Niebanalne zdjęcie z wakacji. Część II – kadr i kompozycja

Niebanalne zdjęcie z wakacji. Część II – kadr i kompozycja

Wakacje. Ta krótka chwila w roku, która daje nam zastrzyk energii na kolejne miesiące pracy. Wyczekiwana i upragniona, często starannie i długo planowana. Lubimy wspominać te minione i marzyć o tych nadchodzących, które dopiero przed nami. W tym pierwszym pomagają nam nasze własne zdjęcia, w tym drugim te oglądane u znajomych i przyjaciół bądź też z katalogów biur podróży. Odłóżmy na chwilę emocje związane z wypoczynkiem pod palmami i spójrzmy na zdjęcia chłodnym i krytycznym okiem fotografa.


Nauka czytania



Aby zrozumieć, dlaczego pewne zdjęcia wywołują określone wrażenia u odbiorcy oraz dlaczego różne sposoby organizowania przestrzeni w kadrze mają przewidywalne skutki, niezbędne jest zrozumienie jak oko rejestruje a mózg przetwarza obraz. Jest to oczywiście zagadnienie bardzo szerokie i dobrze opisane w literaturze a te kilka linijek nie jest na pewno w stanie zastąpić lektury pozycji książkowych. Jednakże chciałbym w tych kilku zdaniach dać przykład, że zdjęcie można świadomie skomponować i zachęcić was, czytelników, do zgłębienia tego tematu. Jak zatem czytamy zdjęcie? W naszym, czyli zachodnim kręgu kulturowym, jesteśmy przyzwyczajeni do czytania tekstu od lewej do prawej – nie inaczej jest ze zdjęciami. Dowód? Nie jest konieczne zdjęcie. Wystarczy kartka i ołówek. A teraz narysujcie kreskę po przekątnej, zaczynając od lewego górnego roku a kończąc w prawym dolnym, zaś powstały tak trójkąt postarajcie się zamalować by przypominał zbocze góry. Super. A teraz narysujcie w połowie drogi ludzika, takiego jak w dzieciństwie, kilka prostych kresek. Jak wam się wydaje – on schodzi z góry czy wchodzi pod górę? Zanim odpowiecie powtórzcie eksperyment, ale zaczynając kreskę w lewym dolnym rogu a kończąc w prawym górnym. Oczywiście kilka osób może mieć odmienne zdanie, ale większość z was zapewne uzna, że na pierwszym rysunku człowieczek schodzi w dół, zaś na drugim wspina się pod górę. Zastanawiacie się, dlaczego właśnie tak wasz mózg zinterpretował te rysunki? Właśnie z powodu tego przyzwyczajenia do czytania z lewej do prawej. Mimo iż rysunek jest statyczny, wprowadzenie opadającej i narastającej linii po przekątnej nadało mu dynamiki. A teraz na obu rysunkach w wolnym, niezamalowanym miejscu, zróbcie czerwonego kleksa – niedużego, ale ważne by był intensywnie czerwony. Popatrzcie na swoje rysunki – co tym razem przykuwa waszą uwagę – człowieczek, góra, ruch czy też czerwona plama? Zastanawiacie się, czemu tak bardzo wasz wzrok ciągnie ku czerwieni – otóż to kolor krwi, kolor ognia. Kolor, na który jesteśmy instynktownie uwrażliwieni. Jego pojawienie się oznaczało z reguły zagrożenie. Wniosek? Prostymi zabiegami – linią, kolorem, można uzyskać zamierzony efekt.

Reklama

fotografia kompozycja

 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl



1 2 3 4 5



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

Kule C.d  serii Szablodziób Słonecznie ......... Słonecznie .......... chmurki "Dzikie" Bieszczady