11 września 2008, 20:00
Autor: Teresa Świtkiewicz
czytano: 50216 razy

Młodszy brat - prawie bliźniak. Test Fuji FinePix F60fd.

Młodszy brat - prawie bliźniak. Test Fuji FinePix F60fd.

Cyfrowe aparaty kompaktowe są obecnie bardzo rozpowszechnionym towarem. Prawie każdy - niezależnie od wieku - ma "cyfrówkę". Skoro za pomocą telefonu komórkowego można robić zdjęcia i kręcić filmy - to czego, przy tak szybkim rozwoju technologii, możemy spodziewać się za kilka lat? Prezentujemy nowy kompakt cyfrowy firmy Fujifilm, następcę popularnego modelu FinePix F50fd. Nowy FinePix F60fd ma 3-calowy ekran LCD, funkcję rozpoznawania twarzy oraz całkiem nową, inteligentną technologię rozpoznawania scen.

PIERWSZE WRAŻENIE
Aparat może budzić podziw: jest mały, zgrabny i elegancki i raczej przeznaczony dla kobiet. To najnowsze dziecko z rodziny kompaktów Fujifilm komunikuje się z użytkownikiem przez ekran LCD. W stosunku do gabarytów urządzenia wyświetlacz jest ogromny ? zajmuje prawie cały tylny panel urządzenia, pozostawiając niewiele miejsca na przyciski. Sprzęt zgłasza swoją gotowość niespełna w dwie sekundy po uruchomieniu.

 

 

 

 

OCENA W KATEGORII:  PIERWSZE WRAŻENIE (5/6)



ERGONOMIA
Koło trybów fotografowania oraz przyciski rozmieszczone są w sposób umożliwiający intuicyjną obsługę aparatu. Niestety, duża waga urządzenia, skrajne położenie pokrętła oraz nie najlepiej wyprofilowany uchwyt ? wszystko to sprawia, że do obsugi aparatu musimy użyć obydwóch rąk. Menu jest nieskomplikowane i w pełni czytelne. Wystarczy kilka minut na poznanie funkcji, aby sprawnie operować sprzętem. W górnej części obudowy znajduje się dźwignia służąca do zmiany ogniskowej, przycisk on/off oraz włącznik stabilizacji obrazu.
 

 

 

 

 

 

 

 

OCENA W KATEGORII:
FUNKCJONALNOŚĆ I ERGONOMIA (5/6)

 


OPTYKA
Aparat posiada obiektyw z trzykrotnym zoomem optycznym o ogniskowej 8-24 mm, co odpowiada 35-105 mm dla formatu małoobrazkowego, czyli podobnie jak w modelu F50fd. Jego wady optyczne zostały dobrze skorygowane, dzięki czemu aberracja chromatyczna jest śladowa, a dystorsja niewielka. W centrum kadru ostrość jest zachowana, natomiast na brzegach wyraźnie spada.

 

Niewielka aberracja chromatyczna
fot. Teresa Świtkiewicz || SwiatObrazu.pl

 

OCENA W KATEGORII: OPTYKA (5/6)

 

Pierwsze wrażenie, ergonomia, optyka

Autofokus, fotografowanie

 
AUTOFOKUS
Nastawianie ostrości działa szybko i precyzyjnie bez względu na ogniskową i funkcjonuje w trybie pojedynczym i ciągłym. Tryb makro pozwala na fotografowanie z odległości od 7 centymetrów. Makro wzbudza skojarzenie ze zbliżeniem np. na owada lub obiekt podobnej wielkości. Tym aparatem, niestety, nie uda się osiągnąć takich efektów. Jak przystało na nowoczesny kompakt, oprogramowanie zawiera funkcję zdjęć seryjnych. W trybie HighSpeed (3MPix) potrafi ich wykonać jednorazowo nieco ponad 40 i zapamiętać 12 pierwszych lub ostatnich (do wyboru). 


Tryb makro
fot. Teresa Świtkiewicz || SwiatObrazu.pl

 

 

OCENA W KATEGORII: AUTOFOKUS (5/6)

 


FOTOGRAFOWANIE
Sprzęt z pewnością zadowoli amatorów, którzy oczekują od aparatu dobrze naświetlonych i pełnych szczegółów zdjęć. Aby w tym pomóc, konstruktorzy oddali użytkownikom do dyspozycji  kilka trybów automatycznych, które dostosują w optymalny sposób parametry naświetlenia. Bardziej zaawansowani użytkownicy również znajdą coś dla siebie, korzystając z trybu manualnego oraz trybu preselekcji czasu lub przysłony.
Aparat posiada funkcję wykrywania twarzy ? tak jak jego poprzednik F50 oraz jako pierwszy z  modeli firmy Fujifilm funkcję rozpoznawania scen. Przyzwoicie i nie omylnie dobiera odpowiednie parametry do fotografowanej sceny. Balans bieli występujący w ośmiu różnych wariantach i pozwala dopasować odpowiedni do zastanego światła. Dostępny jest również automatyczny balans bieli jednakże zdjęcia wykonane przy jego użyciu mają zbyt chłodną kolorystykę. Portretowy tryb SP znajdujący się na pokrętle służy do wykonywania portretów i ma za zadanie wygładzanie twarzy. Aparat posiada trzy tryby kolorystyczne: standardowy, F-CHROM oraz skala szarości.

Tryby fotografowania:
- tryb automatyczny (pobiera najlepsze ustawienia do wykonania zdjęcia)
- tryb SR Auto (wybór optymalnych ustawień aparatu dla określonego trybu - rozpoznawanie scen)
- światło naturalne (naturalne światło, lampa błyskowa nie błyśnie)
- tryb SP (na zdjęciach twarzy skóra wygląda gładziej)
- filmowanie (z dźwiękiem)
- tryb AS (preselekcja przysłony lub czasu)
- tryb manualny
- tryb naturalny + lampa błyskowa (wykonuje dwa ujęcia: pierwsze bez lampy, drugie z lampą)

Aparat obsługuje karty SD, SDHC i xD. Do wykorzystania jest również 25 MB pamięci wewnętrznej.

Moc wbudowanej lampy błyskowej jest wystarczający do większości zastosowań a jej czas regeneracji jest krótki. Pracuje w trybie automatycznym z redukcją czerwonych oczu i w trybie  Slow Sync.
 

 

 
 Minimalna ogniskowa
fot. Teresa Świtkiewicz || SwiatObrazu.pl
 
 
 Maksymalna ogniskowa
fot. Teresa Świtkiewicz || SwiatObrazu.pl
 
 
Maksymalny zoom cyfrowy
fot. Teresa Świtkiewicz || SwiatObrazu.pl
 

OCENA W KATEGORII: FOTOGRAFOWANIE (5/6)

 


Matryca, Stabilizacja obrazu, ekran LCD, filmowanie



MATRYCA
Sercem aparatu jest matryca o przekątnej 1/1.6 cala, wykonana w technologii SuperCCD HR i składa się z 12 milionów elementów światłoczułych, dających efektywną rozdzielczość 4000x3000 pikseli. Za wysoką jakość zdjęć odpowiada zaawansowany procesor obrazu Real Photo Processor III zapewniający wierne odwzorowanie najdrobniejszych detali i najsubtelniejszych ocieni barw. Czułość przetwornika można zmieniać w zakresie ISO 100 do ISO 6400, lecz najwyższa wartość ISO 6400 dostępna jest wyłącznie po zmniejszeniu rozdzielczości do 3 Mpix. Niestety jej przydatność w praktyce jest niewielka, gdyż wysoki poziom szumów sprawia, że ilość rejestrowanych detali drastycznie spada. Na szczęście w  dobrych warunkach oświetleniowych aparat radzi sobie przyzwoicie i zdjęcia są pełne detali a kolory prawidłowo oddane. W słabym świetle lepiej więc skorzystać z wbudowanej lampy błyskowej lub statywu, niż podbijać czułość do wartości ISO 800 lub wyższej.
 


 ISO 100
    ISO 200
  ISO 400   ISO 800
  ISO 1600
 ISO 3200
 
 ISO 6400  


 

OCENA W KATEGORII: MATRYCA (3/6)
 
 


STABILIZACJA OBRAZU
Podwójny system stabilizacji obrazu, w którego skład wchodzi stabilizacja cyfrowa oraz mechaniczna (matrycy), przeciwdziała efektowi poruszonych zdjęć wykonywanych na długim czasie naświetlania. Trzeba przyznać, że działa wystarczająco skutecznie nawet kiedy korzystamy z zoomu cyfrowego.
 

OCENA W KATEGORII: STABILIZACJA OBRAZU
(5/6)

 



EKRAN LCD
Duży ? 3-calowy, ekran LCD o rozdzielczości 230 000 pikseli oferuję wysoką jakość wyświetlania. Wyświetlany obraz ma ładne, nasycone kolory i jest pełen szczegółów. Kąty widzenia są przyzwoite i bez problemu można kadrować znad głowy.
 

 
 
OCENA W KATEGORII: EKRAN LCD (6/6)
 
 


FILMOWANIE
Za pomocą Fuji F60fd możemy także kręcić filmy z dźwiękiem w rozdzielczości 640x480 pikseli z prędkością 25 klatek na sekundę. Sekwencje filmowe nie są dzielone, więc film możne zajmować nawet 2GB. Niestety ,w trakcie rejestrowania nagrania nie można skorzystać z funkcji zoom.
 

 
 
OCENA W KATEGORII: FILMOWANIE (5/6)
 
 
 

Zasilanie, przykładowe zdjęcia, podsumowanie
 


ZASILANIE
Aparat zasilany jest dedykowanym akumulatorem litowo jonowym NP-50. Testowanym sprzętem udało się wykonać nieco ponad 200 zdjęć na jednym ładowaniu co jest wartością raczej przeciętną w tej klasie sprzętu. W czasie testu lampa błyskowa była użyta około 50 razy. Po kilku godzinach nieprzerwanej pracy z aparatem bateria rozładowuje się, a obudowa jest wyraźnie ciepła. Przyczyną takiego stanu jest zapewne gęste rozmieszczenie elementów wewnątrz obudowy, co utrudnia odprowadzenie ciepła z procesora sterującego urządzeniem.
 

 
 
OCENA W KATEGORII: ZASILANIE (4/6)

 

 

 

PRZYKŁADOWE ZDJĘCIA
Fotografie: Teresa Świtkiewicz || SwiatObrazu.pl



 

PODSUMOWANIE
Chociaż FinePix F60fd zaliczany jest przez producenta do klasy urządzeń profesjonalnych, to trudno doszukać się w nim funkcji, które pozwoliłyby mu w pełni konkurować z takimi aparatami jak Nikon P60 czy Canon G9,  zaliczanych do tego grona. Solidna obudowa, duży 3-calowy wyświetlacz LCD, kilka automatycznych i manualnych trybów czynią z niego  uniwersalny, bogato wyposażony aparat kompaktowy dla każdego, bez względu na to, czy fotografuje zawodowo, czy amatorsko.
Aby przekonać się, jak zdjęcia wyjdą na papierze, zanieśliśmy je do jednego z laboratoriów Fuji.  Pełna obróbka odbyła się bez korekty wyłącznie na materiałach Fujifilm. Jesteśmy zdania, że przetestowany aparat wiernie odzwierciedla szczegóły i kolorystykę fotografii. Na odbitce 10x15 aberracja jest niezauważalna, a przy powiększeniu 1:1 widoczna dokładnie tak jak na zdjęciu wyżej.  
 

 

OCENA W KATEGORII: CAŁOKSZTAŁT (5/6)

 


Wszystkie wykonywane podczas testu zdjęcia i filmy zapisywane
były na karcie SanDisk SD Ultra II USB Plus o pojemności 2 GB.

 



www.swiatobrazu.pl