Teraz jest czwartek, 20 czerwca 2019, 09:39




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world. 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Obejrzyjcie:
https://youtu.be/0ybLCfVeFL4

Zbudowanie bomby atomowej było niczym.
Oh, głupoto, sztuczna i prawdziwa.


czwartek, 6 czerwca 2019, 23:35
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 4723
Lokalizacja: Tczew
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Ciekawe kogo z decydentów środków masowego przekazu, zainteresuje ten pokaz możliwości technicznych? Czy na przykład Kurski zechce być prekursorem? W sumie programy do morphingu są znane od dawna. After Effect podobno też jako skutek uboczny ma taką możliwość, więc i tak długo wytrzymali.

_________________
最诚挚的问候


sobota, 8 czerwca 2019, 08:23
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Wiesz, kotin, to jest dużo większe zagrożenie. To jest broń.
To jest narzędzie masowego mordu prawdy, i w zamyśle tak łatwe w obsłudze - by stać się powszechnym. Spróbuj sobie wyobrazić świat bez prawdy.

Wyobraź sobie, że ktokolwiek dysponuje jakimkolwiek nagraniem kotina, zawistny sąsiad, konkurent firmowy - jest w stanie w kwadransik spreparować filmik w którym kotin przyznaje się do dowolnych przestępstw i opisuje je ze szczegółami. I publikuje na YouTube. Żaden system policyjno-sądowniczy w żadnym kraju nie jest w tej chwili gotowy na takie masowe zjawisko. W dodatku do przestrzeni publicznej już wprowadzono samosąd. Wyrok ulicy jest szybszy od wyroku sądu.
Jeśli na własne oczy widzisz, na własne uszy słyszysz - to tak jest. W to wierzysz. Zdolność rozróżniania światów - wirtualnego i realnego - zanika.

Nasza cywilizacja rozwinęła się wyłącznie dzięki możliwościom pewnych, sprawdzalnych ocen. To podstawa nie tylko nauki ale i codziennego naszego życia. Dociekamy prawd. Nie "wierzymy" - lecz przeprowadzamy dowody na restrykcyjnych zasadach.

A tam gdzie ich nie można dociec, pozostaje najbardziej zawodny, prymitywny, ciemnogrodzki mechanizm ludzkiego umysłu - wiara.
W efekcie wojna różnych wiar, wojna stricte religijna.
W lekturze którą ostatnio polecałem Ilnicki pokazuje z jaką łatwością mechanizm wiary wypiera mechanizm wiedzy. Bo wiara jest "bezwysiłkowa", a wiedza wymaga pracy. Co widać na co dzień, człek z natury leniwym jest.

Równie dobrze można zacząć sprzedawać mini-bombki atomowe do łatwego samodzielnego złożenia. :lol:

W tym majstrowaniu uczestniczy Adobe, więc w radosnym wyścigu z konkurencją pewnie trafi to pod strzechy w wersji Premiere Pro 2020+.


sobota, 8 czerwca 2019, 10:06
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 4723
Lokalizacja: Tczew
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Rok 1968. Rok rewolty studenckiej. W każdym kraju pod nieco innymi hasłami, ale za to synchronizacja czasowa idealna. Skutki tych nieco różnych w każdym kraju ruchów "oddolnego, niekierowanego" protestu są jednak widoczne:
- Odeszliśmy od masowej nauki w liceach łaciny i starożytnej greki.
- Odeszliśmy od filozofii greckiej, która uczyła krytycyzmu i porównywania zjawiska z wielu stron. Która uczyła kultury dyskusji w dojściu do prawdy, a nie w pokonaniu przeciwnika.
- Odeszliśmy od zasad prawa rzymskiego, z jego piękną zasadą mówiącą że jest się domyślnie niewinnym, a winę należy udowodnić i w domyśle że prawo jest ważniejsze od woli władcy.
- Demode stała się wiara w Boga, wzorem Francji schodząca w coraz większej ilości krajów do sfery prywatnego dziwactwa. Wiara która uczy odpowiedzialności - bo zbawienie osiągasz sam swoim zachowaniem. Nie możesz się zasłonić tym "że wszyscy tak robią".

Obywatelem po 1968 roku - mniej samodzielnym, który nie ma oparcia w autorytetach takich jak kult prawa, kult dociekania prawdy i porównywania stron dyskusji, czy zasadach moralnych wynikających w dużej mierze z wiary, łatwiej jest rządzić.

W PRL - wzorem Związku Radzieckiego, prawo było skonstruowane tak, aby każdy przepis miał swojego kuzyna, który mówił odwrotnie. Łatwiej było rządzić obywatelem, który nie miał oparcia w prawie. W PRL było prawo, ale wicie rozumicie, nawet jeśli was chroni, to Partia i tak ma rację.

Teraz dalej jest podobne zamieszanie w prawie. Teoretycznie prawo jest tworzone w Sejmie.
Na prawdę.
Nikt by nie zgadł, prawda?

Na tak przygotowany grunt padają nowe techniki manipulacji, kłamstwo które polecał już Voltaire, a rozwinął Goebbels.

_________________
最诚挚的问候


sobota, 8 czerwca 2019, 12:37
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 lipca 2004, 22:55
Posty: 3273
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
po co komu prawda?...

_________________
Obrazek


sobota, 8 czerwca 2019, 17:13
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Odpowiem zupełnie serio.
Jeśli zauważamy fakt, że przetrwanie jest podstawową potrzebą, nie tylko u człowieka ale w całej "materii ożywionej", i kolejny fakt, że podstawowym mechanizmem obronnym służącym przetrwaniu jest strach - to prawda jest niczym innym tylko granicą między bezpieczeństwem a zagrożeniem.
Jest więc prawda regulatorem naszych działań.

"Czy ta roślina jest jadalna czy trująca? Czy to zwierzę zaatakuje czy się zaprzyjaźni? Czy tamten człowiek pożąda moich dóbr i jest gotów pozbawić mnie życia czy jest przyjazny i będzie mnie szanował i współpracował? Co w otaczającym świecie zapewnia schronienie, pożywienie, lekarstwa a co jest zagrożeniem dla zdrowia i życia? Czy dążąca do władzy grupa ludzi ma na celu dobro wspólne a więc i moje - czy to oszuści pod warstwą słodkiego lukru ułudy skrywający egoizm i żądzę posiadania włącznie z jakąś formą niewolnictwa jaka czeka mnie i moje potomstwo?"

Prawda to zbiór odpowiedzi na takie pytania, to historia cywilizacji z jej sukcesami, błędami i porażkami. Pokolenia pracowały na tę prawdę.
Czy można się bez niej obyć? Poważnie?


niedziela, 9 czerwca 2019, 00:17
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
kotin napisał(a):
Obywatelem po 1968 roku - mniej samodzielnym, który nie ma oparcia w autorytetach takich jak kult prawa, kult dociekania prawdy i porównywania stron dyskusji, czy zasadach moralnych wynikających w dużej mierze z wiary, łatwiej jest rządzić.


Bardzo ważne kwestie poruszyłeś. Tak, żeby nie było niedomówień, ja piszę wiara z małej litery, więc nie mówię o żadnej religii. Mówię o mechanizmie zastępczym wobec rozumu. Natura nie znosi próżni a człowiek nie znosi braku wiedzy. Więc jeśli czegoś nie ogarnia rozumem to często radzi sobie z brakiem komfortu dokonując ślepego wyboru prawda-fałsz. Ślepy wybór a rozum - to jednak różnica. Tylko 50% szans na przetrwanie. Rozum dąży do 100%.

Żeby nie odbiegać od standardów nauki - trzeba przywołać paradoks kota Schrödingera. Tylko go odwrócić. To człowiek jest w pudełku swojej świadomości i jeszcze kolejnym pudełku otaczającego "wszechświata".
Nie może więc wiedzieć, nie jest zdolny objąć rozumem, czy poza tym wszechświatem istnieje jakaś siła sprawcza która go determinuje. Tę siłę sprawczą w naszej cywilizacji nazywamy bogiem. Oba twierdzenia, że bóg istnieje, oraz że nie istnieje - z naukowego punktu widzenia są równoprawne.
Żadna z opcji nie ma podstaw wyśmiewać drugiej. 50% na 50% szans.

Tego boga można oczywiście różnie definiować, ale faktem jest też, że antropolodzy badając kultury, kulturki, plemiona - nigdzie nie natrafili na społeczność ateistyczną, ludzkość zawsze związana była z wierzeniami, z jakąś formą sakrum i kultu. I Ty to bardzo trafnie przywołujesz, że wynikało to z optymalizacji przetrwania poprzez odpowiedzialność. Tak, to zawsze był niezależny od człowieka punkt odniesienia do oceny jego działań. Wirtualna prawda wypełniająca pustkę nieobjętą rozumem. Nie wiem czy bóg istnieje poza naszym kocim pudełkiem wszechświata, ale nawet jeśli jest ludzkim wymysłem, to jest najwspanialszą ideą w dziejach, najpełniejszym odbiciem potęgi ludzkiego rozumu.
Zabrać ludziom boga to jak zgasić światło w pokoju nocą i wmawiać że po ciemku żyje się lepiej i bezpieczniej omija się meble.

Nasza cywilizacja rozwijała się w oparciu o Biblię. Wiele było cywilizacji wcześniejszych - i czy ktokolwiek bronił tym społecznościom zbudować komputery czy polecieć w kosmos? A niektóre miały znacznie więcej czasu niż netto 1 000, a brutto 2 000 lat.
Jaką prawdę powinien tu dostrzec rozum?


niedziela, 9 czerwca 2019, 01:48
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 4723
Lokalizacja: Tczew
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
W sumie to nie lubię rozmawiać o religii. Nic, absolutnie nic dobrego z tego nie wynika. Przykłady? Proszę:

Oświecenie dało przeciwnikom religii okazję do werbalizacji sprzeciwu.
Ponieważ wszystko zaczyna się od słowa, niedługo ujrzeliśmy negację zasad zawartych w 10 przykazaniach i wiarę (doprowadzoną potem do absurdu w XIX wieku) w potęgę ludzkiego rozumu. Skończyło się to rewolucjami - we Francji, a potem bolszewicką, upadkiem roli kobiety do wartości przedmiotu w XIX wieku w Europie Zachodniej i dwiema wojnami na światową skalę.

Zwolennicy religii nie byli lepsi.
W ramach rywalizacji utworzyli inkwizycję, kontrreformację i rozumowe uzasadnienia istnienia Boga. Jak się nad tym istnieniem zaczęli zastanawiać, zamiast przyjmować Go na wiarę, jak to miało miejsce w średniowieczu *, to wymyślili na przykład, że kąpiel i w ogóle dbanie o ciało, jest występkiem przeciwko duszy. Nic dziwnego, że potem nawet królowie Francji kąpali się tylko kilka razy w życiu. :mrgreen:

Może dlatego rozmowa o religii nie pachnie mi zbyt ładnie. Wspomniałem o niej wyżej, tak jak o filozofii, czy szerzej o nauce greckiej i prawie rzymskim, bo uważam że Europa tylko by skorzystała na powrocie do źródeł z których wyrosła. Niekoniecznie w dosłownym sensie - że każdy zostanie filozofem, prawnikiem Imperium Romanum, czy eremitą, ale z sensie czerpania wartości z tradycji, w których się jako cywilizacja wyrosło.

* Średniowieczne wynalazki jakie do naszych czasów dotrwały, takie jak rosyjskie banie i łaźnie fińskie stanowią ilustrację dosyć dobrego, zgodnego z naturą stanu higieny w Średniowieczu. Ilość chłopskich synów z Polski na włoskich uniwersytetach za czasów Kazimierza Wielkiego, świadczy o nieco innym stanie wykształcenia ludzi w tamtych czasach, niż to dziś w potocznej wiedzy przyjmujemy. Mimo silnej tradycji podziału obowiązków na damskie i męskie, stan prawny kobiet w Polsce za tego samego króla, nie odbiegał od stanu prawnego mężczyzn.

_________________
最诚挚的问候


niedziela, 9 czerwca 2019, 09:00
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 lipca 2004, 22:55
Posty: 3273
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Posiwiały, ewolucyjne pojęcie prawdy już nie jest dla ludzkości istotne, dobór naturalny już od wieków nie działa.
a my od wieków a może nawet tysiącleci nie znamy już prawdy.

przywołam tutaj pewien tytuł, który jest dla mnie jedną z najważniejszych książek - "kongres futurologiczny" Lema, a konkretnie fragment, gdzie Tichy po odkryciu prawdy stwierdza: "Zadziwiająca rzecz, oprócz wstrętu i strachu nie czułem — wobec tej perspektywy — nic więcej, jak gdybym wolał zamarznąć w stercie śmiecia, z wiedzą, że tak jest, aniżeli zawdzięczać ukojenie zwidom."
prawda jest jednak taka, że wszyscy żyjemy w jednym wielkim zwidzie, tak jak tam...

_________________
Obrazek


niedziela, 9 czerwca 2019, 10:54
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 4723
Lokalizacja: Tczew
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Dobór naturalny jest coraz mniej naturalny, dotyczy głównie sfery umysłowej, rzadziej, prawie już tylko w sporcie fizycznej. Odnoszą sukces osobniki głównie z odpowiednim zestawem cech psychicznych.

Prawda jest jednak do dziś głównym czynnikiem tworzącym relacje międzyludzkie. Nie wypowiem się o aspektach politycznych, bo parafrazując Lema można zgadywać, czy jesteśmy na etapie walki o władzę, czy na etapie wmawiania ludziom, że nie ten ma władzę co ją ma, czy na etapie całkowitego ukrycia faktycznej władzy.

Prawda jest jednak na przykład spoiwem gospodarki.
- Stabilne jasne prawo, ważniejsze od rządu i pani ze skarbowego pozwala na szybszy rozwój gospodarki.
- Chiny wprowadziły karę śmierci za łapówki, by można było podejmować racjonalne, odważne decyzje gospodarcze.
- Pracownicy na stanowiskach głównego kupca w handlu międzynarodowym, na słowo, bez potwierdzenia codziennie po wielokroć uzyskują / wysyłają towar, za którym księgowość wysyła fakturę i dokumenty przewozowe.
Wystarczył by "kawał" typu wyślij mi kilka tirów / pół statku... Koszt ogromny, a jeżeli do tego produktom bije termin przydatności... ale wysyłają.

U podstaw takich zachowań leży prawo, dobra praktyka i prawość - tak prawda rozwija gospodarkę.

_________________
最诚挚的问候


niedziela, 9 czerwca 2019, 17:11
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 lipca 2004, 22:55
Posty: 3273
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
ty mówisz o "prawdzie technicznej". ja mówię o prawdzie jako wiedzy, co się dzieje w rzeczywistości, o powodach wojen, o faktycznie rządzących, o machlojkach religii, o wszystkim co się robi "pod kołderką". tu bliżej prawdy będą wyznawcy teorii spiskowych niż oficjalna historia...

_________________
Obrazek


niedziela, 9 czerwca 2019, 18:37
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 27 października 2010, 22:03
Posty: 1397
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Liczylem na jakas techniczna dyskusje, bo ciekawy tematy, a tu jakas dziwna dyskusja sie wywiazala :)


niedziela, 9 czerwca 2019, 22:54
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Nie tylko tu. Wszędzie gdzie prezentacja jest publikowana, a jak to w internecie już się klonuje, komentarze dotyczą wyłącznie strony etycznej.

Technicznie morfing nie jest niczym nowym, w Premierze już od jakiegoś czasu jest efekt maskujący morfowaniem cięcia i przy dobranych warunkach zdjęciowych nawet działa. Synteza dźwięku typu TTS jest już powszechna. Używam w przeglądarkach internetowych wtyczek które czytają mi treść i oczy zwykle zmęczone pracą mogą odpocząć. Tu nowością jest doraźne przejęcie cech konkretnego głosu w tej syntezie. Animację LipSync też już realizowało kilka narzędzi.

To co od razu uderza i jest precedensem to możliwość podmiany treści. I to z łatwością obsługi edytora tekstu, więc na poziomie małpy. To narzędzie "włóż mi w usta kłamstwo w 5 minut".

Tak jest jednoznacznie odbierane w internetowych komentarzach, co jest swoistym ewenementem w świecie podzielonym różnymi dialektykami, od platońskiej po marksowską. I pokazuje, że naturalne mechanizmy obronne u ludzi, właśnie te ewolucyjne, mają się świetnie. A pojęcie prawdy i nienaruszalność jej granic są wspólne dla ludzi różnych kultur, ras i orientacji.


poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:44
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
GrassHoppeR napisał(a):
"kongres futurologiczny" Lema


Z Lema pamiętam „Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia, bo najbardziej jest dziś modne reklamować części rodne!” :lol:
(Mam nadzieję, że cytat z uznanego literata, w dodatku poprawnego politycznie marksisty nikogo nie razi.)

GrassHoppeR, przyjmuję i szanuję Twoją opinię, choć jest diametralnie różna od mojej. Ja nie mam z prawdami większych problemów. Miewam problemy z propagandą i demagogią, ale to już co innego, bo to narzędzia do prawd fałszowania.
Lem w pamiętniku Cichego faktycznie ostrzega przed fałszowaniem prawdy, przed budowaniem wirtualnego świata ułudy. Oprogramowanie które jest punktem wyjścia tej dyskusji nazwałby pewnie "kłamtworem".
Jest jednak jakimś chichotem historii, że dokładnie to co w czasach zimnej wojny Lem wyszydzał jako zgniliznę kapitalizmu, dziś znajduje się na sztandarach unijnych ruchów neomarksistowskich jako wiosna wolności. :lol:


poniedziałek, 10 czerwca 2019, 02:17
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 1027
Post Re: Stoimy nad przepaścią Ery Oszustw. The false, fake world.
Nie lubię dyskusji niezakończonych, ale też nie lubię dyskusji propagandowo zakończonych. Każdy powinien wyciągać własne wnioski, każdy został obdarzony własną wolą, choćby nie wiedział przez kogo.
Prawdę czerpie się z historii i z jej powtarzalności, ale też z ducha, a głosem duchów są poeci.

Kiedy przyjdą podpalić dom,
Jeśli ci zechcą go zapaskudzić,
To nie czekaj, aż zbudzi cię grom,
Bo się z ręką w nocniku obudzisz.

Czas odnowy, dla brudu pogardy,
Gdy dom sprząta się, myje i bieli,
Wciąż próbują nam naszczać do farby,
Jak takiego w łeb pałą nie zdzielić...?

Będą słali ulotki, instrukcje,
Opowiadać rzeczy i takie,
Że widzieli tu kontrrewolucję
Pełzającą pospołu z kułakiem.

Trza nam wytrwać w działaniu i trosce
I uważać, bo sprawa to drańska,
Lecz za dłonią wyciągniętą ku Polsce
W mordę lać, choćby była słowiańska!

Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
Nadszedł czas, że pospłacać je trzeba,
Bo już w twarz nam nie będzie pluł nikt,
Choć publicznie by potem ubolewał.

I nie trzeba obstawiać się wojskiem,
Bo bez sensu dziś taka obrona,
Lecz w tę dupę wypiętą na Polskę
Kopa dać, choćby była czerwona!

Od początku znów zacząć nam przyszło
I choć nieraz ku temu był sprzeciw,
Przyjdą czasy, że w kraju nad Wisłą
Będą mieszkać polscy poeci.

I nie spadnie nam z głowy korona,
Gdy tej zgrai, co Polski by chciała,
Nie będziemy cytować Cambronne’a,
Lecz powiemy: „Uo, takiego wała!”


środa, 19 czerwca 2019, 00:14
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL