6 lipca 2022, 07:45
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 1513 razy

Takie rzeczy tylko na TikToku

Takie rzeczy tylko na TikToku

Niektórzy fotografowie publikujący na TikToku próbują niekonwencjonalnych technik, aby uzyskać wyjątkowe (?) rezultaty na zdjęciach - Rysują kamieniem przednią soczewkę obiektywu, aby w efekcie uzyskać nietypowe efekty na zdjęciach.

Niszczą specjalnie obiektywy, aby uzyskać rozgłos na TikToku

Jeden z fotografów publikujących na TikToku udostępnił filmik, na którym kamieniem rysuje przednią soczewkę obiektywu Canon 50 mm f/1.8. Zrobił tak w odpowiedzi na film opublikowany przez innego użytkownika tego portalu społecznościowego. Jednakże uważni widzowie zauważyli, że film który go zainspirował, przestawiał tak naprawdę rysowanie powierzchni filtra optycznego zamontowanego na obiektywie. 
 
niszczenie obiektywu tiktok
 
Źródło: TikTok użytkowniczki Ullumitatiana
 
niszczenie obiektywu tiktok
 
Źródło: TikTok użytkowniczki Ullumitatiana
 
Według autorki pomysłu psucie obiektywu miało na celu uzyskanie "ciekawych" efektów wizualnych. Autorka filmiku podzieliła się fotografiami wykonanymi zniszczonym obiektywem. Chociaż faktycznie można nim wykonywać zdjęcia, to efekt wizualny niespecjalnie odbiega od tego, co można uzyskać w oprogramowaniu graficznym czy np. stosując nakładkę na obiektyw. Krótko pisząc, psucie obiektywu nie przyniosło niczego w odniesieniu do warstwy wizualnej czy artystycznej, a jedynie wywołało szum wokół autorki i zwiększyło zasięgi. 
 
niszczenie obiektywu tiktok
 
Źródło: TikTok użytkowniczki Ullumitatiana
 
niszczenie obiektywu tiktok
 
Czy dla takich zdjęć warto zniszczyć dobry obiektyw - to już raczej kwestia oglądu rzeczywistości. Niemniej warto mieć na uwadze, że można uzyskać podobne efekty przy zachowaniu sprawnego obiektywu. Wystarczy sięgnąc tylko po mniej inwazyjne metody. / Źródło: TikTok użytkowniczki Ullumitatiana
 
 
Jako, że w mediach społecznościowych działa się głównie w oparciu o starą metodę: "nieważne jak o Tobie mówią, ważne żeby mówili i nie przekręcili nazwiska", to na Instagramie czy TikToku możemy spodziewać się jeszcze wielu tego typu ekscesów. Zasadniczo każdy może robić ze swoim sprzętem co chce, jednakże próba argumentowania takich poczynań dążeniami do uzyskiwania ciekawych środków wyrazu, eksperymentowania z obrazem jest niepotrzebnym odwracaniem uwagi od chęci pozyskania uwagi i rozgłosu. Lepiej więc nie naśladować takich poczynań. I chociaż mowa tu o niszczeniu obiektywów, to wygląda na to, że wadliwie zaczął działać ten element, który znajduje się tuż za nim. 
 


www.swiatobrazu.pl