Teraz jest piątek, 16 listopada 2018, 06:07




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało! 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 2021
Post James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
http://latimesblogs.latimes.com/movies/ ... rates.html
James Cameron, jeden z najbardziej wpływowych ludzi kina, uważa, że należy już skończyć z 24 kl/s w kinie. Standard ten został ustanowiony w 1927 roku jako kompromis między ówczesnymi możliwościami technicznymi a minimalną ilością klatek na sekundę, przy której wrażenie płynnego ruchu jest w większości przypadków zachowane. Sequel "Avatara" będzie kręcony w większej ilości kl/s, chociaż Cameron jeszcze nie zdecydował, czy będzie ich 48 czy 60. Moim skromnym zdaniem, Cameron ma całkowicie rację: 24 kl/s to przeżytek, a nie cecha decydująca o "kinowości" jakiegoś filmu jak to można przeczytać w dużej ilości poradników.


sobota, 25 czerwca 2011, 17:59
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 6 czerwca 2008, 19:40
Posty: 1237
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Peter Jackson już kręci Hobbita w 48 fps.
A jak się kręci półmałpą z przeplotem to nawet 100 fps nie pomoże. A już niedługo, jak się rozkręci stylistyka lustrzankowa wyjdzie pakiet Magic Bullet Interlace Nostalgia i kombinacją pluginów Grzebień dla Łysego Józia, Wanish Shallow DOF i Tonal Armagedon można będzie zdziałać remejka Dogmy.


sobota, 25 czerwca 2011, 21:13
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 20 lutego 2006, 22:29
Posty: 672
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Facet ma rację. Wielokrotnie o tym pisałem, że optymalnym wyborem jest 60 ramek. Oczywiście trudno będzie to uzyskać na taśmie filmowej, ale technologia ta z pewnością zaniknie. Europa wchodząc w wysoką rozdzielczość z 50 ramkami również popełniła błąd.


sobota, 25 czerwca 2011, 22:11
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 22 lutego 2005, 17:51
Posty: 272
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
http://www.youtube.com/watch?v=iDNwMvPXxaU

ten film krecono w 48 ramkach na sek. Dla mnie odpowiedz jest oczywista: im wiecej ramek, tym lepiej.
Ale musimy zmienic nieco nasze przyzwyczajenia - plynny obraz kojarzy nam sie z materialem wideo, nieco skaczacy - z materialem filmowym. Pamietacie przeciez, jakim "fetyszem i mrocznym przedmiotem porzadania" byl jeszcze rok-2-3 lata temu tryb progresywny w kamerach. Kojarzyl nam sie wszystkim z czyms lepszym, bardziej "pro".

powoli bedzie sie to zmieniac. Niech zyje 50p (a na razie z braku laku NIECH ZYJE PRZEPLOT ;-)))

POZDRAWIAM!


niedziela, 3 lipca 2011, 15:41
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 15 września 2008, 15:45
Posty: 849
Lokalizacja: Katowice
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
panjacek -> sądzisz, że bez porównania dwóch ekranów obok siebie 50p i 60p będzie rozpoznawalne?
Mnie się wydaje, że nie. To raz.
Dwa: wystarczy zobaczyć obraz na jakimś Samsungu (czy innym LG) z w łączonym poprawiaczem jakości. Rezultat jest OKROPNY!!! Obraz filmowy wygląda, jakby był kręcony (co prawda dobrą, ale jednak) kamerą video.

Może to rzeczywiście kwestia przyzwyczajenia oka, ale skutek jest, jaki jest.

Klient mnie poprosił o konfigurację kina domowego po tym, jak dokupił sobie szczytowy model Samsunga. Jego wściekłość była ogromna, bo dał jakieś absurdalne pieniądze (za które pewnie dałby radę kupić Loewe, czy inny przyzwoity telewizor, a może nawet i niezły projektor) za coś, co na dzień dobry trzeba było powyłączać, bo oglądać się tego nie dało.

_________________
pozdrawiam,

Marcin
Wesela na Śląsku
VideoKrupski.pl


środa, 13 lipca 2011, 14:57
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 2 lipca 2007, 17:13
Posty: 1068
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
No i bardzo dobrze. W końcu może wyjdą BD wspierające 1080p w 60/50fps


środa, 13 lipca 2011, 20:32
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: wtorek, 5 kwietnia 2011, 16:03
Posty: 92
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Ja tam jestem za 24/25 klatkami. Film to film, a nie Niewolnica Isaura czy M jak miłość. Ten zwiastun w linku powyżej nie podoba mi się. Za płynne to jest.

Jest druga strona medalu.

Weźmy piękne ujęcia np. z Avatara. Totale, panoramy i płynne przeloty - rwie jak cholera. Tu stykło by więcej fps dla płynności ruchu, ale tylko tu. I tak się zastanawiam czy czasem 30 klatek nie było by już wystarczająco.

Tak przy okazji - kamera filmowa działa w trybie 48 klatek. przez 1/24 klatka jest naświetlana a przez następne 1/24 taśma jest przesuwana ;) Nie dotyczy to (stały czas pracy migawki) kamerek typu RED czy Alexa i paru innych specjalnych konstrukcji na 35mm film.

_________________
Mac Pro, Macbook pro, Final Cut, Filmowanie tylko dSLR - lustrzanki różnego rodzaju :)


czwartek, 14 lipca 2011, 10:05
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 2 lipca 2007, 17:13
Posty: 1068
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Jeżeli się nie mylę to jednym z decydujących czynników 24p w kinie była kasa :P Film celuloidowy kosztował krocie a podczas nagrywania zużywa się go kilometry. Zrobili pewnie jakieś badania i wyszło, że 24p jest absolutnym minimum by oko ludzkie odbierało ruch jako płynny. Teraz mamy skąpą magię kina :lol:


czwartek, 14 lipca 2011, 14:33
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 20 lutego 2006, 22:29
Posty: 672
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Ja pamiętam czasy, kiedy kino objazdowe wyświetlało 16 klatek na sekundę. Były to lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte ubiegłego stulecia. Czy komuś to przeszkadzało? Eeee, wszyscy się cieszyli, że coś widać. Ja zazwyczaj zamiast na ekran, patrzyłem na projektor filmowy. W wieku 10 może 11 lat sam też taki projektor skonstruowałem. Oczywiście nie działał a na dodatek zmarnowałem poniemiecką Leikę.
Ale do rzeczy. W projekcji filmowej rozróżniamy dwa parametry. Płynność ruchu i migotanie. Na taśmie mamy 24 klatki, możemy również założyć, że jest jako taka płynność. Gdyby jednak je tak wyświetlić, to widz po kilku minutach opuścił by salę kinową z bólem głowy od migotania obrazu. W projektorze zastosowano obrotową przysłonę sektorową, która jedną klatkę oświetla kilka razy. Pomimo iż nie poprawia to płynności, to usuwa migotanie. W telewizji zastosowano przeplot, który przyniósł trzy korzyści. Przy tej samej szerokości pasma można przesłać sygnał wizyjny, który ma większą płynność i mniejsze migotanie. Jednak 50 ramek to za mało. Wielu oglądających, w tym również ja dostrzegam migotanie takiej projekcji. Pod koniec dwudziestego wieku próbowano temu zaradzić podwajając częstotliwość wyświetlania ramki. Nie było to łatwe, ponieważ trudno było przechować w pamięci telewizora strumień do ponownego wyświetlenia. Kompresja niszczyła jakość obrazu.
Jednak istnieje system, w którym takich prób nie podejmowano, a jeśli nawet to nieliczne. To system z 60 ramkami na sekundę. Jest to częstotliwość akceptowalna dla większości populacji. Jako dowód proszę zwrócić uwagę, że czytając tą wiadomość nasz monitor wyświetla ją z częstotliwością 60 ramek a może i większą.
Podczas wyświetlania filmu 50 ramek jest przeliczane przez kartę graficzną i na monitorze wyświetlane jako 60. Dlatego nie widzimy różnicy.
To samo jest w nowych telewizorach. Potężny procesor zmienia ilość ramek w niektórych przypadkach nawet do 75, 100 czy 200.
Jest jednak taka częstotliwość, która w idealny sposób eliminuje wady pozostałych. To 60 progresywnych ramek wyświetlanych z częstotliwością 60 Hz.
Teraz, gdy synchronizacja pionowa nie musi się "trzymać sieci", Gdy znakomita ilość dzieł filmowych jest w 24 klatkach (łatwość konwersji do 60) albo w 60, występuje bardzo dobra płynność ruchu i brak jest widocznego migotania, to jest to częstotliwość idealna.
Teraz chyba rozumiecie, że jednak Europa popełniła błąd.


czwartek, 14 lipca 2011, 20:28
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 6 czerwca 2008, 19:40
Posty: 1237
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
25 fps, rok 1878, Edward Muybridge, (źródło Wikipedia)
Załącznik:
Muybridge_race_horse_animated.gif
Muybridge_race_horse_animated.gif [ 554.89 | Przeglądane 2326 razy ]


Jednolity standard nagrywania/projekcji był konieczny z powodu wprowadzenia dźwięku do kin. Do tego czasu prędkości zależały od operatorów kamery i projektora, instrukcji czasowych dystrybutora, pory dnia projekcji, obciążenia repertuarem itp. Kinetoskop Dicksona z 1892 roku wyświetlał taśmę z prędkością 30-36 fps, a gdzieś pisali, że filmy kompanii Edisona odtwarzano nawet do 45-ciu fps.
Ze statystyk wychodzi, że w późniejszym okresie kina niemego wyświetlano filmy z prędkością ok 24 fps, a w każdym razie bliższą (plus minus 2-4 klatki) tej wartości niż 16 fps braci Lumiere.

Co do wypowiedzi dreamera, moim zdaniem mylisz film ze sprzętem. Do filmowania efektów Matrixa użyto 120 aparatów, Keanu Reaves zagra w remakeu 47 Roninów z udziałem zdjęć kręconych Phantom Flexem (do ok. 2500 fps), Bollywood i Tollywood już teraz wprowadza do dystrybucji filmy ze zdjęciami z tej kamery, sceny walk w filmach akcji kręci się np. przy 22 fps, a wiele animacji rysuje się w 12 fps lub mniej.
24p raczej pójdzie w odstawkę bo po cholerę zamiast panoramować czy jeździć wózkiem wg własnego uznania kręcić tak jak pozwoli fps. W każdym razie filmowcy będą bardziej za, zobaczymy co powiedzą dystrybutorzy i kiniarze na wymianę sprzętu. Idealnie byłoby umożliwić zapis/odtwarzanie w zmiennym klatkarzu (z tym jeszcze chwilkę trzeba zaczekać:).


czwartek, 14 lipca 2011, 21:08
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 2021
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
panjacek napisał(a):
Teraz chyba rozumiecie, że jednak Europa popełniła błąd.

Tak można było mówić w czasach analogowego PAL-u. Przejście w Europie na 60 klatek w erze telewizji cyfrowej to kwestia "paru przełączników". Przecież posiadacz współczesnego sprzętu video nawet by nie zauważył, kiedy nadawca zacząłby nadawać obraz w 60i zamiast 50i. :) Ilość klatek to obecnie tylko kwestia utartego zwyczaju.


czwartek, 14 lipca 2011, 21:12
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 20 lutego 2006, 22:29
Posty: 672
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Yhy, przełączyć kilka przełączników, wymienić kilka, może kilkanaście milionów kamer i przeliczyć stworzone już dzieła z 50 na 60 Hz.
To tak jak z ruchem lewostronnym w Anglii!!!


piątek, 15 lipca 2011, 08:35
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:20
Posty: 2021
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Problem najwyżej z gotowymi już materiałami. Wymieniać kamery? Też mają formaty nagrywania do wyboru.


piątek, 15 lipca 2011, 16:18
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 20 lutego 2006, 22:29
Posty: 672
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
Profesjonalne tak, natomiast konsumenckie są jednosystemowe 8O


piątek, 15 lipca 2011, 16:56
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 6 czerwca 2008, 19:40
Posty: 1237
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: James Cameron: 24 klatki na sekundę to za mało!
W czerwcowym numerze FilmPro jest tekst o klatkarzu. Piszą w nim, że w 2009 dla kin cyfrowych SMPTE opublikowało standardy odtwarzania:
dla rozdzielczości 2K: 24, 25, 30, 48, 50, 60 fps
dla rozdzielczości 4K oraz 3D: 24, 25, 30 fps
Na chwilę obecną ok. 80% kin dysponuje sprzętem zgodnym z wytycznymi.
SMPTE opisało też, osobno, standardy dla remasterów filmów z okresu kina niemego: 16, 18, 20, 22 fps.
W tekście jest też rekomendacja 60 fps dla przyszłych produkcji jako prędkości oferującej optymalną płynności.


piątek, 15 lipca 2011, 19:29
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL