Teraz jest poniedziałek, 10 grudnia 2018, 02:40




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Film w stylu Quentina Tarantino 
Autor Wiadomość
Bywalec
Bywalec

Dołączył: środa, 1 października 2008, 19:53
Posty: 48
Post Film w stylu Quentina Tarantino
Jestem w trakcie produkcji remake'u filmów mojego największego guru jakim jest ten reżyser takich jak "Wściekle Psy" oraz oczywiście "Pulp Fiction"

Nazwa filmu to "Pulp Dogs" łączy ona w sobie elementy fabularne tych dwóch filmów, jak na razie scenariusz jest gotowy a także pierwsza scena (Nawiązanie do Resrvoir Dogs, zaraz potem bedzie z kolei z Pulpa) Co sądzicie o pomyśle i wykonaniu? Mam nadzieję że coś z tego wyszło, mam ogromny zapał. :D Pragnę podkreślić także że jakoś jest mocno średnia, ale tylko dlatego że zależało mi na szybkim uploadzie, więc jakość Divix, normalnie jest HD, pozdrawiam.


http://rapidshare.com/files/267702075/S ... P.avi.html


Ostatnio edytowano sobota, 15 sierpnia 2009, 17:58 przez Piotr16PL, łącznie edytowano 1 raz

sobota, 15 sierpnia 2009, 01:00
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 8 grudnia 2007, 15:36
Posty: 166
Lokalizacja: Mielec
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Czemu na rapidzie? Punkty zbierasz czy jak? Jest tyle darmowych serwerów nie wspominając już o portalach przeznaczonych do zamieszczania filmów.

Wiesz do czego służy ten pierścień przy obiektywie? Bo cały czas jest ostrość "przestrzelona". Brak ciągłości wizualnej, a mianowicie kierunku. Sposoby kadrowania bez sensu. Napisy od Kramera kiepsko skopiowane bo bez uwzględnienia "linii bezpieczeństwa" dla tekstu a nawet dla akcji. 0:30 - chyba Ci przysłonę przymknęło :D Filmy się kręci na manualu. Wydaje mi się, że słychać odgłosy kamery. Obracanie ekraniku albo stukanie zaślepki na obiektyw. Nie jestem pewien albo coś w tym stylu. Film jest iluzją, której nie można zniszczyć a te odgłosy właśnie to robią.

No to ode mnie tyle.


sobota, 15 sierpnia 2009, 10:34
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: środa, 1 października 2008, 19:53
Posty: 48
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Wiem, wiem, nad sprawą techniczną muszę popracować, ale nie miałem czasu bawić się w ustawienia ręczne, gdy musiałem zajać się wieloma innymi czynnikami jak wyjasnianie aktorom o co chodzi, pokazanie operatorowi drugiemu kadr mniej wiecej itp, ale tym razem chyba będę robił na manualu dalsze sceny.


sobota, 15 sierpnia 2009, 12:42
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 8 grudnia 2007, 15:36
Posty: 166
Lokalizacja: Mielec
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Na dwie kamery to się kręci seriale a nie filmy.
Co znaczy nie miałem czasu bawić się?
Pokazywałeś koledze jak mają wyglądać kadry? To przynajmniej tego nie możesz na niego zwalić skoro mu tłumaczyłeś jakie mają być. :P
Może zacznij od nauki teoretycznej, jakiejś dobrej książki czy coś. Bo filmik sprzed 2 lat co pokazywałeś swoją drogą na innym forum wiele się nie różni. Zero progresu.


sobota, 15 sierpnia 2009, 16:56
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: środa, 1 października 2008, 19:53
Posty: 48
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Hirosz napisał(a):
Na dwie kamery to się kręci seriale a nie filmy.
Co znaczy nie miałem czasu bawić się?
Pokazywałeś koledze jak mają wyglądać kadry? To przynajmniej tego nie możesz na niego zwalić skoro mu tłumaczyłeś jakie mają być. :P
Może zacznij od nauki teoretycznej, jakiejś dobrej książki czy coś. Bo filmik sprzed 2 lat co pokazywałeś swoją drogą na innym forum wiele się nie różni. Zero progresu.


Jestem za jedną książką już, znam teorię, jak to filmy kręci sie na jednej kamerze? Wiedziałeś o tym że scena w Bondzie, bodajże "Śmierć nadejdzie jutro" (ta pierwsza, w hangarze) została nagrana za pomocą 36 kamer z równych perspektyw? - Przykład w tej właśnie książki.

Wyjaśniłem mu jaki ma być, to że wyszedł taki jaki wyszedł oznacza tylko że mnie nie posłuchał, albo nie ma zdolności manualnych ;)

Nie wiem jak możesz porównywać teledysk do filmu fabularnego, ale ej! Nie oceniajcie mnie jako profesjonalistę, a jako 17 latka który marzy o zostaniu reżyserem i ma trudne początki przed sobą, widać że przynajmniej mam zapał? :)


sobota, 15 sierpnia 2009, 17:48
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 8 grudnia 2007, 15:36
Posty: 166
Lokalizacja: Mielec
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Cytuj:
Wyjaśniłem mu jaki ma być, to że wyszedł taki jaki wyszedł oznacza tylko że mnie nie posłuchał, albo nie ma zdolności manualnych

Rozumiem, że za drugą kamerą Ty siedziałeś? :)
Cytuj:
nagrana za pomocą 36 kamer z równych perspektyw?

A to był dialog? Pewnie coś z kontekstu wydarłeś. Jaki tytuł tej książki?
Tak, filmy z tego co mi wiadomo kręci się z jednej kamery, seriale z dwóch, a sitcomy z wielu. Są oczywiście wyjątki.
17 lat to wystarczająco. Wiem po sobie. 18 skończyłem 2 miesiące temu także wiele starszy pewnie nie jestem. Poza tym popatrz na filmy kolegów, np. jaroslavusa to zobaczysz, że wiek nie jest przeszkodą. :wink:
Może ktoś z inny z forum się jeszcze wypowie bo trochę osamotniony się tu czuję? :)


sobota, 15 sierpnia 2009, 19:18
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 stycznia 2004, 13:04
Posty: 822
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Nikt się już chyba nie wypowie bo link z Rapida już nie działa...

_________________
Pytania na PW - tylko osobiste, nie związane z forum!.


poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 07:29
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3412
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Piotr16PL napisał(a):
Jestem za jedną książką już, znam teorię...

Mój syn ma obecnie 26 lat, nie interesuje się on filmem od strony technicznej wcale, ja jednak wciąż łaknę wiedzy bez przerwy czytam, ćwiczę, przenosząc teorię w praktykę, ale nigdy nie powiem, - że znam teorię, bo jestem pewien, że mając lat 18 nie masz jej nawet w kilku procentach.
Stopień wiedzy jest nieograniczony, uczymy się całe życie, a i tak "głupi umieramy", rozwijająca się technologia wymusza, czy też umożliwia coraz to nowsze metody postępowania z kamerą, z montażem itp, tego nie można nauczyć się i umieć, aby iść z trendem informacje wciąż trzeba przyswajać, śledzić nowalijki, wykorzystywać pomysły itp, - bez przerwy.
Chętnie wypowiedziałbym się na temat tej produkcji, lecz faktycznie link wygasł.

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 15:52
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 8 grudnia 2007, 15:36
Posty: 166
Lokalizacja: Mielec
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Mógłbym wrzucić to na jakiś normalny serwer bo mam jeszcze na dysku ale bez zgody autora chyba nie wypada. :?


poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 17:24
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 4573
Lokalizacja: Tczew
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
No nie, to prawda.

Piotr16PL napisał(a):
...widać że przynajmniej mam zapał? :)

No właśnie już nie bardzo widać :wink: , ale masz na pewno i życzę Ci jednego. Żebyś nigdy - nawet przyjmując pochwały, nie przestawał myśleć że możesz się dalej rozwijać. Nawiasem mówiąc jako pierwszy szczebel zadowolenia, potraktuj dopiero moment w którym nie będziesz się nas musiał pytać o ocenę, (co nie znaczy że nie będziesz szukał opinii innych, choćby po to żeby się doskonalić). To będzie świadczyło o tym ze Twój warsztat jest świadomy. Dopiero wtedy odkryjesz jednak - ile nie wiesz, ile możesz jeszcze zrobić.
Powodzenia i zaglądaj tu często. :wink:

_________________
最诚挚的问候


poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 17:37
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: środa, 1 października 2008, 19:53
Posty: 48
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Hirosz jak możesz to wgraj go na ten SendSpace, bo teraz jestem na innym PC gdzie nie mam tego filmu, masz zgode :P


poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 21:33
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 8 grudnia 2007, 15:36
Posty: 166
Lokalizacja: Mielec
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
http://www.sendspace.com/file/qhbfwr
proszę bardzo :wink:


poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 21:57
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3412
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Ten filmik składa się z samych błędów, jest ich tak wiele, że nie dopatrzyłem się ujęcia poprawnego.
Wulgaryzm słownictwa już na samych początku zniechęca do obejrzenia reszty, która jest tak pozbawiona zasad filmowania i montażu, że sam się zgubiłem.
Zezowaty "aktor", który tak płynnie przeklina zacina się z normalnym tekstem i nawet tego nie poprawiono.
Jak można łamać oś akcji pokazując raz z lewej raz z prawej tego samego aktora, jak można zapalić papierosa, nabrać dym i rozmawiać przez telefon bez wypuszczenia go z siebie (dymu), po za tym papieros nagle się kończy, błędy animacyjne, nieprawidłowe "sklejki", kadrowanie i w ogóle wszystko od pierwszej do ostatniej sekundy, to czysty brak wiedzy, której jak już wspomniałem nie masz ani trochę - przykro mi, ale jestem szczery, a chyba o to chodzi...
Myślenie w produkcji to ważna rzecz nie można robić takich absurdów typu "dostałem trzy kulki", a jedna mała chusteczka zakrywa - wszystkie rany, czy jedną, nie rozumiem nic?....
Poczytaj ze zrozumieniem o pojęciach:
Trymowanie (trim), kadrowanie, animacja połączonych scen, oś akcji, stabilizacja obrazu, zresztą czytaj o video - cokolwiek

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


wtorek, 18 sierpnia 2009, 00:16
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 28 listopada 2004, 11:51
Posty: 1053
Lokalizacja: WADOWICE
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Obejrzałem i ... może lepiej nic nie powiem.
Tak dla odmiany :wink:

_________________
Z życiem, jak ze sztuką w teatrze: ważne, nie jak długo trwa, ale jak jest zagrana

http://www.tokksa.pl
http://www.tokksa.pl/wild.php
http://www.facebook.com/pages/Tokksa/14 ... 140?v=wall

http://vimeo.com/tokksa
http://vimeo.com/tokksawild/videos


wtorek, 18 sierpnia 2009, 10:02
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: środa, 1 października 2008, 19:53
Posty: 48
Post Re: Film w stylu Quentina Tarantino
Ok, ale nie zgodzę się do wulagaryzmów i osi.

W wstępnym scenariuszu nie było ani jednego przekleństwa, ale to celowy zabieg, żeby Ci 18 latkowie choć trochę bardziej przypominali "dorosłych gangsterów" no bo sami chyba nie powiedzcie że lepsze to jest niż "O kurczę, dostałem 3 naboje, co teraz zrobimy?"

Oś akcji jak dla mnie jest zachowana... Może tylko wyjątkiem być ujęcie wyjaśniania sprawy z informatorem, gdzie aktor chodzi, co i tak jest celowe, nie można myśleć patrząc się w dół?

Co do reszty, wiem że nawala, postaram sie bardziej przy następnych scenach :P

Pozdrawiam.


wtorek, 18 sierpnia 2009, 11:43
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL