25 lipca 2022, 11:02
Autor: Zygmunt Novák
czytano: 5246 razy

Miasto to nie tylko fotografia architektury - jak fotografować przestrzeń miejską?

Miasto to nie tylko fotografia architektury - jak fotografować przestrzeń miejską?

Oprócz fotografii przyrody, pejzażu i portretu jednym z pierwszych tematów, jakie podejmujemy w fotografii, jest fotografowanie naszego otoczenia. Często jest to właśnie przestrzeń miasta. Jednym może ona się wydać zupełnie nieinteresująca, drudzy tylko w niej znajdują sens spaceru z aparatem fotograficznym. Niezależnie od waszych preferencji, warto zagłębić się w ulice miasta, kształtować zmysł obserwacji i spróbować znaleźć swój sposób na "miejskie" zdjęcia. Zapraszam do wspólnego zastanowienia się nad mieszanką street photo, fotografii architektury, pejzażu miejskiego i reportażu.

Cechy charakterystyczne przestrzeni miejskiej

Przestrzeń miejska intuicyjnie jest w zasadzie łatwa do określenia. Zanim jednak zajmiemy się fotografowaniem w tej przestrzeni, zdefiniujmy, czym ona jest. Spróbujmy wyjść z definicji matematycznej. Otóż, przestrzeń to zbiór, w którym określone są rozmaite relacje i działania pomiędzy jego elementami. Naszym zbiorem, w którym będziemy fotografować, jest obszar zurbanizowany, czyli wszystko to, co tworzy miasto, łącznie z przedmieściami i peryferiami. Elementami tej specyficznej przestrzeni są oczywiście ludzie, budynki, cała infrastruktura i komunikacja. Najbardziej interesujące w tej przestrzeni, z mojego punktu widzenia, jest nie tyle fotografia architektury, a właśnie poszukiwanie relacji i działań pomiędzy elementami przestrzeni miasta. Niewyczerpanym źródłem tematów może być funkcjonowanie człowieka w tym otoczeniu, którego przecież sam jest autorem i jednocześnie aktorem.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Elementy miejskiej infrastruktury, budynki, mniej lub bardziej uporządkowane obszary, mogą stać się znakomitym tłem dla pokazania relacji między ludźmi. Te relacje mogą być rzeczywiste lub tylko stworzone i zarejestrowane przez fotografa-obserwatora. Oprócz możliwości rejestrowania istniejących wydarzeń, mamy niezwykłą możliwość wykreowania zabawnych zależności, odniesień między człowiekiem, a innymi elementami naszej przestrzeni. Mimo iż fizycznie nie musimy ingerować w fotografowaną scenę, nie musimy aranżować postaci i innych elementów naszej fotografii, wystarczy, że nauczymy się znajdować wyjątkowe zestawienia postaci, planów, kształtów, kolorów i zamykać je w tej wyjątkowej chwili w kadrze, w którym tworzą tę wyróżniającą się spośród innych kompozycję. Kompozycję o tym ważnym dla nas znaczeniu i jednocześnie czytelną dla odbiorcy naszej fotografii.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Fotografia architektury - geometria i powtórzenia

Przestrzeń miejska, jako otoczenie człowieka niemal w pełni przez niego zaplanowane i urządzone, jest w przeciwieństwie do naturalnego pejzażu zamknięta w precyzyjne ramy geometryczne. Nawet chaos w tej przestrzeni, który nie uległ "uporządkowaniu", często bywa wtórny. Może być naruszony przez człowieka na tyle, że nie może się równać z naturalnym krajobrazem. Ta specyfika miejskiego pleneru sprawia, że możemy w szczególny sposób zająć się nim w fotografii, mimo że stosowane techniki, tematyka i pomysł autora na fotografie bywają niezwykle zróżnicowane i nie dają się zamknąć w jedną prostą regułę. W pejzażu miejskim znajdziemy niezliczone ilości regularnych kształtów i linii, układających się w różne abstrakcyjne formy. Znajdziemy powtarzające się elementy, tworzące rytm w kadrze.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Powtórzenia kształtów, choć stworzone z zupełnie innych elementów, na płaszczyźnie zdjęcia utworzą wzajemne skojarzenia i relacje. Interesująca architektura może dla fotografa być znakomitym obiektem do fotografowania. Jednak nie jej przedstawienie na zdjęciu zgodnie z zamierzeniem projektanta jest naszym celem, ale wykorzystanie jej jako nowy obszar eksploracji, znajdowanie kadrów w jej fragmentach, wzajemne zestawienia elementów architektonicznych lub jako scenografia, na tle której pokazujemy przechodniów.

 

Światło, pora dnia, pora roku

Jak wiadomo, światło w fotografii odgrywa kluczową rolę, nie tylko dlatego, że tworzy obraz na powierzchni światłoczułej, ale przede wszystkim jego charakter, barwa, kierunek padania wydobywają z fotografowanej sceny szczególny nastrój, kontrast i rzeźbę. Mieszkając w mieście, pracując i bawiąc się w nim, mamy możliwość wnikliwej obserwacji pór dnia i pór roku. Jeśli nie jest nam to obojętne, szybko dostrzeżemy zmienność naturalnego oświetlenia w ciągu dnia, a także w ciągu roku.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Jeśli fotografujemy wielokrotnie te same miejsca o różnych porach, zdobędziemy wiedzę o tym, kiedy oświetlenie jest najbardziej odpowiednie, by zrealizować nasz pomysł, albo przeciwnie, kiedy światło jest na tyle "kreatywne", że pomysły pojawiają się w plenerze same. Cienie i smugi światła stają się dodatkowymi elementami kompozycji na fotografii. Ta sama scena sfotografowana przy świetle słonecznym padającym z innego kierunku, będzie już zupełnie innym zdjęciem. Światło miękkie, rozproszone stworzy całkowicie odmienne kadry o zupełnie innym charakterze. Pamiętajmy zatem o kluczowej roli światła. Niezależnie, czy będzie to światło dzienne, sztuczne, miękkie czy kontrastowe, próbujmy je dobrze poznać. Fotografując w różnych warunkach, sami wkrótce znajdziemy swój ulubiony charakter światła. Dla jednych będzie to bezpośrednie oświetlenie słoneczne w bezchmurny dzień, rankiem lub po południu, dla innych najbardziej inspirującym okaże się sztuczne oświetlenie, w które obfituje miasto nocą.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Moment: decydujący i dowolny

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Przywołując teorię decydującego momentu Henriego Cartier Bresson'a, możemy się zastanowić, czy w fotografowaniu miasta warto zwracać uwagę na szczególny moment, w którym zwalniamy migawkę. Jest przecież wiele zdjęć, które możemy zrobić w niemal dowolnym momencie. Wyszukując sytuacje, które są charakterystyczne dla danej przestrzeni i dla naszego sposobu widzenia, wydaje się być oczywiste, że takie zdjęcia powstają w decydującej chwili.

Nie wcześniej i nie później, tylko w najbardziej odpowiednim, kulminacyjnym momencie.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Zatem taka fotografia wymaga od nas cierpliwości, często wyczekiwania dogodnego momentu na zrobienie zdjęcia, czy wręcz planowania osiemdziesięciu procent kompozycji zdjęcia, pozostawiając dwadzieścia procent "planowanemu przypadkowi". Niemniej wiele jest interesujących zdjęć opisujących przestrzeń miasta i relację tej martwej, betonowej tkanki z żywą, będącą stale w ruchu społecznością. Fotografie te nie powstały w tym jedynym i niepowtarzalnym momencie. Przywołajmy na przykład fotografie opustoszałych placów, ulic czy parkingów, gdzie obecność człowieka zaznacza się jedynie efektami jego działań, a nie bezpośrednim zaistnieniem na fotografii (np. Branislav KropilakŁukasz Biederman).

Strona 1

Strona 2 

Miasto to nie tylko fotografia architektury

Porządkowanie przestrzeni, kolejność planów

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Człowieka w miejskim pejzażu możemy postrzegać na dwa sposoby: albo jako głównego bohatera stanowiącego temat zdjęcia, albo (częściej) jako uzupełnienie kadru – wówczas postać człowieka staje się elementem dopełniającym kompozycję. Jak już powiedzieliśmy wcześniej, stajemy się obserwatorami i interpretujemy miejską rzeczywistość na fotografii. Raczej nie ingerujemy w ułożenie elementów zdjęcia. "Jedyny" wpływ, jaki mamy na te elementy, które utworzą nasze fotografie, to wybór miejsca, światła, perspektywy, wzajemne ułożenie planów i wybór właściwej naszym zdaniem chwili zwolnienia migawki. Aż tyle! Elementami statycznymi w kadrze będą zwykle elementy architektoniczne i infrastruktura.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Zmienni będą przechodzący ludzie i wszystkie inne poruszające się elementy. Te stałe elementy możemy wykorzystać jako "osnowę" naszej kompozycji zdjęcia, a pozostałe składowe, poruszające się w sposób chaotyczny lub częściowo przewidywalny, staną się przypadkową częścią zdjęcia. Od naszego wyczucia, refleksu, cierpliwości i umiejętności przewidywania, zależy czy zarejestrujemy na zdjęciu interesujące relacje między elementami stałymi i zmiennymi.

[kn_advert]

Kolor czy czerń i biel

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

W zdjęciach,  gdzie najbardziej istotną rolę będzie odgrywała forma, kształty i linie, najbardziej odpowiednia może się wydawać technika czarno-biała. Transformacja barwnej rzeczywistości na odcienie między czernią, a bielą pozbawia takie fotografie pierwotnego, dosłownego znaczenia i przenosi nas, oglądających tę fotografię, w nowy świat ponownej interpretacji. Fotograf powinien decyzję o wyborze techniki podjąć przed wykonaniem zdjęcia. W ten sposób kierunkuje swoją wrażliwość zgodnie z tym, w jaki sposób zostanie zarejestrowany obraz. Technika cyfrowa pozwala na podjęcie decyzji kolor czy czerń i biel dopiero na etapie komputerowej obróbki, co nie powinno nas zwalniać z odpowiedniego myślenia podczas fotografowania. Zdjęcie w kolorze w pierwszej kolejności pozwala na interpretację dosłowną obrazu. Dlatego w dobrej fotografii barwnej kolor powinien być użyty z pełną świadomością autora. Wielobarwny w sensie dosłownym i przenośnym świat przestrzeni miasta, uważnemu i wrażliwemu obserwatorowi pozwoli bawić się w proste i zarazem niezwykłe zestawienia kolorów, podkreślanie kontrastu znaczeniowego przez kontrast barwny lub pokazanie podobieństw przez zestawienie elementów o tej samej barwie.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Przestrzeń publiczna to nie tylko skwery ulice czy parki, to także wnętrza. Budując obraz miasta nie powinniśmy zapominać, że właśnie w takich miejscach, obserwując rzeczywistość, możemy nie ruszając się z miejsca, zrobić wiele ciekawych fotografii. Jak zawsze istotne jest wrażliwe oko i refleks. Przyda się także dyskrecja i wrażliwość na drugiego człowieka.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Czym fotografować

W fotografowaniu pejzażu miejskiego mogą zostać użyte bardzo różne aparaty. Od najprostszej camera obscura aż po sprzęt wielkoformatowy na ławie optycznej, nie zapominając o całej gamie sprzętu cyfrowego. W praktyce początkujący fotografowie najczęściej będą wykorzystywali do tego celu posiadaną lustrzankę cyfrową lub bezlusterkowce. Im aparat będzie mniej na siebie zwracał uwagę, tym łatwiej będzie nam się czuć niezauważanymi, co jest istotne przy migawkowej fotografii ulicznej. Dobrym ćwiczeniem dla początkujących jest fotografowanie standardowym obiektywem stałoogniskowym ok. 30 mm dla APS-C.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Zmniejszenie ilości kombinacji, przez "usunięcie" możliwości kadrowania pierścieniem ogniskowej na obiektywie powinno przyczynić się do większej kreatywności fotografa i przeniesieniu jego uwagi ze sprzętu na temat zdjęć. Im aparat jest bardziej poręczny i szybszy, tym łatwiej będzie nam fotografować szybko zmieniające się sceny uliczne. Jeśli nasze zainteresowanie skieruje się w stronę scen statycznych o dużej zawartości szczegółów, takich jak np. fotografia architektury lub wymagających dłuższych czasów naświetlania, na przykład przy światłach miasta nocą, taka fotografia wymaga spokojnego doboru kadru i parametrów naświetlania. Przydatnym może okazać się statyw i aparat średnioformatowy z barwnym lub czarno-białym negatywem.

 

Trochę historii

W XIX wieku, a więc w czasie powstania i gwałtownego rozwoju fotografii, to właśnie miasto oprócz portretów było głównym tematem rejestrowanym przez fotografów. Zdjęcia, mając właściwość zatrzymywania czasu, obrazują prawdziwe oblicza miast, ich wzrost jak i degradację. Zatrzymują w zamrożeniu płynący jak rzeka ruch uliczny i spieszących przechodniów, choć ze względu na długi czas naświetlania, pierwsze dagerotypy przedstawiały miasto bezludne jak Paryż na fotografii Boulevard du Temple wykonanej przez Louis-Jacques-Mandé Daguerre około 1838–39 roku. Pejzaż miejski w XIX stuleciu był przede wszystkim dokumentowany. Interpretacja i estetyzowanie fotografii pojawiło się z początkiem następnego wieku, najpierw w piktorializmie, który starał się naśladować malarstwo, a następnie w okresie międzywojennym, kiedy przybrało różne formy interpretacji miejskich krajobrazów. Znaleziono nowe perspektywy, z których wykonywano fotografię architektury. Zaczęto fotografować także w nocy. Widok dotychczas oczywisty, przekształcił się zupełnie nowy, zaskakujący obraz. Lata sześćdziesiąte XX wieku przyniosły kolejne, nowe spojrzenie na miasto.

fotografia architektury
Fot. Zygmunt Novák

 

Dostrzeżono żyjących w nim ludzi, jako twórców swoistego spektaklu, który opisuje naszą kondycję jako społeczeństwo. Wyodrębniono nowy nurt fotografii, który zyskał oddzielną nazwę "street photo". Najważniejszą rolą takiej migawkowej fotografii był jednak dokument, a wrażliwość i estetyka fotografa usuwała się na dalszy plan. Współczesne zjawiska w fotografii miasta można zakwalifikować do wielu kategorii. Jako dokument, reportaż, fotografię uliczną, inscenizowaną i inne.

Zostańmy jednak tylko przy wspólnym mianowniku, jakim jest przestrzeń miejska, resztę pozostawiając naszej kreatywności.



www.swiatobrazu.pl