28 kwietnia 2021, 16:05
Autor: Mikołaj Konkiewicz
czytano: 1119 razy

Pierwsze zdjęcia z marsjańskiego drona Ingenuity

Pierwsze zdjęcia z marsjańskiego drona Ingenuity

Za sprawą misji marsjańskiego łazika Perseverance nie brakuje w tym roku ważnych zdjęć, które przejdą do historii - Po raz kolejny taką fotografią podzieliła się NASA. Tym razem to zdjęcie, które pokazuje jak tworzy się historia i dzięki któremu możemy być świadkami pierwszego lotu zdalnie sterowanego pojazdu w atmosferze obcej planety.

Ingenuity wzbił się do lotu na Marsie

Dron Ingenuity dotarł na Marsa wraz z łazikiem Perseverance. NASA doniosła, że dron z powodzeniem wbił się w powietrze, wykonując przy tym pierwsze zdjęcia powierzchni Czerwonej Planety. Jest to pierwszy w historii udany lot zdalnie sterowanego pojazdu latającego w atmosferze obcej planety. 
 
ingenuity
 
Pierwsze zdjęcie nadesłane przez Ingenuity po wzbiciu się do lotu. / Źródło: NASA
 
Powodzenie etapu marsjańskiej misji związanego z Ingenuity ma ogromne znaczenie. Chociaż same w sobie loty tego pojazdu nie mają dostarczyć szczególnie istotnych danych naukowych ani przełomowych odkryć (ten mierzący 49 cm i ważący 1,8 kg wiropłat nie posiada na pokładzie żadnych instrumentów naukowych), to jednak będzie to możliwość do przetestowania istotnych technologii. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, otworzy to drzwi przed eksploracją obcych światów z lotu, co z pewnością zwiększy zasięg zdalnie sterowanej aparatury. 
 
Historyczny moment Mimi Aung kierowniczka projektu Ingenuity w Jet Propulsion Laboratory (JPL) w NASA skomentowała słowami: "możemy teraz powiedzieć, że ludzie latali wiropłatem na innej planecie", dodając, iż był marsjański odpowiednik lotu braci Wright. Potwierdzenie udanego lotu przyszło za sprawą satelity okrążającego Marsa i komunikującego się z Perseverance oraz Ingenuity. 
 
Pierwsza czarno-biała fotografia nadesłana przez marsjański wiropłat prezentuje się raczej skromnie, niemniej cień rzucany przez aparaturę na powierzchnię Czerwonej Planety jest bardzo symboliczny. To zdjęcie zostało zarejestrowane kamerą nawigacyjną, która wykonuje tylko monochromatyczne fotografie. W kolejnych dniach mają dotrzeć kolejne obrazy, tym razem kolorowe i mające większą rozdzielczość. 
 
ingenuity
 
Ingenuity na powierzchni Marsa / Źródło: NASA
 
Miniaturowy helikopter wbił się w marsjańska atmosferę w południe lokalnego czasu. Taki moment pozwalał na najbardziej optymalne wykorzystanie energii gromadzonej przez ogniwa słoneczne (wiropłat jest zasilany energią słoneczną). Pierwszy lot nie był specjalnie spektakularny - jeśli przyjąć odniesienie do ziemskich, podniebnych wyczynów. Ingenuity wzbił się na wysokość 3 metrów ponad powierzchnię Marsa i utrzymywał stabilny zawis przez 30 sekund. Po łącznie 39,1 sekundach lotu dotknął ponownie gruntu. 
 
Chociaż ten lot może wydawać się skromny, to jednak jest to bardzo ważny krok w eksploracji obcych planet. Można sobie już zacząć wyobrażać przyszłość, w której drony będą z łatwością eksplorować duże połacie planet i przesyłać nieprawdopodobne, podniebne obrazy. Niemniej takie osiągnięcia wymagają jeszcze długiej drogi. Ogromnym wyzwaniem jest fakt, że grawitacja Marsa wynosi 1/3 ziemskiej, a cienka atmosfera sprawia, że ciśnienie na powierzchni Czerwonej Planety wynosi zaledwie 1% w porównaniu z Ziemią. W związku z tym łopaty wirnika Ingenuity mają do dyspozycji stosunkowo niewiele cząstek powietrza, którymi mogą posługiwać się do wywołania siły nośnej. Niemniej jak widać inżynierom udaje się latać w tak nietypowych warunkach. 
 
W kolejnych dniach będzie prawdopodobnie jeszcze ciekawej. Kierownictwo misji wyślę polecenia Ingenuity, aby spróbował lotów wyżej i dalej. To pozwoli przetestować technologie, poznać jej ograniczenia i nabrać cennego doświadczenia w marsjańskich lotach. 


www.swiatobrazu.pl