Teraz jest sobota, 17 listopada 2018, 04:40




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
 Czyszczenie glowicy - raz jeszcze 
Autor Wiadomość
Nowy
Nowy

Dołączył: wtorek, 9 września 2003, 22:20
Posty: 1
Post Czyszczenie glowicy - raz jeszcze
Witam,

wiem, ze to juz bylo na forum, ale na razie chyba tylko dwa razy. Wszyscy mówią, że żadne kasety czyszczące, że to niszczy głowicę, że to żadne czyszczenie. To samo usłyszałem w salonie ze sprzętem, na pytanie ile kosztuje czyszczenie w serwisie (dowolnym) - 150 zł. Ile kaseta czyszcząca? Ok. 60-90 zł. Obecnie czyszczenie jest konieczne po ok. 50-60 godzinach (sumarycznie nagrywanie i odtwarzanie) - mam komunikat na ekranie w kamerze oraz wyraźne pogorszenie jakości nagrania - przypuszczam, że to wina taśmy użytej do nagrania, bo problem pojawił się nagle.

Mam kamerę Thomsona VMD-120 - bardzo prosty model, bliźniaczą kamerę produkowało lub produkuje JVC - różnią się jedynie symbolami oraz marką. Nie wydam 150 zł na czyszczenie. Z drugiej strony nie będę rozbierał sprzętu, bo jest to za delikatne, a ponadto nie dotrę wszędzie tam gdzie dotrze taśma czyszcząca.

Głosy na "nie" twierdzą, że takie czyszczenie jest równoznaczne ze ścieraniem głowicy. Owszem, na pewno takie działanie ma miejsce, ale przecież to jest normalna operacja polecana przez producenta - nie tylko tanich kamer, ale nawet drogich magnetowidów DV (moja kamera to miniDV). Ludzie z branży informatycznej pewnie wiedzą, że w streamerach jedyną opcją czyszczenia jest używanie taśmy czyszczącej, zresztą w przypadku kaset DAT, używanych i w magnetofonach i w streamerach można używac kasety czyszczącej tego samego typu. W przypadku DAT taśmy do nagrywania muzyki (z tego co mnie pamięć nie myli) są niższej jakości od tych do zapisu danych, szczególnie w najwyższych gęstościach zapisu. I głowice odczytujące takie dane są czyszczone taśmą czyszczącą.

Proszę również pamiętać, że tu mam do czynienia ze sprzętem wysoce amatorskim. Nawet jeżeli gdzieś pojawi mi się zniekształcenie obrazu nie będę rwał włosów z głowy, bo to nie jest tragedia, to nie jest materiał profesjonalny. Powiem więcej, wiele osób twierdzi, że nagrywa tylko i wyłącznie na najlepszych taśmach SONY, że tylko to gwarantuje najwyższą jakość zapisu. Znam osobę posiadającą profesjonalne studio video, realizującą filmy dla TVP, TVN, Polsatu, realizującą reklamy i archiwizującą materiał z kamery na nośnikach miniDV - SONY - najtańszych z możliwych. Ma już dosyć pokaźne archiwum, nie natrafił na razie na żaden problem w trakcie dostępu do filmów w ten sposób zarchiwizowanych.

Nie wiem, czy na tym forum większość to profesjonaliści, czy amatorzy, ale z tego co widzę większość forumowiczów stara się pokazać jako profesjonaliści nie kalający rąk tanim sprzętem i nośnikami.

Powiedzcie mi, forumowicze, jak to jest z tym czyszczeniem głowicy taśmą czyszczącą?

Pozdrawiam,


wtorek, 9 września 2003, 22:41
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 4 czerwca 2003, 22:25
Posty: 190
Lokalizacja: Swidnica
Post 
Witam.

Producenci kamer oczywiście, że polecają czyszczenie głowicy, ale nie do końca dla dobra użytkownika ponieważ:
-czyszcząc głowicę kasetą szybciej pójdziesz kupić nową kamerę - to oznacza zysk dla producenta;
-czyszcząc głowicę w serwisie powodujesz, że kamera zapisuje cały czas obraz z najwyższą jakością - dbasz wtedy o dobre imię producenta, Ty zachwalasz jaka Twoja kamera jest super inni to słyszą i kupują taką samą, a przynajmniej tego producenta, a to że zostawisz 150PLN w serwisie... cóż, takie jest życie.

Archiwizowanie nagrań na najtańszym nośniku nie musi być aż takie ryzykowne, pod warunkiem, że nie używasz tych taśm zbyt często, a do zapisu użyłeś "dziewiczego nośnika.

Urządzenia DAT (DigitalAudioTape) nie zapisują (chyba???) danych aż z tak dużą gęstością jak urządzenia video. Poza tym błąd w obrazie zobaczysz od razu, a w dźwięku możesz go przeoczyć (uszami;)). Urządzenia archiwizujące dane mają wbudowane specjalne algorytmy zabezpieczające przed drobnymi błędami zapisu (najprostrzym przykładem jest tu płyta CD, która przy audio nie ma zabezpieczeń, a w wersji CDROM ma ich dość dużo)

A wkwestii "Nawet jeżeli gdzieś pojawi mi się zniekształcenie obrazu nie będę rwał włosów z głowy, bo to nie jest tragedia, to nie jest materiał profesjonalny". Pewnie że nie będziesz rwał, bo albo Twoja kamera odmówi pracy i z uporem maniaka będzie podawać komunikat o brudnej głowicy, która defacto nie będzie brudna tylko starta, albo jeżeli kamerze nie będzie przeszkadzała taka głowica i nie będzie podawać komunikatów, to poprostu nie będziesz miał obrazu wogóle.

Tak to się przedstawia w podsumowaniu tematu. Starajmy się poprzez wymianę doświadczeń na forum unikać tych kaset które są "zakałą" dla głowic naszych kamer, a wtedy pewnie będziemy mieli mniej problemów z brudnymi głowicami.

Amen

Pozdrawiam.


środa, 10 września 2003, 22:43
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: sobota, 29 marca 2003, 22:52
Posty: 757
Post 
Koledzy tylko taśmy DVCAM /mDVCAM/ 750 godzin nagrywania / 1130 godzin pracy głowicy z włożoną kasetą/ 0 czyszczeń głowicy i toru prowadzenia, ponad 1,5 roku pracy Kamera DSR-250.
Nigdy nie włożono innej taśmy ,kasety nagrywane nawet ponad 100 razy używane na montażu liniowym, kilkakrotna wymiana kaset w ciągu 1 dnia.
Wniosek- dobre kasety i dobre głowice Sony.

_________________
xxx


środa, 10 września 2003, 23:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL