Dołącz do nas
Pod patronatem
Partnerzy
Współpraca
Ceneo.pl
Panasonic Lumix DMC-FZ100
Sony Cyber-Shot DSC-H55
Olympus Mju TOUGH-3000
Sony Cyber-Shot DSC-W310
Wakacje z aparatem, czyli jak zrobić dobre zdjęcie kompaktem, cz. II. Nastawianie ostrości i lampa błyskowa
23 lipca 2010, 10:45 | czytano: 1932 razy
W poprzednim odcinku cyklu "Wakacje z aparatem, czyli jak zrobić dobre zdjęcie kompaktem" poznaliśmy podstawowe sposoby indywidualnego ustawiania aparatu. Wpływają one na interpretację obrazu, dzięki czemu możemy stworzyć niebanalne zdjęcie. Dziś zajmiemy się dwoma problemami które przekładają się zarówno na techniczną stronę fotografowania, jak i na stronę estetyczną, tj. nastawianiem ostrości i korzystaniem z wbudowanej lampy błyskowej.
Nastawianie ostrości
Zapewne niewiele osób, zwłaszcza młodych, pamięta, że dawniej ostrość w aparacie nastawiało się ręcznie. Autofocus, który na skalę masową rozpowszechnił się na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku, przyzwyczaił nas do pewnego rodzaju wygodnictwa. Wciskamy przycisk i od razu mamy zdjęcie perfekcyjnie ostre. Mimo to warto w sposób świadomy korzystać z automatycznego nastawiania ostrości. Problem ten rozpoczyna drugi odcinek cyklu "Wakacje z aparatem, czyli jak zrobić dobre zdjęcie kompaktem".
| To zdjęcie zostało wykonane przy użyciu maksymalnej dostępnej ogniskowej (w tym przypadku był to równoważnik 180 mm). Wyraźnie widać separacje pierwszego planu i tła. |
W większości aparatów kompaktowych fizyczne rozmiary matrycy są dużo mniejsze od rozmiarów klasycznej klatki filmu małoobrazkowego. Konsekwencją tego faktu jest konieczność stosowania obiektywów o krótszych ogniskowych w celu uzyskania analogicznego pola widzenia, przez co zwiększa się głębia ostrości (obiektywy o krótszych ogniskowych, tzw. obiektywy szerokokątne, posiadają większą głębię ostrości od obiektywów o ogniskowych długich, np. teleobiektywów). W rezultacie przy typowym korzystaniu z kompaktów mniejsze znaczenie zyskuje wybór punktu ostrości, najczęściej zostawiamy więc jego wybór oprogramowaniu aparatu, poddając automatyzacji cały proces ostrzenia. Aparat ustawia wtedy ostrość na obiekt znajdujący się najbliżej nas. Nowoczesne aparaty posiadają także funkcje takie jak wykrywanie twarzy, uśmiechu, itp. I trzeba przyznać, że to naprawdę działa! Tyle, że korzystając z nich rezygnujemy ze świadomego fotografowania. Warto czasem zrezygnować z wygód i wykorzystać możliwości naszych aparatów do maksimum. Wspominaliśmy o dużej głębi ostrości, charakterystycznej dla kompaktów. Czy oznacza to, że możemy zapomnieć o efektownych portretach z rozmytym tłem? Niekoniecznie. Spróbujmy nastawić zakres TELE w aparacie i przełączyć go w tryb priorytetu migawki (jeśli nie posiadamy takiego trybu, można spróbować ustawienia PORTRET). Wybierzmy najmniejszą wartość przysłony (będzie do liczba, np. 2.8, 4, 5.6 itp., często posiada oznaczenie F przed cyframi) i wykadrujmy obraz tak, by postać wypełniała dużą część zdjęcia. Im bliżej fotografowanej osoby staniemy, tym bardziej rozmyte tło powinniśmy uzyskać. Powyższe porady powinny pomóc osiągnąć najmniejszą głębię ostrości dostępną w naszym aparacie (mniejszą osiągniemy jedynie w trybie MAKRO).
| W trybie MAKRO możemy uzyskać niewielką głębię ostrości. Ustawienie ogniskowej na najkrótszą (w tym przypadku był to ekwiwalent 24 mm) pozwala ukazać detal w szerszej perspektywie, przy wciąż rozmytym tle. |
Warto przyjrzeć się trybom pracy autofocusa, w jakie wyposażony jest nasz aparat. Z pewnością znajdziemy tam wspominany wyżej tryb MAKRO, do którego włączenia gorąco zachęcam. Fotografując detale, możemy odkryć zupełnie inne i nieznane oblicza powszechnych przedmiotów. Do fotografowania odległych krajobrazów przyda się natomiast tryb nastawienia ostrości na nieskończoność, dostępny w niektórych modelach. W menu poświęconym trybom pracy autofocusa możemy także odnaleźć nastawianie ręczne. Nie jest ono niestety tak powszechne jak dwa powyższe i w prostszych aparatach może go po prostu nie być. Jeśli jednak jest, warto się mu przyjrzeć bliżej.
Przede wszystkim nasuwa się pytanie – po co i kiedy stosować taki rodzaj ustawiania ostrości? Otóż okazuje się, że znów możliwe są sytuacje w których automatyka nie radzi sobie zbyt dobrze. Najczęściej wadliwie zaczyna ona działać nocą, w ciemnych miejscach. Ustawienie manualne będzie w takich przypadkach szybsze i dokładniejsze od automatycznego, choć rozwiązania zaimplementowane w tym rodzaju aparatów nie należy do najwygodniejszych. Jedynie nieliczne modele (i to raczej niedostępne już w sprzedaży) pozwalają na regulację ostrości przez obrót pierścienia mechanicznie. W większości trzeba wciskać odpowiednie przyciski – jeden zmniejsza, a drugi zwiększa odległość punktu ostrości. Przejście na ręczne ostrzenie może także być przydatne w pracy w trybie MAKRO, w którym aparat może nastawiać ostrość nie do końca tam gdzie byśmy tego chcieli.
| Manualne ustawianie ostrości w aparacie Sony sony DSC-HX1. Pasek na dole pokazuje nastawioną odległość. |
Oprócz samego manualnego ustawiania ostrości, możemy w niektórych aparach samodzielne wybrać miejsce, na którym aparat ma ustawić ostrość. Funkcja ta przydaje się, gdy np. mamy do czynienia z kadrem w którym główny element nie znajduje się w jego środku, ani też najbliżej nas.
Niektóre z aparatów kompaktowych mają dodatkowo możliwość przełączenia autofocusa na pracę ciągłą – w zależności od modelu ostrość będzie wtedy ustawiana samoczynnie cały czas, bądź przez czas wciśnięcia przysisku spustu do połowy. Taka praca zapewniać powinna poprawne ustawianie ostrości obiektów będących w ruchu.
Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze i oceniać artykuły
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Nastawianie ostrości
- Korzystanie z wbudowanej lampy błyskowej
Czytaj także
Wakacje z aparatem, czyli jak zrobić dobre zdjęcie kompaktem, cz. III. Fotogafowanie w nietypowych warunkach
Fotografując podczas wakacyjnych wojaży, czasami możemy znaleźć się w nietypowych sytuacjach, które powodują pewnego rodzaju zamieszanie. O tym, jak sobie radzić z fotografowaniem aparatem kompaktowym w trudnych warunkach, dowiecie się z lektury trze...
30 lipca 2010, 09:52
czytaj więcej »Wakacje z aparatem, czyli jak zrobić dobre zdjęcie kompaktem, cz. I. Kilka spraw technicznych
Trwają upragnione i oczekiwane przez wiele miesięcy wakacje. Wszystkie niezbędne rzeczy, spakowane w torby i walizki, czekają z niecierpliwością na wyjazd. Wśród nich także kompaktowy aparat fotograficzny, a wraz z nim - nadzieja na fantastyczne foto...
16 lipca 2010, 10:59
czytaj więcej »Niebanalne zdjęcie z wakacji. Część I - światło
Wakacje. Ta krótka chwila w roku, która daje nam zastrzyk energii na kolejne miesiące pracy. Wyczekiwana i upragniona, często starannie i długo planowana. Lubimy wspominać te minione i marzyć o tych nadchodzących, które dopiero przed nami. W tym pier...
5 marca 2010, 11:15
czytaj więcej »Ochrona i przewożenie sprzętu Lowepro na rajdzie Dakar 2010
Na Dakar pojechał ze mną ogromny plecak Lowepro Pro Trekker 600, w którym pomieściło się dosłownie wszystko, co zabrałem ze sobą. Dwie lustrzanki, kompakt, kamera, komputer z zasilaczem, ładowarki, zapasowe baterie, dwa teleobiektywy zmiennoogniskowe...
10 lutego 2010, 12:00
czytaj więcej »Sony DSLR-A550 i Sony DSLR-A900 na rajdzie Dakar 2010
Ubiegłoroczny Dakar był pod znakiem kurzu, ten ostatni jest pod znakiem jeszcze większego kurzu i skwaru. W takich warunkach musisz fotografować i zachować trzeźwość umysłu oraz sprawność fizyczną. O ile zgodnie z maksymą oświeconego rewolucjonisty c...
9 lutego 2010, 12:00
czytaj więcej »Mój Dakar 2010
Kolejny Dakar przeszedł do historii. Pod wieloma względami jest to wydarzenie wyjątkowe. Mimo nazwy i afrykańskiego rodowodu w tym roku po raz kolejny rajd odbył się na terenach Chile i Argentyny. Trudno znaleźć na świecie prywatną imprezę o podobnym...























