19 września 2023, 08:19
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 5401 razy

Kamera ze sztuczną inteligencją przekształca zwykłe zdjęcia w fantazyjne obrazy

Kamera ze sztuczną inteligencją przekształca zwykłe zdjęcia w fantazyjne obrazy

Przedstawiamy prototypowy aparat, który wykorzystuje generator obrazów oparty o rozwiązania sztucznej inteligencji do przekształcenia fotografowanych motywów w coś fantazyjnego.

Kyle Goodrich projektował produkty związane z rozszerzoną rzeczywistością dla Snapchata. Teraz zaprezentował kamerę DreamGenerator na stronie X (wcześniej znanej jako Twitter). Kieszonkowe urządzenie może być używane w 30 trybach lub z podpowiedziami. W przykładowym wideo użytkownik wybiera opcję "Bajka" i wykonuje zdjęcie młodej kobiecie. Ta przemienia się na obrazie w mityczną postać.
 
 
 
 
Obrazy wygenerowane przez kamerę autorstwa Kyle'a Goodricha
 
W innych przykładach czteroosobowa rodzina zostaje ustylizowana przez sztuczną inteligencję tak, jakby fotografia była zrobiona w latach 80. Na innym zdjęciu pies zmienia się w astronautę, a zwykła scena uliczna przemienia się w obraz podwodnej metropolii. "Generatory obrazów oparte o rozwiązania sztucznej inteligencji to prawdziwa rewolucja, ale wymyślenie idealnego komunikatu dla takiego oprogramowania jest trudne" komentuje Goodrich. Mężczyzna zwraca także uwagę na to, że używanie stron z tego typu oprogramowaniem może być dla niektórych użytkowników trudne. Wynalazca chciał uprościć ten proces, stąd postanowił stworzyć narzędzie, które łączy w sobie intuicyjną obsługę z mocą sztucznej inteligencji. 
 
Goodrich stworzył swój prototyp wykorzystując oprogramowanie Stable Diffusion i ControlNet. Kiedy DreamGenerator robi zdjęcie, jest ono używane jako punkt odniesienia dla sztucznej inteligencji. Ta zachowuje kluczowe elementy fotografii - takie jak kompozycja czy poza - dodając jednocześnie nowe motywy. 
 
Budowa aparatu jest hołdem dla sprzętu typu "wyceluj i wciśnij", które minimalizują konieczność obsługi przez użytkowników do minimum. Jego miniaturowa konstrukcja sprawia, że można go z łatwością zmieścić w kieszeni i mieć go stale przy sobie. 
 
Póki co aparat wydaje się jednorazowym projektem, który nie jest dostępny dla nikogo poza samym wynalazcą. Ciekawe czy trafi do masowej sprzedaży. Intrygujące jest również to, czy na takie rozwiązanie zdecydują się kiedyś producenci tacy, jak Nikon, Sony czy Canon. Czy bezlusterkowce lub lustrzanki uzyskają nowy tryb oparty o rozwiązania sztucznej inteligencji, który pozwoli na dorabianie do zdjęć różnych wyimaginowanych motywów? Zobaczymy, choć nie wiadomo, czy nie byłoby to posunięciem o jeden krok za daleko. 


www.swiatobrazu.pl