23 lutego 2009, 12:27
Autor: Teresa Świtkiewicz
czytano: 133349 razy

TEST: Panasonic DMC - Lumix LX3

TEST: Panasonic DMC - Lumix LX3

Na fotograficznym rynku pojawia się coraz więcej wartych uwagi cyfrowych aparatów kompaktowych. W zeszłym roku złote medale DIWA Award zostały przyznane produktom Panasonic. LUMIX DMC-LX3 wyróżniony został za bogate możliwości jaki daje mu duża matryca o rozdzielczości 10,1 megapiksela, stabilizacja obrazu i przy zachowaniu niewielkich wymiarów znakomity jasny szerokokątny obiektyw LEICA DC VARIO Summicron 24mm/F2.0 i świetnej geometrii obrazu. Postanowiliśmy przekonać się co tak na prawdę ma do zaoferowania ów medalista. Zapraszamy do lektury testu.

 

Panasonic DMC-Lumix LX3 to cyfrowy aparat kompaktowy. Ale nie jest on przeciętną "cyfrówką". Na pierwszy rzut oka od razu widać, że to maleństwo ma charakter. Cała konstrukcja wykonana jest z metalu dając tym poczucie trwałego i profesjonalnego produktu. Wszystkie elementy zostały dobrze ze sobą zespolone. Zaprojektowany został w bardzo ciekawy sposób. Przypomina Leicę D-Lux 4 jednak nie jest aż tak płaski. Budowa aparatu zdominowana jest przez obiektyw z przedniej i duży 3 calowy wyświetlacz LCD z tylnej części. W celu lepszego trzymania sprzętu zastosowano mały uchwyt.

Na górze znajduje się suwak odpowiadający funkcji włączenia/wyłączenia sprzętu. Oprócz tego spust migawki otoczony dźwignią zmiany ogniskowej, przycisk FOKUS, który służy do jednorazowego ustawienia ostrości w trybie manualfokus oraz do wyboru obszaru autofokusa, pokrętło trybów, gorąca stopka, która w tym przypadku pozwala podłączyć nie tylko zewnętrzną lampę błyskową, ale również zewnętrzny wizjer. Znalazło się jeszcze miejsce na wbudowaną lampę błyskową, która jest szczególnie uroczym elementem. Obok wyświetlacza pojawiło się kilka przycisków oraz joystick, który znacznie ułatwia obsługę podczas pracy aparatu w trybie manualnym oraz jest klawiszem dostępu do szybkiego menu, które pozwala dopasować menu do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dolna część to wejście na baterie i kartę pamięci SD. Gniazdo statywu umieszczone jest w lewym dolnym rogu aparatu. Można by pomyśleć, że przez to aparat nie jest stabilny na statywie, jednak jego waga nie jest na tyle duża by miały z tego powodu wyniknąć jakiekolwiek problemy. Jednak warto zaznaczyć, że wszystko zależy od tego jakiego użyjemy statywu. Na obiektywie znajduje się przełącznik ASPECT, za pomocą, którego można zmieniać format zdjęć (4:3, 3:2, 16:9) oraz przełącznik trybu AF. Zapowiada się ciekawie.

 

 

Pierwsze wrażenie

Ergonomia

 

Uruchamiamy aparat. Zgłasza on swoją gotowość szybko, a pierwsze zdjęcie jesteśmy w stanie uzyskać w około 3,5 sekundy od włączenia. Menu zaprojektowano w bardzo przejrzysty i czytelny sposób, bardzo podobnie do modelu Lumix G1.

Nie sprawia ono żadnego problemu, jedyne z czym można mieć kłopot to z ogromną ilością funkcji, które bombardują nas podczas pierwszych kontaktów z aparatem. To świadczy o jego dużych możliwościach i absolutnie nie należy się tym przerażać. Połączenie menu z rozmieszczeniem przycisków owocuje szybkim i przyjemnym użytkowaniem.
 


Optyka
 

Niewątpliwe ogromną zaletą Lumixa LX3 jest jego optyka, zarówno zakres ogniskowych jak i jasność. Aparat podgląda świat przez obiektyw LEICA DC VARIO-SUMMICRON o zakresie ogniskowych 24 -60 mm w ekwiwalencie dla małego formatu i jasności f/2.0-2.8. To niewątpliwie jeden z "najjaśniejszych kompaktów" dostępnych obecnie na rynku. Podany zakres ogniskowych to inaczej 2,5-krotny zoom optyczny. W konstrukcji optyki zastosowano aż 8 elementów w 6 grupach, w tym 4 elementy asferyczne i 4 powierzchnie asferyczne. Oczywiście jak każdy współczesny kompakt posiada dodatkowo zoom cyfrowy, w tym przypadku sięga on 10-krotnego powiększenia.

Poniższa tabelka przedstawia zakres ogniskowych, jasność oraz czasy pracy migawki dla trzech modeli podobnej klasy aparatów.

  Nikon P6000
Canon G10
Lumix LX3

 

ogniskowa
(w ekwiwalencie dla małego obrazka)

28-112 mm 28-140 mm 24 -60mm
jasność f/2.7-5.9 f/2.8-4.5 f/2.0-2.8
migawka 8 s ? 1/2000 s
30 s - 1/2000s
(ręczna ekspozycja)

1/60 - 1/4000 s
15 s - 1/4000 s
(pełen zakres - zależnie od trybu fotografowania)

8-1/2000 s

 

Najbardziej pozytywnym akcentem jest maksymalny otwór przysłony, zarówno dla szerokiego kąta f/2.0 jak i dla trybu tele f/2.8 . Takie parametry poza możliwością rozmycia tła pozwalają również na wykonywanie zdjęć przy wyższych prędkościach migawki co pomaga w niejednej fotograficznej sytuacji.


Jeśli chodzi o najdłuższą ogniskową to model ten nie ma wiele do zaoferowania w porównaniu do konkurencji. Maksymalna ogniskowa 60mm zapewnia kąt widzenia bardzo podobny do ludzkiego oka. Więc kiedy chcemy zrobić zbliżenie po prostu trzeba podejść bliżej fotografowanego obiektu. Zapewne niektórzy porównują LX3 z 2,5-krotnym zoomem z poprzednim modelem Panasonica LX2, który oferował o wiele bardziej wszechstronny zakres ogniskowych jednak warto zauważyć, że takie optyczne możliwości mogą tylko zwiększyć kreatywność.
Podobnie jak w przypadku wszystkich aktualnych modeli Panasonic również i LX3 posiada system stabilizacji obrazu MEGA O.I.S., który można włączyć lub wyłączyć z poziomu menu. Stabilizacja ta automatycznie kompresuje drgania aparatu, które najczęściej pojawiają się kiedy korzystamy z wolnych czasów migawki. Istnieją trzy tryby stabilizacji. Pierwszy to Tryb 1, w którym stabilizacja działa cały czas. Drugi to Tryb 2, w którym działa tylko po naciśnięciu spustu migawki. Trzeci to tryb automatyczny. W praktyce jest tak, że różnica pomiędzy tym kiedy stabilizacja jest włączona a kiedy wyłączona jest zauważalna. Zapewne w jakimś stopniu wpływa na zużycie baterii, ale lepiej jest mieć 100 zdjęć ostrych niż 300 nieostrych. Coś więcej o zasilaniu w dalszej części testu. 

Pojawia się aberracja chromatyczna. Jest najbardziej widoczna przy największym otworze przysłony i najszerszej dostępnej ogniskowej. Najczęściej pojawia się w kadrach na tego typu (patrz poniżej), jednak im mniej jest kontrastujących ze sobą barw tym mniej jest zauważalna.

 

aberracja chromatyczna

 

maksymalny zoom cyfrowy

 Obiektyw jest ostry. Ostrość w rogach kadru zostaje praktycznie nienaruszona w porównaniu do centrum. Delikatne i zauważalne zniekształcenie obrazu pojawią się na ogniskowej 24mm, ale wynika to z szerokokątnej wartości ogniskowych.

f/3.5 f7.1

 


Matryca

 

Panasonic DMC-Lumix LX3 wyposażony jest w matrycę CCD o rozdzielczości 10.1 miliona pikseli. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że jest ona nowa i nieco większa od dotychczas wykorzystywanych w aparatach kompaktowych. 1/1,63-calowa matryca posiada niezbyt dużą liczbę pikseli, ale dzięki większym i mniej upakowanym pikselom oferuje mniejsze szumy w szczególności przy słabym oświetleniu oraz szeroki zakres dynamiczny. Sterowana jest przez nowy procesor obrazu Venus Engine IV. Zakres czułości jaki oferuje zamyka się w przedziale od ISO 80 do ISO 3200.  W trybie wysokiej czułości dostępna jest wartość ISO 6400. Warto zwrócić uwagę na to, że poziom szumów do ISO 1600 jest  jak najbardziej użyteczny, a jak dokładnie to wygląda prezentujemy w poniższej tabelce.

 

   ISO 80
 ISO 100  ISO 200
 ISO 400  ISO 800
 ISO 1600  ISO 3200

 


Ekran LCD

Panasonic Lumix DMC-LX3 jak już wspominaliśmy wyposażono w duży, 3 calowy wyświetlacz TFT LCD. Wyświetla on 460 tysięcy punktów, tyle samo jak na wielkość ekranu co Panasonic LUMIX DMC-G1. Można regulować jego poziom jasności w skali +/-3. Dobrze służy nie tylko do podejrzenia wykonanych zdjęć i manewru w opcjach, ale również do kontaktu z tym co dzieje się przed obiektywem. Konstruktorzy aparatu nie przewidzieli wbudowanego wizjera, ale pisaliśmy już, że można podłączyć go za pomocą gorącej stopki, jednak nie ma go w podstawowym zestawie - a szkoda.

 


 


Fotografowanie
 

Jeśli chodzi o fotografowanie to na początek powiedzieć trzeba, że Lumix LX3 oferuje zaawansowaną kontrolę nad ekspozycją. Tryb manualny, priorytet migawki i wartości przysłony to niewątpliwie coś co zainteresuje doświadczonych użytkowników, którzy szukają cyfrowej alternatywy, którą można schować do kieszeni. Dodatkowo, jak przystało na zaawansowany sprzęt oferuje zapis w formacie RAW. Można zapisywać w RAW lub w RAW plus JPEG. Do aparatu dołączone jest dedykowane oprogramowanie Silkypix Developer Studio 3.0 SE służące do wywoływania RAW-ów. W LX3 są również niestandardowe tryby, C1 i C2, które pozwalają skonfigurować swoje ustawienia i szybko uzyskać do nich dostęp.

Panasonic DMC-Lumix LX3 wyposażony jest w szybki autofokus. Całkiem nieźle sprawdza się w wielu, czasem szybkich fotograficznych sytuacjach jednak po naszym spotkaniu z Lumixem G1 możemy powiedzieć, że mogło by być lepiej, lepiej to znaczy szybciej. Pomiar ostrości jest możliwy w aż 6 trybach: 1-obszar, 1-obszar szybki, punktowy, wykrywanie twarzy, śledzenie AF, wiele obszarów.  Tryb pomiaru światła dostępny jest w trzech trybach: wielopunktowy, centralnie ważony oraz punktowy.


Ale może teraz o tym co LX3 ma do zaproponowania oprócz tych wszystkich zaawansowanych opcji. Oczywiście jest jeszcze możliwość ustawienia trybu automatycznego, który jest inteligentnym automatem, łączącym jednocześnie stabilizację obrazu, wybór scen, wykrywanie twarzy, szybki autofokus, cyfrową korektę czerwonych oczu, inteligentną kontrolę czułości ISO oraz inteligentną ekspozycję. Jest również mechanizm AF Tracking, który automatycznie śledzi obiekt od chwili automatycznego ustawienia ostrości, nawet jeżeli przemieszcza się on w kadrze. Dostępny jest auto bracketing, który umożliwia wykonanie serii 3 zdjęć ze zdefiniowaną różnicą ekspozycji. Różnice ekspozycji można ustawić co 1/3, 2/3 lub 1 EV.  Do wyboru jest gama programów tematycznych: portret, gładka skóra, autoportret, krajobraz, sport, portret noc, krajobraz noc, żywność, impreza, światło świecy, dziecko 1, dziecko 2, zwierzę, zachód słońca, duża czułość, szybkie zdjęcia seryjne, seria błysków, gwiaździste niebo, fajerwerki, zdjęcia na plaży, śnieg, zdjęcia lotnicze oraz nowe ciekawe programy tematyczne: kamera otworkowa i ziarno filmowe.

Ciekawą opcją dostępną w menu LX3 jest wielokrotna ekspozycja. Wówczas możliwe jest wykonanie maksymalnie trzech ujęć, które zostają na siebie nałożone.


Balans bieli dostępny jest w standardowych trybach, ale można samemu nastawiać balans według wzorca. Warto dodać, że niezależnie od tego jaką wybierzemy opcję balansu każdą można jeszcze wyregulować, dodając lub obejmując barwy. Oprócz tego LX3 oferuje tryb Film, w którym mamy do wyboru 6 profilów kolorystycznych (standard, dynamiczny, natura, stonowany, vibrant, nostalgiczny) i 3 profile monochromatyczne (standard BW, dynamiczny BW oraz stonowany BW). Funkcjonalność tej opcji można porównać z różnymi filmami, które stosowane są w aparatach analogowych.
 



W porównaniu do Nikona P6000 opisywany Lumix ma przewagę nad jedną, dla niektórych bardzo ważną funkcją, a mianowicie mowa o histogramie. Można go włączyć lub wyłączyć, tak samo jak siatkę ułatwiającą kadrowanie czy wskaźnik prześwietlenia zdjęcia.
 


Filmowanie, Zasilanie

Testowany przez nas model LX3 posiada również możliwość rejestrowania wideo w rozdzielczości HD (1280x720) z prędkością 24 kl/s oraz w rozdzielczości 848x480 z prędkością 30kl/s. Filmy są zapisywane w QuickTime. Format MOV jest może dobry dla małych rozmiarów plików, ale dla HD nieco mniej. Generuje ogromne pliki jednak jakość jest nawet zadowalająca. Długość filmów jest ograniczona tylko przez pojemność karty pamięci. Podczas nagrywania niestety nie można korzystać z zoomu optycznego.

Bateria w LX3 umieszczona jest zaraz obok wejścia na kartę pamięci pod klapką w dolnej części obudowy. Aparat zasilany jest akumulatorem litowo-jonowym o pojemności 1150 mAh. Jest to wydajna bateria, na jednym ładowaniu udało się nam wykonać nieco ponad 1000 zdjęć, jednak aparat był cały czas w użyciu. Przeglądanie zdjęć, nagrywanie filmów, włączona stabilizacja, lampa błyskowa wpływają na zużycie baterii jednak taki wynik zasługuje na oklaski. Akumulator ładuje się w około dwie godziny.

 


Podsumowanie
 

Panasonic Lumix DMC - LX3  to aparat dla osób potrzebujących poręcznego aparatu o wielkich możliwościach. Ten mały sprzęt to na pewno ciekawa propozycja od firmy Panasonic. Według nas przyda się nie tylko do fotografowania ludzi czy wakacyjnych krajobrazów, ale również do reporterki ulicznej, która staje się coraz bardziej popularna.

Lumix LX3 nosi w swoim designerskim korpusie dwie duże zalety. Przede wszystkim jasny, szerokokątny obiektyw i w zupełności wystarczającą matrycę, która nie jest napakowana pikselami przez co ma do zaoferowania większe możliwości. Dodatkowo możliwość zapisu w formacie RAW oraz tryb manualny, który sprzyja fotograficznym eksperymentom. Gdyby autofokus był troszeczkę szybszy aparat ten mógłby spełniać wszystkie najważniejsze kryteria dobrego sprzętu fotograficznego.  

 

 Tabela ocen

Kategoria Ocena
pierwsze wrażenie 5
ergonomia 5
optyka 4,5
matryca 4,5
ekran LCD 4,5
fotografowanie 5
filmowanie 4,5
zasilanie 4,5
Średnia 4,7

  

 

Dziękujemy firmie Panasonic Polska za wypożyczenie aparatu Panasonic DMC - Lumix LX3.

 

 


Galeria zdjęć

 

Poniższa galeria zawiera przykładowe, pełnowymiarowe zdjęcia wykonane aparatem Panasonic DMC-Lumix LX3.
Kliknij na wybrane zdjęcie - zostanie otwarte w pełnej rozdzielczości w nowym oknie.  

 

 

         

 

 

F2  24 mm 1/13 ISO 200   F2.5  25 mm 1/125 ISO 200   F2.8  60 mm 1/400 ISO 200
         

 

 

F2  35 mm 1/200 ISO 200   F5.6  24 mm 1/500 ISO 200   F2  24 mm 1/30 ISO 200
         

 

 

F2.8  60 mm 1/250 ISO 200   F3.2  28 mm 1/400 ISO 400   F2   24 mm 1/15 ISO 200
         

 

 

F3.5  44 mm 1/500 ISO 100   F2.8  24 mm 1/500 ISO 200   F2.2  24 mm 1/100 ISO 80
         
 

 
F2 24 mm 1/100 ISO 100   F2  24 mm 1/30 ISO 200   F2  24 mm 1/40 ISO 80
         
   
F2.2 24 mm 1/125 ISO 200      F2 24 mm 1/4 ISO 200
plik RW2    

  

 



www.swiatobrazu.pl