2 października 2023, 15:11
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 1572 razy

Obrazy sztucznej inteligencji ukazują „przeciętne życie w USA”

Obrazy sztucznej inteligencji ukazują „przeciętne życie w USA”

John Kelly postanowił wykorzystać generatory obrazów sztucznej inteligencji do stworzenia „przeciętnych” obrazów z życia codziennego w USA - Są to obrazy, które przeszłyby bez specjalnego echa na tablicy Facebooka czy w innych portalach społecznościowych - zdjęcia, które pokazują przeciętne, codzienne życie.

Autor użył Midjourney, czyli generatora obrazów opartego o rozwiązania sztucznej inteligencji, który pozwala na tworzenie fotorealistycznych ilustracji tylko na podstawie wpisanego monitu tekstowego. John Kelly chciał stworzyć obrazy, które przypominają zwykłe zdjęcia, jakich miliony zapisujemy na naszych smartfonach. Chciał uzyskać efekt przeciwny do wystylizowanych, profesjonalnie wyglądających obrazów zazwyczaj generowanych przy pomocy sztucznej inteligencji. 
 
Obrazy wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie monitów tekstowych Johna Kelly'ego:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Korzystając z generatora John Kelly wpisywał hasła takie jak np. "Opublikowano na Reddit" i "tani aparat", aby obrazy były bardziej "przeciętne", pozbawione efekciarstwa i bez filtrów. Jak tłumaczy autor, chciał pozyskać te obrazy, "aby doświadczyć niesamowitego poczucia człowieczeństwa, które z nich emanuje". Praca nad tymi obrazami wyniknęła z faktu, że wcześniej John Kelly mógł obserwować jedynie wystylizowane obrazy, bardzo efekciarskie. 
 
"Byłem zmęczony oglądaniem hiperrealistycznych obrazów generowanych przy pomocy sztucznej inteligencji i postanowiłem opracować niczym niewyróżniające się obrazy" komentuje John Kelly. W efekcie powstały "zdjęcia", które raczej pozostałyby niedostrzeżone na Facebooku (poza znajomymi osób widocznych na fotografiach). 
 
Te fałszywe obrazy pokazujące codzienność zdobyły duże uznanie wśród internautów. Warto jednak zauważyć, że choć przy ogólnych oględzinach obrazy wyglądają całkiem przekonująco, to przy drugim spojrzeniu widać dużo szczegółów zdradzających fałszywą naturę tych ilustracji. Wszystkie obrazy pochodzą z Midjourney i autor nie dokonywał w nich żadnych korekt. Niemniej Kelly musiał spędzić wiele godzin nad tym, aby generator wygenerował właśnie takie obrazy. 
 
Bardzo ciekawe w tej sprawie jest to, że o ile w przypadku spektakularnych obrazów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, które są w stanie nawet wygrywać konkursy fotograficzne ludzka uwaga jest bardziej skupiona na detekcji fałszywych obrazów, to o tyle w przypadku "nudnych" kadrów, łatwiej jest przegapić, że to dzieło sztucznej inteligencji. Oczywiście w artykule o tego typu obrazach wszystko wydaje się oczywiste - od razu można dostrzec błędnie wykonane ręce i inne artefakty. Jednakże gdyby takie obrazy "mignęły" na naszej tablicy na Facebooku czy na Instagramie, prawdopodobnie odruchowo byłyby uznane za kolejne codzienne zdjęcia znajomych. 
 
To prowadzi do wniosku, że już teraz ta technologia jest w stanie tworzyć wiele treści, które szybko przewijając się przed oczami internautów są w stanie ich zmylić. Może to posłużyć przykładowo do masowego tworzenia fałszywych kont na portalach społecznościowych. A wraz z rozwojem technologii coraz trudniejsze będzie odróżnienie ich od prawdziwych fotografii ludzi. Możliwe nawet, że będzie możliwe stworzenie swojej własnej alternatywnej historii czy zrobienie zdjęć osób, których już z nami nie ma i stworzyć z pomocą sztucznej inteligencji album z fotografiami z wyjazdu, do którego nigdy nie doszło. 
 


www.swiatobrazu.pl