponad programami do montazu.... prosze rozwin. Chyba ze cos po raz kolejny wynika z mojego niedoczunia, co jest calkiem mozliwe.

Dziekuje za odpowiedz kol. Kenzo, wlasnie o tego rodzaju konkrety mi chodzilo w pytaniu ktore zadawlem na poczatku.

Pozdrawiam i nadal dopytuje o inne konkrety.

Ps. Przy okazji jedno pytanie o Avida. Wrzucam do timlinu, plik z napisem, z avidowskiego title tool, jako roll, czyli napis przewijajacy sie z dolu do gory. Chcialem tak zrobic, by napis jednosnie szedl w gore i sie pojawial, od niewidocznego, poprzez polprzezroczysty, do calkowicie widocznego gdzies w polowie ekranu (w adobie robilem to zmieniajac wartosci "opacity"). Chcialem tutaj zastosowac "film disolve" (potem probowalem innego "przenikania" z podobnym rezultatem), ktory jednak ma powazne probelmy z dzialaniem wspolnie z opcja "roll". Zaladowac sie zaladuje, jednak jak chce odtwarzac, lub nawet najade wskaznikiem na miejsce przejscia pojawia sie komunikat : "an ACCESS_VIOLATION exception occured". Nie wiem z czego to wynika? Ktos moze wie? Bede wdzieczny za odpowiedz. Aha... jesli jest zwyczajny napis, bez "rolla" to wszystko idzie jak ma isc z "film dissolve". Pozdrawiam jeszcze raz.


czwartek, 26 sierpnia 2004, 14:14
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 19 sierpnia 2004, 00:13
Posty: 15
Lokalizacja: Polska, Zabrze
Post 
Witam

Zadam moze moje poczatkowe pytanie w troche inny prostszy sposob. Tak jak powiedzialem nie jestem zawodowym montazysta, jestem amatorem. Czy ktos wiec moglby mi wyjasnic, wypunktowac (wzglednie ogolnie, nie chodzi mi o najdrobniejsze szczegoly), na chlopski rozum, łopatologicznie, co mozna zrobic za pomoca Avid Xpress Pro, a czego nie mozna za pomoca Adobe Premiere Pro 1.5? W pewien sposob zakres mozliwosci danego programu postrzegam jako jeden z wyznacznikow "profesjonalizmu". Bede wdzieczny za odpowiedz. Pozdrawiam.


piątek, 27 sierpnia 2004, 01:41
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 26 sierpnia 2004, 18:50
Posty: 251
Post 
Anonymous napisał(a):
:) nie ma to jak byc MacUserem :) hehe kiedy wy marnujecie czas na testowanie X programow i narzekacie ja sobie siedze i spokojnie pracuje na Final Cut Pro HD :)


No nie wiem czy brak wyboru jest akurat powodem do radosci, choc na Maca Avid tez istnieje




Jurand napisał(a):
Wrzucam do timlinu, plik z napisem, z avidowskiego title tool, jako roll........


Nie wiem czym masz spowodowany blad, ja niczego takiego nigdy nie mialem. Przy okazji w ten sposob raczej sie nie robi miksow do napisow czy grafiki, znacznie wygodniej sie ustawic na klipie i wybrac z Fast Menu, Fade Effect, tam wpisujesz ilosc klatek na IN i OUT i po sprawie.

Jurand napisał(a):
Czy ktos wiec moglby mi wyjasnic, wypunktowac (wzglednie ogolnie, nie chodzi mi o najdrobniejsze szczegoly), na chlopski rozum, łopatologicznie, co mozna zrobic za pomoca Avid Xpress Pro........


Ciezko w ten sposob, tym bardziej, ze nie znam perfekcyjnie najnowszego Premiere.
Ale moim zdaniem na korzysc Avida przemawia bardzo wygodny interface (wiem, ze wlasnie dla uzytkownikow wszystkich innych video edytorow jest z kosmosu ale gwarantuje, ze po 3-4 miesiacach intensywnego uzytkowania docenisz zalety). Faktycznie filozofia Avida jest nieco inna, tutaj praktycznie nie przeciaga sie klipow po timelinie (choc sie da oczywiscie), wynika to z faktu, ze interface avida zostal zaprojektowany i ma podobna filozofie do dzialania innego sprzetu TV, np. edytorow liniowych.
Nie da sie jednoznacznie okreslic co jest lepsze, i Avid i Premiere maja zblizone mozliwosci i dobry montazysta zrobi i na jednym i na drugim to samo, natomiast ja nigdy bym Avida na Premiere nie zamienil (choc zaczynalem wlasnie od Premiere i przy pierwszym spotkaniu z Avidem tez mi rece opadly :D )
Z ciekawostek, ktore Avid ma a Premiere zdaje sie, ze nie to np:
plynne zwalnianie i przyspieszanie klipow (np. od 0 do 100% predkosci),
szybkie tworzenie podsekwencji i traktowanie ich jako klipow, collaps klipow na kilku sciezkach video do jednej sciezki (oczywiscie z dalsza mozliwoscia edytowania), blyskawiczne exportowanie quicktime reference, czyli pliku .mov z naszego projektu, ktory zawiera tylko odwolania do plikow Avida, co umozliwia obrobke np. w AfterEffect czy Combustion na plikach Avidowych czy chocby kompresje w Cinema Crafcie.
W sumie mozna by duzo wymieniac jakbys potrzebowal jakis wskazowek albo mial pytania to wal smialo na maila :)


piątek, 27 sierpnia 2004, 09:30
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
co do jkości: wystarczy porównć powiększone ujęcie w Premiere i Vegas. Zgraj z kamery, powiększ fragment w premiere i vegas około 80%
Vegas powiększy idealnie wygłdzając piksele i zrobi to zupełnie realistycznie a Premiere będzi wyglądał jak moja klatka schodowa - Łódzka kmienica na wschodniej.

kiedy pisałem o precyzji: tak. mam na myśli funkcje które w Premiere pojawiły się dopiero teraz, nie przypominam sobie nazw tych okien bo musiałbym zainstalować teraz wersję 6.5 i sprawdzić a nie chcę mieć więcej permiere bo do tej pory brakuje w nim masek i tyle. Jak pisałem After FX czasem mi się przydaje ze względu na filtry.

powiedzmy że chcę zrobić coś takiego
ekran z efektem, a na nim ekran bez efektu
w vegas robie tak - kopiuje ujecie na gore nad oryginal
na dolnym ustwiam efekt i na gornym rysuje maske
i to moja filozofia montażu, a nie przechodzenie do after fx albo czeknie z pomysłem do postprodukcji

wszystko co do jednego piksela

a w premiere? nie zrobie tego i proste
musze dokupic AfterFX, a tu mam dwa w jedynym działające o niebo lepiej

Premiere używałem już dawno od 4.1 chyba - na poziomie 6 i 6.5
wciąż były stałe problemy z przeplotem i trzeba było robić deinterlace
Vegas po prostu działa
wersja 7 premiera była szczególnie idiotyczna bo prerendering audio i wideo zajmowały dwa razy więcej miejsca na dysku - idiotyzm

od pro1.5 podobno poprawili

Premiere jest wolniejszy - obciąża procesor a to istotne nawet przy Atlonie 2000+

myślę o edycji na jakimś laptopie - może koło 500, albo 800 i wtedy już nie ma o czym mówić

używałem wszystkiego co jest na rynku i Avida nie rozumiem a Premiere jest moim zdaniem wciąż w wersji "beta- czyli przepraszam że jestem, ale kiedyś będę dobry bo jestem obiecujący".

Sony zrobiła najlepszą rzecz jak mogła kupując ten pakiet [nie pkietowi bynajmniej] i nawet wybaczam im ten panel lcd i uzunięcie przycisków z kamer. mam nadzieję że nie zrobią z niego pośmiewisk w wersji 6. 5 jest super i jest kontynuacją linii i filozofii Sonic Foundry, która była najlepszą firmą na rynku software do audio. Jakość z audio przenieśli na wideo.

jeśli ktoś łączy ujęcia może robić to wszędzi i za mniejsze piniądze, al jeśli chc kupić do pracy premiere to porażka, ale do wesel wystarczy.


http://michal.brzezinski.net


piątek, 27 sierpnia 2004, 11:02
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Heh , Jurand - tak sobie zażartowałem bo i twoje pytanie wygląda dosyć dziwnie, jakby próba nawiązania kolejnej kłótni na temat programów do montażu . Powiem ci jednak jedno - każdy jest lepszy od Premiera , bo
1.nie potrzebuje zadnych pluginów żeby cokolwiek zrobić
2.tylko z premiere mogą być problemy z jakimiś przeplotami:) (zobacz posty na forum)
3.Zagmatwany nieintuicyjny interfejs - wieczne pytania początkujących jak zrobić napis, jak to i tamto.
4. Brak podglądu realtime
5. Koszmarna jakość i szybkość kodowania

Żeby uprzedzić odpowiedzi Premierowiczów - zanim napiszecie że w tym gównie można coś zdziałać to proszę nie lejcie wody tylko zróbcie podobne filmiki w adobe jak ja w innym programie - lub uzasadnijcie że można to zrobić bo do tej pory nikt z użytkowników tego badziestwa nie odpowiedział. Aha zasady konkursu: używamy tylko adoba i żadnych innych programów i próbujemy zrobić
1.płynne zwolnienie akcji lub przyśpieszenie wraz z dźwiękiem - http://kamera.knc.pl/video/niedzwiedz.avi (divx5) 3MB
ja zrobiłem to kilkunastoma ruchami myszką.
2. Manipulować obrazem w dziedzinie 3d - trochę obrótów , wiele warstw ,interakcje między warstwami http://kamera.knc.pl/test-3d-bump.mpg 11MB
Kurna właśnie przez takie badziewne Premiere użytkownicy Maca mogą mieć wrażenie że na PC nie ma nic dobrego.
Aha jak ktoś coś takiego zrobi w Adobe to wygrał u mnie 100zł - bez zartów - bo taki gość musi być Bogiem.


sobota, 28 sierpnia 2004, 13:11
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 19 sierpnia 2004, 00:13
Posty: 15
Lokalizacja: Polska, Zabrze
Post 
Witam

Jeszce raz dzieki Kenzo za rady. To prawda, mozliwosc tworzenia subclipow w Avidzie jest bardzo wygodna, z kolei jesli mowa o ruszaniu sie po timelinie, to nie widze tutaj zalet wzgledem adobe'a. Moze tez cos robilem zle, ale przykladowo w momencie kiedy chcialem przeciagnac (chwycic i przeciagnac) dany plik, na timelinie, to znikaly mi z niego wszystkie efekty. Nie wiem ile z tych moich problemow z Avidem wynika z tego ze mam taka jego wersje "towarzyska", tzn nie wydalem na niego za duzo pieniedzy, nie wiecej niz na 3 CD. Chcialem sie najpierw z nim zapoznac. Z drugiej strony, patrzac przychylniej na premiere'a, zainstalowalem sobie 30 dniówke, ktora byla dodana do "Computer arts", troche na nim sie pobawilem, i musze przyznac, ze poprawil sie. Poszerzyl mozliwosci plynnego skalowania obrazu, wprowadzil przyjemnijsze w obsludze wprowadzanie ruchu miedzy poszczeglonymi "strumieniami". Kilka nowych, ciekawych efektow, jak tez mozliwosc zapisywania spersonalizowanych ustawien efektow, co w sposob oczywisty zwieksza szybkosc pracy.
Odpowiadajac Xylazowi... nie mialem do tej pory mozliwosci pracy na Vegas, moze gdzies bedzie dostepne jakies demo, to sciagne i sie zapoznam jesli tak zachwalasz.
Jakosc... mozliwe ze masz racje, ciezko mi to zweryfikowac, nie majac jak na razie dostepu do Vegas. Precyzja... Tak jak pisalem powyzej... AP Pro 1.5, ma precyzje skalowania efektow, ktorej naprawde niczego nie brakuje. Natomiast zgadzam sie z Toba, ze brak masek jest jego znaczaca wada. Podales przyklad ekrano z efektem a na nim ekranu bez efektu... owszem, najwygodnij byloby to rozwiazac za pomoca maski, ale tez zaleznie od tego co konkretniej chcialbys osiagnac, jest wiele rzeczy z ktorymi APPro1.5 spokojnie sobie poradzi.

Pozdrawiam


sobota, 28 sierpnia 2004, 13:26
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 19 sierpnia 2004, 00:13
Posty: 15
Lokalizacja: Polska, Zabrze
Post 
Moj ostatni post, poszedl przed odpowiedzia Eletrona (jak przypuszczam, poniewaz post nie byl podpisany). Elektronie, pierwszy film "niedzwiedz.avi" to smieszna robota, bo wystarczy skorzystac w adobie z narzedzia "rate stretch tool" i wyskalowac jakakolwiek predkosc jaka chce sie osiagnac. Z drugim plikiem juz gorzej... nie mowie nie to ze niemozliwe przy pomocy adobe'a powiem wymijajaco: ja tego zrobic nie potrafie, ale tez rzadko kiedy mam potrzebe korzystania z efektow 3D. Kolejna rzecz: nie wiem z ktora wersja premiere'a miales ostatnim razem doczynienia, ale od od wersji Pro, jest juz podglad real time. Co do interface'u nie zamienilbym go na zaden inny. Chyba ze bede zmuszony zmienic program na ktorym montuje, jak czytales powyzej rozwazam przeskok na Avida. Od wersji Pro nie ma tez zadnych problemow z przeplotami, takich jak np w 6.5. A odpowiadajac na twoj domniemanie iz moje pytanie wyglada jak proba nawiazania kolejnej wojny "intersoftwareowej" ;), zaznaczylem wyraznie w pierwszym poscie, co kieruje moim pytaniem i ze nie chce takowej wojny wzburzac. Jestem poczatkujacy i chce sie dowiedziec wiecej. Od tego jest to forum prawda?
Pozdrawiam.


sobota, 28 sierpnia 2004, 13:49
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Witam

Nie znam Avida (poza malymi probami) ale na AP to zjadlem zaby.
1. Mało stabilny a wersjach wczesniejszych baardzo nie stabilny
2. Brak podgladu w RT bez dodatkowych kart montazowych
3. Baaaardzo dlugie przeliczanie efektow na szybkim CPU
4. Najgorsze z mozliwych zwolnienie obrazu
5. Brak profesjonalnego Titlera (pomijam wszystkie pluginsy)
6. Brak nieintuicyjnego interfejsu dlatego ciezko sie nauczyc obslugi AP a jak ktos juz przesiaknie AP to ciezko jest mu sie odnalezc w innym sofcie
......... pewnie jest jeszcze wiele (nie odnosze sie do wersji Ap PRO 1,5 nie tracilem na to czasu)
Ma tez wiele zalet ale najistotniejsza dla mnie to precyzyjne sterowanie efektami poprzez key frames (w Ap PRO)
Od pojawienia sie Ediusa w wersji 2.0 jest to dla mnie jeden z najlepszych softow z jakim sie spotkalem............

pozdrawiam
pafcio


sobota, 28 sierpnia 2004, 16:13
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL