24 listopada 2014, 12:24
Autor: Harold Davis
czytano: 11548 razy

Planowanie nocnych zdjęć

Planowanie nocnych zdjęć

To, jak będziesz planować swe nocne wyprawy fotograficzne, zależy od celów, jakie przed sobą postawisz. Przygotowanie się do nocnej pracy jest nieco trudniejsze niż w przypadku dziennej sesji zdjęciowej. Oprócz zadbania o wszystko to, o co zwykle trzeba zadbać przed takim wypadem, musisz też wziąć pod uwagę pewne kwestie związane z Twym bezpieczeństwem.

Z racji wymogów bezpieczeństwa dobrze jest obejrzeć za dnia miejsca, w których chcesz fotografować. Są i inne powody: pozwoli Ci to później łatwiej odszukać wybraną lokację i zwiększy Twe szanse na sukces. Jeśli jeszcze za dnia ustalisz, w którym miejscu da się rozłożyć statyw, to nocą łatwiej Ci będzie ulokować go tam, gdzie powinien być.

Najlepsi nocni fotografowie potrafią najzupełniej dosłownie operować swoim sprzętem z zamkniętymi oczami. Radzę Ci, byś to poćwiczył w pokoju z zaciągniętymi czarnymi roletami albo w jakiejś garderobie bez okna. Zanim wybierzesz się na nocną wyprawę, musisz być w stanie przynajmniej wydobyć Twój aparat z torby i umieścić go na statywie na ślepo.

Potrzebny Ci aparat, który zapisuje pliki RAW, pozwala na ręczne ustawianie ekspozycji i jest wyposażony w tryb żarówki (Bulb). Przyda się też solidny statyw oraz zdalny wyzwalacz.

Sukces nocnej sesji zdjęciowej w wielkiej mierze zależy od Twojej orientacji w ruchach Słońca, Księżyca i gwiazd. To one właśnie są źródłem światła dla Twoich scenerii fotograficznych, a często bywają też jednym z głównych tematów zdjęcia. Doświadczony nocny fotograf zawsze wie, kiedy Słońce i Księżyc zajdą, a kiedy wzejdą. Jeśli są jakieś specjalne warunki astronomiczne, to także powinny być wzięte pod uwagę. Dobry fotograf korzysta z tej wiedzy, by planować swe nocne kompozycje.

Na półkuli północnej ślady przesuwających się gwiazd są tym mocniej zakrzywione, im bardziej na północ skierujesz obiektyw swego aparatu. Dlatego planując zdjęcie zawierające ślady gwiazd, musisz się zwykle zastanowić, co zrobić, aby ująć obiekty pierwszoplanowe – a na ogół nie da się ich poruszyć, gdyż są na stałe powiązane z powierzchną gruntu – na tle północnego nieba.

Nie da się ukryć, że za dnia znacznie łatwiej jest czytać mapy i wybierać widoki. Staraj się więc przygotować jak najlepiej do robienia Twych nocnych zdjęć, póki jeszcze coś widzisz!

 

[kn_advert]

Wymogi bezpieczeństwa

Twoim celem jest: wyjść w nocy, by eksperymentować z fotografowaniem, oraz… bezpiecznie wrócić do domu. Świetne zdjęcia to nagroda, a bezpieczeństwo to podstawa. Żadne ujęcie nie jest warte tego, by dla niego ryzykować, a noc niesie ze sobą niebezpieczeństwa, z których nie wszystkie zapewne jesteś w stanie przewidzieć.

Oto kilka porad dotyczących zabezpieczeń, które warto stosować przy uprawianiu nocnej fotografii:

To zdjęcie zrobiono ze szczytu Mountain Peak. To najwyższy punkt w rejonie zatoki San Francisco. Można się tam dostać tylko pieszo. To widok na Mount Diablo oraz miasto Pleasanton w Kalifornii (po wschodniej stronie zatoki). Widać światła miasta, ruch samochodowy na międzystanowej 680 oraz mgłę oblewającą podnóże gór.

Aby wspiąć się na Mount Peak, trzeba pokonać niezłą stromiznę. I dopiero gdy zawróciłem do auta po sprzęt, zorientowałem się, że mój statyw omyłkowo zostawiłem w domu. Miałem za długą drogę do przebycia, aby rozważać powrót do domu, ale przecież potrzebowałem jakiejś metody ustabilizowania mojego aparatu przy wykonywaniu długich ekspozycji. Co robić?

Cóż, twórcze myślenie i improwizacja są niezbędne przy uprawianiu nocnej fotografii na mistrzowskim poziomie. Nawet jeśli materiały, jakie mamy do dyspozycji, nie są idealne. Na szczycie Mount Peak sterczy od niepamiętnych czasów kawał rury, wydrążony słupek o wysokości mniej więcej 30 centymetrów, na którym mogłem umieścić aparat. Mocując go odpowiednio z pomocą niewielkich kamieni, byłem w stanie robić zdjęcia praktycznie w każdym kierunku; aparat był dość stabilny, by móc stosować długi czas naświetlania. Nie dało się ustawić aparatu tak wygodnie i elastycznie, jak mógłbym to robić z pomocą mego statywu, ale ta metoda jednak zadziałała.

40 mm, 30 s, f/4,5, ISO 100, aparat ustabilizowany kamieniami na słupie, fot. Harold Davis

 

Spot – satelitarny lokalizator GPS

Jeśli zdarza Ci się fotografować nocą w rejonach leżących poza zasięgiem sieci komórkowej, to może zainteresować Cię SPOT (ang. Satellite Personal Trcker). Jest to urządzenie komunikacyjne wykorzystujące satelity niskoorbitowe do nawiązywania łączności. Trzeba zapłacić za samo urządzenie, a potem jeszcze płacić roczny abonament za jego użytkowanie, lecz trzeba przyznać, że działa ono w każdym miejscu na tej planecie, gdzie tylko masz otwarty widok na niebo.

SPOT pozwala wysyłać e-maile do osób, których adresy uprzednio umieściłeś na liście (do wszystkich po kolei). Gdziekolwiek jesteś, wystarczy, że naciśniesz guzik, a wskazani przez Ciebie adresaci otrzymają maila ze współrzędnymi GPS Twego miejsca pobytu i z informacją: "Wszystko OK" bądź też: "Potrzebuję pomocy". Inny guzik przesyła Twoje współrzędne GPS prosto do służb ratowniczych regionu.

Nadajnik jest prosty, lekki, solidny i działa na bateriach Litowych praktycznie bez końca. Z moich doświadczeń wynika, że jest to urządzenie absolutnie niezawodne – jeżeli trzymasz się instrukcji. Nie zapominaj, że czasem musisz przebywać pod otwartym niebem nawet pół godziny, zanim nadajnik zdoła skomunikować się z jakimś zbliżającym się satelitą i przekazać Twój sygnał.

 

Wymogi bezpieczeństwa

Sprzęt

 

Aparaty do nocnej fotografii

Aparaty cyfrowe bywają wyposażone w mnóstwo trybów działania, lecz te wszystkie wymyślne nastawy są niemal całkiem bezużyteczne w przypadku nocnej fotografii. Ekspozycję i tak prawie zawsze będziesz ustawiał ręcznie. Także wiele innych technicznych nowinek w tej dziedzinie fotografii nie ma znaczenia. Stabilizacja obrazu, zwana też redukcją drgań, w niczym Ci nie pomoże, gdyż nocna fotografia i tak wymaga użycia statywu. A autofokus (automatyczne ustawienie ostrości) wymaga nieco światła do działania, dlatego też w nocy zwylke zawodzi.

Wymagania, jakim musi sprostać aparat do nocnej fotografii, są więc stosunkowo proste. Jednak wszystkie, jakie tu zostaną wymienione, mają fundamentalne znaczenie.

Oto one:

Choć niektóre aparaty kompaktowe z klasy "dla zaawansowanych amatorów" spełniają te wymagania, to jednak znaczna większość osób parających się nocną fotografią wybiera aparaty DSLR, czyli cyfrowe lustrzanki. Posługiwanie się aparatem w ciemnościach jest już dostatecznie trudne, nawet gdy nie musimy zmagać się ze zminiaturyzowanymi kontrolkami.

Na dodatek z praw fizyki nieubłagalnie wynika, że im mniejszy jest rozmiar cyfrowej matrycy, tym jest ona podatniejsza na szum przy rejestrowaniu obrazu o danym rozmiarze. Ponieważ szum jest jednym z najpoważniejszych problemów, z jakimi spotykamy się w nocnej fotografii, dobrze jest pracować z aparatem o jak największej matrycy światłoczułej.

 

To zdjęcie znanej formacji skalnej, zwanej Falą, znajdującej się na granicy Arizony i Nowego Meksyku. Zrobiłem je w środku października krótko po zachodzie słońca, gdy na niebie właśnie zaczęły pojawiać się gwiazdy.

12 mm, 8 s, f/11,  ISO 100, statyw, fot. Harold Davis

Statywy

Statywy to niezbędny element wyposażenia nocnego fotografa, a to z powodu konieczności stosowania długich czasów naświetlania. Nikt nie potrafi nawet przez kilka sekund trzymać aparatu tak stabilnie, aby zdjęcie wyszło nieporuszone – a co dopiero przez kilka lub kilkadziesiąt minut.

Ponieważ zajmując się nocną fotografią, będziesz zapewne korzystać z tego samego statywu o wiele dłużej, niż korzystasz z tego samego aparatu, to zrobisz słusznie, inwestując od razu w dobry statyw.

Profesjonalne statywy składają się z dwóch części: głowicy oraz trójnoga. Najlepsze nogi do statywów robione są z włókna węglowego, tego samego materiału, który znalazł tyle zastosowań we współczesnym świecie: od lotnictwa, poprzez wykonywanie sztucznych kończyn, po łopatki nowoczesnych wirników. Włókno węglowe jest lekkie, niezwykle wytrzymałe i nie przewodzi zimna – ta ostatnia cecha może okazać się zadziwiająco istotna, jeśli zdecydujesz się kiedyś fotografować w śniegu. Wiodącym producentem trójnogów z włókna węglowego jest francuska firma o nazwie Gitzo.

[kn_advert]

Głowice do statywów są dostępne w wielu odmianach – jaką wybierzesz, to kwestia osobistych upodobań. Osobiście rekomendowałbym głowice kulstą, na przykład taką jak te robione przez Kirk Enterprises albo Really Right Stuff.

Jeśli przyjrzysz się swojemu aparatowi, to w spodniej stronie obudowy odkryjesz dziurę przeznaczoną na wkręcenie śruby mocującej do statywu. Jednak profesjonalne kuliste głowice, o których wspomniałem, nie są wyposażone w śrubę pasującą do tego otworu. Zamiast tego stosowana jest szybka złączka, zwana też czasem płytką Arca-Swiss (od nazwy pierwszego producenta tego urządzenia). Płytkę mocuje się do obudowy aparatu za pomocą śruby. Płytka umożliwia szybkie i łatwe, lecz zarazem bardzo mocne i stabilne zamocowanie aparatu do statywu. Łatwość i pewność takiego połączenia to ważne ułatwienie w nocnej fotografii.

Niekiedy można improwizować, by uzyskać stabilne oparcie dla aparatu.

Jeśli Twój aparat nie jest nazbyt ciężki, możesz też zastanowić się nad stosowaniem alternatywnych urządzeń do jego stabilizacji, takich jak np. Gorillapod. To odmiana leciutkiego statywu o elastycznych, dających się swobodnie wyginać ramionach, które możesz owijać wokół słupów, kamieni, krzeseł, pni drzew – praktycznie wokół wszystkiego.

 

 



www.swiatobrazu.pl