Teraz jest piątek, 20 lipca 2018, 12:45




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
 pytanie o awaryjność VX2100 
Autor Wiadomość
Nowy
Nowy

Dołączył: wtorek, 18 marca 2008, 23:16
Posty: 13
Post pytanie o awaryjność VX2100
witam!
noszę się z zamiarem kupna kamer Sony VX 2100. Przeglądając oferty sklepów róznica w cenie wynosi nawet do 1500zł. tj. z gwarancją sprzedającego można tą kamerę kupić już nawet za 6000, podczas gdy z gwarancją Sony Polska conajmniej 6500. W związku z tym moje pytanie do użytkowników tych kamer, czy warto dołożyć te 500 zł(conajmniej) i kupić z gwarancją Sony Polska(także rok gwarancji) czy awaryjność tych kamer na okresie gwarancji jest tak znikoma że się to nie opłaca.
pozdrawiam!


poniedziałek, 29 września 2008, 21:39
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 maja 2006, 23:12
Posty: 259
Lokalizacja: Marcinkowo - Mazury
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
użytkuję ja intensywnie juz 4 lata i zero problemów, weług mnie nie warto dopłacać. Jakby w tej cenie była gwarancja 5 letnia to owszem warto, a na rok to raczej nie warto.


wtorek, 30 września 2008, 07:39
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 23 grudnia 2007, 15:21
Posty: 18
Lokalizacja: mazowieckie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
v_grzes, a na jakich kasetach krecisz? Bo ja ostatnio mam problemy z Sony Premium, i szukam przyczyny, a blisko juz stwierdzic ze to wina kaset. Wczesniej na Emtec i TDK nic sie zlego nie dzialo, zastanawiam sie nad oddaniem kamery do serwisu, a moze wystarczy tylko nie uzywac kaset S.Premium.


wtorek, 30 września 2008, 09:00
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3412
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Ciekawy temat poruszył tu na forum jeden s userów dowiadując się, że jeżeli kamera pochodzi z oficjalnego źródła (sklep, dystrybutor itp, a nawet sprowadzona została z za granicy), to gwarancja należy się jak przysłowiowa psu kiełbasa, gdyż to nie sklep, sprzedawca nam ją daje - taką, czy dłuższą, lecz producent sprzętu w tym wypadku Sony.
Gdziekolwiek kamera została nabyta, to Sony, czy też inny producent (firma) daje na ten sprzęt gwarancję.
Żądanie za gwarancję większej kwoty (ceny) jest naciągactwem.
Zbadałem to i faktycznie tak jest,
tylko teraz kwestia wymuszenie na sprzedawcy wystawienia jaj klientowi, a tu mogą pojawić się problemy :(.
Pozdrawiam gorąco

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


wtorek, 30 września 2008, 09:44
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 maja 2006, 23:12
Posty: 259
Lokalizacja: Marcinkowo - Mazury
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
na jakich kasetach nagrywam ? -na najtańszych max 5 razy używam jej i do kosza. Nie praktyce nie znalazłem zasady, ze ta firma ma lepsze a ta gorsze. Obracam sie w kasetkach typu Sony, Panasonic, JVC, TDK , EMTEC. Kupiłem ostatnio droższą za 30 zł kasetke i niczym ona mnie nie przekonała, nawet na tej droższej nie ryzykował bym używać jej więcej niż 5 razy.
___
Co do gwarancji, to kamery są sprzedawane w ten sposób ,że sprzedawca nie daje faktury za nią i nie płaci za to pieniążków do Urzędu skarbowego za ten towar i może dlatego są tańsze i nie mają gwarancji. Dostaje sie tylko śmieszny paragon który w serwisie nic nie znaczy i serwis nie przyjmie w ramach gwarancji tej kamery do naprawy w razie usterki.
____
Jak coś pomyliłem proszę mnie poprawić.


wtorek, 30 września 2008, 14:31
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 23 grudnia 2007, 15:21
Posty: 18
Lokalizacja: mazowieckie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
No tu V_grzes mylisz się. Jeżeli pochodzi z legalnego źródła to płacą podatki, czy z fakturą czy na paragon. Chyba że klient nie otrzyma ani fakt/paragonu to wtedy może sprzedać bez podatku, tak spod lady bo to nigdzie nie jest wykazane.
A co do gwarancji to tylko druczek nic nie znaczący, sam druk "GWARANCJA" ze stępelkiem. Najlepszym dokumentem gwarancji jest dokument zakupu (paragon, faktura) i z takim dokumentem idziemy do źródła (sklep, salon, etc) tam gdzie kupiliśmy, jeżeli coś sie dzieje ze sprzętem. Obowiązujące w Polsce prawo daje nam gwarancję (nie wiem jaka to ustawa, nie pamiętam) i możemy żądać wymiany na nowe. Inna sprawa że sprzedawca nie musi wyrazić na to zgody, ale musi podjąć pewne kroki, może to być wymiana lub naprawa. Z czego sprzedawcy z reguły wybierają naprawę :).
A co do tych kaset, to już zgłupiałem, nowiutkie nie używane kasety, a dropi jak wielki h....j. Aż boję się jechać na następną robotę, kaset używam tylko raz. Hm... może to jednak kamera coś knoci.


wtorek, 30 września 2008, 15:47
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3412
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Scisly01 napisał(a):
nowiutkie nie używane kasety, a dropi jak wielki h....j

Pisze się przez Ce Ha :)
Z żądaniem wymiany sprzętu na nowy, nie do końca jest tak jak piszesz.
Zakupiony towar objęty jest rękojmią 5 dni, tylko w tym czasie mamy prawo zrezygnować z niego nawet absolutnie, gdyż rozczarował nas, czy uległ uszkodzeniu itp.
Wiele sklepów stosuje zasadę nie wypisywania dokumentu gwarancji na czas rękojmi proponując powrót po upływie tych pięciu dni z dokumentem w celu podstęplowania go, w tym momencie zaczyna się odliczanie czasu trwania gwarancji tutaj sprzedawca nie ma już żadnego obowiązku wymiany sprzętu na nowy, lecz zawsze sprzęt odsyłany jest do naprawy. Jeśli sprzęt po naprawie ulegnie ponownemu uszkodzeniu, ponownie jest przyjmowany do serwisu i tak może się dziać do pięciu razy, po tylu kolejnych naprawach klient ma prawo zrezygnować z urządzenia, lub żądać wymiany na inny niekoniecznie taki sam.
Czas realizacji naprawy serwisowej nie może przekroczyć 14 dni roboczych od daty oddania do niego sprzętu.
Scisly01 napisał(a):
może to jednak kamera coś knoci

Obawiam się, że chyba tak.... nie możliwe, żeby kasetki niemal wszystkie były aż tak kiepskiej jakości. Od lat jadę na najzyklejszych taśmach z przysłowiowej Biedronki i nigdy nie miałem najmniejszych nawet usterek obrazu, raz, ale to była awaria toru prowadzenia taśmy w kamerze.
Pozdrawiam gorąco

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


wtorek, 30 września 2008, 19:01
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 23 grudnia 2007, 15:21
Posty: 18
Lokalizacja: mazowieckie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Montażysto Darku, choc jestes madrym facetem (tak wnioskuje z twoich wypowiedzi wczesniejszych) ale niestety tutaj się mylisz, i to bardzo. Nie ma czegoś takiego jak rękojmia przez 5 dni, ani nic takiego że możesz zwrocić towar do sklepu, ani to że 5 razy się zepsuje itp, itd. Cała twoja wypowiedź niestety jest błędna. Uwierz mi mylisz się bardzo w tym przypadku, niestety po całosci.
SPRZEDAWCA NIE MA OBOWIAZKU PRZYJECIA ZWROTU TOWARU.
Warunki gwarancji ustala gwarant, które są zapisane w warunkach gwarancji (punkty wyszczególnione w karcie gwarancyjnej) warto je dokładnie czytać, wiec nie ma czegos takiego jak naprawa w ciagu 14dni roboczych. U różnych producentów sprawa moze wyglądać inaczej. Okres czasu naprawy jest wyszczególniony w warunkach gwarancji.
Rękojmia to rękojmia, gwarancja to gwarancja. Konsument ma prawo skorzystać z gwarancji jak i rękojmi, która nie trwa 5 dni tylko 12miesięcy lub 24, muszę sprawdzić, bo już nie pamiętam czy 2lata czy tylko 1rok.
Nie można skorzystać z obu tych przywilejów w jednym czasie. Jeżeli konsument wybiera drogę gwarancji to jedzie już do końca na tych warunkach, to samo dotyczy rękojmi. Jeżeli chcesz dowiem się o ten nr ustawy i podam.
Proszę nie wprowadzaj ludzi w błąd, chociaż wiem że robisz to nieświadomie, wynika to z pewnej niewiedzy, ale cóż nie trzeba wiedzieć wszystkiego najlepiej, prawda? :)


wtorek, 30 września 2008, 21:38
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 11 lutego 2008, 14:45
Posty: 343
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Scisly01 jak to czytam to opadają mi nie tylko ręce ale coś. Cytujesz jakiej przepisy z głowy całkowicie niezgodne z prawdą.

"Co konsumenci wiedzieć powinni

Już dwa lata obowiązuje ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Tymczasem liczba sporów między konsumentami a przedsiębiorcami rośnie, zwłaszcza gdy chodzi o sposób rozpatrywania reklamacji towarów niezgodnych z umową. Konsumenci nie znają dobrze swoich praw w relacjach ze sprzedawcami. Tymczasem przepisy dają im wiele możliwości, żeby bronić się przed nieuczciwymi praktykami. Pomóc w tym mogą rzecznicy konsumentów, którzy służą poradami prawnymi i mogą interweniować u handlowców. Podczas wczorajszego dyżuru na pytania czytelników odpowiadała Małgorzata Rothert, miejski rzecznik konsumentów z Warszawy.
Pozdrawiam

W reklamacji zgłosiłem, że chcę wymiany sprzętu komputerowego na nowy, tymczasem sprzedawca naprawia go już po raz trzeci...

Generalna zasada wynikająca z ustawy brzmi: gdy towar jest niezgodny z umową, konsumenci mają prawo do bezpłatnego przywrócenia tej zgodności, wybierając naprawę lub wymianę. W razie niezrealizowania tego żądania mogą domagać się od sprzedawcy obniżenia ceny lub rozwiązania umowy. Odstępując od umowy, konsument musi oczywiście zwrócić towar, sprzedawca zaś zwraca pieniądze.

Sprzedawcy uważają, że towar niezgodny z umową może być naprawiany nieograniczoną liczbę razy, aż do wygaśnięcia uprawnień. Czytelnik powinien złożyć sprzedawcy na piśmie oświadczenie, że naprawy są bezskuteczne i kategorycznie zażądać wymiany, jeśli chce mieć komputer tej konkretnej marki. Gdy sprzedawca będzie robił uniki, klient może odstąpić od umowy. Dodam, że w ramach reklamacji sprzedawca jest zobowiązany zwrócić poniesione przez konsumenta koszty dostarczenia towaru, ewentualnego demontażu i ponownego montażu. Odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową nie można też wyłączyć ani ograniczyć.

Sprzedawca w ramach reklamacji wymienił mi komputer na sprawny, lecz używany. Przez to mam krótszą gwarancję, tylko na trzy miesiące. Domagam się nowego sprzętu.

I słusznie. Przepisy ustawy o sprzedaży konsumenckiej wyraźnie mówią, że chodzi o wymianę towaru na nowy (art. 8 ust. 1). Jeżeli naprawa albo wymiana okaże się niemożliwa lub wymaga nadmiernych kosztów, sprzedawca, na żądanie czytelniczki powinien obniżyć cenę albo zwrócić pieniądze. Ideą tych przepisów jest utrzymanie umowy, żeby kupujący miał to, co kupił, lecz towar musi odpowiadać tej umowie. Sprzęt używany więc nie wchodzi w grę. Jeśli nie uda się wyperswadować tego sprzedawcy, radzę zwrócić się o pomoc do rzecznika konsumentów w miejscu swojego zamieszkania.

Oddałem do autoryzowanego serwisu do naprawy sprzęt audio (wieżę). W dokumencie odbioru serwis zawarł klauzulę o półrocznej gwarancji na wymieniony element. Czy mógł dać ją tylko na pół roku? Czy mam prawo, w razie awarii wymienionego elementu, do rękojmi?

Gwarant określa w umowie gwarancji (jest to odrębny dokument) jej termin według własnego uznania. Jeśli udziela gwarancji na dłużej, to dobrze o nim świadczy. Jeśli serwis ustalił ją na pół roku, czytelnik mógł próbować negocjować dłuższy termin. Czytelnik, jako konsument, może reklamować towar w razie jego niezgodności z umową. Obecnie rękojmia obowiązuje jedynie w kontraktach między profesjonalistami, czyli gdy po obu stronach są przedsiębiorcy. Konsumenci mogą reklamować towar w ciągu dwóch miesięcy od stwierdzenie wypomnianej niezgodności. Sprzedawca musi ustosunkować się do reklamacji w ciągu 14 dni. Jego odpowiedzialność za sprzedane towary, które okażą się niezgodne z umową, trwa dwa lata od wydania towaru.

Zepsuła mi się lodówka, którą kupiłam cztery lata temu. Czy mam szansę ją zareklamować?

Czytelniczka dokonała tego zakupu, kiedy konsumenci mogli dochodzić swych praw z tytułu rękojmi. Ta zaś trwała tylko rok. Jedynie, kiedy sprzedawca podstępnie zataił wadę przed kupującym, można dochodzić swych roszczeń przed sądem. Trzeba jednak udowodnić sprzedawcy te okoliczności, zazwyczaj potrzebna jest ekspertyza, czy taka wada mogła istnieć przez kupnem lodówki. Sprawa jest więc dość trudna do udowodnienia.

Kupiłem buty, mam paragon, wystawioną gwarancję, ale właściciel sklepu twierdzi, że nigdy nie miał ich w swojej ofercie. Czy muszę wykazywać, że sprzedawca miał takie buty w sprzedaży, czy też wystarczy paragon?

Paragon jest najlepszym dowodem zakupu. Jest na nim uwidoczniona nazwa sklepu, adres, podany dzień, godzina zakupu, nazwa lub symbol i oczywiście cena. Sprzedawcy mają kasy fiskalne i paragony muszą zawierać takie informacje. Dziwię się, że sprzedawca wobec takiego dowodu odmawia przyjęcia reklamacji. W tym wypadku można zainteresować sprawą inspekcję handlową lub rzecznika konsumentów.

Kupiłem na Allegro przedmiot, który okazał się wadliwy. Zareklamowałem go sprzedawcy, ale on nie poczuwa się do odpowiedzialności. Czy powołując się na ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów, mogę w ciągu 10 dni (rzecz kupiona za pośrednictwem Internetu) zwrócić ten przedmiot?

Od umowy zawartej na odległość można odstąpić w ciągu 10 od wydania rzeczy, bez podania przyczyny. Wspomniana ustawa dotyczy sprzedawców prowadzących sklepy internetowe, oferujących sprzedaż wysyłkową, a także za pośrednictwem agentów, czyli poza lokalem przedsiębiorstwa. Natomiast aukcji internetowych, na których prywatne osoby wystawiają rzeczy do sprzedania, ustawa ta nie obejmuje. W takiej sytuacji nie można więc skorzystać z prawa odstąpienia od umowy, które konsumenci mają wobec sprzedawców-przedsiębiorców.

Serwis gwarancyjny odmawia przyjęcia urządzenia do naprawy, gdyż na karcie gwarancyjnej istnieje klauzula ograniczająca odpowiedzialność gwarancyjną do urządzeń oddanych do naprawy w oryginalnym opakowaniu fabrycznym. Czy rzeczywiście muszę przechowywać opakowania fabryczne?

Gwaranci, którymi zwykle są producenci, lecz także mogą być nimi dystrybutorzy lub sprzedawcy, często zastrzegają taką klauzulę. Faktycznie jest to dość uciążliwe dla konsumentów. Pudła po sprzęcie czy innych przedmiotach, na które otrzymaliśmy gwarancję, trzeba w takim wypadku przechowywać przez rok albo i dłużej. W takim postanowieniu gwarancji można dopatrzyć się niedozwolonej klauzuli, gdyż z punktu widzenia konsumentów jest dla nich niekorzystna. Gwaranci niewątpliwie widzą w tym swoje racje, żeby sprzęt nie został uszkodzony w trakcie transportu. Sprawa jest więc dyskusyjna.

Sprzedawcy często wymuszają na konsumencie korzystanie z umowy gwarancyjnej, zamiast z reklamacji towaru niezgodnego z umową. Narzucają też naprawę towaru wbrew żądaniu przez konsumenta jego wymiany. W sklepach pojawiają się wywieszki: jeśli towar można naprawić, to nie ma wymiany, albo: jeżeli możliwa była naprawa, a kupujący nie zgadza się na jej dokonanie, traci pozostałe uprawnienia. Takie wywieszki są niezgodne z prawem i konsumenci nie muszą się temu podporządkowywać.


wtorek, 30 września 2008, 21:49
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3412
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Nie twierdzę, że wiem najlepiej!
Powstawiałem zdania, jakie kiedyś dostałem na pewnym forum, gdyż sam jako poszkodowany klient walczyłem z pewnym sklepem i bardzo byłem zainteresowany korzystnym dla mnie rozwiązaniem. Teksty te pozostały mi do dziś i to nimi się sugerowałem zgodzę się że na dzień dzisiejszy może to wyglądać inaczej.

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


wtorek, 30 września 2008, 21:53
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 23 grudnia 2007, 15:21
Posty: 18
Lokalizacja: mazowieckie
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Grafik77 Be eR A Wu O, brawo brawo brawo.

Dzięki. Pięknie, konkretnie na temat i tak jak jest.

a ja swoją drogą do serwisu grrrrrrrrrrr, aż mnie ciary przeszły. Możecie polecic jakis serwis Sony w Warszawie, niech mi to przetestują, kurde boje się im te kamerę oddawać. Albo gdzie lepiej się nie pokazywać, a może ktoś miał jakies doświadczenia z serwisem na Ciasnej?

Serdeczne Pozdro

Grafik, może nie zrozumialeś, może nie umiałem się wysłowić, ale przeanalizuj, i nie zarzucaj nieprawdy. To co napisałes to własnie i ja przytaczam (nie w tak czytelny sposób). Po raz kolejny mówię "nie ma obowiązku przyjęcia zwrotu towaru", często miałem takie przypadki, chcę zwrócić bo mi nie odpowiada, bo mi się nie podoba, bo przecież mam na to 5, czy 7 dni że mogę oddać, itd.
Jak sam piszesz "niezgodność towaru..." Czyli np sprzedawca poda błędne parametry techniczne, błędny opis, etc. to wtedy tak. Muszą wystąpić pewne warunki, by można było żądać odstąpienia od umowy.


wtorek, 30 września 2008, 22:14
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: niedziela, 28 września 2008, 11:09
Posty: 36
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
"Generalna zasada wynikająca z ustawy brzmi: gdy towar jest niezgodny z umową, konsumenci mają prawo do bezpłatnego przywrócenia tej zgodności, wybierając naprawę lub wymianę."

nie rozumiem, chyba nie o to chodzi bo ktoś musiał by być jeleniem żeby poprosić o naprawę.. kto w końcu ustala wymiana czy naprawa? Zna ktoś odpowiedz na to pytanie gdy Kupuje się nowy sprzęt i jest on zepsuty?


środa, 1 października 2008, 18:20
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: środa, 31 grudnia 2008, 13:29
Posty: 131
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Oddałem na gwarancji VX2100 przed zakończeniem gwarancji, bo mi sie dropy pojawiały na samej końcówce taśmy. Napisali, że wyczyszczono głowicę profilaktycznie bo usterki nie znaleziono. Gwarancja się skończyła, wysłałem ponownie i serwis usterkę stwierdził, usunął oczywiście odpłatnie i teraz bzyka jak samolocik. Parafrazując - gwarancja to bardzo dziwna sprawa.
pozdrawiam

_________________
http://www.vip2.pl
http://www.wesele-tarnow.pl


wtorek, 20 stycznia 2009, 13:47
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 00:01
Posty: 255
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
jeśli chodzi o VX2100
to kilku moich znajomych miało z tymi kamerami przejścia
jeden miał z przyciskiem end search, któy samoczynnie się załanczał
drugiemu pojawiły się dropy przy nagrywaniu , okazało się że mechanika padała, głowica, i jeszcze jednemu zdażyło się to samo z mechaniką

stało się to po ok 2 latach ekspoloatacji kamer
z przyciskiem end search w pół roku po zakupie

moja VX2000 po 8 latach nagrywania miała do wymiany tylko sprzęgło o rolkę, po przebiegu ok700 godzin


wtorek, 20 stycznia 2009, 20:13
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:30
Posty: 796
Post Re: pytanie o awaryjność VX2100
Pitu napisał(a):
Oddałem na gwarancji VX2100 ....bo mi sie dropy pojawiały. .....Napisali, że wyczyszczono głowicę profilaktycznie bo usterki nie znaleziono. Gwarancja się skończyła, wysłałem ponownie i serwis usterkę stwierdził, usunął oczywiście odpłatnie .....
Nie pierwszy raz dane jest mi czytać, że serwis Sony jest perfidny aż do bólu. A mam ich jeden produkt, a może i nawet dwa.
Czy jeszcze ktoś z kolegów forumowiczów miał z serwisem Sony trudne przejścia ?

_________________
Zapomniał wół , jak cielęciem był !


wtorek, 20 stycznia 2009, 22:01
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL