20 kwietnia 2009, 10:33
Autor: Marcin Woźniak
czytano: 35551 razy

Tajemnica wizjera

Tajemnica wizjera

Wizjer, według słownikowej definicji jest to część aparatu fotograficznego, kamery itp. umożliwiająca ustalenie właściwego wycinka obserwowanej przestrzeni. Wydaje się, że to najkrótszy opis jednego z najważniejszych elementów aparatu fotograficznego.






Różne konstrukcje
W historii wizjera zmiany w jego konstrukcji są nierozerwalnie związane ze zmianami, jakie zachodziły w sposobie przedstawienia obrazu rejestrowanego na światłoczułym materiale.

 

Rodzaje wizjerów stosowanych w kamerach fotograficznych można podzielić na kilka kategorii:

Do pierwszej należy celownik dalmierzowy, za pomocą którego nastawia się ostrość i kadruje zdjęcie. Aparaty wyposażone w ten typ wizjera mają mały i poręczny korpus. Ale to rozwiązanie ma też pewne minusy, np. efekt paralaksy, czyli niezgodność tego, co zobaczymy w wizjerze, z tym, co zarejestruje film (lub matryca). Najbardziej znanym tego typu aparatem jest Leica M. Aparat dalmierzowy kojarzony jest przez wiele osób właśnie z firmą Leica i określany jako "leikopodobny", a przecież inni producenci też oferują tego rodzaju produkty.

Aparat dalmierzowy Leica M 8.2

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

źródło: www.leica.com

Druga kategoria to wizjer stanowiący połączenie kilku urządzeń optycznych, dzięki którym fotograf widzi dokładnie to samo, co obiektyw. Stosowany jest w lustrzankach jednoobiektywowych, w małoobrazkowych i średnioformatowych aparatach.

 

Lustrzanka jednoobiektywowa Nikon D3X

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

źródło: www.nikon.com

[kn_advert]
Trzecia kategoria to wizjer kominkowy, obecnie stosowany w konstrukcjach średnioformatowych, a swego czasu również w małoobrazkowych lustrzankach (np. Minolta XK). Pozwala na obserwację kadru z góry, bezpośrednio na matówce.

 

 

Aparat średnioformatowy Hasselblad z wizjerem kominowym

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

źródło: www.hasselblad.se

Inną konstrukcję wizjera mają aparaty wielkoformatowe. Kadr obserwuje się na matówce, bez pośrednictwa żadnych dodatkowych elementów optycznych.

 

Aparat wielkoformatowy Sinar F2

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

źródło: www.sinarcameras.com

Ważnym elementem wizjera lustrzanek małoobrazkowych jest pryzmat pentagonalny, wielościan wykonany ze szkła optycznego. Jego zadaniem jest skierowanie światła na okular wizjera. Ten precyzyjny element jest najważniejszym czynnikiem determinującym jakość obrazu w wizjerze. W aparatach amatorskich bardzo często stosowane jest zupełnie inne rozwiązanie. Zamiast pryzmatu pentagonalnego wykorzystuje się system luster pentapryzmatycznych. Jest to alternatywa, która nie tylko obniża koszty produkcji, ale również czyni aparat lżejszym. Niestety, jakość obrazu w wizjerze jest zdecydowanie niższa, gdy zamiast pryzmatu stosuje się lustra.

Pryzmat pentagonalny aparatu Nikon D3/D3X

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

źródło: www.nikon.com

Kolejnym ważnym elementem wizjera jest matówka, rodzaj ekranu, na którym pojawia się obraz z obiektywu, przekazywany przez lustro. Istnieje wiele rodzajów matówek, które mogą pomagać w regulowaniu ostrości. W aparatach analogowych, w których nie montowano systemu autofokusu, matówka zawierała mikrorastry i kliny pryzmatyczne wspomagające nastawianie ostrości.

  Matówka z mikrorastrem i klinem pryzmatycznym na przykładzie aparatu Nikon F2

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

 fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny
źródło: www.nikon.com  

Dzięki temu rozwiązaniu poprawna regulacja ostrości była łatwa i możliwa nawet przy niedoborze światła. Rozwój systemów automatycznego nastawiania ostrości, od połowy lat 80. XX wieku, spowodował, że producenci zrezygnowali z montowania tego typu matówek w nowych aparatach. Autofokus miał pierwotnie służyć tylko do wspomagania manualnego nastawiania ostrości. Sukces rynkowy, jaki odniosły produkty w niego wyposażone, sprawił, że zapomniano o ręcznym nastawianiu ostrości.

Wizjer nowoczesnej lustrzanki cyfrowej na przykładzie aparatu Nikon D3X

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

 źródło: www.nikon.com  

Aparaty pozbawiono matówek z mikrorastrami. Można je było wprawdzie dokupić i wymienić, ale niestety, tylko w modelach korpusów najlepszych i najdroższych, które użytkownik mógł dopasować do swoich potrzeb. Wymienna matówka i pryzmat pentagonalny stały się wyznacznikami tego, czy aparat jest "profesjonalny", czy nie. Tańsze, amatorskie lustrzanki są obecnie konstrukcjami zamkniętymi, więc nie ma możliwości dokonania modyfikacji matówki, co sprawia, że manualne ostrzenie jest utrudnione.

Ważne parametry
Warto wspomnieć o kilku ważnych parametrach informujących o jakości wizjera. Tym, na co w pierwszej kolejności zwracamy uwagę, gdy zapoznajemy się ze specyfikacją techniczną danego aparatu, jest powiększenie. Producenci podają ten parametr jako ułamek dziesiętny cyfry jeden - 0,80x, 0,75x itd. W praktyce oznacza to, że jeżeli wizjer posiadałby powiększenie równe 1x, to obraz obiektu obserwowanego przez okular aparatu odpowiadałby temu, co rejestruje oko. Trzeba pamiętać, że w zależności od tego, z jakiego obiektywu korzystamy, przykładowy obiekt będzie się wydawał mniejszy lub większy w zależności od ogniskowej. W zawiązku z tym powiększenie jest podawane dla standardowego obiektywu 50 mm, którego ostrość nastawiona jest na nieskończoność (powiększenie różni się w zależności od tego, na jaką odległość jest nastawiona ostrość i stąd ten warunek). Jeżeli powiększenie wizjera jest określone jako 0,80x, to jego obraz w wizjerze jest o 20% mniejszy od jego obrazu widzianego gołym okiem. Logiczne jest więc założenie, że im większe powiększenie, tym lepiej jest obserwować scenę w okularze aparatu.

Z pojęciem powiększenia wiąże się również wielkość "okna", jakie widzimy w wizjerze. Jeżeli porównamy obraz w aparacie, którego wizjer posiada powiększenie 0,70x, z tym, co zobaczymy w wizjerze 0,85x, to zauważymy, że przestrzeń, jaką zajmuje obraz, jest znacznie większa i bardziej przejrzysta. Z drugiej jednak strony, niektóre osoby mogą odczuć to jako pewną niewygodę, bo aby objąć okiem pełny kadr, trzeba będzie się w wizjerze rozglądać.

Uproszczony schemat układu wizjera małoobrazkowej lustrzanki jednoobiektywowej

fotograf okular tajemnica obiektyw pryzmat widzenie konstrukcja kadr lustrzanka parametr matówka element ostrość powiększyć obraz aparat wizjer pentagonalny

źródło: opracowanie własne

Drugi istotny parametr to pokrycie kadru wyrażane za pomocą skali procentowej. Jeżeli producent określa pokrycie kadru na 100%, to materiał światłoczuły (matryca lub film) zarejestruje 100% tego, co jest widoczne w wizjerze. Gdyby parametr ten wynosił 50%, to obraz w wizjerze zawierałby tylko połowę z tego, co widzi element światłoczuły. Podobnie jak w przypadku powiększenia - im większa wartość tego parametru, tym lepiej dla fotografa.

Trzeci składnik to punkt oczny podawany w milimetrach. Określa, jak daleko można odsunąć oko od okularu aparatu, nie tracąc widoczności całego obrazu w wizjerze. Parametr ten ma zasadnicze znacznie dla osób, które noszą okulary korekcyjne, ponieważ tworzą one fizyczną barierę pomiędzy okiem a aparatem i nie pozwalają na maksymalne zbliżenie oka do szyby wizjera. Z praktycznego punktu widzenia, im większy jest dystans punktu ocznego, tym dalej można odsunąć oko od aparatu, nie tracąc jednocześnie możliwości obserwowania kadru.

Kolejny element to okular, z którym użytkownik ma bezpośredni kontakt, i za jego pośrednictwem obserwuje to, co widzi obiektyw. Dzięki niemu można dokonać korekty dioptrycznej, która w najlepszych korpusach zawiera się w przedziale -3,0 do +1,0 dioptrii.


Gdy autofokus zawiedzie

Jak te wszystkie parametry i elementy składające się na wizjer wpływają na praktyczną stronę fotografowania? Wbrew pozorom ich znaczenie jest ogromne: to przez wizjer fotograf spogląda na świat. Wygoda komponowania i pełny podgląd obrazu rejestrowanego przez element światłoczuły to istotna sprawa. Nie jest ważne to, czy fotografujemy z użyciem materiału analogowego, czy korzystamy z najnowszych zdobyczy technologii cyfrowych - duży i jasny wizjer jest wciąż pomocny i pozostaje jedną z najważniejszych cech aparatów. Zdarzają się sytuacje, gdy nawet najlepszy system autofokus zawodzi i trzeba ostrzyć manualnie. To właśnie wtedy przydaje się jasny i duży wizjer z dobrą matówką, która ułatwi poprawne nastawienie ostrości. Nie można pozwolić, aby decydująca chwila uciekła nam tylko dlatego że autofokus nie zadziałał tak jak byśmy chcieli.


Pole widzenia

Praca w studio jest równoznaczna z częstym korzystaniem ze słabego światła pilotującego, które niejednokrotnie nie wystarczy do tego, aby aparat samoczynnie ustawił ostrość. W takiej sytuacji dobry wizjer pozwoli idealnie ją wyregulować. Praca w studio może zająć fotografowi wiele godzin, dlatego ważny jest dobór wizjera - musi on dawać pełną swobodę użytkownikowi i nie męczyć wzroku nawet w ciągu długiej sesji. Sto procent pola widzenia to także maksymalna swoboda twórcza. Możliwość ogarnięcia wzrokiem całości kadru daje pewność, że misternie ułożona kompozycja nie zawali się z powodu jakieś drobnostki, która niepostrzeżenie wkradnie się w obraz. O ile w dobie fotografii cyfrowej oprogramowanie komputerowe daje duże możliwości korygowania tego typu mankamentów, to jednak są sytuacje, kiedy nie ma czasu lub sposobności na korektę. Trzeba od razu i bezbłędnie skadrować zdjęcia w wizjerze i aby być pewnym efektu, wizjer musi dawać pełne pole widzenia.
Znaczna cześć aparatów znajdujących się obecnie w ofercie producentów to konstrukcje przeznaczone dla amatorów. Niska cena tego sprzętu zachęca do ich kupna. Osoby, które nie są zorientowane w niuansach związanych z budową lustrzanki i nie miały wcześniej kontaktu z tego typu konstrukcjami, mogą odnieść mylne wrażenie. Wizjery, w których zamiast pryzmatu pentagonalnego użyte są lustra, pole widzenia wynosi 95% a powiększenie aż 0,85x, tylko z pozoru gwarantują duży komfort użytkowania. Kiedy porówna się te liczby ze specyfikacjami drogich, profesjonalnych aparatów, gdzie powiększenie to "tylko" 0,76x, można ulec wrażaniu, że kupujemy aparat ze wspaniałym wizjerem. Różnicę widać w bezpośrednim porównaniu: gdy przyjrzymy się uważnie danym technicznym, to zauważymy rozbieżności. Zdecydowanie inne jest pole pokrycia kadru, które w najlepszych aparatach wynosi 100%, a powiększenie jest tak naprawdę niskie, bo np. 0,74x. Wynika to z faktu, że nie da się podnosić tych dwóch wskaźników jednocześnie, ponieważ z powodów technicznych wzajemnie się wykluczają: im większe pole widzenia, tym mniejsze musi być powiększenie. Mimo to spoglądanie przez taki wizjer nie daje wrażenia, że patrzymy przez dziurkę od klucza, ale przez szeroko otwarte okno. Korzystanie z wizjera lustrzanki amatorskiej bardzo często wywołuje u fotografa wrażenie, że stoi w tunelu, a obraz to maleńkie światełko w oddali.



www.swiatobrazu.pl