Spacer w mikrokosmos - poradnik makrofotografii

Spacer w mikrokosmos - poradnik makrofotografii

Rozwój fotografii cyfrowej zaowocował gwałtownym wzrostem popularności fotografii jako takiej. Rzesza pasjonatów robienia zdjęć stale się powiększa, a niemal każdy fotograf ma swoje ulubione tematy. Dla wielu z nich jest nim makrofotografia. Jej powodzenie wzięło się stąd, że to stosunkowo łatwy sposób na uzyskanie bardzo efektownych zdjęć, poza tym duże powiększenia umożliwiają poznawanie świata i przyrody z zupełnie innej perspektywy. Poza tym, z technicznego punktu widzenia to bardzo demokratyczny dział fotografii - niemal każdy dysponujący aparatem cyfrowym jest w stanie zrobić dobre zdjęcie makro. Jest to jednocześnie dział bardzo rozległy, dlatego w niniejszym artykule ograniczę się jedynie do opisania jak zrobić zdjęcie makro na tytułowym spacerze, przy użyciu prostych i względnie tanich metod.


Strona 1


Najprostszy przepis na dobre zdjęcie to użycie trybu makro w aparacie kompaktowym. Większość kompaktów taki tryb posiada, a jego użycie w warunkach plenerowych, zwłaszcza w słoneczne dni daje znakomite rezultaty. Jeżeli konstrukcja aparatu umożliwia zastosowanie konwertera makro, czyli dodatkowej soczewki powiększającej, umieszczanej na końcu obiektywu, efekty mogą zawstydzić niejednego posiadacza lustrzanki. Dodatkową zaletą kompaktów jest duża jak na makrofotografię głębia ostrości. Lustrzanki oferują jednak znacznie większe możliwości oraz - co do zasady - lepszą jakość zdjęć.

makrofotografia

Reklama

Posiadacz lustrzanki ma do dyspozycji trzy podstawowe rodzaje urządzeń do makrofotografii: specjalistyczne obiektywy umożliwiające ostrzenie z bardzo niewielkiej odległości, akcesoria montowane na obiektywie, czyli głównie konwertery makro oraz elementy montowane pomiędzy obiektywem a korpusem aparatu - pierścienie pośrednie i mieszki.

makrofotografia

Obiektywy makro to głównie szkła stałoogniskowe, oferujące dużą skalę odwzorowania. Nowoczesne, specjalistyczne urządzenia tego typu są niestety dosyć kosztowne, dlatego osobom o mniej zasobnym portfelu bądź nie mającym ochoty na drogie inwestycje w sprzęt proponowałbym nabycie obiektywu z systemu M42 – zwłaszcza Wołna-9 albo Flektogon 2,4/35.

makrofotografia

Konwertery makro w większości przypadków montuje się wkręcając je w gwint w obiektywie. Są one bardzo wygodne w użyciu, a przede wszystkim umożliwiają korzystanie z autofocusa oraz sterowanie przesłoną w obiektywach automatycznych. Uzyskiwane powiększenie uzależnione jest od typu konwertera - najpopularniejsze soczewki oferują dwu- albo czterokrotne powiększenie. Urządzenia tego typu mają jednak poważną wadę, przynajmniej jeśli chodzi o wykorzystywanie ich "w plenerze", mianowicie ostrzą z bardzo niewielkiej odległości, co skutecznie utrudnia lub wręcz uniemożliwia fotografowanie większości owadów. Jeżeli jednak naszym celem są obiekty, które nie uciekną na widok zbliżającego się do nich obiektywu, to konwerter makro jest dobrym rozwiązaniem, tym bardziej, że łatwo go zdemontować i nie zajmuje wiele miejsca. Zamiast konwertera można użyć również odwróconego "tyłem do przodu" dodatkowego obiektywu (w tej roli znakomicie sprawdzają się obiektywy M42, zwłaszcza o ogniskowych ok. 50 mm).

makrofotografia

 


Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl



1 2 3



Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 3

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

bielikowe kung-fu Wojtusiowy las Las w zimie Stos brzozowy Gałęzie Dłużyca Zrąb