Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Jestem przedmiotem, część IV - biżuteria
22 lutego 2012, 12:13 | czytano: 2911 razy
W czwartej, przedostatniej już części cyklu poradnikowego "Jestem przedmiotem", realizowanego przy współpracy z firmą Nikon, zajmiemy się fotografowaniem biżuterii. Ten wydawałoby się bardzo prosty temat w rzeczywistości nawet doświadczonym fotografom potrafi przysporzyć bardzo wiele problemów. Z uwagi na swoje specyficzne właściwości oraz wymagania względem prezentacji, biżuteria wymaga od fotografującego zupełnie innego podejścia aniżeli innego rodzaju produkty. Przekonajcie się sami!
Przygotowania do sesji
Czytaj także:
część I, produkty na Allegro
część II, szkło i płyny
część III, bielizna
Na czym polega ta wyjątkowość biżuterii, przez którą większość prób jej uwiecznienia na zdjęciach owocuje nie takimi rezultatami, jakie spodziewał się ujrzeć fotograf? Częściowo przez swoją specyfikę - przedmioty drobne, często misternie wykonane, a przy tym błyszczące, odbijające światło, miejscami przezroczyste, a miejscami matowe nie są proste do sfotografowania. Na przeszkodzie stają również... nasze przyzwyczajenia. Reguły wpajane nam przy okazji "zwyczajnej" fotografii produktowej (czy w ogóle samej sztuki fotograficznej) nie zawsze bowiem sprawdzają się w sytuacji, kiedy przychodzi nam wykonać zdjęcie pięknej bransolety, naszyjnika, czy też pierścionka. Kiedy jednak już wiemy, jak zacząć, to okazuje się, że fotografowanie biżuterii wcale nie musi być aż takie trudne.
Studio i sprzęt do fotografowania
Zaczniemy od miejsca, w którym będziemy wykonywać nasze zdjęcia, ustawienia oświetlenia oraz oczywiście opisania niezbędnego sprzętu fotograficznego. Wbrew pozorom warunki nie są specjalnie wygórowane: niewielkie pomieszczenie ze średniej wielości stołem bezcieniowym i wiszącą dokładnie nad nim lampą błyskową zaopatrzoną w duży softboks – w naszym przypadku ten ostatni miał wymiary 180×100 cm i wisiał nisko nad blatem, zapewniając bardzo rozległe źródło miękkiego światła.
![]() |
|
1 – lampa błyskowa z dużym prostokątnym softboksem |
Jeszcze bardziej niewyszukany był zestaw, którym wykonywaliśmy zdjęcia. Stanowiła go lustrzanka formatu 35 mm Nikon D700 z obiektywem 105 mm f/2,8G AF-S VR Micro-Nikkor. W przypadku fotografowania drobnych, a przy tym bardzo precyzyjnie wykonanych przedmiotów, takich jak biżuteria, połączenie aparatu o dużym przetworniku obrazu oraz obiektywu makro jest najlepszym rozwiązaniem. Ze wszystkich "szkieł" tego typu, wspomniany powyżej model sprawdza się najlepiej, ponieważ umożliwia znaczne odsunięcie się od fotografowanego przedmiotu, a ponadto jego ogniskowa i jakość optyczna zapewniają obraz o bardzo naturalnej geometrii. To również jest ważne w przypadku wykonywania zdjęć biżuterii – zwłaszcza takich, gdzie przedmiot wypełnia cały kadr (a z takimi w przypadku profesjonalnej fotografii produktowej mamy do czynienia). Doskonale do fotografowania biżuterii nadają się też obiektywy tilt & shift, a zwłaszcza model 85 mm f/2,8D PC-E NIKKOR, który ze względu na idealną ogniskową, dość wysoką skalę odwzorowania oraz możliwość swobodnego regulowania płaszczyzny ostrości znakomicie sprawdza się podczas wykonywania zdjęć drobnych przedmiotów. Więcej na jego temat piszemy na ostatniej stronie tego artykułu.
Gdy studia brak
Czy jednak brak któregoś z opisanych w poprzednim rozdziale elementów wyposażenia naszego miejsca pracy oznacza, że nie mamy nawet co myśleć o fotografowaniu biżuterii? Otóż niekoniecznie. Tak naprawdę warunkiem uzyskania dobrych efektów jest dysponowanie źródłem stałego, jak najlepiej kontrolowanego i przede wszystkim silnie rozproszonego źródła światła. W naszym przypadku zapewniał je zawieszony nisko nad blatem stołu prostokątny softboks. Jeżeli nie dysponujemy takim oświetleniem, to możemy sobie poradzić nieco inaczej. Kluczowe w takiej sytuacji będzie znalezienie pomieszczenia o ścianach i suficie w neutralnym kolorze – białych lub jasnoszarych – i w miarę możliwości nieumeblowanego oraz zaopatrzenie się w dwie bezprzewodowo sterowane lampy błyskowe, które skierowane w sufit zamienią go w wielki softboks.
Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość uzyskania bardzo dobrze rozproszonego światła - sufit będzie w takiej sytuacji największym softboksem, jaki można sobie wyobrazić. Niestety odbędzie się to za cenę gorszej kontroli nad kierunkiem padania światła oraz ogólnie niższą mocą takiego zestawu oświetleniowego – po pierwsze z uwagi na to, że tak duża powierzchnia sufitu spowoduje większe rozproszenie światła poza obręb fotografowanej sceny, a po drugie z uwagi na mniejszą moc lamp systemowych w porównaniu do fleszy studyjnych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby skierować w sufit lampy studyjne o dużej mocy, jednak w takim wypadku nadal potrzebne będą nam dwie, tak aby uzyskać równomierny rozkład światła odbijającego się od sufitu.
Tło – rzecz szczególnie istotna
Oprócz stołu, źródła światła i aparatu, każdy fotografujący biżuterię powinien zaopatrzyć się również w zestaw akcesoriów, które umożliwią mu uzyskanie odpowiednich efektów wizualnych związanych z tłem przedstawianych na zdjęciach jubilerskich cacek. Co ciekawe, lista ta okazuje się być niezbyt rozbudowana. Podstawową cechą tła stosowanego do fotografowania biżuterii jest jego neutralny odcień – ta cecha jest wspólna praktycznie dla wszystkich teł stosowanych w tego rodzaju fotografii. Najczęściej używane jest lekko (ale naprawdę lekko) błyszczące tło, czyli takie, jakie stosuje się w większości klasycznych stołów bezcieniowych. Niepodświetlone od spodu pozwala ono na uzyskanie delikatnych, miękkich cieni. Jeżeli nie chcemy mieć cieni w ogóle, a fotografowany przez nas przedmiot spoczywa na powierzchni stołu, to musimy zaopatrzyć się w blat z podświetlonego dodatkowo od spodu (pamiętajmy, aby temperatura barwowa takiego źródła światła była identyczna z tą, jaką charakteryzuje się oświetlenie główne!) mlecznobiałego pleksiglasu.
Nieco inaczej postąpimy, gdy naszym celem jest wykonanie zdjęcia jakiegoś pięknego przedmiotu z widocznym jego wyraźnym odbiciem. W takiej sytuacji powinniśmy zaopatrzyć się w duży kawałek przezroczystego pleksiglasu (UWAGA: ten materiał bardzo łatwo się rysuje, a rysy mogą być na zdjęciach widoczne!), na którym fotografowany przedmiot kładziemy lub nad którym go wieszamy. Jeżeli chcemy, aby tło było czarne, a odbicie było nadal widoczne, należy pod przezroczystą taflą rozłożyć arkusz czarnego papieru. Ten sam papier (lub spory kawałek filcu) już bez pleksy zapewni nam kompletnie czarne, pozbawione wszelkich szczegółów tło – pamiętajmy jednak, że aby coś takiego było możliwe, światło musi być mocno rozproszone, ponieważ skupiony błysk może powodować widoczne w tle odblaski.
Zdecydowanie nie należy się zaopatrywać w tła barwne, ponieważ mogą one wprowadzić do zdjęć niepożądane zabarwienia, gdy odbijające się od nich światło oświetli z którejś strony fotografowaną przez nas biżuterię. Jeżeli zależy nam na tym, aby zdjęcie miało kolorowe tło, będziemy musieli postąpić nieco inaczej – o tym jednak opowiemy sobie już na następnej stronie tego artykułu. Warto pamiętać, że w przypadku studia improwizowanego (ze światłem błyskowym odbijanym od sufitu) podobny problem jak ten związany z barwnym tłem, choć na nieco mniejszą skalę, będzie naszym udziałem zawsze, gdy przyjdzie nam fotografować w pomieszczeniu o kolorowych ścianach. Uważajmy zatem – materiały używane do wyrobu biżuterii wykazują imponującą wręcz zdolność "łapania" i odbijania barw.
Czytaj także
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Przygotowania do sesji
- Jak fotografować?
- Techniki specjalne
- Galeria zdjęć
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Vogue zaskakuje nową sesją Petera Lindbergha. Modelki nago i bez makijażu
- Najlepszy fotograf szkolny. Milion wyświetleń krótkiego, komediowego filmu w ciągu kilku dni
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- World Press Photo na przestrzeni lat w kategorii Wydarzenia
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Fotografia na świecie: Japonia, cz. 4
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców














