9 listopada 2016, 12:26
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 2325 razy

Głowy w akwariach - osobliwe portrety rodziny Aleksieja Sovertkova

Głowy w akwariach - osobliwe portrety rodziny Aleksieja Sovertkova

Najnowsza seria zdjęć „Temptation of Void” (ang. Kusząca próżnia) Aleksieja Sovertkova to portrety rodzinne. Fotograf połączył zamiłowanie do sztuki portretu renesansowego i do twórczych eksperymentów. Głowy portretowanych osób i zwierząt znajdują się w akwariach z Ikei, którym towarzyszy znakomite oświetlenie. Konfigurację systemu oświetleniowego fotograf przygotował oczywiście przed nałożeniem rekwizytów na głowy swoich modeli.

Aleksiej Sovertkov chce zwrócić uwagę widza na współczesny stan psychiczny społeczeństwa i mówi o nicości i próżni, która nas dotyka. Prace są odpowiedzią również na koncepcję piękna w holenderskim i flamandzkim renesansie. Dla fotografa poznanie historii portretu w malarstwie może być inspirujące.
[kn_advert]
[kn_free]
 
Renesans to pierwsza epoka, w której nie tylko autor obrazu mógł się pod nim podpisać (w religijnym średniowieczu nazwisko malarza było nieważne, bo działał on w imię wyższych idei, a nie dla kariery), ale i sztuka stała się dużo bardziej dostępna. Jeszcze w XIV wieku była ona właściwie zarezerwowana dla Kościoła i króla – to na ich zlecenie powstawały dzieła i dotyczyły one właśnie tematyki kościelnej lub związanej z władzą. Wyjątków od tej reguły znamy bardzo niewiele. Renesans to radykalnie zmienił – głosił hasła humanizmu i sztuki dla człowieka, a malarstwo przestało być zarezerwowane dla najwyższych stanów i dotarło pod strzechy. Jako że jednocześnie epoka ta była czasem wielkiego rozwoju miast, kupiectwa i rzemiosła, przybyło także osób, które stać było nie tylko na zamówienie portretu u malarza, ale nawet na "posiadanie" własnego, nadwornego artysty.
 
W Niderlandach powstawały przede wszystkim portrety realistyczne, obiektywne – portretowanym bardziej zależało, by wizerunek oddawał przymioty ich ducha, a nie powierzchowności. Szczególnie popularny był portret mieszczański, bo właśnie ta kultura dominowała. Inaczej było we Włoszech, gdzie trwała moda na urodę łagodną, tajemniczą i bardzo kobiecą (dotyczyło to także panów! – wystarczy się przyjrzeć portretom malowanym przez Rafaela czy Sandra Botticellego; zresztą mówi się, że większość mistrzów renesansu włoskiego była homoseksualistami). W związku z tym wiele z portretów stworzono w takiej właśnie manierze (jak chociażby doskonale wszystkim znany portret Damy z gronostajem, nazywanej też Damą z łasiczką, lub jeszcze słynniejszej Mony Lisy).
 
Fot. Aleksiej Sovertkov
 
Fot. Aleksiej Sovertkov
 
Fot. Aleksiej Sovertkov
 
Fot. Aleksiej Sovertkov
 
Fot. Aleksiej Sovertkov
 

Wybrane portrety Aleksieja Sovertkova

Fot. Aleksiej Sovertkov

Fot. Aleksiej Sovertkov

Fot. Aleksiej Sovertkov

Fot. Aleksiej Sovertkov

Fot. Aleksiej Sovertkov

Fot. Aleksiej Sovertkov
 

Fot. Aleksiej Sovertkov
 


www.swiatobrazu.pl