10 listopada 2022, 11:56
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 2991 razy

W lodowcu odnaleziono aparaty zagubione 85 lat temu

W lodowcu odnaleziono aparaty zagubione 85 lat temu

Ekipa ekspedycyjna Griffina Posta udała się na lodowiec Walsh w Parku Narodowym Kluane na Jukonie, aby znaleźć aparat fotograficzny pozostawiony przez legendarnego alpinistę Bradforda Washburna 85 lat temu - Po prawie tygodniu poszukiwań, zła pogoda zmusiła około połowy załogi do odlotu, a pozostali członkowie zespołu również mieli już kończyn swoją eskapadę. Jednak ostatniego dnia poszukiwań jedna z członkiń ekipy Dora Medrzycka przedstawiła teorię, gdzie może znajdować się sprzęt.


Udało się odnaleźć sprzęt fotograficzny pozostawiony na lodowcu 85 lat temu

Członkom ekipy pozostała godzina, gdy nagle zaczęli znajdować części sprzętu pozostawione przez legendarnego alpinistę. Medrzycka będąca doktorantką na Uniwersytecie w Ottawie uważała, że odkrycie sprzętu zależy od tego, ja daleko przesunął się lodowiec od czasu, gdy Washburn znajdował się na nim na początku XX wieku. Lodowiec Walsha nie porusza się jak typowe lodowce, gdyż przechodzi przez cykle powolnego, regularnego przepływu, a następnie dziesięciolecia "wzrostu". 

Tego typu lodowce mają krótkie intensywne okresy aktywności, co utrudnia odtworzenie ruchu tych lodowców w długich skalach czasowych. Ostatniego dnia ekspedycji doktorantka zauważyła pasma gruzu, które dały wgląd w to, jak i kiedy lodowiec mógł się wznieść. Następnie dokonała ekstrapolacji ruchu lodowca i sformułowała nową teorię, która "okazała się trafna". 
 
 
Griffin Post interesował się sprzętem Washburna odkąd przeczytał o jego wspinaczce na Mount Lucania w 1937 roku. Podczas wyprawy alpinista porzucił sprzęt. Chociaż informacje były skąpe, zainteresowanie Posta było bardzo duże. Post użył aplikacji do mapowania 3D wraz ze zdjęciami z wyprawy Washburna, aby spróbować ocenić, gdzie sprzęt mógł być ukryty. Następnie wysłał e-maile do glacjologów, w tym Luke’a Coplanda, profesora glacjologi na Uniwersytecie w Ottawie i nauczyciela Medrzyckiej. Copland badał ten obszar w przeszłości i słyszał o starych artefaktach znajdowanych na innych lodowcach. Jednak odkrycie sprzętu po 85-latach wydawało mu się naprawdę bardzo dużym wyzwaniem. 
 
 

Trening fotograficzny

 

 

zobacz szczegóły >>>

Coplan i inni ustalili, że sprzęt fotograficzny prawdopodobnie pozostawiono w dolnej części lodowca, gdzie mógł uniknąć dziesięcioleci opadów śniegu. "Przewidywaliśmy, że mógł przesunąć się o około 10 kilometrów w dół lodowca, ale kiedy faktycznie dotarliśmy na miejsce, to okazało się, że przesunął się znacznie dalej" wyjaśnił Copland. Lodowiec ma ponad 70 km długości i kilka kilometrów szerokości. To ogromny obszar poszukiwań. Kiedy ekipa przybyła na miejsce, poczuła się jakby byli poszukiwaczami igły w wielkim, śnieżnym stogu siana. 

 
Znaleziono jednak igłę. Skrytka Washburna zawierała jego słynną lotniczą kamerę F-8, kamery filmowe, sprzęt do wspinaczki, namioty i przedmioty do gotowania. Bradford Washburn był słynnym odkrywcą, alpinistą, fotografem i kartografem. Zaledwie rok po podróży na lodowiec Walsh założył Bostońskie Muzeum Nauki. Był pionierem fotografii lotniczej i tworzył mapy wielu pasm górskich. Jest to jednak maleńki wycinek jego dokonań, gdyż pozostawał aktywny przez całe 96 lat swego życia. Zmarł w 2007 roku.
 
Teraz firma Parks Canada zajmie się odpowiednim zabezpieczeniem i zachowaniem znalezionego sprzętu.  
 
Kursy fotograficzne on-line w abonamencie

 



www.swiatobrazu.pl