Teraz jest poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 20:37




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Procoder 2 nie jest najlepszy ! 
Autor Wiadomość
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3416
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post Procoder 2 nie jest najlepszy !
Montażystom pracującym na Canopus Procoder 2 polecam ciekawy WĄTEK
Pozdrawiam gorąco


środa, 11 lipca 2007, 08:43
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 26 czerwca 2006, 14:12
Posty: 635
Post 
no ameryki to ty nie odkryłeś, że procoder nie jest najlepszy :D

_________________
:mrgreen:


środa, 11 lipca 2007, 11:08
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3416
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post 
Niestety nadal jest, był już w wersji 2, nowa ostatnia wersja 3 powaliła już całkiem wszelką konkurencję na kolana, a chodzi tu o jakość wynikowego pliku, szybkość konwersji i precycję wielkości wynikowej przekonwertowanego materiału. Na ten temat było tu wiele mówione, a nie o to chodzi w temacie.
P.G.


środa, 11 lipca 2007, 13:58
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 20 lutego 2006, 22:29
Posty: 672
Post 
To jest ten sam soft a firma Rhozet na swojej stronie pisze że sprzedaje ten produkt pod nazwą Canopus, która jest obecnie własnością Grass Valley.
Ceny też są nie małe.
Chyba że coś pokręciłem.

Pozdrawiam


środa, 11 lipca 2007, 14:40
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 26 czerwca 2006, 14:12
Posty: 635
Post 
Montażysta Darek A. napisał(a):
Niestety nadal jest, był już w wersji 2, nowa ostatnia wersja 3 powaliła już całkiem wszelką konkurencję na kolana, a chodzi tu o jakość wynikowego pliku, szybkość konwersji i precycję wielkości wynikowej przekonwertowanego materiału. Na ten temat było tu wiele mówione, a nie o to chodzi w temacie.
P.G.
mylisz się :) Cinema Craft bije na głowe procodera w tych parametrach o których mówisz ;] i nie tylko dzięki zastosowanym wręcz genialnym algorytmom poprawy jakości obrazu przy niskich bitratach.

_________________
:mrgreen:


czwartek, 12 lipca 2007, 08:59
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3416
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post 
Dokładnie z Cinema Craft jednomyślnie przeszliśmy wszyscy w studio na Procodera. Przed Cinema Craft był jeszcze Ligos, ale to było zupełne dno. Czyżby błędne testy porównawcze profesjonalistów w tej dziedzinie, którzy zresztą na zlecenie testy przeprowadzali wprowadziły nas wszystkich w błąd?
Powtarzam nie tego dotyczył temat!
P.G.

_________________
Film jest jak seks: gdy nie ma uczucia, nawet technika nie pomoże
Pytania na pw. - tylko osobiste nie związane z forum!


czwartek, 12 lipca 2007, 09:53
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 26 czerwca 2006, 14:12
Posty: 635
Post 
Montażysta Darek A. napisał(a):
Dokładnie z Cinema Craft jednomyślnie przeszliśmy wszyscy w studio na Procodera. Przed Cinema Craft był jeszcze Ligos, ale to było zupełne dno. Czyżby błędne testy porównawcze profesjonalistów w tej dziedzinie, którzy zresztą na zlecenie testy przeprowadzali wprowadziły nas wszystkich w błąd?
Powtarzam nie tego dotyczył temat!
P.G.
to ze wasze studio sobie przeszlo nie jest żadnym wymiernikiem, ligos był dnem, a jedynym lepszym od starych Cinema Craft był juz dzisiaj chyba zapomniany Tsunami jednak ten liczył zbyt długo.

To technologia Cinema Craft jest stosowana w wielu korporacjach nie znam listy filmów zrobionych za pomocą procodera ale to lista tylko jednej firmy korzystającej z technologii Cinema Craft. CC ma to do siebie ze trzeba go umiec ustawić, żeby wycisnąć z niego wszystko, a tego trzeba sie nauczyć :]

_________________
:mrgreen:


czwartek, 12 lipca 2007, 10:20
Zobacz profil
Moderator
Moderator

Dołączył: środa, 26 lipca 2006, 10:57
Posty: 4777
Lokalizacja: Tczew
Post 
Trochę OffTop - Procoder Express - 260 zł, podobna (przynajmniej dla mnie, amatora) jakość obrazu. Myślę że nawet do zarabiania, jeżeli ktoś ścierpi te kilka / kilkanaście minut na godzinę dłużej renderowania na godzine filmu i pracuje w SD... Oczywiście jakość obrazu to nie jedyne kryterium. Procoder 2 ma ogrom funkcji i możliwości więcej. Nie czas i miejsce porównywać, a Express mam raptem parę dni, ale na jakość na razie nie narzekam.

_________________
最诚挚的问候


czwartek, 12 lipca 2007, 15:02
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
cinema craft jest najlepszy...


piątek, 13 lipca 2007, 01:44
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 22 maja 2003, 04:24
Posty: 3416
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Post 
Więc wczoraj zaintrygowany tematem postanowiłem zainstalować sobie tego waszego Cinema Craft. Nie znałem programu od dawna więc nie chciałem dyskutować nie znając możliwości ostatniej jego wersji.

- Nie wiem, ale przecież ten programik jest na poziomie tego, co reprezentował sobą Procoder w początkowych swoich wersjach.
- Jak można jeszcze dzisiaj męczyć się z obliczaniem bitrate? Ja chcę wskazać wielkość pliku wynikowego określając albo rodzaj krążka, albo określając wielkość bitową i taki plik ma się utworzyć i to nawet w VBR.
- Dzisiejsze programy jako priorytet stawiają sobie umieszczenie Vizard'a prowadzącego za rękę niedoświadczonych użytkowników, wystarczy zobaczyć inny z dziedziny "TMPGEnc 4.0.
- Znawcy, którzy siedzą tu od dawna wiedzą, że do authoringu najfajniej nadaje się plik *.m2p wtajemniczonym w algorytmie tej metody kompresji nie trzeba mówić jak fajnie mieć plik video z zawartym W sobie dźwiękiem, ale nie wplecionym w obraz i jak takie pliki zachowują się przy authoringu w odróżnieniu od mpeg2, czy m2v takiego też oczekuję jako wynikowy z kompresora.
- W dzisiejszej dobie chcemy mieć tego typu programy, obsługujące szeroki zakres plików, zarówno importowanych jak i wynikowych. Zmusza nas do tego postęp Internetu, rozjechanych standardów konkurujących ze sobą twórców i tego też oczekuję od mojego kodera - dekodera, aby dowolny plik video zamienił na dowolny inny nawet nietypowy wybrany przeze mnie format, bez zawiłości szybko i jakościowo. Cinema Craft chyba jeszcze nie wie, że kamery już od dawna potrafią "pisać" w HDV i staje się to nieubłaganym standardem.
- Pozostaje teraz jakoś. W tej kwestii mogę się nie odzywać, gdyż nie porównywałem. Upierdliwość CC spowodowała, że po prostu zrezygnowałem z testów (brak czasu).
Może ktoś z Państwa pobawiłby się w test importował jeden i ten sam plik i określając identyczną wielkość pliku wynikowego umieścił kilka screnów porównawczych uzyskanych przez różne kompresory, a jest ich dzisiaj trochę, więc chociaż tych najpopularniejszych. Kiedyś ktoś tu pięknie to wykonał, niestety nie znalazłem tego tematu :(

Nie neguję CCE ponad wszystko jednak wybrał bym jakość, ale nie walczmy ludzie tutaj jak myszki, które każda swój ogonek chwali, bo zaraz zaczną pojawiać się ludzie typu "Muchomor" i wypowiadać się bardzo wnikliwie na swoje spostrzeżenia.
Pozdrawiam gorąco


piątek, 13 lipca 2007, 08:28
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 9 lipca 2004, 16:18
Posty: 992
Post 
Montażysta Darek A. napisał(a):
Jak można jeszcze dzisiaj męczyć się z obliczaniem bitrate? Ja chcę wskazać wielkość pliku wynikowego określając albo rodzaj krążka, albo określając wielkość bitową i taki plik ma się utworzyć i to nawet w VBR.
CCE daje taką możliwość podania rozmiaru finalnego pliku
Montażysta Darek A. napisał(a):
Dzisiejsze programy jako priorytet stawiają sobie umieszczenie Vizard'a prowadzącego za rękę niedoświadczonych użytkowników, wystarczy zobaczyć inny z dziedziny "TMPGEnc 4.0.
dla mnie wszelkiego rodzaju kreatory są znakiem charakterystycznych amatorskich programów, no ale co kto lubi. Generalnie argument wymyślony bardzo na siłę
Montażysta Darek A. napisał(a):
Znawcy, którzy siedzą tu od dawna wiedzą, że do authoringu najfajniej nadaje się plik *.m2p wtajemniczonym w algorytmie tej metody kompresji nie trzeba mówić jak fajnie mieć plik video z zawartym W sobie dźwiękiem, ale nie wplecionym w obraz i jak takie pliki zachowują się przy authoringu w odróżnieniu od mpeg2, czy m2v takiego też oczekuję jako wynikowy z kompresora.
troche to bełkotliwe i do końca nie wiadomo o co chodzi.
Montażysta Darek A. napisał(a):
W dzisiejszej dobie chcemy mieć tego typu programy, obsługujące szeroki zakres plików, zarówno importowanych jak i wynikowych. Zmusza nas do tego postęp Internetu, rozjechanych standardów konkurujących ze sobą twórców i tego też oczekuję od mojego kodera - dekodera, aby dowolny plik video zamienił na dowolny inny nawet nietypowy wybrany przeze mnie format, bez zawiłości szybko i jakościowo. Cinema Craft chyba jeszcze nie wie, że kamery już od dawna potrafią "pisać" w HDV i staje się to nieubłaganym standardem.
CCE z założenia jest koderem mpeg-1 i 2, to tak jakby krytykować seicento za brak dużego bagażnika. Jeżeli chodzi o inne formaty to od procodera lepszy jest sorenson squeeze.
Montażysta Darek A. napisał(a):
Pozostaje teraz jakoś. W tej kwestii mogę się nie odzywać, gdyż nie porównywałem.
Ten sam bitrate (ok 6000 kbps) procoder 2passy i mastering quality, cce 3 passy, reszta ustawień domyślna. Kilka osób, które nie wiedziały czym dany fragment był kodowany wskazały na cce jako zachowujący więcej szczegółów.

Nie jestem bynajmniej przeciwnikiem procodera, jak dla mnie to całkiem fajny soft, ale trzeba obiektywnie powiedzieć że są lepsze od niego.


piątek, 13 lipca 2007, 08:53
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 26 czerwca 2006, 14:12
Posty: 635
Post 
Montażysta Darek A. napisał(a):
- Nie wiem, ale przecież ten programik jest na poziomie tego, co reprezentował sobą Procoder w początkowych swoich wersjach.

"Spoko, nie szata zdobi soft", Wezmy naprzykład taki BeSweet, do dzisiaj dla mnie najlepszy kompresor audio, ale wygladem to nie jednego odstraszy w 1 5 sekundach. CC zarowno w wersji SP jak i SP2 po wgryzieniu sie w niego, co specjalistom i profesjonalistom o ktorych mowiles wczesniej nie powinno sprawic wiekszego problemu, jest naprawde poteznym coderem

Montażysta Darek A. napisał(a):
- Jak można jeszcze dzisiaj męczyć się z obliczaniem bitrate? Ja chcę wskazać wielkość pliku wynikowego określając albo rodzaj krążka, albo określając wielkość bitową i taki plik ma się utworzyć i to nawet w VBR.
Nikt ci sie nie karze z tym męczyć w CC

Montażysta Darek A. napisał(a):
- Dzisiejsze programy jako priorytet stawiają sobie umieszczenie Vizard'a prowadzącego za rękę niedoświadczonych użytkowników, wystarczy zobaczyć inny z dziedziny "TMPGEnc 4.0.
A ilu znasz niedoswiadczonych uzytkowników, ktorzy musza byc prowadzeni za reke wydając niespełna 2tys dolarów za program?

Montażysta Darek A. napisał(a):
- Znawcy, którzy siedzą tu od dawna wiedzą, że do authoringu najfajniej nadaje się plik *.m2p wtajemniczonym w algorytmie tej metody kompresji nie trzeba mówić jak fajnie mieć plik video z zawartym W sobie dźwiękiem, ale nie wplecionym w obraz i jak takie pliki zachowują się przy authoringu w odróżnieniu od mpeg2, czy m2v takiego też oczekuję jako wynikowy z kompresora.
Można łączyc od razy dziwek i obraz w CC, pozatym prosze tu jest dokładna specyfikacja w czym tem program wypuszcza i co bierze (wersja SP2) http://www.cinemacraft.com/eng/sp2.html

Montażysta Darek A. napisał(a):
- W dzisiejszej dobie chcemy mieć tego typu programy, obsługujące szeroki zakres plików, zarówno importowanych jak i wynikowych. Zmusza nas do tego postęp Internetu, rozjechanych standardów konkurujących ze sobą twórców i tego też oczekuję od mojego kodera - dekodera, aby dowolny plik video zamienił na dowolny inny nawet nietypowy wybrany przeze mnie format, bez zawiłości szybko i jakościowo.
O jakiej ty jakości różnych plików wynikowych moisz w procoderze :D prosze cie, RM tam lezy, flash lezy, jedyne co na serio jest git to wg mnie dvd (mimo wszystko jest dobry) i ja osobiscieuzywam go do rekompresji roznych smiesznych rzeczy do QT.

Pozatym, CC jest skonstruowany dla mpeg1 i mpeg2, takie jest jego zadanie, jak pewnie wiesz to co jest do wszystkiego jest do niczego, w dzisiejszej dobie jak to okresliles internetu liczy sie maxymalna jakosc przy minimalnej wielkosci a tego procoderem nie uzyskasz, chyba jednak sorenson jest lepszy, a Cc nie startuje w tej kategorii. Czy dla profesjonalnej firmy wydanie kolejnych kilkuset zlotych na lepszy soft z "wąską specjalizacją" jest sporym wydatkiem?... nie wiem sam sobie odpowiedz.

Montażysta Darek A. napisał(a):
Cinema Craft chyba jeszcze nie wie, że kamery już od dawna potrafią "pisać" w HDV i staje się to nieubłaganym standardem.
jak to mawia moj kolega... Orly?! http://www.omni-cinemacraft.com/products_cinemacrafthde.shtml

Montażysta Darek A. napisał(a):
- Pozostaje teraz jakoś. W tej kwestii mogę się nie odzywać, gdyż nie porównywałem. Upierdliwość CC spowodowała, że po prostu zrezygnowałem z testów (brak czasu).
A szkoda...

Montażysta Darek A. napisał(a):
Może ktoś z Państwa pobawiłby się w test importował jeden i ten sam plik i określając identyczną wielkość pliku wynikowego umieścił kilka screnów porównawczych uzyskanych przez różne kompresory, a jest ich dzisiaj trochę, więc chociaż tych najpopularniejszych. Kiedyś ktoś tu pięknie to wykonał, niestety nie znalazłem tego tematu :(
Zaufaj nam, z mpeg2 i 1 więcej wyciśniesz w CC :]

Montażysta Darek A. napisał(a):
Nie neguję CCE ponad wszystko jednak wybrał bym jakość, ale nie walczmy ludzie tutaj jak myszki, które każda swój ogonek chwali
nie chwale swojego ogonka, bo posiadam zarowno tmpeg, procoder jak i CC, wszystko ma swoje przeznaczenie, koszty inwestycji spore, ale nie narzekam na efekty i mam porównanie co do czego (przynajmniej u mnie) widze ze do dvd cc jest najlepsze.

Wspomniales gdziew wczesniej o jakis desynchornizacjach itd, nigdy ale to przenigdy nie zdazylo mi sie jakiekolwiek desynchro na mpeg2 po wypuszczeniu osobno video i audio z cce, polaczeniu tego w tmpeg i nagraniu na plyte, umieszczeniu na ftp oraz przy ponownych rekompresjach i komprescjach. Fakt kiedys kiedys pojawil sie na poczatku problem gdy uzylem funkcji pulldown (chyba) ale z czasem doszedlem do wniosku ze byl to moj blad, a nie wina softu.

Szczerze, bez zlosliwosci pozdrawiam.

_________________
:mrgreen:


piątek, 13 lipca 2007, 23:24
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Montażysta: znajdź trochę czasu i wnikliwości, to zobaczysz, że Cinema Craft do MPEG2 jest najlepszą (najszybszą i najwyższej jakości) aplikacją. Ale nie ma czarodziei i trzeba myśleć. Jak chcesz więcej formatów i hdv, którego i tak nie montujesz, to lepszym rozwiązaniem jest Sorenson Squeze...

pozdrawiam


sobota, 14 lipca 2007, 19:56
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 10 kwietnia 2005, 01:43
Posty: 381
Lokalizacja: Bydgoszcz
Post 
Moze to niemontowanie HDV bylo personalne. Ja jestem zadowolonym uzytkownikiem Procodera i musze przyznac, ze w tym roku mam kilka zlecen na HDV (wesele takze) jak masz co pokazac klientowi (ja mam) i on sam widzi roznice to sie HDV coraz lepiej sprzedaje.
Pozdrawiam


niedziela, 15 lipca 2007, 03:54
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL