Książki100 najważniejszych zdjęć świataPytania i odpowiedziCytaty dla fotografaObiektywy CanonFotografia artystycznaPomysł na zdjęcieNajczęściej wyszukiwane

Dołącz do nas


Daj się ocenić i oceniaj



  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 7


  • Autor:
    Komentarzy: 9


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 11


  • Autor:
    Komentarzy: 19


  • Autor:
    Komentarzy: 7


  • Autor:
    Komentarzy: 45


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 11


  • Autor:
    Komentarzy: 13


  • Autor:
    Komentarzy: 3


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 18


Jak robić lepsze zdjęcia? Opowiada fotograf Łukasz Knop

Jak robić lepsze zdjęcia? Opowiada fotograf Łukasz Knop

Jak powstało to zdjęcie? Jak osiągnąć taki poziom fotografowania? Z pewnością większość z Was zadawała sobie te pytania, przeglądając galerie ulubionych twórców. Zapytaliśmy fotografów, których twórczość szczególnie cenimy, nie o przepis na udane zdjęcie, a o drogę, jaką przebyli. Jakie największe trudności w wykonywaniu zdjęć musieli pokonać? Który moment był krokiem milowym w tworzeniu udanych zdjęć? W jaki sposób obecnie rozwijają swoje umiejętności? Zapraszamy do cyklu artykułów w SwiatObrazu.pl. Kolejnym jego bohaterem jest Łukasz Knop.



SwiatObrazu.pl: Jaką największą trudność w wykonywaniu zdjęć musiałeś do tej pory pokonać?
 
Łukasz Knop: Musiałbym dokonać podziału na dwa rodzaje. Przede wszystkim uwielbiam fotografię krajobrazową. Obcowanie z naturą, podziwianie jej naturalnych kolorów lub atrakcji, jakie dzieją się na niebie, sprawia mi wiele przyjemności. W fotografii krajobrazu istotną rolę odgrywa tzw. złota godzina. Z racji tego, że bardzo lubię spać, wielką trudność sprawia mi wstawanie latem w środku nocy, by być gdzieś w pięknym miejscu o świcie. Dlatego większość moich zdjęć wykonuję przy zachodzie słońca. Czasem oczywiście ustawię pięć budzików i uda mi się wstać na wschód słońca i wtedy, choć nie zawsze, natura wynagradza to moje poświęcenie niesamowitymi widokami. Pojawiają się wtedy piękna rosa, magiczne poranne mgły i przez to wszystko, co widzę, staram się łapać wschodzące słońce. Największą trudnością w fotografii krajobrazowej jest dla mnie zatem wstawanie w środku nocy.
 
Inną dziedziną fotografii, której od jakiegoś czasu próbuję, jest fotografia portretowa. Tutaj największą trudnością dla mnie była i w dalszym ciągu jest nauka relacji między fotografem a modelką/modelem. Czasami zdarza mi się współpracować z modelkami, których wcześniej nie znałem i tutaj po obu stronach na początku współpracy jest trema. Nasz poziom jest zupełnie amatorski. Nie jest łatwo robić zdjęcia ludziom. Staram się rozluźnić atmosferę, opowiadam jakieś moje zabawne historie fotograficzne. Próbuję poznać drugą osobę i dowiedzieć się, jakich zdjęć oczekuje. Relacje międzyludzkie są dosyć trudne, ale z każdą kolejną sesją fotograficzną jest coraz łatwiej. Jak w każdej sferze życia, doświadczenie czyni mistrza.
 
Tutaj dodam też referencje, jakie otrzymałem w ostatnim czasie od modelki, z którą miałem okazję pierwszy raz współpracować: "Bardzo profesjonalny fotograf. Ogromny potencjał. Zagwarantował miłą atmosferę. Jedna z moich najlepszych sesji.". I jak tu więc nie lubić fotografii.
 

Rzeka Marózka

Fot. lukaszknop

 

zdjęcia fotograf Łukasz Knop

Fot. lukaszknop

 
SO: Który moment był dla ciebie krokiem milowym w tworzeniu tak doskonałych zdjęć?
 
Ł.K.: Krokiem milowym, a w zasadzie tym, od czego się to zaczęło, było dla mnie wyróżnienie podczas warsztatu fotograficznego zorganizowanego przez jeden z banków, na którym prowadzącym był fotograf nagradzany w międzynarodowych konkursach fotograficznych. Były to pierwsze warsztaty, w których wziąłem udział. Zadaniem było wyjście w miasto z aparatami do fotografii natychmiastowej typu instax i wykonane zdjęć portretowych. Była to moje pierwsza styczność z aparatami tego typu. Do dyspozycji mieliśmy dziewięć zdjęć. Od razu pomyślałem, że spróbuję zrobić zdjęcie, wykorzystując odbicie w wodzie (kałuży). Podczas spaceru z aparatem nie znalazłem odpowiedniego miejsca i spontanicznie postanowiłem wykonać autoportret, wykorzystując odbicie w szybie samochodu. Po powrocie prowadzący warsztaty zebrał wszystkie zdjęcia i wybrał trzy jego zdaniem najlepsze. Moje zdjęcie z odbiciem w szybie znalazło się na 3. miejscu. Z jednej strony najniższy stopień podium, a z drugiej byłem bardzo szczęśliwy, że tak doświadczony fotograf docenił mój pomysł na zdjęcie. Ten mały sukces pozwolił mi uwierzyć w siebie i przekonał mnie do tego, że chcę rozwijać moje hobby i cieszyć się fotografią.
 

boat

Fot. lukaszknop

 
SO: W jaki sposób obecnie rozwijasz swoje umiejętności?
 
Ł.K.: Tak naprawdę każde wyjście w plener z aparatem daje nowe doświadczenia. Staram się rozwijać swoje umiejętności, korzystając z warsztatów fotograficznych oraz poddając moje zdjęcia do oceny innym – wysyłając je na grupy fotograficzne czy na konkursy. Oglądam mnóstwo filmów o fotografii, czytam książki i czasopisma fotograficzne. Każdy sukces w konkursie, nawet najmniejsze wyróżnienie zdjęcia, jest dla mnie bardzo motywujący i sprawia, że jeszcze chętniej uczę się fotografii. Co, mam nadzieję, przekłada się na to, że moje zdjęcia są jeszcze lepsze.

Mglisty Poranek

Fot. lukaszknop

świt

Fot. lukaszknop

 

zachód

Fot. lukaszknop

Mglisty poranek 2

Fot. lukaszknop

Światło

Fot. lukaszknop

Mgiełki

Fot. lukaszknop

 

zdjęcia fotograf Łukasz Knop

Fot. lukaszknop

 

 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 2

Sprawdź inne artykuły z kategorii: Poradniki



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Little Egret - motylem jestem Straszny Dwór Bow ties in the sun in nature Mutant....:) w krainie małego elfa w poszukiwaniu drogi ...