Teraz jest piątek, 21 lipca 2017, 22:48




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 8 listopada 2006, 16:32
Posty: 574
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Niestety nie biorę 6-10 tys. Nie napisałem tak nigdzie. Proszę czytać moje posty ze zrozumieniem :)
Gratulacje, jeśli w Twojej ekipie mieści się człowiek od dźwięku.

_________________
FS700 | FS100 | Kran i inne zabawki | Sprzęt filmowy do wynajęcia | Zapraszam na filmuser, forum filmowe


poniedziałek, 20 marca 2017, 01:47
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 lipca 2004, 22:55
Posty: 3196
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
nigdzie nie pisałem, że bierzesz, tylko pytałem, bo ludzie różne legendy opowiadają.
także również apeluję o czytanie ze zrozumieniem.
dziękuję i pozdrawiam

_________________
Obrazek
GG: 2491715 peaceant(at)wp.pl


poniedziałek, 20 marca 2017, 09:20
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 666
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Czas temu znajomy opowiadał o jego córce. Sama zarobiła na studia, jakaś medycyna kosmetyczna, nie znam się, coś między Gojdziem a wyciskaniem wągrów. Nie ważne. Serce i przypadek zawiodły ją na zachodnie wybrzeże stanów. Dwa lata musiała "dostudiować" żeby nostryfikować polski dyplom. I zabrała się za realizację marzeń o własnej małej klinice. Przeszpiegi cenowe, stwierdziła że nawet depcząc znowu jęzor za pół ceny wbije się w rynek. Znalazła lokal do wynajęcia w dobrym punkcie. Wpadłaby pewnie w tarapaty, gdyby właściciel przed podpisaniem umowy nie zapytał, czy ma pozwolenie z magistratu na taką działalność. Wielkie oczy.

W magistracie milutko, biznesplan, te sprawy. Ale... W tym miejscu nie może otworzyć kliniki, bo to za blisko dwu innych - niszcząca konkurencja. Cennik nie do przyjęcia - niszcząca konkurencja. Stawki muszą być w widełkach od średniej w mieście. Sympatycznie ale z pozycji siły wytłumaczono jej, że powinna najpierw poznać lokalną specyfikę, upodobania klientów, bla, bla.
Załatwili jej roczny staż w jednej z istniejących placówek. Normalnie płatny, mogła pokazać co potrafi.

Po roku czekał na nią lokal wcale nie na zadupiu, z opłaconym przez magistrat czynszem za trzy miesiące i dopłatą połowy czynszu do końca roku. Możliwość kredytu na dokupienie sprzętu. Znalazła się klientela, jest OK.
Wszyscy są zadowoleni - ona, mieszkańcy, magistrat a nawet konkurencja.


poniedziałek, 20 marca 2017, 11:08
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7236
Lokalizacja: wawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
z cyklu za siedmioma górami...


poniedziałek, 20 marca 2017, 11:29
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 8 listopada 2006, 16:32
Posty: 574
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Aczkolwiek raz byłem z kranem z wynajętą ekipą pod Warszawą i łącznie 3 osoby zarobiły 5900zł.

[edycja] przepraszam. To była wypłata razem z "szefem", czyli 4 osoby :) ale 3 pracowały. To jest biznes :)

_________________
FS700 | FS100 | Kran i inne zabawki | Sprzęt filmowy do wynajęcia | Zapraszam na filmuser, forum filmowe


Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 marca 2017, 15:40 przez maviozo, łącznie edytowano 1 raz

poniedziałek, 20 marca 2017, 11:45
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 666
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Degenerado napisał(a):
z cyklu za siedmioma górami...


Dziś to mniej niż 300 milisekund latencji.
I prawa autorskie nie obowiązują jeszcze rozwiązań organizacyjnych, systemowych, prawnych. Można kopiować te dobre za darmo i bez sankcji.


poniedziałek, 20 marca 2017, 14:47
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 6 czerwca 2008, 19:40
Posty: 1186
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
"Dotacje psują rynek, unijne pomysły noszą posmak socjalizmu i nie mają nic wspólnego z wolnym rynkiem i sprawiedliwą konkurencją."

"jakby nie bylo jakichkolwiek dotacji tylko prawdziwy wolny rynek, to wszystko by sie szyvciutko zweryfikowalo"

"Po roku czekał na nią lokal wcale nie na zadupiu, z opłaconym przez magistrat czynszem za trzy miesiące i dopłatą połowy czynszu do końca roku. Możliwość kredytu na dokupienie sprzętu."

"I prawa autorskie nie obowiązują jeszcze rozwiązań organizacyjnych, systemowych, prawnych. Można kopiować te dobre za darmo i bez sankcji."

To wszystko nie jest takie proste. USA ma dużo większą swobodę konkurencji niż EU, a jednak jak widać choćby na drobnym przykładzie Posiwiałego, stosują zarówno ograniczenia konkurencji jak i dopłaty. Stany Zjednoczone mają przy tym dwa razy niższą stopę bezrobocia niż my, więc kopiowanie ich rozwiązań systemowych na nasz grunt nie jest ani za darmo, ani bez sankcji. Najlepszym na to przykładem jest przyjęcie przez Polskę konsensusu waszyngtońskiego w 1989 roku (zwanego inaczej planem Balcerowicza lub terapią szokową, ewentualnie przyjęciem na pałę "wolnego rynku"), które m.in. spowodowało systemowe bezrobocie w naszym kraju z którego do dzisiaj Polska się nie pozbierała (w połowie zeszłego roku zeszliśmy po raz pierwszy od 27 lat poniżej 10%, to znaczy tyle ile w Stanach występuje w stanie ostrych kryzysów gospodarki - zaledwie 2 razy przez 76 lat stopa bezrob. w USA stuknęła w 10% na bardzo krótki czas).
A te dopłaty i ulgi na rozkręcenie małego biznesu w Polsce, to jest właśnie jeden z elementów programu walki z systemowym bezrobociem (które jest jedną z największych bolączek naszej gospodarki). Społecznie jest to raczej korzystne, ale indywidualnie - dla osób które biznes rozwijały latami same bez niczyjej pomocy i zderzają sie z konkurencją "na dopingu" - niestety nie.

Swoją drogą ciekawe czy spadek zamówień u niektórych osób jest wynikiem jakiegoś szerszego zjawiska. Zna ktoś jakieś badania rynku usług okołoślubnych?

ps
Słówko o "wolnym rynku" - to pojęcie z nowoczesnej mitologi stworzonej przez ekonomię polityczną w państwach zachodnich które zbudowały gospodarkę na ochronie gospodarki przed zagraniczną konkurencją i planowym regulowaniu gospodarki wewnętrznej poprzez dotacje, dopłaty, ulgi, zakazy, widełki cenowe i związki zawodowe, a pionierem i liderem w tej dziedzinie był dzisiejszy mesjasz wolnego rynku czyli USA

Jest taka dość zabawna historia/lekcja z Japonii a'propos wolnego rynku. W 1958 roku do Tokio przyjechała z USA podobna misja doradców-wolnorynkowców ds. transformacji co i do nas za Balcerowicza i poradziła im, żeby zaczęli myśleć rozsądnie, skoncentrowali się na produkcji jedwabiu, rybołówstwie i składali amerykańskie samochody zamiast tworzyć własny przemysł motoryzacyjny :)
Obecnie ta gałąź japońskiego przemysłu jest największą konkurencją dla amerykańskiego i daje zatrudnienie ok. 10% pracowników w Japonii.


poniedziałek, 20 marca 2017, 22:36
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7236
Lokalizacja: wawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
"USA ma dużo większą swobodę konkurencji niż EU, a jednak jak widać choćby na drobnym przykładzie Posiwiałego, stosują zarówno ograniczenia konkurencji jak i dopłaty. Stany Zjednoczone mają przy tym dwa razy niższą stopę bezrobocia niż my, więc kopiowanie ich rozwiązań systemowych na nasz grunt nie jest ani za darmo..."



czyli nie ma normalnego wolnego rynku ... takie tam sranie w banie


poniedziałek, 20 marca 2017, 23:48
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 6 czerwca 2008, 19:40
Posty: 1186
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
nie no co ty, przecież wszystko jest możliwe...


wtorek, 21 marca 2017, 01:39
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Szanowni koledzy, nie ma czegoś takiego jak "coraz mniej wesel..." lub "dotacje psują rynek" - choć jestem przeciwnikiem dawania pieniędzy. Powinno być to w formie nisko oprocentowanego, w miarę długo terminowego kredytu.

Na podstawie mojego 27-io letniego doświadczenia napiszę jakie mogą być przyczyny braku zleceń.
Do roku 2010 filmowanie wesel było moim dodatkowym zajęciem. W 2009 miałem tylko kilka zleceń (wcześniejsze lata to około 20 zleceń rocznie). W 2010 roku postanowiłem moje usługi "zreformować" i zająć się tylko filmowaniem. Pierwszą sprawą było prześledzenie oferty konkurencji i wprowadzenie czegoś czego Oni nie mieli (i nie tylko). Udało się. Z roku na rok było coraz więcej klientów. Zainteresowanie było tak duże, że musiałem wprowadzić na mojej stronie internetowej kalendarz z dostępnymi terminami (byłem zasypywany mailami i telefonami). Koledzy proszę nie bierzcie tego co tu piszę jako przechwałki. Podstawą musi być WIARA w Wasz sukces.
Przeczytajcie jeszcze raz (a może wiele razy) to co napisał kolega maviozo, myślę, że to jest przeważnie główną przyczyną braku zleceń.
Pamiętajcie jeszcze o jednym, sprzęt nie musi być z górnej półki, drogi sprzęt tylko nam ułatwia pracę.

SZKOLIĆ SIĘ!!!

- jeśli masz czas (a trzeba poświęcić dużo czasu) szukaj wiedzy w internecie,
- szkolenia płatne (nie te za 100 czy 200 zł), wartościowe szkolenia zaczynają się od 1500 zł za kilka godzin. Uwierzcie mi, lepiej najpierw wydać pieniądze na wartościowe szkolenie, niż na sprzęt z górnej półki.
W 2010 roku zaczynałem (ponieważ poprzedni sprzęt był przestarzały) z używaną kamerą Sony HVR-HD 1000E kupioną za 4000 zł i jakiś program do obróbki za 300 zł - finansowo było u mnie tak źle, że musiałem na to wziąć kredyt.
Na koniec, nie bójcie się konkurencji (tej z dotacjami i bez). Wesel jest tak dużo, że wystarczy dla wszystkich :D


Ostatnio edytowano środa, 12 kwietnia 2017, 21:04 przez Waldek T, łącznie edytowano 3 razy

piątek, 7 kwietnia 2017, 11:29
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: wtorek, 28 sierpnia 2007, 07:51
Posty: 7236
Lokalizacja: wawa
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
pokaż swoją stronkę z przykładami, konto YT albo co


piątek, 7 kwietnia 2017, 13:35
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 26 marca 2012, 09:22
Posty: 32
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Na tym forum jest kilka BARDZO wartościowych osób - czytajcie ich posty, a wiele się nauczycie. Przepraszam jeśli kogoś pominę, ale już nie pamiętam wszystkich, których posty mi pomogły. Wyróżnię tych co mi najbardziej pomogli:
- Degenerado, jest to człowiek z tak olbrzymią wiedzą i doświadczeniem (składał i konfigurował moje dwa komputery) myślę, że kiedyś dostanie medal od prezydenta :D
To jak wyglądała praca na wcześniejszym komputerze, a po Jego konfiguracji, to nie ma co porównywać. Jestem mega zadowolony.
- Star, Jego posty również były mi pomocne.
- Montażysta Darek A.
Jest tu jeszcze paru wspaniałych ludzi z ogromną wiedzą, którym zawdzięczam w jakimś stopniu mój sukces.

W tym temacie są osoby, które twierdzą, że dofinansowania psują rynek. Tak jak wspomniałem wcześniej jestem przeciwny rozdawnictwu pieniędzy ponieważ najczęściej jeśli dostaje się coś za darmo to się tego nie szanuje. To powinna być pożyczka. Ci, którzy uważają, że osoby z dotacjami biorą za mało i dlatego Oni nie mogą brać więcej, to ja czegoś nie rozumiem. Osoba z dotacją dopiero zaczyna, ma tylko sprzęt (a to jest dopiero ułamek sukcesu), najczęściej nie umieją tego sprzętu wykorzystać (przeważnie jadą na automacie), a i muszą zdobyć jakoś swoje portfolio, więc ile mają brać na początku swojej kariery? Wielu z Was ma już kilkuletnie DOŚWIADCZENIE, (doświadczenie to jest to co może być podstawą do wyższych wynagrodzeń). Jeśli ktoś z kilkuletnim doświadczeniem oddaje taki sam materiał jak ten początkujący, to powinien się mocno zastanowić nad dalszym prowadzeniem tej działalności.


Ostatnio edytowano środa, 12 kwietnia 2017, 21:12 przez Waldek T, łącznie edytowano 2 razy

piątek, 7 kwietnia 2017, 14:09
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 lipca 2004, 22:55
Posty: 3196
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Waldek T napisał(a):
SZKOLIĆ SIĘ!!!

tak z ciekawości - czego dotyczy SZKOLENIE się? jakich tematów, które mogą dać przewagę na rynku?

_________________
Obrazek
GG: 2491715 peaceant(at)wp.pl


sobota, 8 kwietnia 2017, 14:33
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 18:29
Posty: 180
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Cytuj:
które mogą dać przewagę na rynku?
Zaczynają od - co to jest przeplot :wink:


sobota, 8 kwietnia 2017, 15:09
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: niedziela, 27 grudnia 2009, 21:26
Posty: 666
Post Re: coraz mniej wesel, z roku na rok - co dalej
Waldek T napisał(a):
Wesel jest tak dużo, że wystarczy dla wszystkich


I tego uczą na szkoleniach za 1500 up?


sobota, 8 kwietnia 2017, 16:25
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL