Lubię robić właśnie takie zdjęcia - fotografia sensualna Tomka Zienkiewicza

Lubię robić właśnie takie zdjęcia - fotografia sensualna Tomka Zienkiewicza

Intymne, seksowne, pięknie skadrowane, po mistrzowsku oświetlone – takie są fotografie sensualne Tomka Zienkiewicza. Mieliśmy okazję porozmawiać z fotografem nie tylko o kulisach powstawania jego zdjęć, ale też fotograficznym biznesie. Zapraszamy do lektury.



SwiatObrazu.pl: Twoje portfolio zachwyca zmysłowością, określasz je jako "sensual". Czym jest fotografia sensualna, jak daleko, a może jak blisko jej do aktu?
 
Tomasz Zienkiewicz: W mojej fotografii staram się pokazać kobietę, jej zmysłowość i emocje. W akcie natomiast przede wszystkim celem jest artystyczne pokazanie ciała, i to nagiego.. Dla mnie to zbyt bezpośrednie i odziera kobietę z tajemnicy. Widziałem prace mistrzów aktu, które zachwycają, jednak często też widzę prace, w których rola kobiety sprowadza się do kształtu. Nie ma w tych pracach kobiecości a jedynie kształty i światło.
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
W jaki sposób budujesz tak intymny nastrój na zdjęciach?
 
T.Z.: Patrząc na zdjęcia taka sesja wygląda jak coś bardzo intymnego - a prawda jest taka, że to ciężka praca, która bardziej przypomina trening. Intymność na sesji to wynik zaufania, dobrego klimatu i poczucia bezpieczeństwa. Staram się więc po prostu być sobą - przed sesją rozmawiam z modelką i opowiadam o tym, jak wygląda sesja, jakie zdjęcia będziemy robić, pomagam się przygotować, Na sesji jest też moja wizażystka - mamy więc zgrany zespół i na sesji z reguły jest dużo śmiechu.
 
Kobiety na Twoich zdjęciach są piękne, szczupłe, młode. Co sądzisz na temat coraz silniejszego ruchu, stającego w opozycji do pokazywania "doskonałych" kobiet?
 
T.Z.: Poza zdjęciami do portfolio realizuję też sesje prywatne. Przychodzą do mnie również dojrzałe kobiety, które chcą mieć zdjęcia, bo są w takim momencie życia, że czują się spełnione i lubią się w lustrze. To fantastyczne sesje, gdzie właśnie pracujemy razem by pokazać ich piękno. A piękno ma wiele twarzy i cieszy mnie to, że jest miejsce dla wszystkich, a nie tylko jednego kanonu piękna.
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
Dlaczego zacząłeś fotografować?
 
T.Z.: Początek to właściwie przypadek, zdjęcia dziecka, rodziny - ale dosyć szybko okazało się, że fascynuje mnie światło i cały spektakl sesji: praca z modelką, reżyserowanie kadrów, kierowanie i wydobywanie emocji. Po jakimś czasie uwierzyłem też w to, że mogę wyczarować coś więcej niż tylko zdjęcie osoby i że zdjęcie może wywoływać ciarki. Wtedy się zaczęło dokupywanie sprzętu, podnoszenie umiejętności i szukanie stylu. I cała ta przygoda mnie pochłonęła.
 
Ile czasu zajęła zmiana pasji w zawód? Czy było jakiś przełomowe wydarzenie, po którym rzuciłeś wszystko dla fotografii?
 
T.Z.: Kiedyś na studiach usłyszałem, że cały czas trzeba mieć trzy prace: pierwsza to taka, którą robimy teraz i nas utrzymuje. Druga praca, to taka, na którą możemy się szybko przestawić, gdyby na przykład szef nam się zmienił na takiego, którego nie damy rady tolerować. Trzecia to praca marzeń, czyli taka, którą chcemy docelowo w życiu robić. I to szukanie pracy marzeń zajmuje lata. Chyba mało jest osób, które od razu wiedzą czego chcą i tym się zajmują. Przed fotografią próbowałem innych rzeczy, ale dopiero w fotografii czułem się spełniony. Za to mogłem w niej wykorzystać poprzednie doświadczenia biznesowe.
 
Przełomowym wydarzeniem był pierwszy Klient - po prostu kiedyś koleżanka zapytała mnie czy mógłbym jej zrobić zdjęcia i ile musiałaby zapłacić. Wtedy właśnie pojawiła się pierwsza myśl, że z pasji mógłby powstać zawód. Samo przekuwanie fotografii z pasji w zawód zajęło mi kilka lat: na początku mało świadomych - po prostu robiłem zdjęcia. Później coraz bardziej świadomych - budowa świadomego portfolio i próby marketingu, zarabiania, testowania różnych stawek, podejścia do klienta itd. Nic nie działa od razu super, potrzeba czasu by to wypracować i udoskonalać.
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
Prowadzisz warsztaty, kursy, chętnie dzielisz się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie obawiasz się naśladowców?
 
T.Z.: Staram się być przede wszystkim autentyczny w tym co robię. Styl zdjęć to nie jest u mnie wynik jakiejś analizy niszy na rynku, tylko szukania siebie - lubię robić właśnie takie zdjęcia. Prowadzę warsztaty i kursy, bo bardzo lubię się dzielić wiedzą i jest coś niesamowitego, gdy widzę, że kogoś do czegoś zainspirowałem i pomogłem. Ciężko byłoby mi tego nie robić. Rzeczywiście nie zawsze mogę przejść obojętnie kiedy widzę, że ktoś klonuje moje zdjęcia czy działania, jednak staram się iść dalej i robić to, w czym jestem dobry.
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
Twój biznes fotograficzny jest prowadzony na szeroką skalę: w mediach społecznościowych, na kanale YouTube, jesteś prelegentem na konferencjach, targach, prowadzisz warsztaty. Ile czasu zostaje Ci na fotografowanie?
 
T.Z.: Na zdjęcia - coraz mniej. Z drugiej strony wybieram teraz do realizacji wyłącznie te sesje i zlecenia, na których mi bardzo zależy. Dzięki tym pozazdjęciowym działaniom mam szansę spędzać czas z pozytywnymi ludźmi, których łączy pasja. To największy przywilej. A na dobre zdjęcia zawsze znajdę czas.
 
Czy obecność w mediach społecznościowych jest niezbędna w karierze fotografa?
 
T.Z.: Według mnie tak. Kiedyś były fora dyskusyjne i serwisy branżowe, ale teraz wszystko przenosi się do social mediów. Tam są modelki, klienci i odbiorcy naszych zdjęć. Dlatego trzeba się z social media polubić.
 
Na rynku fotografii odniosłeś ogromny sukces. Czy masz jeszcze jakieś fotograficzne marzenia?
 
T.Z.: Nie postrzegam miejsca, w którym jestem jako przejaw sukcesu. Potrafię jednak docenić pracę, jaką włożyłem w przejście tego kawałka drogi. To tylko część podróży. Nie mam jakichś sprecyzowanych marzeń, jednak wiem, w którą stronę kieruje mnie wewnętrzny kompas. Chciałbym robić piękne zdjęcia i pomagać innym rozwijać ich pasję. I chciałbym, by ludzie z pasją trzymali się razem. Będę się starał więc dalej robić to, to robię.
 
Dziękujemy za rozmowę!
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
fotografia sensualna Tomasz Zienkiewicz
Fot. Tomasz Zienkiewicz
 
 
 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl






Oceny artykułu: 100% 0% ocen: 3

Sprawdź inne artykuły z kategorii: Wywiady



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Następny dobry wywiad. 2019.06.13 09:18, s65 # 

Domyślny avatar widać że robił ktoś ----- fachowiec bo amator nigdy by takich fotek nie zrobił; 2019.06.13 10:02, jablonskimiroslaw # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

Zaraz spadnę PALE IMG_2531b zad.19 kurs foto kurs foto. zad.19 Uznam-1 Świtezianka Błyszcząca - On :)