31 maja 2019, 17:22
Autor: Harold Davis
czytano: 31520 razy

Ujęcia z bliska - praktyczny poradnik

Ujęcia z bliska - praktyczny poradnik

Czy marzyłeś kiedykolwiek o poznaniu z bliska zagadnienia makrofotografii? Zastanawiałeś się, jak to jest stanąć twarzą w twarz z przyrodą w dużym powiększeniu? Bajecznie kolorowy świat zdjęć autorstwa najznamienitszych fotografów może być Ci teraz bliższy niż kiedykolwiek przedtem – dzieli Cię od niego dosłownie długość makroobiektywu!

Prezentujemy rozdział książki "Ujęcia z bliska. Kreatywna fotografia" wydanej przez wydawnictwo Helion. Patronat medialny objął serwis SwiatObrazu.pl


"To, co niewiarygodnie małe, i to, co niewiarygodnie duże, wreszcie się spotyka, jakby zamykał się gigantyczny okrąg", stwierdza coraz mniejszy bohater filmu Człowiek, który się nieprawdopodobnie zmniejsza z lat pięćdziesiątych. To, co kocham w fotograficznych zbliżeniach, to sposób, w jaki fotografując rzeczy małe i bliskie, traci się poczucie rozmiaru, skali i kierunku.

Ta książka opowiada przede wszystkim o tym, jak robić kreatywne zbliżenia. Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebujesz, aby tworzyć technicznie udane makra, łącznie z historiami i danymi ekspozycji wykonanych przeze mnie zdjęć. Skupiłem się na wizualizacji i robieniu zbliżeń, zamiast na proporcjach i tabelach powiększeń (które zazwyczaj nie są użyteczne dla samego wykonywania zdjęć w terenie). Robienie zbliżeń nie musi być skomplikowane. Starałem się wszystko uprościć.

Dwa moje ulubione tematy zbliżeń to fotografie kwiatów i kropel wody. Nie powinno Cię więc dziwić, że wiele zdjęć zaprezentowanych w tej książce to obrazy botaniczne i zdjęcia kropelek. Mam nadzieję, że spodobają Ci się i że wykorzystasz przedstawione tu techniki do uchwycenia swoich ulubionych obiektów.

Im więcej będziesz wykonywać fotografii zbliżeniowej, tym szybciej zorientujesz się, że ten okrąg rzeczywiście się zamyka. Miłej zabawy!

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

 

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia
 

Zafascynowały mnie kolory tych podświetlonych kropel w pajęczynie, dlatego użyłem teleobiektywu makro, aby uzyskać przypominające klejnoty zbliżenie
makro 200 mm, połączone pierścienie pośrednie 66 mm, 2 s, f/32, ISO 100, statyw

 

[kn_advert]

Cudowne światy


[]


Blisko i bliżej

Jak bardzo można się przybliżyć? Oto główne pytanie przy makrach. Ale lepszym pytaniem może być: jak bardzo chcesz się przybliżyć? Bliskość, ale nie przesadna, pozwala pokazać kontekst zdjęcia. Bardzo duża bliskość oznacza skupienie się na poszczególnych cechach obiektu.

Powiększenie określa proporcję pomiędzy przedmiotem a jego prawdziwą wielkością na matrycy. Przy powiększeniu 1:5 obiekt uchwycony jest w 1/5 swoich prawdziwych wymiarów. Przy powiększeniu 1:1 zapis na matrycy jest dokładnie rzeczywistej wielkości, a przy powiększeniu 2:1 obraz cyfrowy jest dwa razy większy niż naprawdę.

Kiedy fotografowie wykraczają poza bardzo bliski dystans — w powiększenia większe niż 1:1 — wchodzą w zupełnie nowy mikrokosmos.

Kluczowe znaczenie ma tu głębia ostrości, czyli w naszym przypadku obszar przed i za obiektem, który zachowuje ostrość. Im bardziej zbliżamy się do obiektu, tym głębia ostrości jest mniejsza, nawet gdy obiektyw ustawiony jest na największą wartość przesłony. To oznacza, że dochodząc do powiększeń 1:2 i mocniejszych, trzeba wykorzystywać małą głębię ostrości na swoją korzyść, izolując poszczególne aspekty obiektu zdjęcia.
 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Powiększenie 1:5

Przy powiększeniu 1:5 mamy do czynienia ze zbliżeniem, ale nie bardzo znaczącym. Ledwie widać tu kroplę wody na krawędzi płatka dalii

makro 50 mm, 10 s, f/32, ISO 100, statyw

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Powiększenie 1:2

Przy powiększeniu 1:2 znajdujemy się bliżej. Niewiele widać kontekstu poza kwiatem i łatwo można dostrzec kroplę wody

makro 50 mm, 10 s, f/32, ISO 100, statyw
 

[kn_advert]


Aby uzyskać wrażenie większej ostrości, należy umieścić aparat tak, żeby był ustawiony najbardziej równolegle do obiektu, jak to możliwe. Zwiększy to pozorną ostrość, mimo że jej głębia nie jest wcale duża. Kiedy bardzo zbliżamy się do obiektu, drobne modyfikacje pozycji aparatu stają się niezwykle istotne, ponieważ małe zmiany w jego położeniu mogą mieć ogromny wpływ na ostrość.

Tę sekwencję zdjęć kropli wody na płatku dalii zacząłem z daleka i coraz bardziej się przybliżałem, aby zaprezentować, co w rzeczywistości oznacza zakres powiększenia.
 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Powiększenie 1:1

Prawdziwy makroobiektyw potrafi uzyskać ostrość do powiększenia 1:1. Widać tu kroplę wody… i jeszcze jedną, wcześniej niewidoczną

makro 50 mm, 13 s, f/32, ISO 100, statyw

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Powiększenie 2:1

To powiększenie 2:1 pokazuje zupełnie inny świat makro, skupiony na kropli wody i jej mniejszej satelicie

makro 200 mm, pierścień pośredni 36 mm, filtr makro +4, 13 s, f/40, statyw

 


Światy fotografii zbliżeniowej

Fotografia zbliżeniowa obejmuje tyle światów, ile istnieje obiektów, do których można podejść. Niemalże każda rzecz, którą potrafimy sobie wyobrazić, wygląda inaczej w rozmaitych powiększeniach. Podejście bliżej to sposób jej badania.

Co pragniesz zbadać?

Poza moimi ulubionymi tematami kropel wody i kwiatów, świetnymi pomysłami na to, co można poznawać z aparatem i makroobiektywem, są owady, odbicia, powierzchnie metalowe, małe żyjątka morskie w basenach pływowych i wiele, wiele innych.

Wraz z wyborem tematyki trzeba zastanowić się nad wpływem powiększenia na kompozycję. W skali 1:2 lub mniejszej można uchwycić całość owada, jak na przykład przedstawionej poniżej osy, lub pokazać kontekst obiektu.

Natomiast w powiększeniu 2:1 lub większym obserwator traci poczucie spójnej całości. Za to malutkie detale obiektu nabierają gigantycznych rozmiarów. Detale te można zobaczyć jak nigdy dotąd i mogą się one stać podstawą zadziwiających zdjęć.


Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Pokazana na tym zdjęciu osa wylądowała pod sufitem w moim salonie. Aby ją sfotografować, oparłem statyw na starych pudłach i wspiąłem się na stolik kawowy. Czasami żeby dostać się na właściwą pozycję do zbliżenia, trzeba po prostu improwizować!

makro 105 mm, 0,6 s, f/32, ISO 200, statyw

 


Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Za pomocą statywu Low Pod Mount firmy Kirk Enterprises znalazłem się na tyle nisko nad ziemią, żeby uzyskać widok od przodu na pręciki w pąku fuksji. Kwiat na tym zdjęciu przypomina mi silnik odrzutowy!

makro 200 mm, pierścień pośredni 36 mm, 8 s, f/32, ISO 100, statyw Low Pod

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Na pokazie klasycznych samochodów wyciągnąłem swój makroobiektyw, aby sfotografować odbicia w wypolerowanym chromie.
Przy tego rodzaju zbliżeniach nawet najmniejsza zmiana pozycji aparatu może mieć gigantyczny wpływ na ostateczną kompozycję.
Zazwyczaj staram się ostrożnie ustawiać się w taki sposób, żeby odbicie fotografa, aparatu i statywu nie stało się częścią kompozycji. Bywa to zaskakująco trudne! Tu w prawym dolnym rogu zdjęcia widać mój mały autoportret.
Makra zawierające odbicia stają się widowiskowe, kiedy odbicie się powtarza: odbija samo siebie i tak dalej

makro 200 mm, 1/8 s, f/36, ISO 100, statyw


[kn_advert]


Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

To zbliżenie ukwiału wykonałem w kalifornijskim rezerwacie morskim przy odpływie. Jeśli przyjrzysz się dobrze, dostrzeżesz na odbiciach w wypustkach mnie i mój statyw.
Przy normalnym przybliżeniu ten ukwiał jest stworzeniem morskim. W przybliżeniu około 1:1, tak jak na tym zdjęciu, staje się abstrakcją podobną do rzeźby z dmuchanego szkła. Kilkoro osób powiedziało mi, że to zdjęcie przypomina im prace wielkiego projektanta szkła Dale’a Chihuly’ego.

makroobiektyw 105 mm, pierścień pośredni 36 mm, 2,5 s, f/40, ISO 100, statyw
 


Fotografowanie artefaktów

artefakt: coś, co jest dziełem ludzkiego
umysłu i ludzkiej pracy, w odróżnieniu od wytworów natury

Fotografowie zajmujący się zbliżeniami spędzają większość czasu, robiąc zdjęcia obiektom lub fragmentom obiektów w izolacji. Obiekt fotografowany w zbliżeniu musi być tajemniczy, opowiadać historię swojego kontekstu lub pokazywać coś zwyczajnego w nowatorski sposób. Najlepsze zbliżenia spełniają wszystkie te warunki. Te izolowane obiekty nazywam artefaktami: artefaktami kultury, artefaktami czasu oraz — mimo definicji słownikowej, która mówi, że artefakt to coś stworzonego przez człowieka — artefaktami natury.

Dla mnie artefakt to odizolowany obiekt, który po czymś pozostał.

Poszukuj odczucia porzucenia, rzeczy mówiącej coś o całości, której kiedyś była częścią. Obiekty, które to przekazują, są świetnym tematem do zbliżeń.

Aby zrobić zdjęcia dziecięcej zabawki na tej stronie, użyłem kolorowego kartonu, aby skierować kolory na sprężynki. Gdybym chciał bardziej naturalnego efektu, mógłbym odbijać na metal neutralne kolory. Jedno jest pewne: powierzchnia refleksyjna będzie odbijać. Aby uzyskać dobre zdjęcia, trzeba obserwować ją uważnie i czasami samemu stworzyć odbicia.
 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Sprężynki: Użyłem kawałków kartonu, aby odbijać kolory w tym zestawie zdjęć znanej dziecięcej zabawki

makro 105 mm, 2,5 s, f/40, ISO 200, statyw



Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

makro 105 mm, 4 s, f/40, ISO 200, statyw
 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

makro 105 mm, 2,5 s, f/40, ISO 200, statyw
 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

makro 105 mm, 2 s, f/32, ISO 200, statyw
 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Na opuszczonej plaży silny, stały wiatr stopniowo nawiewał pióra mew w bezwietrzny punkt. Spodobał mi się sposób, w jaki pióra zbiły się w masę i stworzyły na trawie tajemniczy deseń. Ujęte z bliska pojedyncze pióra stanowiły doskonały temat
do makra z eteryczną atmosferą

makro 105 mm, 1/6 s, f/36, ISO 100, statyw


Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

makro 105 mm, 1/5 s, f/36, ISO 100, statyw


[kn_advert]

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Wykonując to ekstremalne zbliżenie kropli wody z dużą głębią ostrości, trudno dostrzec przez celownik aparatu, jaki będzie rezultat zdjęcia. Nawet podgląd głębi ostrości nie mówi mi wiele, ponieważ przy dużych wartościach przesłony, takich jak f/40, i jaskrawym słońcu niewiele widać. Efekt światła słonecznego na kropelkach jest nieprzewidywalny i najmniejszy nawet ruch może zniszczyć zdjęcie.

Mogę zobaczyć trochę — ale niewiele więcej — na wyświetlaczu LCD po wykonaniu zdjęcia. Częścią problemu jest tu fakt, że w jasnym słońcu trudno coś na nim dostrzec. Kolejną sprawą jest to, że przy rozmiarze wyświetlaczy LCD różnica pomiędzy czymś prawie ostrym a ostrym jak brzytwa nie jest widoczna, jeśli obiekt został leciutko poruszony.

Aby pokonać ten problem, przyglądam się obiektom zdjęć bezpośrednio — nie przez celownik — i staram się rozpocząć naświetlanie wtedy, gdy obiekt jest zupełnie nieruchomy

makroobiektyw 200 mm, 1/3 s, f/40, ISO 200, statyw

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Kiedy nocny deszcz parował w porannym słońcu, zauważyłem te krople wody na liściu piwonii. Niebo i chmury odbijające się w kroplach kojarzyły mi się z mikroskopijnymi światami lub artefaktami obcych zrzuconymi z kosmosu

makroobiektyw 200 mm, pierścień pośredni 36 mm, filtr zbliżeniowy +4, 1/13 s, f/36, ISO 100, statyw

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Uderzył mnie tu kontrast pomiędzy wyraźnie zarysowanym deseniem kropel wody na wieczku tej puszki a wydrukowanymi poleceniami. Stanowi on dla mnie interesujący artefakt społeczeństwa, które traktuje wszystko jako rzeczy jednorazowego użytku. W czasie obróbki w cyfrowej ciemni przekształciłem zdjęcie na wersję czarno-białą.

Szczególnie uderzyła mnie widoczna ostrość zdjęcia. Spodobał mi się sposób, w jaki niektóre litery, szczególnie odwrócone do góry nogami "and", wydają się powiększone w kroplach

makro 200 mm, 3 s, f/22, ISO 100, statyw



Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

W moim studio sfotografowałem jedną z pierwszych Biblii wydrukowanych dla kolekcjonera. Ta Textus Biblie została wydrukowana przez Preussa ze Strasburga w 1486 r., dwadzieścia lat po Biblii Gutenberga. Jest to pierwsza drukowana książka z datą na karcie tytułowej.

W piętnastym wieku książki były drukowane w jednym kolorze (czarnym). Ozdoby i iluminacje dodawano indywidualnie. Istnieją więc wersje Biblii, których artysta nigdy nie ukończył; poza tym każdy egzemplarz jest inny.

Byłem bardzo szczęśliwy, że mogłem sfotografować taką starą i wyjątkową książkę
— związaną z historią druku i religijną historią zachodniej cywilizacji.

Fotografia pokazuje pierwszą stronę Biblii Textus; ilustracja przedstawia prawdopodobnie św. Hieronima pracującego nad wydaniem Biblii

makro 85 mm z korekcją perspektywy, 3 s, f/36, ISO 100, statyw

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Ilustracja pokazująca Ogród Edenu na początku Księgi Rodzaju

makro 200 mm, 2,5 s, f/16, ISO 100, statyw

 


Znajdowanie tematów do makr

Chodząc za moim małym synkiem, patrzyłem, jak zatrzymuje się, podnosi coś i dokładnie bada. Powtarzał ten proces raz za razem i z radością spędzał godziny, obchodząc bardzo niewielki teren. Obiekty, które obserwował, były bardzo zwyczajne: źdźbła trawy, kamyki, patyki i pęknięcia w chodniku.

Taki dziecięcy zachwyt rzeczami codziennymi — badanie wszystkiego, jakby widziało się to po raz pierwszy — jest najlepszym podejściem do znajdowania tematów do zbliżeń. Zapomnij o sposobie, w jaki normalnie patrzysz, poszukaj detali i spróbuj dostrzec desenie i piękno w tym, co pozornie zwyczajne.

Noszę makroobiektyw i część sprzętu do makr w codziennej torbie fotograficznej. W ten sposób jeśli natrafię na świetny obiekt do zdjęcia makro, kiedy znajduję się poza domem, jestem przygotowany. Ale wiem, że wiele najlepszych zbliżeń robionych jest w domu, w znanym otoczeniu, a nie gdzieś daleko. To jedna ze wspaniałych cech makr: nie trzeba nigdzie się wybierać, żeby poznać zupełnie nowe światy.

[kn_advert]


Przyjrzyj się przedmiotom na swoim biurku. Wiele obiektów, na które patrzymy codziennie, stanowi świetne tematy do zbliżeń. Ołówki, spinacze i kawałki papieru, to wszystko materiał na makro.Przejdź się po domu. Setki tematów do zbliżeń po prostu tam leżą i czekają na swój moment w fotograficznym blasku.

Masz ochotę coś zjeść? Wśród najciekawszych tematów do zbliżeń znajduje się miska z owocami, jagoda czy nawet topiące się lody.

Chcesz odetchnąć świeżym powietrzem? W Twoim ogródku z pewnością znajdą się dobre tematy do zbliżeń, podobnie jak na chodniku obok. Lubię piękne ogrody, ale czasami najlepszą tematykę do zbliżenia można znaleźć w surowym otoczeniu.

Nie myśl więc, że trzeba wyszukiwać szczególne tematy do zbliżeń w wyjątkowych miejscach: dobre obiekty do makr są wszędzie!


Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Na pierwszy rzut oka wygląda to bardziej jak główka sałaty niż jak zbliżenie miski lodów miętowych z kawałkami czekolady

makro 105 mm, 5 s, f/36, ISO 200, statyw


Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Mniszki lekarskie uznawane są za chwasty i miłośnicy trawników zaciekle je eliminują. Dzieci natomiast uwielbiają dmuchawce we wszystkich fazach ich rozwoju — od kwiatu do fruwających nasion. Natomiast delikatny, złożony deseń rośliny stanowi doskonały materiał na zbliżenie

 makro 105 mm, 1/3 s, f/40, ISO 200, statyw

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

makro 105 mm, 1/10 s, f/16, ISO 200, statyw

 


Makra i ciemnia cyfrowa

Nie uważam, żeby praca fotografa kończyła się w momencie naciśnięcia spustu migawki. Dla mnie co najmniej połowa przyjemności zaczyna się po tym, gdy zdjęcie zostało wykonane, kiedy kopiuję plik RAW na komputer. Nie wstydzę się używać Photoshopa, i mówię to ludziom, którzy pytają, czy moje fotografie były "photoshopowane". Odpowiadam im, że wszystkie swoje zdjęcia obrabiam w Photoshopie. Jest to lekka przesada, ale podkreśla, o co mi chodzi.

W mojej pracy zbliżenia stanowią najbardziej żyzny grunt do pracy w ciemni cyfrowej. Przejście od fotografii do kompozycji, która jest w połowie zdjęciem cyfrowym, a w połowie cyfrowym malowidłem, pozwoliło mi dodawać magii światom owadów, przedmiotów domowych, tekstur i wielu innych.

Tak więc wykonując zbliżenia, zastanów się, co możesz zrobić ze zdjęciem po jego wykonaniu. Możliwości są niesamowite!

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Tego przyszpilonego motyla sfotografowałem bezpośrednio na przeglądarce do przeźroczy, aby uzyskać efekt przezroczystości

Ostateczny obraz został stworzony z makra z użyciem malowania cyfrowego na powielonych warstwach w Photoshopie

makro 200 mm, 1/60 s, f/6,3, ISO 100, statyw


[kn_advert]

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Sfotografowałem te liście oregano, a potem dodałem im kolory z użyciem przestrzeni LAB, ustawień odwrotności i wyrównywania i rozmaitych trybów mieszania.

makro 200 mm, 1/4 s, f/32, ISO 100, statyw



Tworzenie zbliżeń abstrakcyjnych

Jedną z rzeczy, które uwielbiam robić, jest wykonywanie w miarę zwyczajnych zbliżeń i wykorzystywanie ciemni cyfrowej do zamiany ich w przykuwające uwagę abstrakcje. Oglądający często nie są w stanie stwierdzić, jaki był pierwotny obiekt zdjęcia. Mam nadzieję, że zaintryguje ich kompozycja, kolory i desenie abstrakcji.

Jeśli takie podejście do Ciebie przemawia, zacznij szukać tematów zdjęć pod kątem abstrakcji. Oddzielając zawartość od formy i zapominając o temacie zdjęcia, co podoba Ci się w takiej kompozycji, osobiście, z bliskiej perspektywy? Jakie zmiany potrafisz sobie w niej wyobrazić, żeby stała się fascynującą abstrakcją?

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Oba: Sfotografowałem ten deseń wodorostów na plaży Edward Weston Beach w rezerwacie Point Lobos w Kalifornii. Oryginalne zdjęcie jest samo w sobie dość abstrakcyjne, ale kiedy przyjrzysz się dokładniej, możesz dostrzec chodzące po roślinach małe owady.

Uznałem, że to zdjęcie jest dobrym kandydatem na podkreślenie abstrakcyjności z powodu intrygujących, nieco złowrogich deseni w kompozycji. Tworzą one interesujący kontrast z jaskrawymi kolorami, jakie dodałem. Dzięki zupełnemu oddzieleniu obrazu od jego tematyki, obserwator jest zmuszony do odbierania barw i abstrakcyjnej kompozycji

makro 105 mm, 0,6 s, f/36, ISO 100, statyw


[kn_advert]

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Oba: Sfotografowałem wzór cieni na zbliżeniu tego dywanu perskiego, a potem obróciłem zdjęcie i zwiększyłem jego abstrakcyjność, aby stworzyć magiczny obraz, którzy kojarzy mi się z latającym dywanem

52 mm, 1/200 s, f/8, ISO 200, z ręki

 

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

Wszystkie: Pierwsze zdjęcie miało być domowym obrazem pokazującym odbicia kuchenne w dużym garnku. Jeśli uważnie przyjrzysz się odbiciom, zobaczysz mój statyw ukryty w ich środku.

Zdjęcie to prosiło się o dalszą obróbkę. Zmodyfikowałem je więc w Photoshopie, używając przestrzeni LAB, ustawień kanałów, warstw i rozmaitych trybów mieszania (zdjęcie drugie i trzecie).

makro 105 mm, 20 s, f/36, ISO 100, statyw

 

Więcej przeczytasz w książce pt. "Ujęcia z bliska. Kreatywna fotografia" wydanej przez wydawnictwo Helion.

Cudowne światy Ujęcia z bliska Helion makrofotografia

 



www.swiatobrazu.pl