Książki100 najważniejszych zdjęć świataPytania i odpowiedziCytat dnia dla fotografaObiektywy CanonFotografia artystycznaPomysł na zdjęcieNajczęściej wyszukiwane

Dołącz do nas

Google+

Daj się ocenić i oceniaj



  • Autor:
    Komentarzy: 1


  • Autor:
    Komentarzy: 7


  • Autor:
    Komentarzy: 6


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 9


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 6


  • Autor:
    Komentarzy: 45


  • Autor:
    Komentarzy: 5


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 11


  • Autor:
    Komentarzy: 3


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 16


5 słynnych zdjęć ze stadionów piłkarskich mistrzostw świata – poznaj historie, które się za nimi kryją

5 słynnych zdjęć ze stadionów piłkarskich mistrzostw świata – poznaj historie, które się za nimi kryją

Za nami miesiąc sportowych zmagań, które dostarczyły ogromnych emocji zarówno tysiącom kibiców zgromadzonych na stadionach, jak i milionom przed telewizorami. W świadomości wszystkich entuzjastów piłki nożnej pozostaną piękne bramki, dramatyczne końcówki spotkań, wielkie rozczarowania i odkrycia. Warto przypomnieć sobie wydarzenia z poprzednich edycji, które zostały uchwycone przez fotoreporterów. Na tych 5 słynnych zdjęciach ze stadionów piłkarskich mistrzostw świata odcisnęły się wielkie dramaty przegranych, euforyczna radość zwycięzców i konflikty całych nacji kibiców.



1. Diego Maradona i "Boska ręka"

W porównaniu do poprzednich edycji tegoroczne Mistrzostwa Świata w Rosji przyniosły ogromną zmianę, jaką było wprowadzenie systemu VAR. Jest to nieco rozbudowany system, który ogólnie pozwala sędziom na obejrzenie powtórki, w sytuacji, gdy nie są pewni, jaką mają podjąć decyzję. Chociaż nie obyło się bez drobnych wpadek, to ogólnie zmiana ta pozwoliła uniknąć kontrowersyjnych sytuacji, gdy przez błąd sędziego dochodziło do wypaczenia wyniku. Przed wprowadzeniem tej innowacji, niektórzy przeciwnicy zwracali uwagę na fakt, że może ona odebrać nieco uroku tej dyscyplinie. 
 
Z pewnością Anglicy nie nazwaliby "urokiem dyscypliny" jednej z najsłynniejszych bramek w historii piłki nożnej, określanej jako "Ręka Boga". Gdyby sytuacja miała miejsce na Mundialu w Rosji, Diego Maradona zobaczyłby czerwoną kartkę. Niestety dla reprezentacji Anglii, i fartownie dla Argentyny rzecz miała miejsce na imprezie organizowanej w 1986 roku w Meksyku. 
 
Trwała właśnie 51 minuta meczu, gdy Diego Maradona rozpoczął rajd pomiędzy obrońcami Anglii. Po podaniu piłki do kolegi z drużyny Jorge Valdano, ten próbował zagrać ją ponownie do Maradony, jednakże została kopnięta przez angielskiego obrońcę Steve'a Hodge'a. Zagranie było niefortunne, gdyż piłka trafiła znów w kierunku gracza Argentyny. Maradona przerzucił piłkę nad bramkarzem, wyrównując tym samym na 1:1. Zagranie wykonał ręką, która była blisko jego głowy, co skutecznie zmyliło sędziów, uznających gola, pomimo stanowczych protestów angielskiej drużyny.
 
 
Moment ten został uchwycony na słynnym zdjęciu przez Boba Thomasa, jednoznacznie obnażając zagranie. Po meczu gwiazda reprezentacji Argentyny stwierdziła buńczucznie, że trafiła do bramki trochę przy pomocy głowy, a trochę przy pomocy ręki Boga, unikając w ten sposób jednoznacznej odpowiedzi. W wymowny sposób zaistniałą sytuację skomentował grający w tamtym spotkaniu Anglik Terry Butcher: "gdybym po meczu został z nim sam na sam w pokoju na kontroli dopingowej, dostałby ode mnie cztery, pięć razy w twarz. Miał szczęście, że nie weszliśmy tam sami, bo dziś wszyscy wspominaliby nie "rękę Boga", ale "pięść Butchera".
Reklama

Fotografowanie ruchu


W fotografii ruchu wszystkie decyzje trzeba podejmować szybciej i z większą pewnością niż w innych dziedzinach tej sztuki. Wymaga to znajomości technik, praktyki i uważnej obserwacji. 

 

Jeśli uda Ci się naprawdę dobrze zgłębić tajniki fotografii ruchu, to niemal każda inna jej dziedzina wyda Ci się błahostką, każde wydarzenie będzie zdawało się przebiegać w zwolnionym tempie.

 

Zapisz się na kurs, aby dowiedzieć się więcej

2. Roberto Baggio – jak jeden strzał może przesądzić o wszystkim

Na Mistrzostwach Świata organizowanych w 1994 roku w USA reprezentant Włoch Roberto Baggio był jednym z najlepszych zawodników całego turnieju. Miał szansę na zdobycie tytułu najlepszego gracza mundialu i zapisaniu pięknej karty w historii swojego kraju. Włosi doszli do finału, gdzie spotkali się Brazylią. Na stadionie w Pasadenie w trakcie regulaminowego czasu gry i dogrywki nie padła żadna bramka. Najlepszą drużynę świata miał wyłonić konkurs rzutów karnych. 
 
Gorący słoneczny dzień nie był szczęśliwy dla Włochów, a w szczególności dla Roberto Baggio. Po tym jak w rzutach karnych spudłowali Franco Baresi i Daniele Massaro, wszystko zależało od Baggio, który musiał trafić, aby Włosi utrzymali się w grze o mistrzostwo. Niestety po jego mocnym strzale piłka poleciała w trybuny, a Brazylia mogła świętować swój czwarty tytuł w historii. Zawodnik Włoch stracił nie tylko puchar, ale również tytuł zawodnika turnieju, który trafił do Romario.
 
Chociaż w historii piłki nożnej było wiele sytuacji, gdy liderzy nie udźwignęli presji i pudłowali w najważniejszym momencie, karny w wykonaniu Baggio przyniósł jedno z najbardziej poruszających zdjęć, ukazujących skrajne emocje towarzyszące sportowcom. Załamany Roberto Baggio na tle brazylijskiego bramkarza Cláudio Taffarela podnoszącego ręce w geście tryumfu, przypomina o dramatyzmie i ambiwalentnych emocjach obecnych w piłce nożnej. 
 

3. Andres Escobar – gol samobójczy, za który zapłacono najwyższą cenę

Chociaż Roberto Baggio był zdecydowanie załamany po nietrafieniu swojej jedenastki, to udało mu się odbudować psychicznie i w kolejnych latach skutecznie wykonywać decydujące karne. Niestety historia innego zawodnika, który zawiódł na mundialu nie miała szczęśliwego finału. 
 
Andres Escobar również brał udział w Mistrzostwach Świata organizowanych w 1994 roku w USA. Reprezentował Kolumbię, która grała pod olbrzymią presją. W kontrolowanym przez kartele narkotykowe państwie narastał ogromny głód sukcesu. Znaczenie miał również fakt, że futbol dawał przestępcom możliwość prania brudnych pieniędzy, na co pozwalały zakłady bukmacherskie. Kolumbia musiała więc pokazać się na turnieju z jak najlepszej strony.
 
Niestety poszczególne mecze nie układały się po myśli Kolumbijczyków. W pierwszym spotkaniu przegrali z reprezentacją Rumunii 1:3, co powodowało, że w drugim starciu ze Stanami Zjednoczonymi musieli zdobyć przynajmniej jeden punkt, aby wciąż pozostać w grze. W 32 minucie spotkania doszło jednak do sytuacji, która okazała się początkiem dramatu. Amerykański zawodnik John Harkes wykonał podanie wprost w pole karne, które to zostało przecięte przez Escobara. Kolumbijczyk zablokował podanie, jednakże zrobił to na tyle niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki. Samobójczy gol dał prowadzenie reprezentacji USA, która ostatecznie wygrała 2:1. Drużyna Kolumbii musiała zacząć pakować walizki.
 

W ojczyźnie na reprezentację spadła ogromna fala krytyki. Szybko kozłem ofiarnym stał się strzelec samobójczego gola. Zawodnik zdawał sobie sprawę, że ściągnął tym samym na siebie potężne kłopoty, gdyż porażka reprezentacji narażała kartele na duże straty finansowe. Próbował załagodzić sytuację pisząc w felietonie dla prasy takie oto słowa: "Życie się na tym nie kończy. Musimy patrzeć w przyszłość. Nieważne, jak będzie ciężko". Niestety nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu, a w nocy z 1 na 2 lipca 1994 roku został zamordowany przy użyciu broni palnej na parkingu przed jednym z klubów, w którym bawił się z przyjaciółmi.

4. Zinedine Zidane – główka, która przeszła do historii piłki nożnej, chociaż miała niewiele wspólnego z piękną grą

Zinedine Zidane to jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii, zdobywca m.in. Mistrzostwa Świata w 1998 roku, Mistrzostwa Europy w 2000 roku i Złotej Piłki w 1998 roku. Mundial organizowany w 2006 roku w Niemczech miał być zwieńczeniem jego kariery, którą miał po nim zakończyć. Impreza była dla niego bardzo udana – jego drużyna doszła do finału, a on sam jako jej kapitan odegrał w tym sukcesie istotną rolę. 
 
Po siedmiu minutach od pierwszego gwizdka w finałowym spotkaniu "Zizou" trafił do bramki Włochów, z którymi Francja toczyła bój o najważniejsze trofeum. Przeciwnikom udało się jednak wyrównać i do wyłonienia ostatecznego zwycięzcy konieczna była dogrywka. W 110 minucie meczu doszło do sytuacji, która zapisała się w historii piłki nożnej i jednocześnie stała elementem popkultury. Włoski zawodnik Marco Materazzi skierował w kierunku kapitana reprezentacji Francji obelżywe komentarze, wyprowadzając go tym samym z równowagi, co skończyło się niespodziewanym ciosem głową w klatkę piersiową Włocha. Za to zachowanie Zidane obejrzał czerwona kartkę, która wykluczyła go z dalszej gry. Osłabiona drużyna Francji dociągnęła remis do końca meczu, jednakże uległa w rzutach karnych.  
 
Kadry ukazujące moment starcia dwóch zawodników stały się inspiracją dla twórców memów, satyrycznych ilustracji czy nawet rzeźb. Chociaż szeroko dyskutowana sytuacja nie przekreśla wybitnego dorobku Zizou, to mocno odbiła się na jego wizerunku. Po mundialu 2006 pozostało bardzo sugestywne zdjęcie, ukazujące moment opuszczenia przez zawodnika boiska.
 

5. Leo Messi oko w oko z "nieswoim" pucharem

Zinedine Zidane przechodzący obok pucharu świata, który tym razem nie trafił w jego ręce, przywołuje na myśl inne słynne zdjęcie, pokazujące gwiazdę piłki nożnej, która mogła jedynie popatrzeć na trofeum – mowa oczywiście o Leo Messim. Zawodnik, który zachwyca swoją grą w barwach klubowych, często nie spełnia oczekiwań kibiców podczas gry w reprezentacji. Jednakże mundial organizowany w 2014 roku w Brazylii był inny i mógł przynieść temu graczowi upragnione trofeum. 
 
Reprezentacja Argentyny spotkała się w finale z Niemcami, gdzie pechowo dla Messiego uległa 0:1 w dogrywce. Pomimo tego gwiazdor Barcelony mógł zaliczyć ten turniej do udanych – został wybrany najlepszym zawodnikiem imprezy. Jak pokazuje jednak zdjęcie wykonane przez Bao Tailianga, które zdobyło pierwsze miejsce w kategorii sport, zdjęcia pojedyncze w konkursie World Press Photo 2015, dla wielkich zawodników liczy się tylko zwycięstwo. Emocje wypisane na twarzy argentyńskiego zawodnika podczas przechodzenia obok pucharu w celu odebrania srebrnego medalu przypominają o dosyć brutalnej maksymie, która głosi, że "nie wygrywa się srebra, lecz przegrywa złoto". 

Bonus - jak fotoreporter stał się członkiem drużyny

Na koniec jeszcze jedna, zdecydowanie bardziej radosna historia zdjęcia, tym razem z trwającego mundialu w Rosji. 

Gdy w 109 minucie półfinałowego spotkania pomiędzy Chorwacją a Anglią Mario Mandžukić trafił do bramki przeciwników, wśród graczy i kibiców z nad Adriatyku wybuchła euforia. W szale radości zawodnicy podbiegli bliżej trybuny i zaczęli rzucać się na siebie, tworząc tzw. stos, chcąc tym samym pogratulować zdobywcy gola i wspólnie przeżywać radość. Okazało się jednak, że na samym dnie kopca z ludzi całkiem przypadkowo znalazł się... fotoreporter AFP. 
 
Jurij Cortez zachował się w tej sytuacji jak przystało na profesjonalistę i kontynuował robienie zdjęć. Dzięki temu, całkiem dla siebie niespodziewanie, zdobył nietypowe kadry, które szybko obiegły świat. Pozytywny akcent całej sprawie nadaje fakt, że gdy zawodnicy zorientowali się, że w ich celebrację została wplątana osoba postronna, pomogli fotografowi podnieść się z ziemi i pozbierać sprzęt. Reprezentant Chorwacji Domagoj Vida ucałował w czoło fotoreportera, a cała sytuacja zakończyła się wymianą serdeczności. Wygląda na to, że praca fotoreportera sportowego jest równie nieprzewidywalna jak temat jego zdjęć.
 

 

 

Autor: Mikołaj Konkiewicz






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 1

Sprawdź inne artykuły z kategorii: Aktualności



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

14.06.2018 Sarna-Capreolus *** *** Zachód słońca odbijający się w budynku Promenada w Tel Aviwie Witraże w słoneczny dzień Market w Barcelonie